Po imprezie

Okładka książki Po imprezie
Lisa Jewell Wydawnictwo: Zysk i S-ka literatura piękna
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
After The Party
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2012-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-10-01
Data 1. wydania:
2010-01-01
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7506-937-2
Tłumacz:
Anna Mackiewicz
Tagi:
literatura kobieca powieść brytyjska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,6 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
4487
274

Na półkach:

Nudne, przewidywalne, bez polotu - słabe.

Historia "powiedzmy-że-romantyczna", a to dlatego, że tak naprawdę para sama nie wie, czego chce. A co dopiero czytelnik...

Bohaterka miota się z powodu problemów miłosnych, bo ma przykrego męża (zorientowała się oczywiście dopiero po ślubie) i na horyzoncie pojawia się sąsiad-samotny-tatuś. Jej historia z pewnością ma potencjał, ale niestety opowiedziana jest w całkowicie nieprzystępny sposób. Lekturą tej książki szybko się znudziłam, wobec czego zamiast skończyć jak najszybciej - męczyłam kilka wieczorów. A wystarczyłoby naprawdę niewiele: jeden intrygujący szczegół lub wątek.

Raczej nie polecam, ale jeśli ktoś lubi wyzwania - bardzo proszę!

Nudne, przewidywalne, bez polotu - słabe.

Historia "powiedzmy-że-romantyczna", a to dlatego, że tak naprawdę para sama nie wie, czego chce. A co dopiero czytelnik...

Bohaterka miota się z powodu problemów miłosnych, bo ma przykrego męża (zorientowała się oczywiście dopiero po ślubie) i na horyzoncie pojawia się sąsiad-samotny-tatuś. Jej historia z pewnością ma potencjał,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
704
59

Na półkach:

Od początku wiadomo jak się historia zakończy. Równie przewidywalne jest to, co pomiędzy początkiem, a końcem przeżywają bohaterowie. Myślę, że ten typ literatury po prostu nie jest w moim guście.

Od początku wiadomo jak się historia zakończy. Równie przewidywalne jest to, co pomiędzy początkiem, a końcem przeżywają bohaterowie. Myślę, że ten typ literatury po prostu nie jest w moim guście.

Pokaż mimo to

1
avatar
489
101

Na półkach: , , , ,

Czytałam po angielsku i może dlatego ocena jest wyższa, niż powinna. Książka to typowe romansidło, ale mnie wciągnęła i czytało się ją dobrze. Polecam jako lekką lekturę!

Czytałam po angielsku i może dlatego ocena jest wyższa, niż powinna. Książka to typowe romansidło, ale mnie wciągnęła i czytało się ją dobrze. Polecam jako lekką lekturę!

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
385
92

Na półkach:

Na początku historia mnie wciągnęła, oboje po 40-stce dwójka dzieci i różne perypetie z tym związane, lecz okazuje się że oboje nie wiedzą czego chcą od życia i czy w ogóle chcą być razem. Pod koniec książki myślę że już nic więcej się nie wydarzy a jednak dalej plączą m im się drogi z kochankami w tle. Tytuł mi nie pasuje.
Dużo się dzieje w końcu książka jest gruba, ale ja jestem zadowolona że poświęciłam jej czas.

Na początku historia mnie wciągnęła, oboje po 40-stce dwójka dzieci i różne perypetie z tym związane, lecz okazuje się że oboje nie wiedzą czego chcą od życia i czy w ogóle chcą być razem. Pod koniec książki myślę że już nic więcej się nie wydarzy a jednak dalej plączą m im się drogi z kochankami w tle. Tytuł mi nie pasuje.
Dużo się dzieje w końcu książka jest gruba, ale ja...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
188
22

Na półkach:

Nie spodobała mi się hostoria pary, która sama nie wie czego chce od życia i związku. Słabo opowiedziana historia, którą męczyłam kilka wieczorów. Do tego wątek duchowny wcale mnie nie zaciekawił - wręcz przeciwnie, wydał mi się zupełnie zbędny i znudził jeszcze bardziej.

Nie spodobała mi się hostoria pary, która sama nie wie czego chce od życia i związku. Słabo opowiedziana historia, którą męczyłam kilka wieczorów. Do tego wątek duchowny wcale mnie nie zaciekawił - wręcz przeciwnie, wydał mi się zupełnie zbędny i znudził jeszcze bardziej.

Pokaż mimo to

0
avatar
3932
303

Na półkach: , , ,

Lisa Jewell to urodzona w 1968 roku popularna pisarka brytyjska, specjalizująca się w lekkiej literaturze kobiecej. Jej nauka i praca po ukończeniu szkoły katolickiej wiązały się przede wszystkim z modą. Gdy pracę straciła, spróbowała swych sił w pisaniu i w 1999 roku zadebiutowała powieścią "Impreza u Ralpha", która szybko stała się bestsellerem. W 2008 roku otrzymała nagrodę Melissy Nathan za "Ulicę Marzeń 31". Do dziś napisała dziewięć książek, a obecnie pracuje nad kolejną.

Po niedawnej lekturze "Imprezy u Ralpha" stwierdziłam, że tak szybko za jej kontynuację się nie zabiorę. Myliłam się jednak. Jakby tego było mało, utwór "Po imprezie", mimo liczących sobie czterystu osiemdziesięciu stron, zajął mi zaledwie dwa dni. Obawiałam się tej książki. Miałam wielką nadzieję, iż okaże się być ciekawsza od swej poprzedniczki, przede wszystkim nie gorsza. I całe szczęście, moje "modły" zostały wysłuchane. Fabuła "Po imprezie" jest już dojrzalsza. Z każdą kolejną stroną robi się coraz bardziej poważnie. Nic dziwnego, w końcu mija jedenaście lat od wydarzeń, w których uczestniczyli młodzi i luzaccy bohaterowie "Imprezy u Ralpha". Przed nimi etap osiągnięcia maksymalnej życiowej dojrzałości, na którą składa się założenie rodziny i odpowiedzialność. Jak się okazuje, dobrnięcie do tego etapu nie jest wcale takie proste - ludzkie losy obfitują przecież w różnego rodzaju pokusy, nudę, niepewność i potrafią płatać niezłe figle.

Jem Catterick i Ralph McLeary poznali się ponad dziesięć lat temu, zakochali się w sobie i stworzyli nieformalny związek oparty na wzajemnej miłości, wzajemnym szczęściu i dwójce dzieci. W ciągu kilku lat ich młodość gdzieś się ulotniła. Przyszła kolej na coś poważniejszego - obowiązki nie tylko w pracy, ale i w domu, obowiązki względem małych dzieci. Dużo gorzej radzi sobie z tym wszystkim Ralph, artysta malarz, który woli ukryć się w swojej pracowni z papierosem w ręku niż uczestniczyć w życiu rodzinnym. Nadmiar obowiązków spada więc na Jem, okrutnie przytłaczając ją zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Kobieta jest świadoma tego, iż jej partner coraz bardziej się od niej oddala, zaczyna się więc gubić i bać o przyszłość ich związku. Oboje zdają sobie sprawę z tego, iż coś między nimi musi się zmienić, nie wiedzą jednak, co dokładnie. Aby spróbować odkryć istotę tego czegoś, Ralph postanawia na tydzień opuścić Londyn i polecieć do Kalifornii, by odwiedzić starego przyjaciela. Zrozpaczona Jem szybko dochodzi do wniosku, że nieobecność chłopaka ma również swoje plusy - nikt przecież nie stanie jej na przeszkodzie, by lepiej poznać tajemniczego Joela, ojca jednej z dziewczynek z przedszkolnej grupy jej córki.

"Po imprezie" to powieść bez wątpienia wciągająca, ale i działająca na nerwy, przynajmniej raz na jakiś czas. Wszystko to za sprawą skomplikowanych losów głównych bohaterów, które wcale nie musiałyby takie być, gdyby nie pełne emocjonalnych zachwiań osobowości postaci. Dla Jem i Ralpha stały związek partnerski z dwójką własnych dzieci, oparty na wzajemnym zaufaniu, na miłości i wierności to nic łatwego i pewnego. Odniosłam wrażenie, że oboje bardzo szybko ulegali emocjom i szukali rozwiązań odbudowania związku dokładnie nie tam, gdzie trzeba. Na przykładzie Ralpha można dostrzec znudzenie partnerką i dziećmi, nawet niechęć wobec jednego z nich, z czym ostatecznie mężczyzna walczy, nawet z pozytywnym skutkiem. "...dziwnie byłoby dojść do końca dni bez zrobienia czegoś tak fundamentalnego, podstawowego i czysto ludzkiego jak prokreacja. Równie dobrze można by umrzeć i nie przeczytać żadnej książki, nie przepłynąć się i nie skosztować świeżych pomarańczy, nie przyciąć paznokci u nóg, nie pokłócić się i nie zakochać. Właściwie to byłoby tak, jakby w ogóle się nie żyło"*. Brak seksu jest niemalże równoznaczny z końcem świata. Gdy w związku źle się dzieje, to co jest najlepsze? Oczywiście romans! Chrapka na kogoś innego, chęć przeżycia jakiejś nowej, ekscytującej przygody miłosnej, oderwanie się od pozornie ponurej rzeczywistości. Jednym zdaniem - pójście na łatwiznę, a przecież obranie tej drogi wiąże się z jeszcze większymi problemami;, są one wręcz nieuniknione.

Kiedy poznałam początkowy tok rozumowania Ralpha, straciłam do niego zaufanie, mając nadzieję, iż Jem okaże się bardziej przytomna i mądrzejsza pod wieloma względami. Nic z tych rzeczy. W końcu zaraz po wylocie chłopaka do Stanów wdała się w niby-romans z niejakim Joelem, który podobno intrygował ją już od jakiegoś czasu. I to jej myślenie typu "ale jestem głupia", "co ja, do cholery, robię?!", wszelkie nic nieznaczące tłumaczenia odnośnie jej osoby, którym wręcz nie mogłam się nadziwić... Po co było to wszystko, skoro Jem i tak musiała się upewnić, czy postępuje właściwie, zapominając na chwilę o partnerze?

Tego rodzaju zawirowania w postępowaniu głównych bohaterów, będące jednocześnie dość obszernym początkiem, prawie pierwszą połową książki "Po imprezie", działały na mnie negatywnie. Wraz z powrotem Ralpha z Kalifornii, która okazała się dla niego niemalże zbawiennym krokiem, nastał taki okres w jego związku z Jem, który, strona po stronie, pochłaniałam bez reszty z wielkim zainteresowaniem. Dopiero samo zakończenie znów trochę mnie zniesmaczyło. Jewell namieszała wokół Jem i Ralpha tak, że chyba bardziej się nie dało. Nie do końca spodobały mi się kreacje tych postaci, ale mimo tego, jacy byli albo nie byli, kibicowałam im, życząc pomyślnego zakończenia związanego oczywiście z odbudową związku na dobre i na złe.

"Po imprezie" to pozycja, która odsłania kulisy związku dwojga ludzi, który w pewnym momencie swego istnienia przeżywa kryzys i traci urok słynnego powiedzenia "I żyli długo i szczęśliwie". Niby to komedia, niby powieść obyczajowa, ale może też zostać odebrana jako swoisty poradnik typu "Czego nie należy robić, ratując swój związek". Borykając się z różnego rodzaju problemami miłosnymi i rodzinnymi, nie można bezczynnie czekać, aż wszystko się wyjaśni i ułoży. Trzeba ingerować w te problemy, najlepiej przemyślanymi krokami, pozwalając jednocześnie, by najbliższe osoby również się do tego przyłączyły. Ucieczka w samotność albo, co gorsze, w towarzystwo obcych, spontanicznie poznanych ludzi, którzy w jakiś sposób nas zauroczyły, nie jest dobrym rozwiązaniem. Podobnie jak poszukiwanie dawnego siebie, co jest w określonych przypadkach wręcz niemożliwe - będąc po czterdziestce, z prawie małżonką i dwójką dzieci na karku, człowiek nie jest w stanie powrócić do beztroskich lat młodości, kojarzących się z conocnymi imprezami na mieście i szaloną, jeszcze niedojrzałą miłością, prawda? Jem i Ralph okrężną drogą stopniowo zaczynają zdawać sobie z tego wszystkiego sprawę, poszukując innego złotego środka mającego uratować ich wspólne szczęście, ale czy aby nie za późno? Jedno jest pewne - ich perypetie do nudnych nie należą. A surowe oko Lisy Jewell, jej swobodny, czasem ironiczny i pikantny jeżyk tylko potęgują fakt, iż od książki trudno jest się oderwać, choć z drugiej strony - arcydzieło to to żadne nie jest.

*s.85

Recenzja napisana dla portalu IRKA (irka.com.pl), pochodzi z tajusczyta.blogspot.com.

Lisa Jewell to urodzona w 1968 roku popularna pisarka brytyjska, specjalizująca się w lekkiej literaturze kobiecej. Jej nauka i praca po ukończeniu szkoły katolickiej wiązały się przede wszystkim z modą. Gdy pracę straciła, spróbowała swych sił w pisaniu i w 1999 roku zadebiutowała powieścią "Impreza u Ralpha", która szybko stała się bestsellerem. W 2008 roku otrzymała...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Lisa Jewell Po imprezie Zobacz więcej
Lisa Jewell Po imprezie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd