Ciężarówką przez 9 miesięcy. Przewodnik po ciąży i okolicach

Okładka książki Ciężarówką przez 9 miesięcy. Przewodnik po ciąży i okolicach
Kaz Cooke Wydawnictwo: Insignis poradniki dla rodziców
568 str. 9 godz. 28 min.
Kategoria:
poradniki dla rodziców
Wydawnictwo:
Insignis
Data wydania:
2008-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-06-01
Liczba stron:
568
Czas czytania
9 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361428039
Tłumacz:
Beata Gontarczyk-Krampe
Tagi:
cooke ciąża poradnik
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki W oczekiwaniu na dziecko Sharon Mazel, Heidi E. Murkoff
Ocena 7,5
W oczekiwaniu ... Sharon Mazel, Heidi...
Okładka książki Język niemowląt Melinda Blau, Tracy Hogg
Ocena 6,4
Język niemowląt Melinda Blau, Tracy...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
529 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
5
5

Na półkach:

Książka napisana jest zabawnie i lekko, ale nie wyciągnełam z nim zbyt wiele wartościowej wiedzy. Zdecydowanie więcej wyniosłam po lekturze książki "Mamy dla Mamy".

Książka napisana jest zabawnie i lekko, ale nie wyciągnełam z nim zbyt wiele wartościowej wiedzy. Zdecydowanie więcej wyniosłam po lekturze książki "Mamy dla Mamy".

Pokaż mimo to

1
avatar
942
159

Na półkach: ,

Chyba nawet takie "luźnie" poradniki nie są dla mnie.

Chyba nawet takie "luźnie" poradniki nie są dla mnie.

Pokaż mimo to

3
avatar
0
0

Na półkach:

Na wstępie zaznaczę, że nie czytałam tej książki w całości, tylko od rozdziału dotyczącego tygodnia ciąży, w którym sama się znajdowałam. Niemniej jednak, mam za sobą lekturę jakiejś połowy tej pozycji i moje odczucia z nią związane są jak najbardziej pozytywne.

Trzeba przyznać, że nie jest to książka dla osób szukających kompendium wiedzy na temat ciąży, porodu i opieki nad niemowlęciem. Takiej bazy należałoby jednak szukać wśród poradników pisanych przez specjalistów. Co za tym idzie, nie znajdziemy tam szczegółowych opisów rozwoju dziecka (co było dla mnie bardzo ważne), możliwych dolegliwości dotykających przyszłe matki czy odpowiedzi na bardziej specyficzne i nurtujące pytania. Gdybym zabrała się do tej pozycji mając powyższe oczekiwania, na pewno poczułabym się zawiedziona. Na szczęście sięgnęłam po nią będąc już w trakcie "porządniejszej lektury" i traktowałam jedynie jako przyjemną odskocznię od medycznego bełkotu oraz (nie da się zaprzeczyć) bardzo swobodne w swej formie uzupełnienie wiedzy.

Podobało mi się to, że autorka oddzieliła mocno satyryczny dziennik ze swojej ciąży od zebranych przez siebie informacji i rad skierowanych do przyszłych rodziców - każdy rozdział poświęcony był wpierw jej prywatnym przemyśleniom, odczuciom, perypetiom, a następnie wybranemu zagadnieniu. To pozwalało w naprawdę przystępny sposób przyswoić sobie konkretny zakres wiedzy, ale i zdystansować się do "całej tej ciąży" i być może obaw, jakie w związku z nią wyniknęły. Dodatkowym atutem było tych kilka chwil, gdy wybuchnęłam śmiechem czytając dziennik autorki, co raczej nie zdarzało mi się przy czytaniu poradnika.

Uważam też, że autorka wykazywała całkiem trzeźwe spojrzenie w temacie choćby tego, co faktycznie potrzebne jest w opiece nad małym dzieckiem, a co jest tylko fanaberią rodziców i nakręcaniem sprzedaży. Różnice w podejściu (np. do pracy w ciąży) były naturalnie widoczne (ostatecznie, gdzie Australia, a gdzie Polska), ale w żaden sposób nie wpływały na mój komfort czytania tej pozycji.

Jedynym, co mogło dezorientować było tłumaczenie, które nie zawsze potrafiło wybrać między egzotyzacją tekstu oryginału a jego udomowieniem. I tak, w jednym zdaniu potrafiliśmy mieć odniesienia czy przyrównania do jakiegoś zagranicznego filmu (niekoniecznie znanego wszystkim) i do Misia Uszatka. Imiona i nazwiska postaci też były spolszczone, gdzie się dało, a tam, gdzie było to niemożliwe, pozostawiono je w oryginalnej formie. Dla mnie taka niekonsekwencja jest drażniąca. Widać też było, że niektóre fragmenty musiały zostać w całości dodane przez tłumaczkę (lub rodzimego lekarza konsultującego oryginał), bo dotyczyły sytuacji kobiet w ciąży w Polsce, co można o tyle rozumieć, że książka poświęcona od A do Z sytuacji tychże w Australii byłaby dla nas mało pożyteczna.

Ostatnim punktem, który warto poruszyć, to rok wydania tej pozycji. Mnie trafił się egzemplarz z 2008 roku (mówię o polskim wydaniu), co z pewnością ma niebagatelny wpływ na aktualność m.in. adresów i telefonów kontaktowych wybranych organizacji, ale i niektórych informacji (jak np. używanie kleszczy w czasie porodu) czy naturalnie statystyk, które w ciągu 12 lat mogły wielokrotnie ulec zmianie.

Podsumowując, uważam, że "Ciężarówką przez 9 miesięcy" to lekka, niezobowiązująca lektura uzupełniająca, służąca przede wszystkim relaksowi, nabraniu dystansu i być może trzeźwego spojrzenia na wiele aspektów ciąży i opieki nad noworodkiem oraz pozwalająca zrozumieć, że nie my jedne borykamy się z trudami i obawami bycia w ciąży, że jest nas więcej. Taka świadomość naprawdę podnosi na duchu.

Na wstępie zaznaczę, że nie czytałam tej książki w całości, tylko od rozdziału dotyczącego tygodnia ciąży, w którym sama się znajdowałam. Niemniej jednak, mam za sobą lekturę jakiejś połowy tej pozycji i moje odczucia z nią związane są jak najbardziej pozytywne.

Trzeba przyznać, że nie jest to książka dla osób szukających kompendium wiedzy na temat ciąży, porodu i opieki...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
626
287

Na półkach: ,

Bardzo odpowiadał mi styl autorki - lekko, łatwo i przyjemnie o ciążowych przypadłościach, dolegliwościach, dziwactwach ;)
Dzięki niezwykłemu humorowi i potraktowaniu wielu kwestii z przymrużeniem oka z łatwością można było się utożsamić z "główną bohaterką" książki, która też po kolei opisuje historyjki z trwania swojej ciąży. Super też podział na poszczególne tygodnie - nie za wiele informacji na raz, a podzielone na tematy przydatne w danym okresie.
Może nie jest to tak naukowy poradnik jak "W oczekiwaniu na dziecko" ale jak dla mnie też warto do niego zajrzeć.

Bardzo odpowiadał mi styl autorki - lekko, łatwo i przyjemnie o ciążowych przypadłościach, dolegliwościach, dziwactwach ;)
Dzięki niezwykłemu humorowi i potraktowaniu wielu kwestii z przymrużeniem oka z łatwością można było się utożsamić z "główną bohaterką" książki, która też po kolei opisuje historyjki z trwania swojej ciąży. Super też podział na poszczególne tygodnie -...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
182
17

Na półkach: ,

Świetna książka na matczyne i ojcowskie lęki ciążowe. Merytorycznie i sprawnie łączy ogromne poczucie humoru z niezbędną wiedzą, wskazówkami i poradami na czas ciąży i tuż po porodzie. Jedyne co mi przeszkadzało w trakcie czytania to (miejscami bardzo nieudolne) próby przeniesienia fabuły z Australii (kraj autorki) na polski, rodzimy ogródek (np. spolszczenia imion, zamiana australijskich miast na polskie etc.).

Świetna książka na matczyne i ojcowskie lęki ciążowe. Merytorycznie i sprawnie łączy ogromne poczucie humoru z niezbędną wiedzą, wskazówkami i poradami na czas ciąży i tuż po porodzie. Jedyne co mi przeszkadzało w trakcie czytania to (miejscami bardzo nieudolne) próby przeniesienia fabuły z Australii (kraj autorki) na polski, rodzimy ogródek (np. spolszczenia imion,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
227
219

Na półkach:

Z uwagi, że to moja pierwsza ciąża, wiele niewiadomych i masa dobrych porad od wszystkich wokoło, gdzie każdy chciałby, aby kobiety spodziewające się dziecka robiły wszystko dokładnie tak jak robiły ich poprzedniczki. Obawy, czy aby na pewno wszystko robię dobrze oraz czy o niczym nie zapomniałam. Przyjaciółka poleciła mi właśnie tą książkę, która okazała się strzałem w dziesiątkę!
Kaz Cooke w książce opisuje przebieg każdego tygodnia, kolejno opowiadając jakie zmiany zachodzą w ciele kobiety spodziewającej się dziecka oraz przedstawia napotkane problemy i podsuwa swoje doświadczenie. Autorka wszystko opisuje z lekkim przymrużeniem oka. co sprawia że książkę czyta się bardzo przyjemnie, a jej rady nie są nam na siłę wciskane, a jedynie są to podpowiedzi z których możemy, ale nie musimy skorzystać.
"Ciężarówką przez dziewięć miesięcy" pomoże kobiecie przebrnąć przez okres ciąży oraz odpowie na wiele nurtujących w tym czasie wszystkie kobiety pytań. Książka zawiera również wiele podpowiedzi dotyczących zarówno przebiegu ciąży, jak również samego porodu, czy okresu po porodzie, gdzie również należy zmierzyć się z wieloma decyzjami, jak chociażby szczepienia dziecka, gdzie pierwsze są podawane już w ciągu 24 godzin po porodzie. Fajne w książce jest to, że nie kończy się na sali porodowej, gdzie na świat przychodzi maleństwo i później każda mama staje się zdana sama na siebie, ale autorka ujęła również kilka tygodni po porodzie, gdzie tak naprawdę w realnym świecie uczymy się żyć z naszym nowo narodzonym maleństwem.
Książkę zdecydowanie polecam wszystkim kobietom, które spodziewają się dziecka, szczególnie tego pierwszego, gdyż jak wiadomo przy kolejnych każda mama jest już o wiele bogatsza we własne doświadczenia. Natomiast pierwszy poród wiąże się z wieloma znakami zapytań i wieloma historiami na temat porodów, które z pewnością każda kobieta słyszała.
Mi książka zdecydowanie pomogła i ułatwiła czas oczekiwania na dzidziusia. Wiele podpowiedziała, niejednokrotnie rozśmieszyła i co najważniejsze nakierowała na co i kiedy należy zwrócić uwagę.

Z uwagi, że to moja pierwsza ciąża, wiele niewiadomych i masa dobrych porad od wszystkich wokoło, gdzie każdy chciałby, aby kobiety spodziewające się dziecka robiły wszystko dokładnie tak jak robiły ich poprzedniczki. Obawy, czy aby na pewno wszystko robię dobrze oraz czy o niczym nie zapomniałam. Przyjaciółka poleciła mi właśnie tą książkę, która okazała się strzałem w...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
107
75

Na półkach: , , , , ,

Jedna z ciekawszych i fajniejszych pozycji książkowych w tematyce ciążowej :)
Poradnik podzielony jest na tygodnie ciąży i w każdym z tygodni mamy napisane "co się dzieje" - z nami, a także z naszym dzieckiem (s skrócie).
Następnie jest "dziennik pokładowy". Dziennik to historia ciążowa autorki - trochę podkoloryzowana (jak mówi sama autorka), ale przez to śmieszna i dodająca otuchy!

W każdym tygodniu ciąży opisane są również typowe "problemy" z danym tygodniem związane - m.in. jakie badania wykonać, porady na zgagę i zaparcia, przybieranie na wadzę itd.
W końcowych tygodniach jest wiele informacji na temat wyprawki i garść porad o pierwszych dniach z niemowlakiem.

Poradnik bardzo mi się podobał i z pewnością w razie różnych niepokojących problemów będę po niego sięgać :)

Jedna z ciekawszych i fajniejszych pozycji książkowych w tematyce ciążowej :)
Poradnik podzielony jest na tygodnie ciąży i w każdym z tygodni mamy napisane "co się dzieje" - z nami, a także z naszym dzieckiem (s skrócie).
Następnie jest "dziennik pokładowy". Dziennik to historia ciążowa autorki - trochę podkoloryzowana (jak mówi sama autorka), ale przez to śmieszna i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
518
58

Na półkach: ,

Poradnik pisany luźnym językiem (momentami jak dla mnie, aż nadto), co wielu rodzicom ułatwi przebrnięcie przez całość. Czyta się naprawdę lekko, zawiera informacje zgodne z aktualnym stanem wiedzy. Dodatkowo wiele odnośników do stron internetowych, instytucji i fachowej literatury, co stanowi dużą wartość dodaną.

Poradnik pisany luźnym językiem (momentami jak dla mnie, aż nadto), co wielu rodzicom ułatwi przebrnięcie przez całość. Czyta się naprawdę lekko, zawiera informacje zgodne z aktualnym stanem wiedzy. Dodatkowo wiele odnośników do stron internetowych, instytucji i fachowej literatury, co stanowi dużą wartość dodaną.

Pokaż mimo to

2
avatar
6
4

Na półkach:

Fajnie się to czytało, bo książka jest zabawnie napisana, ale jeśli chodzi o konkretną wiedzę, to nie jestem aż tak zadowolona. Czułam niedosyt i szukałam kolejnych książek. Przeczytałam jeszcze "Mamy dla Mamy" (bardzo polecam!) i "W oczekiwaniu na dziecko" (raczej nie polecam).

Fajnie się to czytało, bo książka jest zabawnie napisana, ale jeśli chodzi o konkretną wiedzę, to nie jestem aż tak zadowolona. Czułam niedosyt i szukałam kolejnych książek. Przeczytałam jeszcze "Mamy dla Mamy" (bardzo polecam!) i "W oczekiwaniu na dziecko" (raczej nie polecam).

Pokaż mimo to

2
avatar
211
24

Na półkach: ,

Autorka fajnie opisuje ciążę tydzień po tygodniu. Świetne tłumaczenie, ładnie przełożona na polskie warunki, są odnośniki do polskich stron internetowych i polskich instytucji (czytałam wydanie bodajże drugie).

Autorka fajnie opisuje ciążę tydzień po tygodniu. Świetne tłumaczenie, ładnie przełożona na polskie warunki, są odnośniki do polskich stron internetowych i polskich instytucji (czytałam wydanie bodajże drugie).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Kaz Cooke Ciężarówką przez 9 miesięcy. Przewodnik po ciąży i okolicach Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd