
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska14
Renia Spiegel

Od stycznia 1939 roku Renia pisze swój dziennik. W momencie wybuchu wojny Renia ma 15 lat. Razem z siostrą przebywają w Przemyślu u dziadków. Renia piszę wiersze które czasem drukuje w szkolnej gazetce. Pisze też wiersze, które umieszcza w ręcznie ilustrowanych zbiorkach poezji. Jej dziennik opisuje przede wszystkim jej samotność bez matki, pierwszą miłość, codzienność najpierw w czasie sowieckiej, a potem niemieckiej okupacji (po raz pierwszy pocałowała swojego chłopca 4 godziny przed hitlerowską inwazją na Związek Radziecki). Opisuje swoje lęki i przerażenie w czasie tworzenia getta w Przemyślu i upokorzenia jakich doświadcza sama, czy których jest naocznym świadkiem na ulicach Przemyśla. Pisze do ostatniego dnia swojego krótkiego życia. Zostaje zastrzelona na ulicy getta tydzień po skończeniu 18-stu lat.
Prawie siedemset stron dziennika Reni Spiegel, opisujących okres od 1939 roku do lata 1942, stanowi niespotykany wgląd w życie młodej kobiety. Pamiętnik jest dowodem i świadkiem okropności codziennego życia w czasie okupacji hitlerowskiej. Jest w nim niesamowita dojrzałość w obserwacji i refleksjach. Jej relacja z życia osobistego jest niebywale wzruszająca, często zabawna, a jej wyraz młodzieńczego zauroczenia odsłania ponadczasowe emocje nastolatek. Ten pamiętnik jest nie tylko nieocenionym źródłem historycznym okresu Holokaustu, ale przede wszystkich wybitnym dziełem literackim. http://www.reniaspiegelfoundation.org
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Powiązane treści


Anne Frank żyje
Popularne cytaty autora
Czytałam raz dzienniczek Nory i przeczytałam, że ona nie napisze więcej o swoich miłościach ani nie umieści w nim szczegółów, a to z tego po...
Czytałam raz dzienniczek Nory i przeczytałam, że ona nie napisze więcej o swoich miłościach ani nie umieści w nim szczegółów, a to z tego powodu, by gdy ktoś kiedyś będzie czytał ten dzienniczek, nie rzekł: „To jest jakaś głupia, próżna dziewczyna, w której życiu najważniejsze rolę grają miłostki”. Norko! Jak że ty nie masz racji! Najpierw: nie licz się nigdy z tym, że go ktoś będzie czytał. Po co? Piszesz przecież dla siebie. A po wtóre: Czy jedyny, najdroższy, serdeczny dzienniczek ma być rocznikiem politycznym czy rocznikiem serca?
- Renia Spiegel , Dziennik Reni Spiegel. Życie młodej dziewczyny w cieniu Holocaustu
Tak żyć, żyć, żyć W ziemi potrafi każdy gnić Nie sztuka umrzeć, sztuka żyć...
1 osoba to lubi




























