Sezam tajemnic

Okładka książki Sezam tajemnic
Jadwiga Bryczkowska Wydawnictwo: Klin kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Klin
Data wydania:
2015-12-09
Data 1. wyd. pol.:
2015-12-09
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362136810
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
515
515

Na półkach:

Książka w stylu nieodżałowanej Joanny Chmielewskiej.
Tyle, że jak na mój gust miejscami trochę „przedobrzona”. Za dużo chaosu, krzyków, wrzasków, inwektyw. Jakby bohaterowie nie potrafili zupełnie normalnie ze sobą rozmawiać. Logika niektórych działań w pewnych momentach pozostawia dużo do życzenia. Z jednej strony wszyscy mają świadomość, że niebezpieczni bandyci grasują po obejściu, z drugiej nikt nie zadaje sobie minimum trudu, żeby im utrudnić zadanie (choćby przez zamknięcie bramy wjazdowej). Z jednej strony wiadomo, że jeden z pseudo gości okazuje się mieć powiązania z szajką niebezpiecznych złoczyńców, z drugiej kilka osób dość spontanicznie i w sumie bezmyślnie rzuca się za nim w pogoń, kiedy ten czmychnął w siną dal. I zupełnie za nic mają to, że gość najpewniej jest uzbrojony i nie zawaha się owej broni użyć w przypadku takiej konieczności. No i tak można by jeszcze wymienić kilka rzeczy, które nie za bardzo mi się spodobały…
Niektóre porównania, mające w zamierzeniu chyba budzić śmiech, w rzeczywistości wywoływały lekki niesmak.
No i trochę tych zwłok za dużo. Co krok, to dosłownie jakiś truposz.
Sam temat wdzięczny i żal za serce chwyta, że to tylko czysta fantazja.
Generalnie można przeczytać, ale bez jakichś nadmiernych wzruszeń i emocji.

Książka w stylu nieodżałowanej Joanny Chmielewskiej.
Tyle, że jak na mój gust miejscami trochę „przedobrzona”. Za dużo chaosu, krzyków, wrzasków, inwektyw. Jakby bohaterowie nie potrafili zupełnie normalnie ze sobą rozmawiać. Logika niektórych działań w pewnych momentach pozostawia dużo do życzenia. Z jednej strony wszyscy mają świadomość, że niebezpieczni bandyci grasują...

więcej Pokaż mimo to

avatar
878
221

Na półkach: ,

Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się wielkich rewelacji, liczyłam raczej na lekkie czytadło w sam raz za upalny dzień. Bardziej nie mogłam się pomylić.
Sama historia mogłaby być nawet ciekawa, bo to taki Pan Samochodzik dla dorosłych, przygody czterdziestolatki. Wdowa z dwójką prawie-pełnoletnich dzieci dziedziczy niespodziewanie dworem w Bieszczadach. Na miejscu okazuje się, że biblioteka ukrywa w jednej ze ścian skrytkę ze skarbem zrabowanym w czasie wojny przez jakiegoś generała. Historia mogłaby być ciekawa, gdyby nie styl pisania autorki. Skrótowo: pomieszanie Joanny Chmielewskiej z Henrykiem Sienkiewiczem, plus powtykane tu i ówdzie słowa gwarowe (autorka pochodzi ze Śląska). Raził mnie staropolski zwyczaj umieszczania orzeczenia na końcu zdania, używany bardzo często. Jeszcze bardziej raziło mnie bezwstydne zrzynanie ze stylu Joanny Chmielewskiej, czasem całych zwrotów frazeologicznych. Do tego używane w nadmiarze, ogromnym NADMIARZE, metafory i porównania. Na niemal każdej stronie można się było natknąć na teksty w stylu "Jagoda w swoim rozpoznaniu zrobiła błąd jak sołtysowa stodoła" i temu podobne perły. Ponadto cały utwór jest najeżony negatywnymi emocjami i zwrotami. Bohaterowie na siebie krzyczą, wrzeszczą, wydają okrzyki, obrzucają się obelgami i wyzwiskami, nikt tam nie potrafi normalnie rozmawiać. Prym wiedzie główna bohaterka, na moje oko osoba niezrównoważona emocjonalnie. Nieustannie kłóci się ze wszystkimi, uważa za wszechwiedzącego omnibusa, nie dopuszcza myśli, że ktoś inny ma rację. najlepszą przyjaciółkę nazywa głupią zołzą, a własną córkę ryżą małpą i zakichaną smarkulą. Wypowiada się bardzo emocjonalnie, obelżywie, pogardliwie, mściwie (to są zwroty zaczerpnięte bezpośrednio z książki) i z poczuciem wyższości. Telefonistkę z poczty nazywa od razu babsztylem, nie znając nawet powodu jej telefonu, osoby bezdomne nazywa łajzami i barachłem. I tak przez całą książkę, możnaby długo wymieniać. Miejscami dziwaczne konstrukcje zdaniowe i nadmiar przymiotników oraz przysłówków przywodzi na myśl wypracowanie z polskiego napisane niewprawną ręką nastolatki, nie osoby na emeryturze. Nie wiem czy książka nie widziała korektora, czy też może korektor machnął ręką, bo trzebaby zmienić 3/4 treści by to "dzieło" nadawało się do czytania. Wisienką na torcie był tekst: "musimy być czyści i poza wszelkimi niskimi podejrzeniami, jak, nie przymierzając, Jurek Owsiak i jego Świąteczna Orkiestra". No boki zrywać proszę państwa, zwłaszcza biorąc pod uwagę wyroki sądu :)
Podsumowując - zdecydowane i stanowcze NIE dla tej pani i jej książek.

Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się wielkich rewelacji, liczyłam raczej na lekkie czytadło w sam raz za upalny dzień. Bardziej nie mogłam się pomylić.
Sama historia mogłaby być nawet ciekawa, bo to taki Pan Samochodzik dla dorosłych, przygody czterdziestolatki. Wdowa z dwójką prawie-pełnoletnich dzieci dziedziczy niespodziewanie dworem w Bieszczadach. Na miejscu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
533
201

Na półkach: ,

Opinia również na
www.nalogowy-ksiazkoholik.blogspot.com

Książka trafiła do mnie przez przypadek. Autorka przeglądała internet i natrafiła na Nałogowego Książkoholika. Pomyślała, że to właśnie ja mogłabym zrecenzować jej powieści, by w końcu wypłynęły na światło dzienne, a nie kryły się w ciemnych zakamarkach bibliotek. Wzięłam w ciemno, tym bardziej że dopiero po czasie okazało się, że autorka mieszka o rzut beretem ode mnie. To bardzo miłe uczucie, gdy pisarz wybiera właśnie ciebie z morza innych blogów książkowych. Pani Jadwigo, po lekturze Pani książek stwierdzam, że powinna Pani zaangażować jeszcze kilku blogerów do promocji książek – niech idą w świat i podbijają rynek!

Tytuł: Sezam tajemnic
Autor: Jadwiga Bryczkowska
Wydawnictwo: Klin

Miśka po śmierci męża musi samotnie wychowywać dorastające bliźnięta, gnieżdżąc się w małym mieszkaniu w Płocku. Kobieta jest jednak pozytywnie nastawiona do życia, co również odziedziczyły po niej dzieci. Nieoczekiwana wiadomość o śmierci teścia i ogromnym spadku wstrząsnęła jednak Miśką. Rodzina dociera do ogromnej posiadłości, a z nóg zwala ich wartość majątku. Dopiero jednak gdy odkrywają tajemniczy sezam, w nim najprzeróżniejsze bogactwa, trup się ściele po okolicy i okazuje się, że na skarby czyhają podstępni Niemcy, ich świat wywraca się do góry nogami. Od szaleństwa Miśkę może uratować tylko pewien nadkomisarz...

Nie ukrywam, że miałam pewne obawy, zanim zaczęłam czytać książkę. Styl autorki ma jednak w sobie coś takiego, że wciąga od pierwszej strony. Akcja początkowo prze do przodu, by w pewnym momencie ruszyć z kopyta. Poznajemy najpierw uroczą Miśkę oraz jeszcze bardziej urocze dzieciaki. Bohaterowie powieścią są dobrze wykreowani, można powiedzieć, że mają wspaniałe osobowości, zupełnie jakby żyli nie tylko na kartach powieści. Bardzo chętnie poznałabym takich ludzi w rzeczywistości, ponieważ nie mogłabym się z nimi nudzić. Miśka jest bardzo dobrą matką, która mimo przeciwności losu, nie straciła wiary w ludzkość i potrafi nie raz zaskoczyć czytelnika. Jolka i Rafał nadawali powieści takiego koloru, humoru i nieprzewidywalności, że z utęsknieniem czekałam na każdy ich występ.

Akcja rozpoczyna się, gdy rodzina dociera do Pogorzelisk i po kolei odkrywa tajemnice ogromniej posiadłości. Oczywiście największą atrakcją jest sezam, w którym ukryte są skarby zrabowane podczas II wojny światowej, a na które nie jeden muzealny kustosz ostrzy sobie zęby, Na nieszczęście Miśki chrapkę na bogactwo ma również pewien Niemiec, któremu to teść kobiety zwędził skarby sprzed nosa. Cała historia została bardzo ciekawie przedstawiona przez autorkę. Z uwagą śledzimy fabułę powieści i odkrywany kolejne tajemnice Pogorzelisk. Dodatkowo zawsze możemy liczyć na pomysłowość bohaterów, którzy lepiej lub gorzej starają się uchronić skarby, co często i tak jest kwestią czystego przypadku.

Bardzo podobał mi się styl autorki, dzięki któremu powieść czytało się z wielką przyjemnością. Dialogi bohaterów bawią, dla niejednego polonisty zdania będą miodem dla uszu. Od razu muszę zaznaczyć, że książka będzie idealna dla wymagających czytelników, mogę nawet powiedzieć, że ktoś mało wykształcony (nie podoba mi się, jak to brzmi, ale chodzi mi na przykład o dzieci, które jeszcze nie zdobyły odpowiedniego wykształcenia) nie zrozumie tego, co autorka chciała przekazać. Niektóre słowa mogą wydać się archaiczne lub podniosłe, ale właśnie to tak bardzo w stylu autorki mnie urzekło. Już dawno nie spotkałam się z pisarzem, który tak dużo uwagi poświęciłby językowi.

Niestety doszukałam się minusów, a jednym z nich jest nadmiar opisów. Czasem miałam wrażenie, że autorka zbyt wiele chciała przekazać za jednym razem, co w połączeniu z trudnym stylem skutkowało tym, że zwyczajnie gubiłam wątek. Takie długie opisy często przerywały wartkie dialogi, sprawiając, że powieść była trochę rozwlekła. Może wypadałoby zastanowić się nad tym, co w książce jest potrzebne, część opisów włożyć w usta bohaterów, a resztę zwyczajnie umieścić w miejscach, gdzie rzeczywiście są one przydatne. To z pewnością sprawiłoby, że powieść byłaby bardziej przystępna.

Nie zmienia to jednak faktu, że jako debiut Sezam tajemnic, jest niezwykle udany. Widać, że autorka ma potencjał i mam nadzieję, że go nie zmarnuje. Ciekawa historia, bohaterowie, których po prostu się lubi, tajemnice, intrygi i odrobina kryminału – to wszystko sprawia, że wymagający czytelnik powinien sięgnąć po książkę, ponieważ z pewnością się nie zawiedzie. Widać, że na autorkę wpływ miała Joanna Chmielewska i fani tej pisarki również znajdą coś dla siebie w twórczości Jadwigi Bryczkowskiej. Ja spotkanie z tą autorką uważam za bardzo udane.

Opinia również na
www.nalogowy-ksiazkoholik.blogspot.com

Książka trafiła do mnie przez przypadek. Autorka przeglądała internet i natrafiła na Nałogowego Książkoholika. Pomyślała, że to właśnie ja mogłabym zrecenzować jej powieści, by w końcu wypłynęły na światło dzienne, a nie kryły się w ciemnych zakamarkach bibliotek. Wzięłam w ciemno, tym bardziej że dopiero po czasie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
403
394

Na półkach: ,

Jestem trochę rozczarowana. Ne moja bajka. Miałam wielkie nadzieje ale coś mi tu nie zagrało tak do końca.

Pomysł bardzo ciekawy, wykonanie poprawne ale czegoś tu zabrakło.

Wiele sytuacji wydawało mi się papierowych lub też na siłę.

Narracja momentami zbyt rozbudowana jakby autorka chciała powiedzieć za dużo na raz.

W rezultacie bohaterowie przestali mnie obchodzić po jakiś 100 stronach.

Do autorki raczej nie wrócę.

Jestem trochę rozczarowana. Ne moja bajka. Miałam wielkie nadzieje ale coś mi tu nie zagrało tak do końca.

Pomysł bardzo ciekawy, wykonanie poprawne ale czegoś tu zabrakło.

Wiele sytuacji wydawało mi się papierowych lub też na siłę.

Narracja momentami zbyt rozbudowana jakby autorka chciała powiedzieć za dużo na raz.

W rezultacie bohaterowie przestali mnie obchodzić po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1906
1320

Na półkach:

Świetna opowieść o niespodziewanym spadku,tajemniczym skarbie i pewnej zwariowanej rodzinie z Płocka.Czyta się szybko,a w całości czuć obecność ducha Joanny Chmielewskiej.Polecam gorąco!

Świetna opowieść o niespodziewanym spadku,tajemniczym skarbie i pewnej zwariowanej rodzinie z Płocka.Czyta się szybko,a w całości czuć obecność ducha Joanny Chmielewskiej.Polecam gorąco!

Pokaż mimo to

avatar
8
8

Na półkach:

Bardzo przyjemny czas z lekturą. Lekkie pióro, pomysły, zwroty akcji, wyraziści bohaterowie. Coś pomiędzy nieodżałowaną szaloną Joanną Chmielewską a równie wspaniałą choć spokojniejszą Moniką Szwają. Polecam na jesienno-zimową chandrę.

Bardzo przyjemny czas z lekturą. Lekkie pióro, pomysły, zwroty akcji, wyraziści bohaterowie. Coś pomiędzy nieodżałowaną szaloną Joanną Chmielewską a równie wspaniałą choć spokojniejszą Moniką Szwają. Polecam na jesienno-zimową chandrę.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sezam tajemnic


Reklama
zgłoś błąd