rozwińzwiń

Głębia

Okładka książki Głębia Lincoln Child
Okładka książki Głębia
Lincoln Child Wydawnictwo: Albatros Cykl: Jeremy Logan (tom 1) Seria: Bestsellery Literatury Sensacyjnej kryminał, sensacja, thriller
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Jeremy Logan (tom 1)
Seria:
Bestsellery Literatury Sensacyjnej
Tytuł oryginału:
Deep Storm
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373597150
Tłumacz:
Piotr Amsterdamski
Tagi:
Głębia literatura amerykańska sensacja odkrycie tajemnica lekarze naukowcy wojskowi epidemia podwodna stacja badawcza
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Angel of Vengeance Lincoln Child, Douglas Preston
Ocena 0,0
Angel of Venge... Lincoln Child, Doug...
Okładka książki Diabelska góra Lincoln Child, Douglas Preston
Ocena 6,6
Diabelska góra Lincoln Child, Doug...
Okładka książki Dead Mountain Lincoln Child, Douglas Preston
Ocena 8,5
Dead Mountain Lincoln Child, Doug...
Okładka książki Ogon skorpiona Lincoln Child, Douglas Preston
Ocena 7,3
Ogon skorpiona Lincoln Child, Doug...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
324 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
950
340

Na półkach:

Na okładce porównanie z Crichtonem- i słusznie. Miłośnicy technothrillerów na pewno się nie zawiodą. Wciągająca opowieść o tym co leży na dnie oceanu, trochę sensacji, trochę sf- bardzo zgrabnie połączone. Ciekawy pomysł na postawienie pytań o to, co było i o to, co być może będzie kiedyś.

Na okładce porównanie z Crichtonem- i słusznie. Miłośnicy technothrillerów na pewno się nie zawiodą. Wciągająca opowieść o tym co leży na dnie oceanu, trochę sensacji, trochę sf- bardzo zgrabnie połączone. Ciekawy pomysł na postawienie pytań o to, co było i o to, co być może będzie kiedyś.

Pokaż mimo to

avatar
600
92

Na półkach:

Mimo,że 90% opisów technicznych,fizycznych i w ogóle naukowych nie rozumiałam,wciągnęła mnie fabuła. Czasami myślę sobie,że jesteśmy zarozumialcami do kwadratu,przekonani,że istniejemy sami we wszechświecie .I tu dostajemy próbę odpowiedzi dosyć ciekawą.

Mimo,że 90% opisów technicznych,fizycznych i w ogóle naukowych nie rozumiałam,wciągnęła mnie fabuła. Czasami myślę sobie,że jesteśmy zarozumialcami do kwadratu,przekonani,że istniejemy sami we wszechświecie .I tu dostajemy próbę odpowiedzi dosyć ciekawą.

Pokaż mimo to

avatar
6
5

Na półkach:

Dobry thiller? Z elementami S-F. Wciąga i nie nudzi do samego końca.. Polecam

Dobry thiller? Z elementami S-F. Wciąga i nie nudzi do samego końca.. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
73
6

Na półkach:

Z każdą stroną coraz bardziej wciągająca. Niezbyt długa, płytko nakreślone postacie, dobrze nakreślony problem. Główną rolę odgrywa opis problemu naukowego. Książka przeczytana w tydzień. Idealna na przerwę między bardziej wymagającymi tomami.

Z każdą stroną coraz bardziej wciągająca. Niezbyt długa, płytko nakreślone postacie, dobrze nakreślony problem. Główną rolę odgrywa opis problemu naukowego. Książka przeczytana w tydzień. Idealna na przerwę między bardziej wymagającymi tomami.

Pokaż mimo to

avatar
266
31

Na półkach:

Książka pisana zgodnie z zasadą - dam czytelnikowi na początku zagadkę, zostanie wciągnięty i doczyta do końca. Doczytałam, ale wielkiego odkrycia nie dokonałam. W pewnym momencie książka staje się przewidywalna. Ogólnie dobra.

Książka pisana zgodnie z zasadą - dam czytelnikowi na początku zagadkę, zostanie wciągnięty i doczyta do końca. Doczytałam, ale wielkiego odkrycia nie dokonałam. W pewnym momencie książka staje się przewidywalna. Ogólnie dobra.

Pokaż mimo to

avatar
257
166

Na półkach:

Nie ukrywam, że dość naiwna fantastyka wzięła górę i końcowe momenty są mocno naciągane. Ale da się to czytać i w sumie nie narzekam.

Nie ukrywam, że dość naiwna fantastyka wzięła górę i końcowe momenty są mocno naciągane. Ale da się to czytać i w sumie nie narzekam.

Pokaż mimo to

avatar
509
366

Na półkach:

Lincolna Childa możecie kojarzyć ze współpracy z Douglasem Prestonem nad cyklem o agencie Pendergaście, albo z serii o Gideonie Crew. Pisarz ten tworzy dość.. przyjemne thrillery (tak, to możliwe) o totalnym braku szczęścia do okładek. Dopiero „Głębia” prezentuje jako taki, w miarę zachęcający wygląd.

Akcja powieści rozpoczyna się wraz z przylotem na platformę wiertniczą „Król sztormu” Petera Crane’a – lekarza, trochę żołnierza, specjalisty od choroby kesonowej. Fabuła szybko przenosi nas na tajną stację badawcza o dźwięcznej nazwie „Głęboki sztorm”, znajdującą się na dnie 4 kilometry poniżej. Tam dostajemy wszystko to, co tygryski lubią najbardziej: spisek, szaleństwo, sabotaż, tajemnice..

W twórczości Childa najlepsze jest jego podstępne podejście do Czytelnika: pozorny banał, a potem nagły zwrot, kompletnie wybijający z równowagi. I w tej książce tak było: z początku wszystko wskazywało na to, że (uwaga! Spoiler alert!) mieszkańcy stacji faktycznie badają cudem odnalezione ruiny Atlantydy. Nawet nazwiska poszczególnych postaci były idealnie spójne z mityczną teorią (serio, admirał Ulysses Spartan?). Nieznana technologia, pradawne wykopaliska, tragedia rozegrana setki lat wcześniej! Kępa banału... a pod nią zasadzka! Z krainy Homera w kilka stron przechodzimy do świata techniki, promieniowania i czegoś znacznie groźniejszego. Bajeczne. Co prawda tutaj znowu balansujemy na pewnej granicy, ale raczej takiego zakończenia nie spodziewał się nikt. Warto w tym momencie sięgnąć po epilog, który elegancko otwiera nam ścieżkę ku ewentualnej kontynuacji. I w którym znajduje się kolejny plot twist. Taki smaczek dla wytrwałych.

Prozę Lincolna Childa czyta się nadspodziewanie szybko. Najpierw otwierasz okładkę, zaczynasz pierwszą stronę i nagle nie wiesz, która jest godzina, którego dnia i dlaczego to się tak szybko skończyło. W przypadku „Głębi” te ostatnie strony mogą się trochę dłużyć, bo epilog zapewnia dodatkowe sceny i nieco alternatywne zakończenie.

Czytelnicy nastawieni na potwory i nadnaturalne zjawiska mogą się poczuć trochę rozczarowani. W „Głębi” strach wywołuje ciśnienie kilometrów wody nad głową, choroby i ludzka psychika. Krwawych scen jest zaledwie kilka, ale za to momenty dotyczące szaleństwa są dobrze skonstruowane.

https://grafomaniastosowana.wordpress.com/2019/11/11/1-lincoln-child-glebia/

Lincolna Childa możecie kojarzyć ze współpracy z Douglasem Prestonem nad cyklem o agencie Pendergaście, albo z serii o Gideonie Crew. Pisarz ten tworzy dość.. przyjemne thrillery (tak, to możliwe) o totalnym braku szczęścia do okładek. Dopiero „Głębia” prezentuje jako taki, w miarę zachęcający wygląd.

Akcja powieści rozpoczyna się wraz z przylotem na platformę wiertniczą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
304
282

Na półkach: ,

Zaczęło się naprawdę dobrze. Z pazurem. Jest platforma wiertnicza wiercą, wiercą i nagle na coś trafiają. Że niby podobno Atlantydę znaleźli. Tu nie spamuje bo akurat tyle jest podane w tak zwanej obwolucie. I było by całkiem nieźle gdyby nie to że autor uderzył dosyć mocno w kierunku fantastyki naukowej a mnie się akurat taki rodzaj literatury średnio co by nie powiedzieć strasznie męcząco czyta. Dużo terminów naukowych które oczywiście są wyjaśnione ale ….to zdecydowanie nie moje klimaty. No nie do końca moja bajka. Co nie zmienia faktu że całość się przysłowiowej kupy trzyma. Akcja idzie bardzo wartko i sprawnie, trochę trupa się tradycyjnie sieje bo co to za rozrywka jak nie ma ciała. Kolejny raz wspomnę że dla mnie dużym plusem jest że główni bohaterowie z tymi pobocznymi nie gżą się za przeproszeniem w co drugim rozdziale…. Bo te przerywniko- ozdobniki jakoś co raz częściej mnie w lekturze męczą. Taka książka na kilka dni ….. pod warunkiem że się lubi fantastykę naukową. Generalnie może być.

Zaczęło się naprawdę dobrze. Z pazurem. Jest platforma wiertnicza wiercą, wiercą i nagle na coś trafiają. Że niby podobno Atlantydę znaleźli. Tu nie spamuje bo akurat tyle jest podane w tak zwanej obwolucie. I było by całkiem nieźle gdyby nie to że autor uderzył dosyć mocno w kierunku fantastyki naukowej a mnie się akurat taki rodzaj literatury średnio co by nie powiedzieć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
537
537

Na półkach:

Nie spotkało mnie rozczarowanie, bo niczego błyskotliwego się nie spodziewałem. Powieść jest niestety do bólu schematyczna i przewidywalna. W dodatku wszystko, co w niej napotkałem, wydało mi się wtórne, już widziane, dobrze znane i oklepane.

Powieści duetu Preston-Child zawsze ceniłem za szczegółowo przygotowane tło, przez co akcja zyskiwała na poczuciu autentyczności. Tutaj tego zabrakło – odrobiny realizmu. Stacja podwodna, doskonale zorganizowana i zbudowana, wcale nie wygląda, jakby istniała zaledwie od roku z okładem. Budowla tak skomplikowana, tak złożona, pełna ogromnej liczby niezwykle skomplikowanych systemów, procedur i urządzeń – i wszystko działa jak w zegarku! Niesamowite. Zupełnie, jakby to nie była pierwsza, ale sto pierwsza taka stacja i wszystko na niej zostało już udoskonalone, przebadane, zwalidowane, poprawione i zyskało po kilka certyfikatów bezpieczeństwa.

Również bohaterowie książki są nakreśleni jakoś tak nieprzekonująco. Wydają się nierealni, włącznie z główną postacią, doktorem Peterem Cranem.

A o czym jest powieść? Generalnie, jest powtórzeniem schematu z „Edenu” – wielka i doskonale zorganizowana ekipa badawcza, dysponująca nieograniczonymi funduszami i mająca dostęp do najnowszych zdobyczy techniki – znamy to, prawda? No i ta ekipa ma pewien kłopot, więc prosi o pomoc osobę z zewnątrz – właśnie doktora Crane’a – który wyrusza na podwodną stację, tak doskonałą, że zakupioną chyba od ekipy z „Gwiezdnych Wojen” i tam właśnie musi zmierzyć się z zupełnie nieznanym zjawiskiem oraz doskonale znaną i niesamowicie irytującą tępotą wojskowych.

Nie ma żadnych plusów?

Są, oczywiście, że są. Na przykład bardzo sprawnie poprowadzona akcja, zwalniająca gdy to potrzebne, i przyspieszająca a momentach krytycznych. Świetna, obrazowa narracja, dokładne, ale nie nużące opisy stacji. Dobrze się ją czyta, a akcja potrafi wciągnąć. I to jest duży, bardzo duży plus.
Nie żałuję, że przeczytałem, bowiem zyskałem pełniejszy obraz twórczości autora, ale polecić mogę tylko miłośnikom duetu Preston & Child i raczej tylko też w tym samym celu.

Nie spotkało mnie rozczarowanie, bo niczego błyskotliwego się nie spodziewałem. Powieść jest niestety do bólu schematyczna i przewidywalna. W dodatku wszystko, co w niej napotkałem, wydało mi się wtórne, już widziane, dobrze znane i oklepane.

Powieści duetu Preston-Child zawsze ceniłem za szczegółowo przygotowane tło, przez co akcja zyskiwała na poczuciu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
40
40

Na półkach: ,

Książka ogólnie dobra. Co prawda początkowo fabuła trochę mi się dłużyła. Tak samo jak głównego bohatera powieści denerwowały mnie wszechobecne tajemnice i niedomówienia. Z czasem akcja przyspieszyła i czytało mi się już znacznie przyjemniej. Książka ma ciekawą historię, bardzo interesujący sekret, który stopniowo odkrywa. Protagonista jest sympatyczny i inteligenty. Postacie poboczne są zróżnicowane i często zaskakujące. Ogrom danych technicznych i naukowych terminów niestety może uniemożliwić dokładne zrozumienie tekstu w niektórych momentach. Całościowo to jednak wciąż przyjemna lektura.

Książka ogólnie dobra. Co prawda początkowo fabuła trochę mi się dłużyła. Tak samo jak głównego bohatera powieści denerwowały mnie wszechobecne tajemnice i niedomówienia. Z czasem akcja przyspieszyła i czytało mi się już znacznie przyjemniej. Książka ma ciekawą historię, bardzo interesujący sekret, który stopniowo odkrywa. Protagonista jest sympatyczny i inteligenty....

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    444
  • Chcę przeczytać
    180
  • Posiadam
    68
  • Ulubione
    8
  • Lincoln Child
    7
  • 2013
    7
  • 2014
    4
  • 2019
    4
  • 2015
    3
  • 2012
    2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Głębia


Podobne książki

Przeczytaj także