Wstydliwa historia piękna

Okładka książki Wstydliwa historia piękna
Ruth Brandon Wydawnictwo: Agora Seria: Wysokie Obcasy reportaż
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Wysokie Obcasy
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326807541
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
86 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
484
39

Na półkach: , ,

Jeśli ktoś biorąc tę książkę do ręki spodziewa się tylko wiadomości o kosmetykach i pikantnych szczegółów z życia Heleny Rubinstein czy założyciela firmy L'Oréal może się mocno rozczarować.
To wszystko dlatego, że w tej książce jest przede wszystkim historia.
Historia Żydówki polskiego pochodzenia (z Krakowa) o imieniu Chaja, czyli dumnej i pewnej siebie Heleny Rubinstein oraz pracowitego Eugène'a Schueller'a - założyciela firmy L'Oréal.
Książkę zdobyłam przypadkowo, wymieniłam za inną. Obawiałam się nieco, że historia może być w stylu książki "Coco Chanel. Życie intymne", która mnie bardzo rozczarowała, przedstawiając Coco Chanel jako wyjątkowo nieciekawą i wręcz nudną osobę.
Jednak tę pozycję przeczytałam z zainteresowaniem, jest tu wiele ciekawostek, powiązań HR czy ES z różnymi ludźmi podczas wojny i tuż po niej, gdy co niektórzy musieli szukać różnych sposobów na swoją obronę przed oskarżeniami o kolaborację z okupantem.
"Bez względu na płeć konsumentów świat kosmetyków był zawsze i wciąż jest związany z kontrolą społeczną. W czasach Madame Rachel chodziło o to, by kobiety wiedziały, gdzie ich miejsce. Dla Heleny Rubinstein kosmetyki były sposobem na emancypację, a dla kobiet jej pokolenia symbolizowały wolność. Dla Eugene'a Schueller'a przekonanego, że władza i autorytet są niezbędnymi elementami porządnego społeczeństwa (...) kosmetyki paradoksalnie były sposobem sprawowania dyktatury."
Znów okazało się, że nie tak łatwo wybić się osobom z biednych rodzin. Eugène dzięki pracy ojca, który był piekarzem, ukończył jedną ze szkół, gdy część czesnego mogła być wypłacana w postaci wypieków. Helena swój sukces zaczynała od wmawiania klientom, że jej kosmetyki są pozyskiwane z fantastycznych ziół z Karpat i że są specjalnie sprowadzane dla klientek z Europy do Australii (gdzie rozwinęła swój pierwszy biznes, ale było jej łatwiej, gdyż tam była już część jej rodziny).
"Wielki" świat, kolorowe magazyny mody, przyjęcia, najlepsze lokale na całym świecie, bogato urządzone wnętrza i... no właśnie... czy HR i ES byli szczęśliwi? Jak ich sława i bogactwo wpłynęło na nich samych i ich rodziny?
Co ze związku z HR miał chociażby François-Marie Banier, dwadzieścia pięć lat od niej młodszy "przyjaciel"?
Dużo informacji, dużo dat, liczb, historii, brak zdjęć.
Osoby interesujące się życiem HR czy ES lub światem kosmetyków może już to wszystko wiedzą, dla mnie była to ciekawa lektura (pominęłam tylko połowę rozdziału o polityce).
Jest też rozdział o odwiecznym pragnieniu kobiet, by być pięknymi, jak najdłużej młodymi i atrakcyjnymi i jak wiele gotowe są dla siebie zrobić (i ile pieniędzy wydać). Dopóki będą gotowe płacić choćby za obietnicę spełnienia ich marzeń, znajdzie się ktoś, kto będzie na tym zarabiał niemałe pieniądze.

Jeśli ktoś biorąc tę książkę do ręki spodziewa się tylko wiadomości o kosmetykach i pikantnych szczegółów z życia Heleny Rubinstein czy założyciela firmy L'Oréal może się mocno rozczarować.
To wszystko dlatego, że w tej książce jest przede wszystkim historia.
Historia Żydówki polskiego pochodzenia (z Krakowa) o imieniu Chaja, czyli dumnej i pewnej siebie Heleny Rubinstein...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1193
175

Na półkach:

A ja uważam, że to dobra książka. Bałam się, że będzie to bełkot kremowo-wacikowy, ale nie.

Mamy tu historię i to całkiem konkretnego kalibru, mamy oszustwa (zioła z Karpat w kremach produkowanych w Australii - o święta naiwności), dążenie do pieniądza, do biznesu, sporo politycznych zagrywek i problemów osobistych.

Dwa obozy. Z jednej strony Helena, która chciała tylko zarabiać, jakby leczyła kompleks dzieciństwa, kręcąca kremy z trzech składników w kuchni i sprzedająca je potem za milion monet, obiecując cuda. Żydówka, która uciekła z Polski i od rodziny, a potem opowiadała bajki o tym, że pochodzi z bogatego domu.

Z drugiej biznesmen, któremu nawet nazizm nie przeszkadzał kręcić milionowych obrotów, człowiek wykształcony rzetelnie i próbujący stworzyć naprawdę porządne kosmetyki jak np. nie uczulające na potęgę farby do włosów.

Na koniec jedno pożarło drugie i tak ich historie zazębiły się i zlepiły w jedno.
Czytało się dobrze. Trochę za dużo nazwisk i miejsc. Zwłaszcza w zakresie politycznym. Gubiłam się momentami. Ale historia jest ciekawa i warto po nią sięgnąć.

A ja uważam, że to dobra książka. Bałam się, że będzie to bełkot kremowo-wacikowy, ale nie.

Mamy tu historię i to całkiem konkretnego kalibru, mamy oszustwa (zioła z Karpat w kremach produkowanych w Australii - o święta naiwności), dążenie do pieniądza, do biznesu, sporo politycznych zagrywek i problemów osobistych.

Dwa obozy. Z jednej strony Helena, która chciała tylko...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
616
136

Na półkach: , ,

Zapowiadała się rewelacyjnie, ale im bardziej się zagłębiałam tym mniej mi się podobała. A szkoda, bo temat ciekawy. Tylko wykonanie mierne.

Zapowiadała się rewelacyjnie, ale im bardziej się zagłębiałam tym mniej mi się podobała. A szkoda, bo temat ciekawy. Tylko wykonanie mierne.

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
999
443

Na półkach:

Tytuł książki może zmylić czytelnika. I tak też się stało ze mną. Sądziłam, że poczytam przede wszystkim o kosmetycznej czarnej magii, gdzie wszystko jest ułudą z wyjątkiem kosmicznych cen. Ale rozczarowałam się. Poznałam co prawda pobieżnie losy bohaterów założycieli firm Helena Rubinstein oraz L`Oreal, ale to tylko parę stron. Reszta to polityka, ale nie tyko polityka firm, ale przede wszystkim powiązania jej z niechlubną polityką Europy czasów Hitlera. Widzimy jak L`Oreal wyrasta z ambicji za wszelką cenę, nawet za cenę paktu z diabłem.

Ogrom nazwisk, nazw, niejasnych powiązań, mało czytelny język zniechęcają do czytania, choć nie jest to gruba pozycja. Książka kończy się na współczesności i porusza, myślę że bardzo istotny problem, choroby na operacje plastyczne i znowu bazowaniu pewnych grup na naiwności oraz kolejnym sprzymierzaniu się z diabłem.

Książka dla wytrwałym i zainteresowanych politką XX wieku.

Tytuł książki może zmylić czytelnika. I tak też się stało ze mną. Sądziłam, że poczytam przede wszystkim o kosmetycznej czarnej magii, gdzie wszystko jest ułudą z wyjątkiem kosmicznych cen. Ale rozczarowałam się. Poznałam co prawda pobieżnie losy bohaterów założycieli firm Helena Rubinstein oraz L`Oreal, ale to tylko parę stron. Reszta to polityka, ale nie tyko polityka...

więcej Pokaż mimo to

26
avatar
1372
1156

Na półkach: ,

Na pierwszy rzut oka "Wstydliwa historia piękna" opowiada o narodzinach gigantów przemysłu kosmetycznego- Heleny Rubinstein i L'Oreal. Jakim cudem niewykształcona Żydówka polskiego pochodzenia stała się najbogatszą kobieta swoich czasów? Co sprawiło, że syn piekarza Eugene Schueller zbudował jedna z największych korporacji świata? Na tym podobieństwa między bohaterami tej książki się kończą, a zaczynają się fundamentalne różnice. Helena swoim przykładem manifestowała wiarę w emancypację kobiet, Schueller uważał, że rolą żony jest siedzenie w domu. On kolaborował z nazistami, gdy ona z okupowanego Krakowa ratowała kolejnych żydowskich krewnych. To nie jest jednak opowieść w dwóch tonacjach- o dobrej Helenie i złym Eugenie. Nic z tych rzeczy. Ruth Brandon pokazuje nie tylko, jak nieprawdopodobnie zawiłe są ścieżki ludzkich losów, ale także jak te dwie postaci sprzed dekad wciąż na nas wpływają.
Tak naprawdę jest to jednak opowieść o kulisach wojny o kobiecą duszę. Złudzeniach, które czasem są ważniejsze niż fakty.

Helena Rubinstein ur. 25 grudnia 1870 w Krakowie, zm. 1 kwietnia 1965 w Nowym Jorku. Polska bizneswoman żydowskiego pochodzenia, założycielka przedsiębiorstwa Helena Rubinstein Inc.
Dom rodzinny Heleny Rubinstein znajduje się w Krakowie na Kazimierzu ul. Szeroka 14.
Urodziła się w żydowskiej rodzinie na krakowskim Kazimierzu, jako najstarsza z ośmiorga dzieci Hercla Naftalego Rubinsteina i Augusty Gitel Silberfeld. W 1900 wyjechała do rodziny w Wiedniu, po czym w 1902 z Genui na statku „Prinz Regent Luitpold” wyemigrowała do Australii.
Uważana za jedną z najbogatszych kobiet w historii świata.

Paul Louis Eugène Schueller 20 marca 1881 - 23 sierpnia 1957. Był francuskim farmaceuta i przedsiębiorca, który był założycielem L'Oréal, wiodącej na świecie firmy w kosmetyce i urody . Był jednym z założycieli nowoczesnej reklamy .

Na pierwszy rzut oka "Wstydliwa historia piękna" opowiada o narodzinach gigantów przemysłu kosmetycznego- Heleny Rubinstein i L'Oreal. Jakim cudem niewykształcona Żydówka polskiego pochodzenia stała się najbogatszą kobieta swoich czasów? Co sprawiło, że syn piekarza Eugene Schueller zbudował jedna z największych korporacji świata? Na tym podobieństwa między bohaterami tej...

więcej Pokaż mimo to

50
avatar
2114
436

Na półkach: ,

Ciekawa historia Heleny Rubinstein oraz twórcy L'Oreala. O ile czasami nie było wiadomo dlaczego autorka o jakiś szczególe pisze, najpóźniej za kilka stron znałam już powód. Najbardziej podobały mi się dwa ostatnie rozdziały.

Ciekawa historia Heleny Rubinstein oraz twórcy L'Oreala. O ile czasami nie było wiadomo dlaczego autorka o jakiś szczególe pisze, najpóźniej za kilka stron znałam już powód. Najbardziej podobały mi się dwa ostatnie rozdziały.

Pokaż mimo to

4
avatar
169
34

Na półkach: , ,

Początek całkiem niezły, ale potem już tak sobie. Dużo bardziej podobała mi się np. biografia Heleny Rubeistein, czy Maxa Factora.

Początek całkiem niezły, ale potem już tak sobie. Dużo bardziej podobała mi się np. biografia Heleny Rubeistein, czy Maxa Factora.

Pokaż mimo to

3
avatar
646
17

Na półkach: , , ,

Kompendium wiedzy o przemyśle kosmetycznym. Dowiemy się, jakie sztuczki stosowały firmy kosmetyczne, aby przekonać kobiety, że bez ich kosmetyków nie mogą one żyć. Helena Rubinstein i Eugene Schuller to jedne z najważniejszych postaci historii sektora kosmetycznego. Wymyślili mnóstwo sposobów komunikacji z klientkami i metod perswazji, które, o dziwo, w dalszym ciągu powielane są przez współczesnych producentów produktów kosmetycznych. Autorka przedstawia fakty w sposób niezmiernie ciekawy, przytaczając mnóstwo szczegółów z życia w czasach pionierów biznesu kosmetycznego.

Kompendium wiedzy o przemyśle kosmetycznym. Dowiemy się, jakie sztuczki stosowały firmy kosmetyczne, aby przekonać kobiety, że bez ich kosmetyków nie mogą one żyć. Helena Rubinstein i Eugene Schuller to jedne z najważniejszych postaci historii sektora kosmetycznego. Wymyślili mnóstwo sposobów komunikacji z klientkami i metod perswazji, które, o dziwo, w dalszym ciągu...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
618
157

Na półkach: , ,

Bardzo ciekawa książka. Początek wciągający, postać Heleny Rubinsztein przedstawiona bardzo dobrze, chociaż jak dla mnie zbyt krótko. Nieproporcjonalnie więcej stron poświęcono firmie L'oreal i ich nie koniecznie chlubnej przeszłości. Pozycja warta przeczytania, chociaż środek trochę się dłużył i przytłaczał ilością nazwisk i dat.

Bardzo ciekawa książka. Początek wciągający, postać Heleny Rubinsztein przedstawiona bardzo dobrze, chociaż jak dla mnie zbyt krótko. Nieproporcjonalnie więcej stron poświęcono firmie L'oreal i ich nie koniecznie chlubnej przeszłości. Pozycja warta przeczytania, chociaż środek trochę się dłużył i przytłaczał ilością nazwisk i dat.

Pokaż mimo to

9
avatar
1434
1248

Na półkach: , ,

Ni pies, ni wydra.
Mało wstydu, jeszcze mniej historii, a piękna wcale.
Rzecz jest:
a) na początku, po łebkach, o Helena Rubinstein Inc. i o L'Oreal oraz ich założycielach;
b) jakoś w środku o drugiej wojnie światowej i nazizmie pod jakimś dziwnym, wybiórczym i tendencyjnym kątem;
c) pod koniec o możliwościach chirurgii plastycznej, magii "fotoszopa" i internetu oraz o najbogatszej kobiecie świata i jej młodszym... na klawiaturę ciśnie się "przydupasie", ale jakoś nie wypada na takim szacownym portalu, więc pozostańmy przy mdłym "przyjacielu".
Wszystko, jako się rzekło, potraktowane po łebkach i tylko w zakresie, w jakim to autorce pasuje, pozlepiane bez ładu i składu, utopione w masie powtórzeń, a na dodatek przetłumaczone w wyjątkowo niezręczny sposób.
I na co mi to było...?

Ni pies, ni wydra.
Mało wstydu, jeszcze mniej historii, a piękna wcale.
Rzecz jest:
a) na początku, po łebkach, o Helena Rubinstein Inc. i o L'Oreal oraz ich założycielach;
b) jakoś w środku o drugiej wojnie światowej i nazizmie pod jakimś dziwnym, wybiórczym i tendencyjnym kątem;
c) pod koniec o możliwościach chirurgii plastycznej, magii "fotoszopa" i internetu oraz o...

więcej Pokaż mimo to

20

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wstydliwa historia piękna


Reklama
zgłoś błąd