Sobibór: bunt wobec wyroku

Okładka książki Sobibór: bunt wobec wyroku
praca zbiorowa Wydawnictwo: Fundacja Ośrodka Karta powieść historyczna
170 str. 2 godz. 50 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Wydawnictwo:
Fundacja Ośrodka Karta
Data wydania:
2012-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-01
Liczba stron:
170
Czas czytania
2 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-61283-66-9
Tagi:
żydzi obozy koncetracyjne nazizm II wojna światowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,5 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
255
190

Na półkach: , , , ,

Tyle już książek na te tematy przeczytałem, a jednak warto czytać kolejne, niemal w każdej natrafiam na coś nowego, pierwszy raz przeczytaną, wstrząsającą relację... w tej też takie były.

(słuchana: 17-19.09.2021)
5/5

Tyle już książek na te tematy przeczytałem, a jednak warto czytać kolejne, niemal w każdej natrafiam na coś nowego, pierwszy raz przeczytaną, wstrząsającą relację... w tej też takie były.

(słuchana: 17-19.09.2021)
5/5

Pokaż mimo to

2
avatar
20
19

Na półkach:

Zebrane wspomnienia byłych więźniów narodowości żydowskiej, wszystkie bardzo ciekawe, świetnie ułożone i zebrane. Szczególnie byłem ciekawy wątku polskiego i ukraińskiego. Generalnie chyba tylko jeden więzień pisze o krzywdach doznanych ze strony Polaków, o Ukraińcach prawie wszyscy, ale żale pod adresem Polaków są dość mętne i niepewne. Sama książka na pewno warta przeczytania, szczególnie ze względu na dokładny opis przygotowań i przebiegu ucieczki oraz życia i śmierci w obozie.

Zebrane wspomnienia byłych więźniów narodowości żydowskiej, wszystkie bardzo ciekawe, świetnie ułożone i zebrane. Szczególnie byłem ciekawy wątku polskiego i ukraińskiego. Generalnie chyba tylko jeden więzień pisze o krzywdach doznanych ze strony Polaków, o Ukraińcach prawie wszyscy, ale żale pod adresem Polaków są dość mętne i niepewne. Sama książka na pewno warta...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
233
34

Na półkach:

Niemiecki nazistowski obóz zagłady w Sobiborze jest dziś jednym z najbardziej tajemniczych obozów umiejscowionych na terenie Polski. Powstał w kwietniu 1942 r. przy stacji Sobibór na linii kolejowej Chełm-Włodawa. Podczas półtora roku jego funkcjonowania, zamordowano tam około 300 tys. Żydów (liczba ta jest orientacyjna, historycy do dziś się spierają, że faktycznie było ich więcej).

Obóz ten nie funkcjonuje na stałe w naszej świadomości historycznej. Jako, że został całkowicie zniszczony, jedynym jego śladem są wspomnienia osób, którym udało się przeżyć, zbiec oraz poświadczyć o przeżytym piekle W upamiętnieniu pamięci wspomnianych wyżej setek tysięcy ofiar, nieoceniony wkład posiada Marek Bem, wieloletni dyrektor Muzeum Pojezierza Łęczysko- Włodawskiego oraz jego filii: Muzeum Byłego Hitlerowskiego Obozu Zagłady W Sobiborze. Jednocześnie jest on inicjatorem Stowarzyszenia Upamiętnienia Sobiboru oraz Archiwum Sobiborskiego. To właśnie dzięki temu archiwum możemy poznać dziś historię obozu. Bem zebrał zapisy wspomnień byłych więźniów, wszelkie materiały prasowe, filmy dotyczące historii tego miejsca. M. in. efektem tych działań jest książka "Sobibór. Bunt wobec wyroku", to unikatowy zbiór relacji 28 byłych więźniów oraz 2 listów wyrzuconych z pociągu, których autorzy po dotarciu do Sobiboru zostali zamordowani. Wydawca książki, Zbigniew Gluza, w przedmowie zauważa: "Sobibór jako Strefa Pamięci powinien być przestrzenią bardziej uchwytną. Auschwitz stanowi wyrazistszy symbol nie tylko dlatego, że zgładzono tam więcej ludzi; samo miejsce pozostaje realne: przed oczami staje dawny obóz eksterminacji, a nie- las. Śmierć masowa w Sobiborze nie jest mniej ważna, ale zdecydowanie słabiej oddziałuje na wyobraźnię współczesnych. Dlatego Sobibór to nadal wspólny obowiązek- skoro tutaj trudno dostrzec Zagładę"

W książce tej postanowiono „pociąć” wspomnienia ocalałych, aby zachować chronologię wydarzeń. Zabieg ten jest logiczny, pokazuje kolejno trudy transportu, selekcji, pracy w obozie, powstania i ucieczki. Jednakże jednocześnie wprowadza on lekki chaos w odbiorze: relacja jednej osoby podzielona na kilkanaście części i wymieszana z innymi sprawia, że ciężko jest odnaleźć się w natłoku nazwisk i postaci. To chyba jedyna wada, którą znalazłam w tej książce.

Co do treści, nie podlega ona ocenie. Czy można słowami zrekonstruować dramat setek tysięcy osób, wysyłanych z bydlęcego wagonu prosto do komory gazowej? Tym bardziej, czy można słowami to skomentować lub ocenić? Żydzi byli zwożeni tutaj z różnych zakątków Europy: Polski, Holandii, Niemiec, Czechosłowacji, Francji, ZSRR. W karygodnych warunkach koleją nawet do 2000 tys. kilometrów. W większości relacji powtarza się niedowierzanie niedoszłych ofiar: nie mogli uwierzyć, że Niemcy zadadzą sobie aż taki trud, aby od razu ich zamordować. Prawda niestety okazała się inna.Obóz został zlikwidowany po udanym powstaniu zainicjowanym przez więźniów w październiku 1943 r. Niemcy starannie starli wszelkie ślady po katowni: obóz w całości został rozebrany, w jego miejscu posadzono fikcyjny las, cała dokumentacja na temat założenia i funkcjonowania obozu została zniszczona.

Powstanie więźniów w obozie był precedensowym wydarzeniem, które wprawiło w osłupienie Niemców. Ale po szczegóły odsyłam was do książki, bo kto opowie o tym lepiej, jeśli nie sami więźniowie? Niestety z kilkuset osób, które uciekały, wojnę udało się przeżyć ok. 40. Tym bardziej ich głos jest ważny i unikatowy. Bardzo zachęcam was do lektury. Temat jest trudny, ale z tym ciężarem historii będziemy się zmagać już zawsze. Więc pozostaje się jej uczyć i o niej pamiętać.
www.bookrytka.com.pl

Niemiecki nazistowski obóz zagłady w Sobiborze jest dziś jednym z najbardziej tajemniczych obozów umiejscowionych na terenie Polski. Powstał w kwietniu 1942 r. przy stacji Sobibór na linii kolejowej Chełm-Włodawa. Podczas półtora roku jego funkcjonowania, zamordowano tam około 300 tys. Żydów (liczba ta jest orientacyjna, historycy do dziś się spierają, że faktycznie było...

więcej Pokaż mimo to

9
Reklama
avatar
1775
724

Na półkach: , , , ,

Miejscami mocno zaskakująca książka o jednym z czterech nazistowskich obozów zagłady. O Sobiborze wiadomo niewiele; najbardziej szczegółowymi źródłami dotyczącymi tego miejsca są relacje ocalałych, których część została zebrana właśnie w tej publikacji.
To nie jest lektura dla ludzi o słabych nerwach.

Miejscami mocno zaskakująca książka o jednym z czterech nazistowskich obozów zagłady. O Sobiborze wiadomo niewiele; najbardziej szczegółowymi źródłami dotyczącymi tego miejsca są relacje ocalałych, których część została zebrana właśnie w tej publikacji.
To nie jest lektura dla ludzi o słabych nerwach.

Pokaż mimo to

5
avatar
357
156

Na półkach: , ,

Świetna książka, powinien przeczytać ją każdy.

Świetna książka, powinien przeczytać ją każdy.

Pokaż mimo to

1
avatar
113
3

Na półkach: ,

Książka jest zbiorem relacji czy urywków relacji więźniów obozu zagłady w Sobiborze. Choć jest historią ludobójstwa na niewyobrażalną skalę, a więc tematyka jest co najmniej przygnębiająca - warto ją przeczytać. Dzieje Oświęcimia mniej lub bardziej - zna każdy. O Sobiborze wiadomo niewiele, także dlatego, że został zniszczony, ślady zatarte, choć jak widać - nie został zapomniany.

Książka jest zbiorem relacji czy urywków relacji więźniów obozu zagłady w Sobiborze. Choć jest historią ludobójstwa na niewyobrażalną skalę, a więc tematyka jest co najmniej przygnębiająca - warto ją przeczytać. Dzieje Oświęcimia mniej lub bardziej - zna każdy. O Sobiborze wiadomo niewiele, także dlatego, że został zniszczony, ślady zatarte, choć jak widać - nie został...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
440
331

Na półkach: , , ,

Trudno wyobrazić sobie trudniejszą i bardziej przygnębiającą tematykę, jednak od książki nie można się oderwać. Polecam.

Trudno wyobrazić sobie trudniejszą i bardziej przygnębiającą tematykę, jednak od książki nie można się oderwać. Polecam.

Pokaż mimo to

3
avatar
656
482

Na półkach:

Sobibór to nazwa niemieckiego obozu zagłady funkcjonującego w ramach planu ostatecznego rozwiązana kwestii Żydowskiej. Był to typowy obóz zagłady, w którym życie więźniów liczyło się nie w miesiącach czy latach, a jedynie w dniach i godzinach. Oznacza to, że w Sobiborze praktycznie nikomu nie udało się umrzeć w sposób możliwie najbardziej naturalny. Większość ludzi docierających w transportach, prosto ze stacji kolejowej trafiała do komory gazowej. Nieliczni, wybrani z pośród tłumu trafiali do obozu, gdzie przez krótki czas zajmowali się pracą na rzecz jego rozwoju i rozbudowy. Jednak swoisty wyrok śmierci, jaki został wydany na przybyłych Żydów wraz z trafieniem na stację kolejową Sobibór był dla tych wybranych odraczany na krótko. Ich przeznaczeniem było trafić do komory gazowej, tak by ich miejsce mogli zająć następni przybywający do obozu zagłady. Jednak, choć Sobibór jest najmniej rozpoznanym ze wszystkich obozów zagłady to zasłynął buntem więźniów z 14 października 1943 roku, w którym zginęło od 80 do 100 osób ale ponad 200 udało się uciec, w tym kilkudziesięciu udało się szczęśliwie doczekać końca wojny.

Sobibór. Bunt wobec wyroku to niepozornie wyglądająca książeczka składająca się z niewiele ponad 170 stron. Zawiera skompresowane informacje na temat wszystkiego co wiąże się z obozem w Sobiborze tak więc czytelnicy mają tu relacje i opisy drogi do obozu, życia w nim oraz planowania buntu i jego przebiegu. Treść książko została niejako zmontowana z zapisków 28 ocalonych oraz dwóch listów – jednego wyrzuconego z pociągu, drugiego odnalezionego pod podłogą jednego z wagonów śmierci. Warto zwrócić uwagę na fakt, że niektóre relacje różnią się od siebie, co potwierdza teorie na temat pamięci zbiorowej i indywidualnej. Jednak właśnie to czyni tę książkę tak szalenie ciekawą, gdyż ukazuje, że pobyt w Sobiborze był dla każdego więźnia przeżyciem całkowicie indywidualnym. Pozycja ta jest interesująca także dzięki ograniczeniu treści tylko do tych informacji, które wydają się najtrafniej oddawać realia w jakim przyszło żyć sobiborskim Żydom.

Lektura, oprócz przedstawienia postaci więźniów, przybliża także sylwetki oficerów i podoficerów wchodzących w skład załogi obozu zagłady. Według naocznych relacji tylko jeden z Niemców sprawujących władzę w Sobiborze zdawał się współczuć i nie godzić z losem osadzonych – był nim Scharführer Emil Ludwig. Reszta według opisów prześcigała się pod względem brutalności i bestialstwa wobec osadzonych. Szalenie uderzające są też opisy gier jakie prowadzono z przyjeżdżającymi Żydami – relacje z przemówień, które miały na celu uśpienie ich czujności, dzięki czemu szli na tzw. rzeź, niczym owieczki nie mieszczą się w głowie. Tak samo zresztą jak po wojnie nie mieściły się w głowie więźniom ocalałym z innych obozów różnice, jakie pojawiały się w ich relacjach a relacjach więźniów sobiborskich. Byłym więźniom z Auschwitz trudno było uwierzyć jak bardzo te miejsca różniły się od siebie. Sobibór na pozór przypominał zwyczajne miejsce, więźniowie nosili zwyczajne ubrania zamiast pasiaków, korzystali z łaźni, mogli się wzajemnie odwiedzać w barakach jednak wszystko to miało swój cel – wszak sobiborski obóz był miejscem, gdzie eksterminowano Żydów praktycznie natychmiastowo, Niemcy pragnęli więc zachować odrobinę pozorów by nie wzbudzać paniki wśród nowoprzybyłych, co oczywiście nie było podyktowane dobrocią serca. Po prostu niemiecka załoga obozu nie była zbyt liczna, trzeba więc było duże grupy napływających Żydów utrzymać w jakiś sposób w ryzach.

Doskonałym dodatkiem do książki jest Posłowie spisane przez Marka Bema. To właśnie ten człowiek gromadził przez lata wspomnienia byłych więźniów wojennych, by móc ukazać światu prawdę o Sobiborze. Tekst ten nie tylko w sposób obiektywny opowiada o obozie zagłady Sobibór ale ukazuje dalsze losy tych, którym udało się przeżyć. Nie łatwo jest polemizować z wyobrażeniem i wspomnieniami osób, które na własnej skórze odczuły okrucieństwo pobytu w obozie zagłady. Można jednak spróbować je uporządkować i właśnie takie rozwiązanie oferuje książki Sobibór. Bunt wobec wyroku. Dodatkowym plusem jest też to, że choć książka ta kosztuje 30 zł to w księgarni Gandalf można ją nabyć za niecałe 10 zł.

Na plus:
- zwięzłe i konkretne podejście do tematu
- przedstawienie bezpośrednich relacji byłych więźniów obozu
- ukazanie różnych (i różniących się od siebie relacji)
- historia obozu Sobibór w pigułce
- ciekawe Posłowie
- możliwość nabycia jej na naszym rynku w bardzo niskiej cenie

Na minus:
- (dla niektórych czytelników) poczucie niewyczerpania tematu

Sobibór to nazwa niemieckiego obozu zagłady funkcjonującego w ramach planu ostatecznego rozwiązana kwestii Żydowskiej. Był to typowy obóz zagłady, w którym życie więźniów liczyło się nie w miesiącach czy latach, a jedynie w dniach i godzinach. Oznacza to, że w Sobiborze praktycznie nikomu nie udało się umrzeć w sposób możliwie najbardziej naturalny. Większość ludzi...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sobibór: bunt wobec wyroku


Reklama
zgłoś błąd