Czerwona pijawka

Okładka książki Czerwona pijawka
Andrew Lane Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Młody Sherlock Holmes (tom 2) literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Młody Sherlock Holmes (tom 2)
Tytuł oryginału:
Young Sherlock Holmes. Red Leech
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2012-08-29
Data 1. wyd. pol.:
2012-08-29
Język:
polski
ISBN:
9788377477366
Tłumacz:
Dominika Cieśla-Szymańska
Tagi:
Sherlock Holmes
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
144 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
428
383

Na półkach:

Natalia
„Książka lekka i przyjemna. Choć muszę przyznać, że zmuszałam się do przeczytania końcówki. Daleko jej do dzieł A.C.Doyle'a ...” Szczególnie przyjemna mi się nie wydała, jednak zgadzam się z tym, że daleko jej do Conan Doyle'a.

Na początku „Złotych Binokli” jest mowa „o odpychającej historii czerwonych pijawek i strasznej śmierci bankiera Crosby’ego, relacji z tragedii Addletona i opowieść o osobliwej zawartości pewnego starego brytyjskiego kurhanu.”
Wolę pominąć, o co chodzi z tymi pijawkami.

Crowe wyjaśnia Sherlockowi, że przybył do Anglii ścigać Bootha, tak, tego właśnie, który zastrzelił Lincolna. Booth wprawdzie zginął, jednak okazuje się, że zabili go i uciekł. Sherlock od razu odnajduje dom, w którym ukrywa się Booth i paru innych facetów, którzy chcą go (Sherlocka znaczy) uśmiercić, jednak z pomocą Matty'ego ucieka, co wygląda na powtórzenie podobnej sceny z części poprzedniej.
Crowe jest wściekły:
- Coś ty, na miłość boską, sobie myślał, jadąc do tamtego domu?! Ostrzegłeś Bootha i jego opiekunów, że ktoś ma ich na oku. Zmyją się stamtąd, ani się obejrzymy.
Muszą ścigać ich z powrotem do Ameryki ...
Tam odkrywają nową armię Konfederatów (trzy lata po Wojnie Secesyjnej!), którą Unioniści zamierzają zbombardować z powietrza. Sherlock nie sympatyzuje z Konfederacją, jednak postanawia udaremnić nalot:
„Przytknął grot strzały, obwiązany kawałkiem marynarki, do płomienia lampy. Materiał nasiąknięty naftą zapalił się natychmiast. Sherlock podniósł strzałę i nasunął na cięciwę, po czym naciągnął ją, trzymając łuk w wyprostowanej lewej ręce. Wycelował w balon, przy którym, jak mu się wydawało, znajdowało się najmniej ludzi, ale nieco ponad nim, tak żeby strzała spadła od góry. (...) materiał na górze balonu rozchylił się niczym płatki kwiatu, a Sherlocka oślepiła kula ognia, która wyskoczyła z jego wnętrza i pomknęła ku niebu. (...) Sherlock chwycił kolejną strzałę, zapalił ją, wymierzył w następny balon i wystrzelił. Maleńka iskierka płonącej strzały zakreśliła w locie świetlistą linię w powietrzu, po czym spadła na bok balonu. Tym razem nie widział rozchylającego się materiału, ale pojawiła się kula ognia równie imponująca, jak za pierwszym razem. W obozie zapanował chaos, tymczasem Sherlock posyłał jedną strzałę po drugiej w stronę pozostałych balonów.”
Mimo tej tak jakby usługi dowódca armii Konfederatów chce rzucić Sherlocka pumom na pożarcie, jednak sam ginie uciekając przed nimi (jakby pogłos „Tajemniczej Lokatorki”, wcześniej były warany).
- Wykorzystaliśmy Bootha, żeby powiedział tej armii, że ma się rozejść. Potrafi być bardzo przekonujący, jeśli da mu się odpowiednie leki i jeśli wie, że inaczej trafi na szubienicę. Nie sądzę, żeby duża część tych ludzi naprawdę miała ochotę walczyć. Cieszyli się, że mogą pójść do domu - rzekł Crowe.
- A co z Boothem?
- Oficjalnie zginął już wcześniej. A ten pod zmienionym nazwiskiem trafi do szpitala dla chorych umysłowo w Baltimore. Jeśli będą mu podawać stosowne leki we właściwych dawkach, nie powinno być z nim kłopotów. Do końca jego życia.
- To jak więzienie - ocenił Sherlock.
- W końcu jest zabójcą. To i tak lepsze wyjście, niż sobie zasłużył.

Z Sherlockiem, jakiego znam i cenię, ma to nadal tylko mniej więcej coś wspólnego.
Dodaję jedną gwiazdkę za kolejną przegraną Konfederacji.

Natalia
„Książka lekka i przyjemna. Choć muszę przyznać, że zmuszałam się do przeczytania końcówki. Daleko jej do dzieł A.C.Doyle'a ...” Szczególnie przyjemna mi się nie wydała, jednak zgadzam się z tym, że daleko jej do Conan Doyle'a.

Na początku „Złotych Binokli” jest mowa „o odpychającej historii czerwonych pijawek i strasznej śmierci bankiera Crosby’ego, relacji z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

5
avatar
45
19

Na półkach:

Przeczytałam wielokrotnie wszystkie książki o genialnym detektywie Sherlocku Holmesie autorstwa Arthura Conan Doyla. Utkwił mi w głowie fakt i zawsze byłam poruszona stwierdzeniem, że brat Sherlocka ‐‐Mycroft był jeszcze inteligentniejszy i potrafił jeszcze logiczniej myśleć, ale umiłował stacjonarny tryb życia i pracę w ministerstwie w Londynie. Jak to możliwe, że ktoś mógł być bardziej genialny, od najlepszego detektywa wszech czasów?? A jednak. Do tego wątku m.in. nawiązuje seria o młodym Sherlocku Holmesie. Dowiadujemy się więcej o jego rodzinie: bracie Mycrofcie, który miał piecze nad młodym Sherlockiem, gdy ich ojciec pojechał służyć w wojsku, rodzinie i nauczycielu, który zajmował się domową edukacją przyszłego detektywa. Jest to tom 2, polecam czytać tomy po kolei, zwłaszcza, że każdy kolejny jest lepszy! Nie mogę doczekać się kiedy zostanie wydany po polsku 4 tom tej serii Młody Sherlock Holmes.

Przeczytałam wielokrotnie wszystkie książki o genialnym detektywie Sherlocku Holmesie autorstwa Arthura Conan Doyla. Utkwił mi w głowie fakt i zawsze byłam poruszona stwierdzeniem, że brat Sherlocka ‐‐Mycroft był jeszcze inteligentniejszy i potrafił jeszcze logiczniej myśleć, ale umiłował stacjonarny tryb życia i pracę w ministerstwie w Londynie. Jak to możliwe, że ktoś...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
6
6

Na półkach:

Młody Scherlock Holmes kolejny raz będzie musiał zmierzyć się z dziwacznymi wydarzeniami. Tym razem w sprawę zamieszane są... pijawki.

Młody Scherlock Holmes kolejny raz będzie musiał zmierzyć się z dziwacznymi wydarzeniami. Tym razem w sprawę zamieszane są... pijawki.

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
11
11

Na półkach: ,

Kolejna część przygód młodego Sherlocka Holmesa. Tym razem chłopiec będzie musiał zmierzyć się z dziwaczną czerwoną pijawką, a właściwie pijawkami.

Powiem tylko, że będzie obrzyyyydliwie :]

Kolejna część przygód młodego Sherlocka Holmesa. Tym razem chłopiec będzie musiał zmierzyć się z dziwaczną czerwoną pijawką, a właściwie pijawkami.

Powiem tylko, że będzie obrzyyyydliwie :]

Pokaż mimo to

1
avatar
48
48

Na półkach: , ,

"Myślę, że gdziekolwiek człowiek się obróci, wszędzie czyha jakieś niebezpieczeństwo. Można je albo zignorować, albo owinąć się w koce, żeby nic nam się nie stało, albo stawić mu czoła i rzucić wyzwanie. Jeśli zrobisz to pierwsze, niebezpieczeństwo cię zaskoczy. Jeśli zrobisz to drugie, spędzisz życie okutany i skulony w ciemności, a życie cię ominie. Jedynym logicznym rozwiązaniem jest więc wyjść niebezpieczeństwu naprzeciw. Im bardziej się do niego przywyknie, tym łatwiej sobie z nim poradzić."

"Myślę, że gdziekolwiek człowiek się obróci, wszędzie czyha jakieś niebezpieczeństwo. Można je albo zignorować, albo owinąć się w koce, żeby nic nam się nie stało, albo stawić mu czoła i rzucić wyzwanie. Jeśli zrobisz to pierwsze, niebezpieczeństwo cię zaskoczy. Jeśli zrobisz to drugie, spędzisz życie okutany i skulony w ciemności, a życie cię ominie. Jedynym logicznym...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
256
145

Na półkach:

Bardzo fajny pomysł i wykonanie. Może lekko przesadzona w niektórych rozwiązaniach, ale i tak fajna. Nie żałuję, że kupiłam.

Bardzo fajny pomysł i wykonanie. Może lekko przesadzona w niektórych rozwiązaniach, ale i tak fajna. Nie żałuję, że kupiłam.

Pokaż mimo to

1
avatar
278
11

Na półkach:

Obawiałam się, że autor będzie z marnym skutkiem starał się stworzyć kopię tego co tak wybitnie przedstawił światu sir Arthur Conan Doyle. Ale... cóż, muszę przyznać że się pomyliłam. Książka ma wspaniały charakter, nawiązuje do późniejszego życia detektywa i... jest po prostu świetna. Polecam wszystkim miłośnikom SH.

Obawiałam się, że autor będzie z marnym skutkiem starał się stworzyć kopię tego co tak wybitnie przedstawił światu sir Arthur Conan Doyle. Ale... cóż, muszę przyznać że się pomyliłam. Książka ma wspaniały charakter, nawiązuje do późniejszego życia detektywa i... jest po prostu świetna. Polecam wszystkim miłośnikom SH.

Pokaż mimo to

0
avatar
140
40

Na półkach: ,

Interesujące. Historia młodego Sherlocka...
Naprawdę niezwykłe przygody przyszłego genialnego detektywa i jego dwójki przyjaciół. Niewiarygodny spisek, mający źródło u wojny secesyjnej.
Nie podoba mi się jedno. Idealność Holmesa. Jazda konna? No problem. Ciskanie z procy? Spoko. Strzelanie z łuku? Co z tego, że robię to po raz pierwszy. I tak trafię w oddalone balony. I jeszcze było parę takich przykładów, ale zapomniałam :P

W każdym razie warto przeczytać tą książkę. Przedstawia dzieciństwo i początki nauki Sherlocka, jego pierwsze zadanie... Cały czas trzyma w napięciu.

Interesujące. Historia młodego Sherlocka...
Naprawdę niezwykłe przygody przyszłego genialnego detektywa i jego dwójki przyjaciół. Niewiarygodny spisek, mający źródło u wojny secesyjnej.
Nie podoba mi się jedno. Idealność Holmesa. Jazda konna? No problem. Ciskanie z procy? Spoko. Strzelanie z łuku? Co z tego, że robię to po raz pierwszy. I tak trafię w oddalone balony. I...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
344
11

Na półkach: ,

Andrew Lane po raz drugi mierzy się z postacią Sherlocka Holmesa. Konfrontacja przebiega pomyślnie jednak nie bez niewielkich zgrzytów. Zainteresowanych odsyłam również do mojej mini-recenzji pierwszego tomu, tutaj skupię się na wydarzeniach z „Czerwonej pijawki”, unikając zbędnych powtórzeń.

W tym tomie wyraźnie widać, że osobowość Sherlocka zaczyna powoli zmieniać się pod wpływem ostatnich wydarzeń jak i otaczających go ludzi. Nadal jest on uczuciowym młodzieńcem jednak sam zaczyna kwestionować zasadność takiej emocjonalności. Ponadto jak w późniejszych tekstach Doyle’a, Sherlock wypracowuje swój własny kodeks moralny, który nierzadko nie pokrywa się z literą prawa. Postać młodego detektywa prowadzona jest nienagannie. Nie mam autorowi do zarzucenia rażących uchybień. Jak można zauważyć odjąłem jedną gwiazdę w porównaniu do pierwszego tomu. Jest to czysto subiektywne odczucie. Moim zdaniem w książce było zbyt dużo akcji i widowiskowych scen. Akcja zdominowała dedukcję – a jak wiemy, ta ostatnia jest kwintesencją Sherlocka Holmesa. Intryga miała charakter międzynarodowy a Sherlock odegrał w niej znaczącą rolę, tak znaczącą że dla mnie była zbyt wzniosła. Innym może to przypaść do gustu. Jednakże w żadnym razie nie można powiedzieć, że książka jest nieciekawa czy mierna. Po prostu ma inny wydźwięk niż tom pierwszy. Lane znów raczy nas smaczkami, które rozpoznają fani twórczości Doyle'a, w postaci np. jak Holmes zainteresował się grą na skrzypcach.

Podczas czytania „Czerwonej pijawki” dotarła do mnie jeszcze jedna rzecz. Czytając opowiadania Doyle'a często Watson prowadził własne śledztwo natomiast Holmes samopas wyruszał w teren zbierać informacje. Później dochodziło do spotkania obu panów i Sherlock skrótowo opowiadał Watsonowi co robił. W książkach Lane’a mamy odwrotną sytuację, możemy śledzić poczynania młodego detektywa z pierwszej ręki, w czasie rzeczywistym. Wypełnia to niejako lukę pozostawioną przez Doyle'a i pozwala spojrzeć na prowadzone działania z innej perspektywy.

Andrew Lane po raz drugi mierzy się z postacią Sherlocka Holmesa. Konfrontacja przebiega pomyślnie jednak nie bez niewielkich zgrzytów. Zainteresowanych odsyłam również do mojej mini-recenzji pierwszego tomu, tutaj skupię się na wydarzeniach z „Czerwonej pijawki”, unikając zbędnych powtórzeń.

W tym tomie wyraźnie widać, że osobowość Sherlocka zaczyna powoli zmieniać się...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
38
25

Na półkach:

Uwielbiam takie książki ! Przygoda, adrenalina, zagadka... Powieść wciąga od samego początku, tym bardziej, że w niej zawarty jest opis młodego Sherlocka. Autor opisuje nam go, kiedy był jeszcze młodzieńcem. W niezwykły sposób dowiadujemy się, jak odkrywał swoje zdolności detektywistyczne i w jakch celach je potem wykorzystywał. Punkt kulminacyjny jest niesamowity !
Polecam wszystkim, którzy uwielbiają przygody i tajemnicze wydarzenia. Nie będziecie się mogli od niej oderwać ! :)

Uwielbiam takie książki ! Przygoda, adrenalina, zagadka... Powieść wciąga od samego początku, tym bardziej, że w niej zawarty jest opis młodego Sherlocka. Autor opisuje nam go, kiedy był jeszcze młodzieńcem. W niezwykły sposób dowiadujemy się, jak odkrywał swoje zdolności detektywistyczne i w jakch celach je potem wykorzystywał. Punkt kulminacyjny jest niesamowity !...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Andrew Lane Czerwona pijawka Zobacz więcej
Andrew Lane Czerwona pijawka Zobacz więcej
Andrew Lane Czerwona pijawka Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd