Fulgrim

Okładka książki Fulgrim
Graham McNeill Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Herezja Horusa (tom 5) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Herezja Horusa (tom 5)
Tytuł oryginału:
Fulgrim
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2012-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-08-01
Data 1. wydania:
2007-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788375746358
Tłumacz:
Michał Kubiak
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
271 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
95
41

Na półkach: , , ,

Fulgrim to kolejna rewelacyjna pozycja z cyklu Herezji Horusa.
Pokazuje powolny upadek Fulgrima, prymarchy Dzieci Imperatora, legionu cechującego się szacunkiem i podziwem dla sztuki, dążeniem do doskonałości którą odzwierciedla postać Imperatora Ludzkości.

Poprzez kolejne podboje legion napotyka wężową rasę która i od tego momentu krok po kroczku, rozpocznie się jego powolny upadek, który w ostateczności doprowadzi legion w szeroko otwarte ręce bóstwa rozkoszy, bólu i przyjemności.

"Fulgrim" to pewnego rodzaju klasyk, dostajemy to samo mięsko które zdołały nam już zaoferować 4 pierwsze tomy Herezji Horusa. Na ogromy plus zalicza się tu czas akcji, która rozgrywa się na równi z wydarzeniami z poprzednich tytułów. Pojawiają się bohaterowie których już znamy. Jesteśmy świadkami naprawdę epickich batalii i scen makabrycznych.
Nic dziwnego, w końcu legion kuszony jest przez Bóstwo chaosu Slaasnesh. W dodatku dostajemy sporo Fulgrima i jego przemyśleń. Jest to tytuł stanowczo warty uwagi.
Pozdrowienia

Fulgrim to kolejna rewelacyjna pozycja z cyklu Herezji Horusa.
Pokazuje powolny upadek Fulgrima, prymarchy Dzieci Imperatora, legionu cechującego się szacunkiem i podziwem dla sztuki, dążeniem do doskonałości którą odzwierciedla postać Imperatora Ludzkości.

Poprzez kolejne podboje legion napotyka wężową rasę która i od tego momentu krok po kroczku, rozpocznie się jego...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
76
56

Na półkach: ,

Fulgrim to zdecydowanie postać tragiczna, warta omówienia na lekcjach polskiego w szkole :] Na początku się go lubi, potem budzi niesmak i obrzydzenie, żeby na końcu mu współczuć. Bardzo dobra książka, czekam na dalsze losy Dzieci Imperatora.

Fulgrim to zdecydowanie postać tragiczna, warta omówienia na lekcjach polskiego w szkole :] Na początku się go lubi, potem budzi niesmak i obrzydzenie, żeby na końcu mu współczuć. Bardzo dobra książka, czekam na dalsze losy Dzieci Imperatora.

Pokaż mimo to

1
avatar
51
10

Na półkach: ,

Tom z serii Herezja Horusa skupiony na Dzieciach Imperatora (Emperor's Children) przez co polecany dla entuzjastów tej frakcji (szczególnie graczy bitewniaka). Nieco wolno rozkręcająca się akcja przypominająca motywy z poprzednich odsłon serii szybko zamienia się w grimdarkową abstrakcję, która świetnie obrazuje upadek legionu i późniejszą jego afiliację w domenie chaosu. Kolejny raz prymarchowie i ich "dzieci" zachowują się dosłownie jak dzieci, rażąc swoim nastoletnim buntem i brakiem logiki. Na ich tle świetnie kontrastują upamiętniacze, który i w tej historii wiodą prym pokazując kondycję ludzkiej populacji u progu wojny domowej. Świetna historia i pierwsze nakreślenie motywu, który pojawia się na kartach noweli związanych z frakcjami chaosu w uniwersum 40k (abstrakcja, brutalność i hamartia).

Tom z serii Herezja Horusa skupiony na Dzieciach Imperatora (Emperor's Children) przez co polecany dla entuzjastów tej frakcji (szczególnie graczy bitewniaka). Nieco wolno rozkręcająca się akcja przypominająca motywy z poprzednich odsłon serii szybko zamienia się w grimdarkową abstrakcję, która świetnie obrazuje upadek legionu i późniejszą jego afiliację w domenie chaosu....

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
207
17

Na półkach:

Fabuła skupia się na tytułowym Fulgrimie, primarsze Dzieci Imperatora. Jego chorobliwe dążenie do doskonałości, wyższości oraz zaspokajania doznań znalazło miejsce w planie sił chaosu. Postać niewątpliwie mocno dramatyczna którego ostatecznie spotyka los gorszy od śmierci. Innym ważnym aspektem jest konsolidacja zbuntowanych legionów pod komendą Horusa. Wydaje mi się że "Fulgrim" może zamykać pewną fazę rozwoju herezji Horusa i dawać pełny obraz sytuacji. Książka początkowo może być nużąca i czyta się ją mniejszą żarliwością niż poprzedniczki, ale się rozkręca. W pewnym momencie poziom brutalności, dekadencji i zepsucia jest powalający. Fanatycy Slaanesh będą zachwyceni. Natomiast zakończenie książki stanowi idealny obraz tego jak powinien wyglądać W40k.

Fabuła skupia się na tytułowym Fulgrimie, primarsze Dzieci Imperatora. Jego chorobliwe dążenie do doskonałości, wyższości oraz zaspokajania doznań znalazło miejsce w planie sił chaosu. Postać niewątpliwie mocno dramatyczna którego ostatecznie spotyka los gorszy od śmierci. Innym ważnym aspektem jest konsolidacja zbuntowanych legionów pod komendą Horusa. Wydaje mi się że...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
165
74

Na półkach:

Podczas pisania tej opinii targały mną dwa uczucia, z jednej strony kocham uniwersum 40stki, a z drugiej widzę mnóstwo mankamentów powieści. Wolałbym żeby tą część napisał Dan, któremu znacznie lepiej idzie opisywanie epickości bitew i pojedynków. Według mnie autor nie sprostał pomysłowi na dzieło i część tekstu jest po prostu pusta. Mimo tego nie czytało się najgorzej, chociaż mam wrażenie że to raczej zasługa uniwersum. Czytelnik czuje odrazę do zdrajców i ogólnie pojętego chaosu i doskonale rozumie co poszło nie tak, mimo tego samo przedstawienie legionu i ich uczuć można było zrobić lepiej. Sama bitwa o Istvan V zasługuje na przynajmniej kilkaset stron, a tymczasem została potraktowana jako jeden rozdział.

Podczas pisania tej opinii targały mną dwa uczucia, z jednej strony kocham uniwersum 40stki, a z drugiej widzę mnóstwo mankamentów powieści. Wolałbym żeby tą część napisał Dan, któremu znacznie lepiej idzie opisywanie epickości bitew i pojedynków. Według mnie autor nie sprostał pomysłowi na dzieło i część tekstu jest po prostu pusta. Mimo tego nie czytało się najgorzej,...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
65
50

Na półkach:

Na samym początku byłem nieco rozczarowany i obawiałem się powtórki z poprzedniej części, gdzie połowa książki była powtórzeniem już opowiedzianych wydarzeń.
Tutaj, dla odmiany, praktycznie wszystko miało swoje uzasadnienie i nawet pomimo kilku dłużyzn, książke dobrze się czyta, a im dalej, tym lepiej.

Mimo obaw, że niewiele nowości będzie wniesionych do głównej historii, końcówka książki dostarcza naprawdę dużo wydarzeń.

Polecam, z pięciu dotychczas przeczytanych książek z cyklu, ta jest jedną z lepszych.

Na samym początku byłem nieco rozczarowany i obawiałem się powtórki z poprzedniej części, gdzie połowa książki była powtórzeniem już opowiedzianych wydarzeń.
Tutaj, dla odmiany, praktycznie wszystko miało swoje uzasadnienie i nawet pomimo kilku dłużyzn, książke dobrze się czyta, a im dalej, tym lepiej.

Mimo obaw, że niewiele nowości będzie wniesionych do głównej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
21
5

Na półkach:

Właśnie jestem po przeczytaniu ten pozycji i mam mieszane uczucia. Z jednej strony świetne zarysowana postać samego Prymarchy, który przechodzi przez proces zepsucia Chaosem, pokazana jego wewnętrzna walka, która z jednej strony powoduje sympatię do tego bohatera, a z drugiej nienawiść za okazanie słabości. Z drugiej strony na 600 stronach nie ma za wiele "epickich wydarzeń" oraz konkretnych momentów wartych zapamiętania, tak jak to było w "Ucieczka Eisensteina". Konkretne bitwy były bardziej opisem doznań i przemyśleń bohaterów niż opisem samych wydarzeń, co oczywiście budowało świetny klimat książki.
Uważam że jest to pozycja obowiązkowa dla osób które pragną zrozumieć klimat Mrocznego Chaosu, oraz zepsucia wśród Zdradzieckich Legionów.

Właśnie jestem po przeczytaniu ten pozycji i mam mieszane uczucia. Z jednej strony świetne zarysowana postać samego Prymarchy, który przechodzi przez proces zepsucia Chaosem, pokazana jego wewnętrzna walka, która z jednej strony powoduje sympatię do tego bohatera, a z drugiej nienawiść za okazanie słabości. Z drugiej strony na 600 stronach nie ma za wiele "epickich...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
207
55

Na półkach: , , ,

Z uwagi na problemy z dostępnością tej części Herezji Horusa zdecydowałem się na jej zakup w wersji oryginalnej i choć teoretycznie mogłoby to wpłynąć na moje wrażenia i ocenę to chyba się tak nie stało (a jeśli już to wyłącznie w sposób dodatni) , bo .... jest to dla mnie najlepsza jak do tej pory pozycja w cyklu (czytam po kolei więc jest to piąta przeczytana książka z serii). "Fulgrim" zawiera te elementy, których mi brakowało trochę w poprzednich "odcinkach" - jasno zarysowaną genezę postaci, podkreślone tło wydarzeń, wprowadzonych nowych bohaterów, rasy, wydarzenia; pogłębione spojrzenie na Chaos. I wreszcie to co chyba dla mnie okazało się najważniejsze - świetnie pokazanego bohatera - tytułowego prymarchę. Historia jego upadku wywarła na mnie duże wrażenie, można te postać lubić i nienawidzić jednocześnie (albo w miarę czytanie płynnie przejść z akceptacji do nienawiści :-)). I choć pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi, ale Fulgrim jest dla mnie do tej pory najciekawszym z prymarchów, mającym w sobie głębię odczuć i wielowymiarowość, której brakuje innym, na czele z zupełnie dla mnie bezbarwnym Horusem. A swoją drogą, tak tytułem dygresji, mam wrażenie, że prymarchowie są chyba najmniej inteligentnymi postaciami spośród wszystkich bohaterów cyklu - na każdym kroku podkreślane jest uwielbienie dla nich, podziw i onieśmielenie które wzbudzają oni sami i przymioty ich charakteru i osoby. Tyle tylko, że..... nie do końca wiadomo z czego to wynika i co to za cechy - oczywiście są niezrównani w boju, odporni itd. co wynika z ich genezy, wzrostu itp. Teoretycznie są geniuszami o olbrzymiej wiedzy, ale sprowadza się ona chyba tylko do spraw związanych z taktyką wojskową (choć chyba i w tym są wyjątki - patrz Ferrus Manus) - o wszechświecie, który ich otacza, rasach, cywilizacjach nie wiedzą nic - częściowo dlatego że nic wiedzieć nie chcą. I generalnie gdyby się głębiej zastanowić to ich przewaga nad resztą ludzkości sprowadza się tylko do cech fizycznych. I ok - to może i wystarczyłoby, gdyby... nie ich porażająca wręcz naiwność i dziecinność - przypominają one wielkie bobasy - jak małe dzieci są kapryśni, małostkowi, kłótliwi, łatwo przechodzą z radości do gniewu i są skłonni do fochów i obrażania się - u małych dzieci te przymioty są naturalne ale u podziwianych przez wszystkich herosów już chyba nie do końca - ja przynajmniej byłem zdegustowany, zwłaszcza naiwnością (reakcja i tłumaczenie sobie przez Fulgrima źródła pierwszych podszeptów, łatwość z jaką Horus uległ sugestiom).
Niemniej tak jak wspominałem na początku "Fulgrim" jest pozycją obowiązkową dla wszystkich fanów tego uniwersum i naprawdę ciekawą propozycją dla osób, które nie miały do czynienia z WH40k.

Z uwagi na problemy z dostępnością tej części Herezji Horusa zdecydowałem się na jej zakup w wersji oryginalnej i choć teoretycznie mogłoby to wpłynąć na moje wrażenia i ocenę to chyba się tak nie stało (a jeśli już to wyłącznie w sposób dodatni) , bo .... jest to dla mnie najlepsza jak do tej pory pozycja w cyklu (czytam po kolei więc jest to piąta przeczytana książka z...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
189
40

Na półkach:

Piąty tom Herezji Horusa miło mnie zaskoczył.
Pierwsze cztery tomy przeczytałem już dawno temu, ale z Fulgrimem miałem ten problem, że nie mogłem go nigdzie dostać. Zbieram całą kolekcję i brakuje mi jak na razie właśnie tej książki.

Aby móc dalej czytać skusiłem się na audiobooka, ale po 3 rozdziałach dorwałem się do wersji elektronicznej w wydaniu angielskim.
I cieszę się, że się przełamałem.

Podobnie jak w przypadku historii Luna Wolves (Sons of Horus), Graham McNeil w Fulgrimie przedstawia nam losy Primarcha Emperor's Children oraz jego legionu. Jego przyjaźń z Ferrusem Manusem i co doprowadziło do tego, że kochający się bracia stali się arcywrogami.

Myślę, że całkiem dobrze przedstawiona jest przede wszystkim psychika Fulgrima i co spowodowało,że dążący do perfekcji syn Imperatora i jego legion wpadli w objęcia Slaanesh'a i co pchnęło ich do opowiedzenia się po stronie Horusa.
Przy okazji popowracają również znani z wcześniejszych tomów bohaterowie tacy jak Saul Tarvitz, Lucus czy Fabius.
Ale poznajemy też grupę innych ważnych postaci z legionu, m.in kapitanów którzy nie przeszli na stronę zdrajców.

Z perspektywy historii HH akcja rusza naprzód jako, że mamy opis bitwy, a w zasadzie masakry na Isstavan V i zarys planów kampanii Horusa przeciwko pozostałym siłom lojalistów.

Piąty tom HH zdecydowanie polecam, ale tylko w przypadku jeśli zna się historię przedstawioną przynajmniej w tomach 1-3. Jest to kluczowe jako, że mamy tutaj w zasadzie pominiętą akcję na Isstavan III, a historia która tam się wydarzyła jest niezbędna aby poznać pełną skalę zdrady Horusa.

"‘I am your sworn honour brother and I swear to you that I do
not lie,’ pressed Fulgrim, hoping that there was still a chance to
convince his brother not to act in haste.
‘I know you’re not lying, Fulgrim,’ said Ferrus sadly, ‘and that’s
why you have to die.’"

Piąty tom Herezji Horusa miło mnie zaskoczył.
Pierwsze cztery tomy przeczytałem już dawno temu, ale z Fulgrimem miałem ten problem, że nie mogłem go nigdzie dostać. Zbieram całą kolekcję i brakuje mi jak na razie właśnie tej książki.

Aby móc dalej czytać skusiłem się na audiobooka, ale po 3 rozdziałach dorwałem się do wersji elektronicznej w wydaniu angielskim.
I cieszę...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
32
24

Na półkach: ,

Podstawa każdego warhammerowca :)

Podstawa każdego warhammerowca :)

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Fulgrim


Reklama
zgłoś błąd