Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny

Okładka książki Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny autora Marcin Gutowski, 9788324033904
Okładka książki Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny
Marcin Gutowski Wydawnictwo: Znak reportaż
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2015-03-16
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-16
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324033904
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestynyi

Współczesna wieża Babel



9109 454 182

Oceny książki Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny

Średnia ocen
7,8 / 10
280 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny

avatar
51
11

Na półkach: ,

Świetna pozycja

Świetna pozycja

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
414
304

Na półkach:

Powiedzieć, że Jerozolima to miasto kontrastów, to jakby nic nie powiedzieć. Stare zatargi, nowe wojny, które wybuchają i będą nadal wybuchać. I miliony ludzi, którzy tworzą to miasto, żyją w nim, niektórzy egzystują, ale nie potrafią się ze sobą od wieków dogadać.
Niezwykle przejmujące historie ludzi kontrastów. Niby jeden kraj, a każdy z zamieszkujących go mieszkańców ma albo swoją Palestynę, albo swój Izrael, w zależności od wyznania i kultury w jakiej zostali wychowani. Początek niesamowicie wciągający i poruszający, jednak od połowy książka straciła odrobinę na swojej niezwykłości, stąd zamiast ośmiu gwiazdek daje siedem.

Powiedzieć, że Jerozolima to miasto kontrastów, to jakby nic nie powiedzieć. Stare zatargi, nowe wojny, które wybuchają i będą nadal wybuchać. I miliony ludzi, którzy tworzą to miasto, żyją w nim, niektórzy egzystują, ale nie potrafią się ze sobą od wieków dogadać.
Niezwykle przejmujące historie ludzi kontrastów. Niby jeden kraj, a każdy z zamieszkujących go mieszkańców...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1570
1557

Na półkach: , ,

Książka ciągle aktualna, szczególnie dzisiaj, gdy konflikt izraelsko-palestyński rozgorzał na nowo w swojej bezwzględności. Ogromną wartością książki jest różnorodność. Autor nie staje po żadnej ze stron, a przynajmniej takie odnosiłem wrażenie. Do rozmowy zaprasza zarówno Żydów jak i Palestyńczyków, ze wszystkich prawie środowisk. Szczególnie ciekawe są wypowiedzi tzw. Arabów Izraelskich, które ukazują w jak dramatycznej sytuacji znajduje się teraz ludność Palestyńska na Bliskim Wschodzie. Książka nie jest może o geopolityce, ale kapitalnie pokazuje jak wielkie mechanizmy poruszające światem oddziaływają na świat zwykłych ludzi. I jeszcze jedną rzecz mi uświadamia ten reportaż: wartość ziemi dla ludzi. Ziemia jest wszystkim.

Książka ciągle aktualna, szczególnie dzisiaj, gdy konflikt izraelsko-palestyński rozgorzał na nowo w swojej bezwzględności. Ogromną wartością książki jest różnorodność. Autor nie staje po żadnej ze stron, a przynajmniej takie odnosiłem wrażenie. Do rozmowy zaprasza zarówno Żydów jak i Palestyńczyków, ze wszystkich prawie środowisk. Szczególnie ciekawe są wypowiedzi tzw....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

984 użytkowników ma tytuł Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny na półkach głównych
  • 634
  • 342
  • 8
148 użytkowników ma tytuł Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny na półkach dodatkowych
  • 76
  • 31
  • 12
  • 9
  • 7
  • 7
  • 6

Tagi i tematy do książki Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny

Inne książki autora

Marcin Gutowski
Marcin Gutowski
W Trójce od 2006 roku. Przygotowywał oraz prowadził audycję "Pępek świata" oraz specjalny, jubileuszowy program z okazji 50 urodzin Programu Trzeciego - "Trójka z dżemem - palce lizać!". Obecnie przygotowuje oraz prowadzi audycję "Znaki zapytania". Przygotowuje także materiały reporterskie do audycji "Zapraszamy do Trójki".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan Dariusz Rosiak
Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan
Dariusz Rosiak
Niezwykle ciekawe reportaże z regionu, gdzie narodziło się chrześcijaństwo i tam też się w pierwszej kolejności rozwijało. Obecnie można powiedzieć, że egzystuje, a gdzieniegdzie nawet dogorywa. Oczywiście chodzi o kościoły obrządków wschodnich – prawosławnych bądź monofizyckich oraz maronitów. Praktycznie tylko w Stambule autor ma kontakt z przedstawicielami zachodniej gałęzi chrześcijaństwa – ewangelikalnymi protestantami, z tym że jest to grupa konwertytów, a nie potomkowie dawnych wyznawców wiary w Chrystusa jako zbawiciela. Autor opisuje bowiem dzisiejsze losy chrześcijan na terenie Turcji (odrębnie Stambuł i interior),Iraku, Libanu oraz Izraela (w tym Zachodniego Brzegu, czyli autonomii palestyńskiej). Ale podróż zaczyna się … w Szwecji, gdzie mieszkają Asyryjczycy, czy jak chcą inni Aramejczycy – wschodni chrześcijanie przybyli tam z Kurdystanu, o których pisał też Karl-Markus Gauß w jednym z reportaży wydanych w książce „Mieszkańcy Roany odchodzą pogodnie”. Z kolei William Dalrymple określał w książce „Ze świętej góry” ich jako „suriani”. Dariusz Rosiak rozmawia z przedstawicielami lokalnych społeczności, jeśli się da to nawet z duchownymi, ale nie tylko. Opisy tego co widzi i przeżywa uzupełnia własną wiedzą, nie wybiera się bowiem w podróż reporterską bez wymaganego przygotowania. Niewątpliwie najciekawszy rozdział traktuje o egipskich koptach, wśród których spotkamy nawet … naszego rodaka. Zupełnie nieznany u nas odłam chrześcijaństwa, z pewnymi specyficznymi zwyczajami (z których jeden by się w Polsce podobał, ale drugi za nic by nie przeszedł) i wielką historią, naznaczona jednak ciągłymi prześladowaniami – obecnie nie ze strony państwa, lecz islamskich fanatyków. I właśnie islam, szczególnie w radykalnej wersji jest jednym ze źródeł zagrożeń dla chrześcijan na Bliskim Wschodzie, wszędzie stanowiących mniejszość. W każdym z państw (może poza formalnie Turcją) muzułmańska większość wywiera na mniejszości wpływ nie tylko faktycznie, ale i prawnie. Drugie zagrożenie to bieda, będąca przyczyną emigracji a przez to osłabienia lokalnych społeczności chrześcijańskich. Ale i te wspólnoty są niejednorodne. Arabscy chrześcijanie w Izraelu sprzyjają Palestyńczykom i opozycji w Syrii oraz Iraku. Dla ich braci w wierze z tych krajów niedemokratyczne reżimy stanowiły ochronę przed radykalnymi muzułmanami. Natomiast w Libanie maronici walczyli między sobą i byli w taktycznym sojuszu z szyickim hezbollahem przeciwko sunnickiemu ISIS. Bardzo ciekawa książka, która pokazuje chrześcijan żyjących w naprawdę wrogim środowisku, którzy za swą wiarę płacę nierzadko najwyższą cenę.
Aguirre - awatar Aguirre
ocenił na82 lata temu
Izrael oswojony Ela Sidi
Izrael oswojony
Ela Sidi
To zgrabna opowieść zdolnej i odważnej Polki, której serce podyktowało przeprowadzkę do Izraela „za mężem” i która mieszka tam już od kilkudziesięciu lat. Reportaż pełen jest intrygujących szczegółów na temat życia we współczesnym Izraelu i przebogatej historii tego kraju. Nie wiem, czy jest na świecie równie zróżnicowany, bogaty w tradycję, pełen paradoksów i kontrastów region. Prastary jako kraina, młodziutki jako państwo. Zabudowany super nowoczesnymi kosmopolitycznymi miastami bogatymi w atrakcje i wymyślne technologie, a z drugiej strony beduińskimi namiotami i lepiankami etiopskich Żydów. Pełen religijnych ortodoksów pilnujących nakazów Tory jak przed wiekami a z drugiej strony ludzi nie przejmujących się zbytnio religijną tradycją. Dumny ze swej waleczności i znienawidzony przez sąsiadów do najwyższego stopnia. Specjalista od wojen „prewencyjnych”, bezwzględnie egzekwujący swoje nabyte prawa do Ziemi Obiecanej i chętnie poszerzający swoje strefy wpływu. Hołubiący słowo „ludobójstwo” w odniesieniu do ofiar z własnego narodu, za to unikający go jak ogień jeśli idzie o ofiary choćby ze strefy Gazy. Wielkie centrum duchowe trzech wielkich religii Księgi i jednocześnie beczka prochu, którą potrafi rozpalić byle iskra. Ale Pani Ela unika wielkiej polityki i bardzo mało, jeśli w ogóle mówi o przyczynach i wielowiekowych uwarunkowaniach stosunków palestyńsko-żydowskich i w ogóle wzajemnej nieprzyjaźni Izraela i arabskiego świata. Sporo za to opowiada o falach emigracji Żydów z całego świata do Izraela, o początkach państwa i jego strukturze religijnej. Ci emigranci z Europy, Ameryki, również z Polski, to sól ziemi i wielkie bogactwo Izraela, bo przywieźli z sobą własne różnorodne tradycje, umiejętności, pamięć krajów swego urodzenia, kuchnię i obyczaje po to, by oddać je swej nowej ojczyźnie i przetopić w nową wartość. Gorzko w tym kontekście brzmi fakt, że ta nowa ojczyzna dla wielu pokazała swą nieprzyjazną twarz. Urządzenie się na tym skrawku ziemi, znalezienie mieszkania i pracy odpowiedniej do swych umiejętności to często ekstremalne zadania dla emigranta. Stąd pewnie osamotnienie i poczucie wielkiego wyalienowania i obcości towarzyszące choćby polskiej emigracji, zwłaszcza, że tę jej ostatnią falę wymusiły niepotrzebne i nieuzasadnione polskie polityczne wojny „na górze”. Ale Autorce szczęśliwie udało się zaaklimatyzować, stworzyć udaną rodzinę, wychować na obczyźnie dzieci i znaleźć satysfakcjonującą pracę. Brakuje mi nieco szczegółów, w jaki sposób udało Jej się to wszystko, jak poznała męża, jak została przyjęta przez jego rodzinę, jak wyglądała jej codzienność w obcym kraju. Może to nie ta książka. Przeczytałam z dużym zainteresowaniem, jednak gdzieś w głębi serca mam myśl, że życie w tym gorącym dosłownie i w przenośni izraelskim klimacie, w wiecznej nienawiści i zagrożeniu wojną lub terroryzmem, wśród niezmiennych od tysiącleci i dla nowożytnego człowieka często niepojętych praw religijnych, w swarliwej i niechlujnej atmosferze lewantyńskiego miasta, to szaleństwo i udręka.
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na76 miesięcy temu
Wszystkie wojny Lary Wojciech Jagielski
Wszystkie wojny Lary
Wojciech Jagielski
„Wszystkie wojny Lary” Wojciecha Jagielskiego to książka, która nie tylko zapada w pamięć, ale przede wszystkim w serce. To opowieść o matce, której życie przecinały konflikty tak gwałtowne, że mogłyby złamać niejednego człowieka. A jednak Lara wciąż stoi — nie jako bohaterka z pomnika, ale jako kobieta z krwi i kości, która próbuje ocalić najważniejsze: swoich synów. Jagielski prowadzi czytelnika przez miejsca, o których najczęściej słyszymy jedynie w nagłówkach newsów — Kaukaz, Bliski Wschód. W centrum tego wszystkiego stoi Lara: była aktorka, matka, uchodźczyni i niestrudzona kronikarka własnej tragedii. Jej historia splata się z historią Gruzji, Czeczenii i Syrii, a każde wspomnienie otwiera nowe pęknięcie w obrazie świata, który próbuje przetrwać mimo nieustającego chaosu. Najbardziej poruszyła mnie relacja między Larą a jej synami — dwoma młodymi chłopakami, którzy wyruszając na Zachód, chcieli znaleźć stabilność i nowe życie. Tymczasem zetknęli się z pustką, która okazała się groźniejsza, niż mogli przewidzieć. Zaczęli szukać sensu tam, gdzie ideologia miesza się z obietnicami „nowego początku”. Jagielski opowiada o tym bez ocen, ale z ogromną wrażliwością — pokazując, jak łatwo raj może zamienić się w pułapkę. To książka, w której los jednostki zderza się z ogromnymi procesami społecznymi i politycznymi. A jednak to emocje niosą tę opowieść. Lęk matki. Cisza po wiadomościach z frontu. Wspomnienia miejsc, które zniknęły z mapy. I jej nieustające pragnienie, by synowie po prostu żyli.
lonia_books - awatar lonia_books
ocenił na94 miesiące temu
Angole Ewa Winnicka
Angole
Ewa Winnicka
Ktoś kiedyś przy innej okazji powiedział, że „optymizm nie zastąpi nam Polski”. I kiedy przeczytałem książkę pod tytułem „Angole”, zdałem sobie sprawę, że ten cytat może pasować również do tych wszystkich Polaków, którzy po dołączeniu naszego kraju do Unii Europejskiej w 2004 roku wyjechali głównie na Wyspy Brytyjskie, szukać dla siebie i dla swoich rodzin lepszej przyszłości. Wyjeżdżali pełni dobrych myśli, wielu planów na przyszłość – myślę, że niemal każdego dotykał optymizm, że oto znajdą się w miejscu, które zapewni im przyszłość, jakiej oczekiwali, a która tu była wówczas niemożliwa – w Polsce, która podlegała jeszcze ciągłym procesom transformacyjnym. Ewa Winnicka w swoim reportażu opisuje jednak cienie tamtych wyjazdów, skupia się na historiach ludzi, którzy zmagają się z trudną, często brutalną rzeczywistością, niedostosowaniem do warunków panujących w Wielkiej Brytanii oraz poczuciem, że nie pasują do tego miejsca. Niestety, oczekiwanie szybkiej poprawy losu nie spełniło się dla wielu emigrantów, co doprowadziło do rozczarowań, poczucia osamotnienia, ciągłej walki o przetrwanie, co często kończyło się depresją i innymi uzależnieniami. Autorka bardzo trafnie portretuje społeczeństwo brytyjskie, zamknięte w dużej części na fale emigrantów z Europy Środkowej, pokazuje, że jest to społeczeństwo kastowe, gdzie prawie niemożliwym jest przenikanie między jego sferami na przestrzeni jednego pokolenia. Książkę traktuję jako pewnego rodzaju ostrzeżenie dla tych, którzy chcą marzyć o lepszej przyszłości gdzieś za granicą. I chociaż optymizm nie zastąpi nam wcale Polski, to warto mieszkając tutaj, każdego dnia starać się, aby nasz kraj stawał się lepszym domem dla nas i dla kolejnych pokoleń.
Arek - awatar Arek
ocenił na73 miesiące temu
All Inclusive. Raj, w którym seks jest Bogiem Mirosław Wlekły
All Inclusive. Raj, w którym seks jest Bogiem
Mirosław Wlekły
Przed większymi wyjazdami staram się sięgać po reportaże dotyczące danego kraju, by lepiej go zrozumieć z innego niż turystyczny punkt widzenia. Tak też trafiłam na "All inclusive" Wlekłego - książkę pozwalającą zrozumieć, jak Dominikana stała się rajem turystycznym i dlaczego dla mieszkańców tego kraju daleko mu do raju. Autor opowiada zarówno o przemyśle turystycznym, o minionej już dyktaturze prezydenta Trujillo, o legendarnych w Dominikanie siostrach Mirabal, no i o seksie. Bo nie da się pisać o tym kraju, nie wspominając o obowiązującej tu kulturze macho, o wykorzystywaniu nastoletnich dziewczyn, o wyjątkowo wczesnej inicjacji seksualnej i zawieranych młodo małżeństwach, o skandalach pedofilskich z kościołem katolickim w tle. W końcu afera z nuncjuszem Wesołowskim odbiła się głośnym echem także w Polsce... Wlekły zbiera różne historie, ukazując, że wystarczy opuścić teren plaży i hotelu, by Dominikana przestała wyglądać na raj. Zresztą nawet jako turystka z kulturą macho miałam kontakt non stop, podczas wszelakich wycieczek po okolicy - przewodnik mówiący turystom, by zwracać się do niego per "sexy papi 6", gdzie to 6 oznacza liczbę dzieci z różnymi kobietami. Sam powód do dumy, prawda? Z drugiej strony Dominikana kształtuje silne i samodzielne kobiety, bo przecież jakoś trzeba żyć w kraju, gdzie mężczyzna znika, kiedy mu się podoba, pieniędzy brakuje, a dzieci nakarmić trzeba. Turystyka przynosi dochody - część turystów zapłaci za wycieczki i lokalne przysmaki, inni będą chcieli skorzystać z prostytucji, która niektórym Dominikańczykom zapewnia łatwy pieniądz. No i jest jeszcze problem kościoła, do którego należy większość mieszkańców kraju, co znacznie ułatwia tuszowanie wszelakich skandali z udziałem duchownych - a tych tutaj niestety nie brakuje... "All inclusive" to ciekawy reportaż, choć poruszający jedynie wybrane tematy związane z Dominikaną, na pewno nie pozwala dogłębnie poznać tego kraju. Dla mnie jednak miała to być książka pozwalająca dowiedzieć się o Dominikanie czegoś więcej, niż mogłabym usłyszeć od lokalnych przewodników na krótkich wycieczkach, a do tego celu lektura się świetnie nadawała. W bibliografii i przypisach wypatrzyłam też parę innych tytułów, które pozwolą mi lepiej poznać Dominikanę - za to na pierwsze spotkanie z krajem "All inclusive" nadaje się całkiem nieźle :)
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na74 lata temu

Cytaty z książki Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny

Więcej
Marcin Gutowski Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny Zobacz więcej
Marcin Gutowski Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny Zobacz więcej
Marcin Gutowski Święta ziemia. Opowieści z Izraela i Palestyny Zobacz więcej
Więcej