Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać97
ArtykułyCzytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Artur Gorzelak

Pisze książki: literatura podróżnicza
Artur Gorzelak autorka książki Zostawieni na lodzie. Piesza przeprawa przez Bajkał w kategorii literatura podróżnicza.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,5/10średnia ocena książek autora
128 przeczytało książki autora
143 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Made it in Taiwan, czyli rowerem przez ojczyznę rowerów
Artur Gorzelak
7,1 z 35 ocen
77 czytelników 22 opinie
2019
Zostawieni na lodzie. Piesza przeprawa przez Bajkał
Artur Gorzelak
7,6 z 25 ocen
77 czytelników 15 opinii
2018
W judodze na rowerze. Japońsko-koreańska przygoda na dwóch kółkach.
Artur Gorzelak
8,2 z 28 ocen
68 czytelników 16 opinii
2018
Najnowsze opinie o książkach autora
Pod bieguny Artur Gorzelak 
7,2

Tematyka kolejnej już książka podróżniczej zbytnio nie zaskoczy stałych czytelników autora – jak zwykle mamy zatem opis oryginalnych, ale wciąż jeszcze osiągalnych dla zwykłego śmiertelnika wypraw w nieznane, okraszonych pięknymi zdjęciami i dużą ilością informacji praktycznych i kontekstów kulturowych. Można wręcz odnieść wrażenie, że autor pisze książki wg schematu: Azja – Północ – Azja – Północ (pierwsza książka autora opowiadała o podróży rowerem przez Japonię i Koreę, druga o zimowej eskapadzie nad Bajkał, a trzecia o rowerowy tour de Taiwan). Teraz więc konsekwentnie nadszedł czas na opowieści znad dalekiej Północy – tzn. tej najdalszej, na jaką turysta może wybrać się bez organizowania specjalistycznej wyprawy, co nie znaczy, że nie bez sporych logistycznych łamigłówek. Ale, mimo że wybór tematu nie jest zaskoczeniem, to książka nie nuży, ale dość udanie przenosi w świat mroźnych wiatrów i lodowców – moim zdaniem jest też w pewnych aspektach lepsza np. od „Pieszej przeprawy przez Bajkał”, np. widać o wiele większą pracę wykonaną w research na temat opisywanych krain. Opowieści te dobrze się czyta, a biorąc pod uwagę, że wybrane przez autora kierunki są dość niszowe, a literatura w tym zakresie niezbyt obfita, myślę, że powinna to być lektura obowiązkowa dla wszystkich planujących zwiedzania Islandii, Spitsbergen, Płw. Kolskiego czy Patagonii (tak, tak, znalazł się też w książce rozdział o Południu (zgodnie z kluczem „Pod bieguny”) – może to początek otwarcia nowej serii i będziemy mieli kolejne książki o wyprawach na antypody?
Pod bieguny Artur Gorzelak 
7,2

To książka dla wszystkich lubiących podróże. Jeśli byliście już wszędzie i widzieliście wszystko może inspiracją do kolejnej wyprawy będzie rozdział o biegu maratońskim na Spitsbergenie lub poszukiwaniu zorzy polarnej na Półwyspie Kolskim. Jeśli podróżujecie tylko metrem z jednego końca Warszawy na drugi, to ta książka też jest dla Was. Plastyczne relacje z 4 wypraw na koniec świata, możliwe do przeczytania w czasie 25 minutowego przejazdu, zabiorą Was w najdalsze zakątki i mogą dodać odwagi do podjęcia podróżniczych wyzwań.





























