Dziecko dla profesjonalistów

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788310111623
Książka dla tych, którzy odkryli, że posiadanie dzieci nie ma nic wspólnego z piękną teorią i jest wykańczającą praktyką.Twoje dziecko jest cały czas grzeczne?Ty poświęcasz mu 24 godziny na dobę i masz jeszcze dużo czasu dla siebie?Nigdy wieczorem nie walisz głową w ścianę, szepcząc, że już dłużej nie wytrzymasz? Jednym słowem świetnie sobie radzisz jako rodzic i uważasz, że dzieci to twoje powołanie?Odłóż tę książkę na półkę. A może padasz na twarz i myślisz, że już dłużej nie dasz rady być rodzicem?Uważasz, że coś jest z tobą nie tak, kłócisz się z mężem, żoną, rodzicami i szefem? Sądzisz, że inne dzieci są czyste, grzeczne, tylko twoje, nie wiadomo czemu, wciąż się brudzi, je tylko parówki, pluje na babcię, ucieka na spacerze i zrobiło akwarium w twoim bucie? Jednym słowem odkryłeś właśnie, że posiadanie dzieci nie ma nic wspólnego z piękną teorią i jest wykańczającą praktyką?Tak, musisz mieć tę książkę.
Kup Dziecko dla profesjonalistów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dziecko dla profesjonalistów
Poznaj innych czytelników
249 użytkowników ma tytuł Dziecko dla profesjonalistów na półkach głównych- Przeczytane 167
- Chcę przeczytać 82
- Posiadam 29
- Ulubione 6
- 2011 2
- 2014 2
- 2013 2
- 2019 2
- Przeczytane w 2012 roku 1
- Eseje, rozmowy, listy, dzienniki 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziecko dla profesjonalistów
Kupa dobrego humoru na temat rodzicielstwa. Czyta się podobnie jak przygody misia Paddingtona. Polecam!
Kupa dobrego humoru na temat rodzicielstwa. Czyta się podobnie jak przygody misia Paddingtona. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/01/dziecko-dla-profesjonalistow-leszek-k.html
Bycie rodzicem niejednokrotnie przypomina walkę ze ścianą, gdzie najczęściej to właśnie ona wygrywa. Dzieciom można tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć, ale jeśli uprą się na coś, to nie ma mocnych. Niemniej warto przekonywać, uświadamiać i dbać o to, aby miały one dobre wzorce, bo w końcu załapią, że czasami trzeba odpuścić mamie czy tacie i ugiąć się pod naporem rodzicielskich zasad, aby wszystkim żyło się lepiej.
"Dziecko dla profesjonalistów" to kolejna książka Leszka K. Talko, w której ojciec dzieli się z innymi codziennymi troskami dotyczącymi wychowania swoich pociech - Kudłatej i Pitu. Nie jest to proste, a niekiedy nawet przyjemne, wszak dzieciaki mają niespożyte pokłady energii, którą uwielbiają przeznaczać na nie zawsze odpowiednie rozrywki. Ponadto są wspaniałymi obserwatorami i słuchaczami - oczywiście szczególnie w przypadku błędów rodziców, bo swoich nie zauważają. Po jednym dniu z takim duetem człowiek pada na łóżko bez sił, a przecież przed nim jeszcze wiele takich lat...
Do twórczości Talko przybierałam się długo, ale cały czas trwałam w przekonaniu, że na pewno przypadnie mi do gustu - w końcu uwielbiam czytać o rodzicielskich zmaganiach z rzeczywistością, która nie jest tak różowa, jakby można było przypuszczać. Z przykrością muszę stwierdzić, iż owa lektura zawiodła mnie dość mocno. Oczekiwałam porywającej historii z życia wziętej o tym, jak rodzicielstwo bywa trudne, chociaż jednocześnie przynosi wiele radości. Niestety trafiłam na spis sytuacji ukazujących dzieci pozbawione jakichkolwiek zasad, robiące wszystko wedle własnych potrzeb i możliwości, zupełnie ignorując swoich rodziców, którzy w sumie starają się nie zwracać uwagi na skandaliczne zachowania własnych pociech, bo po co się denerwować, skoro dzieciaki i tak będą robić swoje.
Dzieci są bardzo różne - wiele z nich ma sporo za uszami, co jest normalne i jak najbardziej zdrowe. Tak samo rodzice preferują różnorodne style wychowania, które warto uszanować. Niemniej mam cichą nadzieję, iż wydarzenia opisywane przez autora są mocno przekoloryzowane i wyolbrzymione, bo niektóre zachowania są według mnie nie do przyjęcia. Dzieci wychodzące z fotelików podczas jazdy autem, nieustanne oglądanie bajek czy ciągłe żywienie się cukierkami, batonikami i lanie ketchupu na każdą potrawę (a później zdziwienie, że dzieciaki nie chcą pójść spać o wyznaczonej porze - cóż, taka ilość cukru na pewno nie zachęca do ułożenia się w łóżku). Sama jestem mamą i wiem, że czasami człowiek pragnie odpuścić, bo nie chce ponownie użerać się z małym rozrabiaką (akurat mój syn jest jeszcze za mały na takie akcje, ale mam brata młodszego o kilkanaście lat, który miał wiele okresów buntu),ale podejście wychowawcze państwa Talko nieco mnie przeraża. Chociaż jeśli zjadanie jedzenia z podłogi (uprzednio rozrzuconego przez dzieci) bądź chodzenie w tej samej brudnej koszulce od paru dni pasuje autorowi, to niech tak zostanie... Jednak sądzę, że w takim razie rodzice nie powinni dziwić się, że ich dzieci zachowują się skandalicznie i w każdej sytuacji potrafią coś ugrać, kiedy mama i tata pozwalają praktycznie na wszystko dla świętego spokoju.
"Dziecko dla profesjonalistów" nie zafundowało mi solidnej dawki humoru, której spodziewałam się od samego początku. Książka sprawiła, że wpadłam w konsternację, wszak w tego typu lekturach poszukuję odniesień do własnego życia, aby móc poklepać się po ramieniu, mówiąc: "widzisz, inni mają tak samo". Być może moje dziecko za jakiś czas będzie podobne do Pitu lub Kudłatej, jednak ja na pewno nie będę z takim spokojem (a raczej rezygnacją) podchodzić do jego poczynań - dzieci muszą mieć pewną dawkę luzu, ale jeżeli obrażają kogoś bez żadnego powodu czy wywalają jedzenie na podłogę, bo im nie smakuje (co przystoi kilkumiesięcznemu maluchowi, nie powinno mieć miejsca w przypadku rozsądniejszego kilkulatka),to sądzę, że trzeba uczynić coś, aby następnym razem zastanowiły się kilkukrotnie przed podobnym zachowaniem, w czym z pewnością nie pomoże bezczynność ze strony rodzica.
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/01/dziecko-dla-profesjonalistow-leszek-k.html
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBycie rodzicem niejednokrotnie przypomina walkę ze ścianą, gdzie najczęściej to właśnie ona wygrywa. Dzieciom można tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć, ale jeśli uprą się na coś, to nie ma mocnych. Niemniej warto przekonywać, uświadamiać i dbać o to, aby miały one dobre wzorce, bo w...
Pozbawiona Internetu sięgnęłam po pozycje zalegające na dysku. Jedną z nich było właśnie "Dziecko dla profesjonalistów". Zapoznana już kiedyś z opiniami, spodziewałam się lektury łatwej, przyjemnej i napisanej z humorem.
Muszę przyznać, że trochę się zawiodłam - niektóre z historii wydały mi się przekoloryzowane. Nie mogłam uwierzyć, że można pozwolić, żeby dziecko aż TAK weszło na głowę. Wydało mi się to nie tyle zabawne, co żałosne.
Pozbawiona Internetu sięgnęłam po pozycje zalegające na dysku. Jedną z nich było właśnie "Dziecko dla profesjonalistów". Zapoznana już kiedyś z opiniami, spodziewałam się lektury łatwej, przyjemnej i napisanej z humorem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że trochę się zawiodłam - niektóre z historii wydały mi się przekoloryzowane. Nie mogłam uwierzyć, że można pozwolić, żeby dziecko aż TAK...
Przyjemnie napisana, zabawna książeczka. Jeśli chcesz się pocieszyć, że z Tobą i Twoimi dziećmi nie jest tak źle, to pozycja właśnie dla Ciebie. Jeśli jednak nie masz jeszcze dzieci, poczytaj a będziesz wiedzieć, na co się przygotować.
Przyjemnie napisana, zabawna książeczka. Jeśli chcesz się pocieszyć, że z Tobą i Twoimi dziećmi nie jest tak źle, to pozycja właśnie dla Ciebie. Jeśli jednak nie masz jeszcze dzieci, poczytaj a będziesz wiedzieć, na co się przygotować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawie się czyta, nawet śmieszne ale zdecydowanie zbyt mocno naciągane - aż nierealne
Ciekawie się czyta, nawet śmieszne ale zdecydowanie zbyt mocno naciągane - aż nierealne
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toinne spojrzenie na dzieci :)
inne spojrzenie na dzieci :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiepozorna książeczka, traktująca o sprawach niezwykle ważnych, a napisana w sposób niepoważny. Autor z dużą dawką humoru opisuje swoje własne zmagania rodzicielskie.
Bycie rodzicem, to nie lada wyzwanie, można powiedzieć szkoła przetrwania dla najodważniejszych.
W książce tej nie znajdziecie porad, ani przepisu na to jak być idealnym rodzicem. Czemu więc, ma ona służyć? Myślę, że dla przyszłych rodzicieli, to okazja by przyjrzeć się życiu codziennemu młodego tatusia i mamusi. Dla profesjonalistów, czyli czynnych rodziców, to taka forma refleksji, a może pocieszenia, że nie jesteśmy sami na placu boju. Polecam.
Niepozorna książeczka, traktująca o sprawach niezwykle ważnych, a napisana w sposób niepoważny. Autor z dużą dawką humoru opisuje swoje własne zmagania rodzicielskie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBycie rodzicem, to nie lada wyzwanie, można powiedzieć szkoła przetrwania dla najodważniejszych.
W książce tej nie znajdziecie porad, ani przepisu na to jak być idealnym rodzicem. Czemu więc, ma ona służyć?...
Obowiązkowa lektura dla jeszcze-nie-rodziców, którzy jeszcze nie wiedzą, że nic nie jest tak jak się wydaje.
Obowiązkowa lektura dla jeszcze-nie-rodziców, którzy jeszcze nie wiedzą, że nic nie jest tak jak się wydaje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny język, dosadne i głębokie spostrzeżenia, rodzicielska codzienność w humorystycznej formie.
Świetny język, dosadne i głębokie spostrzeżenia, rodzicielska codzienność w humorystycznej formie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ cyklu dziecko - poradnik użytkownika. Bawi do łez, pozwala nabrać dystansu do rodzicielstwa i oczekiwań społecznych wobec wychowywania dzieci. Z polotem i humorem. Polecam nie tylko rodzicom. A dla najbardziej zainteresowanych - losy Kudłatej i Pitu można co miesiąc doczytywać w Dziecku.
Z cyklu dziecko - poradnik użytkownika. Bawi do łez, pozwala nabrać dystansu do rodzicielstwa i oczekiwań społecznych wobec wychowywania dzieci. Z polotem i humorem. Polecam nie tylko rodzicom. A dla najbardziej zainteresowanych - losy Kudłatej i Pitu można co miesiąc doczytywać w Dziecku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to