rozwiń zwiń

Co czytać zimą? 7 mroźnych książek, które powinieneś przeczytać

Konrad Wrzesiński Konrad Wrzesiński
23.12.2024

Wiara w białe święta jest we mnie silna. Podsycam ją jeszcze lekturami, w których gałęzie uginają się pod ciężarem śniegu, a zawieje każą bohaterom wciskać głowę w ramiona. A jeśli przyjdzie odwilż, cóż, zrekompensuję sobie nimi niezimową aurę. Zapraszam!

Co czytać zimą? 7 mroźnych książek, które powinieneś przeczytać Yuliia Tretynychenko/Unplash

Co czytać zimą? „Opowieść wigilijną”? „Zbrodnie zimową porą” Agathy Christie? Pewnie, pewnie. W pogoni za przepięknymi opisami zimy warto rozejrzeć się też wśród dzieł rosyjskich klasyków. Tyle że jeśli nie jesteście nowicjuszami w dziedzinie zimowej lektury, książki te dawno widnieją na waszej półce z nazwą „przeczytane”.

Spróbujmy inaczej. Podejrzyjmy Skandynawów. I – w kontrze do frazy zaczerpniętej z twórczości Stanisława Jachowicza, według której cudze chwalimy, swego nie znamy – oddajmy głos polskim twórcom. Wiecie, jak pięknie o zimie pisze Andrzej Stasiuk?!

7 książek na zimowe wieczory

„Drugie imię. Septologia I–II”, Jon Fosse (ArtRage)

U Fossego nie szukałem wcale zimy, ale to właśnie podróż w poszukiwaniu brakującej kropki tchnęła we mnie jej ducha.

Czego szukałem? Jak to u noblisty – wielkości. I szybko ją znalazłem. W pierwszych dwóch tomach „Septologii” dojrzymy introspektywną głębię, eksplorację ludzkiej egzystencji i tożsamości. Pytania o rzeczy najważniejsze: Boga, naturę sztuki, przemijanie. Wreszcie – miłość i śmierć. Wszystko okraszone mistrzowską frazą, opartą na powtórzeniach, oszczędną i poetycką naraz, hipnotycznym rytmem.

Po nobliście nie spodziewałbym się zresztą niczego mniej. Ale: choć Fosse pisze o sprawach największych, w prozie tej znajdziemy też fascynację zwyczajnością, i to właśnie ją, ową uniwersalność ludzkiego doświadczenia, którą dzieli się z nami norweski pisarz, wspominam chyba najcieplej.

Bo o czym jest ta książka? O samotnych dniach w domu w Dylgja. O sąsiedzie, który odśnieża narratorowi zaśnieżoną drogę. O dokładaniu drewna do kominka. O długiej jeździe do Bjørgvin i wędrówce po białych ulicach miasta. O małym piesku, który nie daje rady brnąć przez zaspy. O robieniu aniołków w śniegu. O samotnej wigilii. O tęsknocie w pokrytej bielą krainie fiordów.

W księgarniach znajdziecie też kolejne „Septologii”. „Ja to ktoś inny. Septologia III-V” to moja lektura na te święta.

„Głód”, Knut Hamsun (Czuły Barbarzyńca)

Skoro jesteśmy przy mistrzach, spójrzmy w kierunku krajana Fossego, który literackiego Nobla dostał przeszło sto lat wcześniej. Najważniejsze wyróżnienie w świecie literatury Knut Hamsun zgarnął co prawda za „Błogosławieństwo ziemi”, ale zdecydowałem się wspomnieć tu „Głód”.

Pierwsza doceniona powieść prekursora modernistycznej powieści psychologicznej to studium o głodzie i samotności, przedstawienie bezładnej tułaczki w poszukiwaniu jedzenia, zapis udręki młodego inteligenta, nieprzystosowanego do życia w bezdusznym społeczeństwie, życia na granicy śmierci. Geniusz Hamsuna polega na tym, że męki bohatera, w którym dostrzeżemy zresztą samego autora, odczuwamy niemal fizycznie. Głód – oczywiście. Ale i przeraźliwy chłód, dreszcze przenikające plecy, odrętwiałe z zimna nogi i śnieg padający na miasto wielkimi mokrymi płatami.

Niewiele tu piękna. I jeszcze mniej ciepła („Za każdym podmuchem mroźnego wiatru czułem śmierć przenikającą do piersi”), ale gdy tylko się skupić, spostrzeżemy, jak wiele mamy ich dookoła. I tego wam życzę.

„A lasy wiecznie śpiewają”, Trygve Gulbranssen (Zysk i S-ka)

Kolejny Norweg w zestawieniu. Witajcie w dziewiętnastowiecznej, skutej lodem Północy, gdzie wszystko toczy się powoli, życie regulowane jest przez rytm przyrody, ludzie są dumni i twardzi, melancholijni i ponurzy, wielowiekowej tradycji nie uważa się za krępujące więzy, a piękno, które należy chronić, bohaterowie zaś nie sprzeciwiają się istniejącemu porządkowi. Dołączają do odwiecznej pieśni lasu.

Wydane w latach 30. ubiegłego wieku „A lasy wiecznie śpiewają” Trygve Gulbranssena to powieść surowa, acz piękna, jak norweska przyroda. Opowieść o ponurych wrzosowiskach i, jak podpowiada tytuł, niekończących się lasach. I konstatacja: na Północy trzeba umieć żyć!

W surowym świecie członkowie chłopskiego rodu Björndal, znanego ze swego męstwa i uporu, muszą odnaleźć drogę do szczęścia. I odkupienia – i to nie tylko własnych win, ale i przewin przodków. Choć bowiem rodzina budzi w okolicy powszechny respekt, to jej władza ściągnęła na nią ludzką zawiść, a do głosu dochodzą też nieodpuszczone grzechy z przeszłości.

Za sprawą „A lasy wiecznie śpiewają” Gulbranssen otwiera przed nami rodzinną sagę (kontynuowaną w drugim tomie, „Dziedzictwie na Björndal”), która mimo blisko stu lat, które wkrótce upłyną od jej premiery, nie straciła mocy władania czytelniczymi sercami. Jeśli potrzebujecie dodatkowej zachęty, dodam, że debiutancką powieść pisarza przetłumaczono na trzydzieści języków i sprzedano w ponad 12 milionach egzemplarzy.

„Mistrzowie opowieści. Skandynawska zima”, (Wielka Litera)

Podróż po Skandynawii zakończmy zbiorem, w którym znajdziemy zarówno teksty klasyków, jak i nowe głosy skandynawskiej prozy, dotąd nietłumaczone na polski. W efekcie w jednym tomie otrzymujemy ponad półtora wieku refleksji, zadumy nad zimą i potęgą przyrody.

„Mistrzowie opowieści. Skandynawska zima”, świeżynka od Wielkiej Litery, historie, które – jak zapewnia nas sama okładka – poprowadzą nas od pierwszego szronu aż do ostatniej kry. Kto zresztą celniej opisałby zimę niż twórcy z Północy, gdzie noc polarna potrafi trwać pół roku, lody zdają się wieczne, a nierzeczywistość zorzy polarnej niemal miesza jawę ze snem?

Opowieści dwudziestu sześciu skandynawskich autorów pozwolą nam dostrzec piękno w codzienności. Nawet w najnędzniejszych jej okruchach. I przypomną: i najciemniejsze dni kiedyś ustąpią.

W tym miejscu warto wspomnieć też „Święta, święta...”, kolejną książkę z serii Mistrzowie opowieści, w której w świąteczny klimat wprowadzą was (nazwa serii nie kłamie) mistrzowie prozy: Fiodor Dostojewski, Anton Czechow, Truman Capote czy Hans Christian Andersen.

Zimowe książki

„Zima”, Andrzej Stasiuk (Czarne)

„Miniaturka od Stasiuka. Drobinka. Kruszynka. Jakże kunsztowna” – tak o „Kucając” Stasiuka pisałem w tekście 7 książek o przemijaniu, które musisz przeczytać tej jesieni. I to samo mógłbym napisać o książce, która musiała znaleźć się także w zimowym zestawieniu.

Lekturę „Kucając” polecam wam zresztą i zimą. „Błogosławione są te polskie cztery pory roku, a my, obywatele tej strefy klimatycznej, niewdzięczni i niemądrzy jesteśmy w narzekaniu na zmienność aury. Tymczasem to jest spektakl, to jest przedstawienie, wielkie jak opera albo i symfonia”, pisał Stasiuk i przypomniał mi tym samym, by spektakl ten doceniać.

Ale miało być o „Zimie”. Nie tyle kruszynce, jak w przypadku „Kucając”, co arcykruszynce, bo zbiór opowiadań Stasiuka to ledwie 50 stron. Ale jeśli znacie twórczość laureata Nike z 2005 roku, wiecie, że nie będziecie narzekać na brak treści. I że po lekturze zaczniecie inaczej patrzeć na to, co dokoła.

Swoiste przedłużenie „Opowieści galicyjskich” – znów: podobnie jak „Kucając” – okraszono ilustracjami Kamila Targosza, co wybitnie wzbogaca ten zbiór. Czytajcie więc! Najlepiej obie pozycje.

„Lód”, Jacek Dukaj (Wydawnictwo Literackie)

Rok 1924. Królestwo Polskie, skute lodem, pozostaje pod władzą cara. „Lód” to opowieść o Historji, czyli o tym, co nie istnieje. Ponad 1050-stronicowa książka z gatunku historii alternatywnych. Science fiction, którego częścią jest historiozofia. Jak to u Dukaja – pobudzające intelekt i wyobraźnię.

Akcja „Lodu” rozgrywa się w alternatywnej rzeczywistości, w której I wojna światowa nigdy nie wybuchła. Na początku XX wieku w środkowej Syberii spadł bowiem meteoryt, a w regionie zapanowały mrozy, które finalnie objęły całą Europę.

Łapcie za „Lód”. Literacki majstersztyk Jacka Dukaja. Książkę XX-lecia rankingu tygodnika „Polityka”. I sprawdźcie, co m o g ł o  b y ć.

„Baśnie zimowe”, Dawn Casey (Dwukropek)

Zakończmy ucztą. Czytelniczo-wizualną. I to niezależnie od wieku.

Książkę Dawn Casey polecałem waszej uwadze już przed rokiem, ale nie mogę odmówić sobie tego i tym razem. To naprawdę najpiękniejsza książka, jaką mi przyszło trzymać. Lepiej: pokazała mi, jaką radość może dawać sam kontakt z przedmiotem. Cudowną, dziecięcą radość.

Książka Dawn Casey to wspaniały wybór zimowych baśni ze wszystkich części świata – od Ameryki Północnej przez Europę aż po samą Azję – dzięki któremu otrzymujemy możliwość poznania ludowych opowieści sławiących piękno zimy. Znajdziemy tu baśnie z Meksyku, Francji, Polski, Norwegii, Szkocji, Rosji. A nawet z Syberii.

No i to wydanie! Wypieszczone, staranne, w zimnych, zimowych tonacjach, z przepięknymi ilustracjami Zanny Goldhawk.

Spędźcie te święta z „Baśniami zimowymi”.

A jakie lektury wy wybieracie w zimowe miesiące? Dajcie znać w komentarzach.

Tekst po raz pierwszy ukazał się w 2023 roku.


komentarze [128]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Jola - awatar
Jola 23.10.2025 22:57
Czytelniczka

Dla mnie zimowa książka to Zamek Kafki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nika - awatar
Nika 06.01.2025 20:33
Czytelniczka

To może Trylogia Zimowej Nocy autorstwa Katherine Arden? Jak sam tytuł wskazuje jest tam naprawdę sporo zimy...                                                        

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wiktor Orzeł - awatar
Wiktor 02.01.2025 12:00
Autor

niech każdy sobie czyta co chce, nie ma sensu formatować gustów czytelniczych pod porę roku, bo i tak 
wszystko będzie niedobrze

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 wszystko będzie niedobrze
LetCentryczna - awatar
LetCentryczna 02.01.2025 17:13
Czytelniczka

Skoro nie ma sensu formatować - to proszę nie formatować. 😉

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 31.12.2024 12:07
Czytelnik

Szkoda, że śnieg na Boże Narodzenie w Polsce (od paru lat) przychodzi tylko pośrednio (książki, nagrania)... Śnieg dodaje atmosfery i jest dobry, gdy się siedzi w domu, bo tak w pracy albo w szkole, to się nie można cieszyć, zaś w drodze jest zawadą  😔

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dominika - awatar
Dominika 30.12.2024 07:39
Czytelniczka

Gdzie "Czarodziejska góra"? Ta powieść mnie pochłonęła i cieszę się, że czytałam ją właśnie w zimowe dni. Do tego dodałabym jeszcze "Pan Lodowego Ogrodu" Grzędowicza - kawał dobrej polskiej fantastyki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Piotr Skarewicz - awatar
Piotr Skarewicz 27.12.2024 21:07
Czytelnik

Czego nie czytać o żadnej porze roku? - Artykułów na lubimyczytać.pl 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 28.12.2024 13:57
Czytelnik

Marudom, mówimy nasze zdecydowane - nie!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Piotr Skarewicz - awatar
Piotr Skarewicz 28.12.2024 14:04
Czytelnik

Yahol - nie wiem kim jesteś i z jakiej okazji wypowiadasz się w liczbie mnogiej za jakąś domniemaną grupę. Wiem za to na pewno, że lubisz się z "bylejakością" tego upadającego portalu :)  

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 28.12.2024 14:13
Czytelnik

@Piotr Skarewicz  proponuje włączyć (a nawet włonczyć) odrobine poczucia humoru! Bez urazy, wydawało mi się, że cytat jest (a raczej parafraza) wystarczająco znany. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Piotr Skarewicz - awatar
Piotr Skarewicz 28.12.2024 14:25
Czytelnik

To źle ci się wydawało :) Mam poczucie humoru - ale naprawdę nie muszę go okazywać tobie na twoje życzenie... 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 28.12.2024 15:14
Czytelnik

@Piotr Skarewicz  EOT!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 31.12.2024 19:41
Czytelnik

@Yahol Ten nie, ale ogólnie artykuły na LC, szczególnie na od p. Wrzesińskiego, są dość słabe pod różnymi względami.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dziadoszan - awatar
Dziadoszan 27.12.2024 09:05
Czytelniczka

Czemu powinnam przeczytać te właśnie pozycje? Kiedy uznaliście, że będziecie decydować o moich powinnościach?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 28.12.2024 14:00
Czytelnik

W ramach retorsji, przestaniecie czytać w ogóle, czy tylko polecajki? 😀
Proponuje zawiązanie Koła Marud LC. 😘

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 31.12.2024 19:42
Czytelnik

Akurat to są tylko propozycje. Gorzej z wpychaniem na siłę czegoś pod ideologię, co często ma miejsce.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Katarzyna Rohleder - awatar
Katarzyna Rohleder 26.12.2024 20:44
Czytelniczka

Ja bardzo polecam na zimowe wieczory niesamowity „Dostatek”.                                                                                      Dostatek

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Dostatek
asymon - awatar
asymon 31.12.2024 14:32
Bibliotekarz

Fajna bajka o chłopie, co go zjadł wieloryb. Też polecam!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
bARTosz - awatar
bARTosz 26.12.2024 19:46
Czytelnik

Co prawda tematyka niezbyt przyjemna, bo wojenna i terror, ale w sam raz na rocznicę upadku ZSRR, ostatniego imperium w dziejach. Mijają dziś 33 lata.
,,Archipelag Gułag" Aleksandra Sołżenicyna.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
brcastelo - awatar
brcastelo 26.12.2024 19:34
Czytelnik

Ja polecam zimowe Karkonosze 
                                                                                      Schronisko, które spowijał mrok
  Schronisko, które przestało istnieć

Ale te mniej śnieżne też
  Schronisko, które przetrwało

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Schronisko, które spowijał mrok  Schronisko, które przestało istnieć  Schronisko, które przetrwało
Irene_Adler - awatar
Irene_Adler 31.12.2024 15:43
Czytelniczka

Jeszcze ktoś z nowego konta chce polecić tę serię, bo innej nie zna? Wcale nie jest to podejrzane. A seria cóż...pierwszy tom, to raczej poziom liceum, kolejnych jeszcze nie przeczytałam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
krisoporanku - awatar
krisoporanku 26.12.2024 17:30
Czytelnik

Jeśli chodzi o książki z zimą w tle, a może nawet i na pierwszym planie, to ja ze swojej strony polecam cykl Fredrika Backman'a: "Miasto niedźwiedzia", "My przeciwko wam" i "Zwycięzcy".

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 23.12.2024 15:18
Czytelniczka

Całe LC mak kręci i karpie tłuczkiem zabija,  administracja na pewno dziś nie będzie nikogo ganiać bo czasu nie ma, Simsy są,  stare artykuły są,  poloneza czas zacząć. Ja w te zimowe wieczory będę czytać instrukcję obsługi maszyny do pieczenia chleba bo  w święta zawsze z chlebem kłopot.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 23.12.2024 22:22
Bibliotekarz

Kilka dni temu, na wigilii zakładowej w mojej fabryce, poczęstowano mnie lodami z makiem  😑 Gdzie popełniliśmy błont jako ludzkość, ja się pytam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 26.12.2024 10:41
Czytelniczka

Dzień zapowiadał się wcale niewesoło. Przede wszystkim było pranie. I to nawet wielkie pranie. Z korytarzyka przy kuchni buchala para i zapach mydlin. 
Tak pamiętam początek tej książki,  kochałam ją jako dziecko.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Anna-Maria - awatar
Anna-Maria 23.12.2024 13:32
Czytelniczka

Jeśli ktoś lubi skandynawskie klimaty to ja dorzucam Księga Diny- wspaniała powieść o kobiecej sile w zimnych i trudnych warunkach.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Księga Diny
Lis Gracki - awatar
Lis 23.12.2024 22:24
Bibliotekarz

O silnej kobiecie w zimnych i trudnych warunkach już było... w książce Czuk i Hek 😈

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Czuk i Hek
Mylengrave - awatar
Mylengrave 24.12.2024 06:22
Czytelniczka

Lisie, xD 🤣😘

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 11:02
Czytelniczka

Lisie,  na dobrą sprawę było też w Królowej Śniegu , a Czuka i Heka miałam,  czytałam,  teraz mi się przypomniało  😊                                                                           

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Lis Gracki - awatar
Lis 23.12.2024 11:53
Bibliotekarz

Sięgajcie po książki zapomniane:

Będę orał śnieg W zimowej kniei

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Będę orał śnieg  W zimowej kniei
IzzyDora - awatar
IzzyDora 23.12.2024 15:04
Czytelniczka

Już widzę jak będziesz orał.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 23.12.2024 15:08
Bibliotekarz

Niech najpierw spadnie... ale w sumie... to lepiej niech nie pada. Ale mróz mógłby ścisnąć :P

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 23.12.2024 15:09
Czytelniczka

Niech nie pada i nie ściska skoro tego chcą Lisiska  😁                                                                         

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 23.12.2024 15:25
Czytelnik

@Lis Gracki  "sięgajcie po książki zapomniane" - serio?! Czy ktoś pamięta jeszcze Centkiewiczów? Nansena, Amundsena, wspomnienia z wypraw polarnych na jachtach "Selma", "Pogoria". Wow, toć to przecie prehistoria!
Nawet najstarsze Osły nie pamiętają!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 23.12.2024 15:34
Czytelniczka

Osiołku ja pamiętam. I że ryby śpiewają w Ukajali wiem. I Łowcy wilków złota przygód też wiem. Centkiewiczowie wiem było po poranku w niedziele. I za Gierka kupowałam sobie cytrusy i banany na straganie a w ciągu zaledwie paru chwil wszystko było na kartki i banany oraz pomarańcze jedynie na święta.  Ale wiem też jak smakowało najlepsze na świecie masło solone,  chleb z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lis Gracki - awatar
Lis 23.12.2024 17:26
Bibliotekarz

Łezka się w oku kręci...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 23.12.2024 17:32
Czytelniczka

Lisku,  wszystkiego dobrego Tobie i reszcie mieszkańców stylowej lisiej Nory. Z okazji świąt i tak w ogóle. Mnie też się zakręciła,  mimo biedy i tego surrealizmu dookoła to były kozackie czasy  :)
No i te bajaderki z cukierni...                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 23.12.2024 17:52
Bibliotekarz

To se ne vrati... może i lepiej. I Tobie Izzy i Osiołkom fioletowym, wszystkiego dobrego.

Przyjdzie czas poleżeć w trawie i patrzeć na chmury...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mylengrave - awatar
Mylengrave 24.12.2024 06:21
Czytelniczka

W całym wątku Wasze posty są genialne, dziękuję, od razu mi milej stać w kolejce po chleb 😘🤣

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 08:19
Czytelniczka

Stoisz w kolejce po chleb? To żadne stanie,  kiedyś to się stało w kolejce! I cały czas nerwy,  starczy czy nie starczy tego chleba.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Katarzyna - awatar
Katarzyna 24.12.2024 10:29
Czytelnik

A potem jeszcze ochrzan w domu, bo po drodze zjadło się chrupiącą piętkę z chleba i wydłubało kawał ośródki                                                                             

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 10:33
Czytelniczka

@Katarzyna k to była dupka,  dupka od chleba  😍     moja Mama też mówiła że Piętka  ale my dzieciuchy wiedzieliśmy że Dupka.                                                               

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Katarzyna - awatar
Katarzyna 24.12.2024 10:36
Czytelnik

@IzzyDora, w mojej wsi, wszyscy - dzieci też - mówili piętka. Określenie dupka na piętkę poznałam dużo później, chyba już w liceum. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 10:39
Czytelniczka

Ja mieszkałam w mieście i dupka była taka bardziej dla rebeliantow a piętka dla grzecznych. Podobnie było z prądem,  on mógł kopnąć lub złapać,  pamiętasz?  😁                                                                 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Katarzyna - awatar
Katarzyna 24.12.2024 10:48
Czytelnik

U nas prąd kopał. Był jeszcze dowcip, który wszyscy znali a i tak każdy się nabierał. Pytano delikwenta:
-Byl i ciebie wczoraj prąd?
- Był 
- I co ci powiedział. 
🤦‍♀️🤣                                                                          

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 10:48
Czytelniczka

Cholera,  chyba inną Katarzynę zawołałam,  przepraszam.  A pamiętasz może ten tusz do rzęs w pudełku od Celii co była szczoteczka i się do niego pluło? 🤣                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Katarzyna - awatar
Katarzyna 24.12.2024 10:50
Czytelnik

Pewnie. Jak żywy stoi mi przed oczami. I wkurzona starsza siostra. Odbierałam jej. W końcu kupiła mi, ku oburzeni mamy, z kategorycznym nakazem plucia odtąd do swojego.                                                                                    

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 10:52
Czytelniczka

O rany,  popłakałam się ze śmiechu.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 24.12.2024 11:28
Bibliotekarz

To ja byłem ten grzeczny od piętki. Co Wy tam dziewuchy wiecie o życiu, jakieś podkradanie tuszu siostrze. Ja używałem ojcowego pędzla do golenia, pianki z tubki i oczywiście maszynki. Takiej z Peweksu na żyletki. Odkręcało się dolną część i podnosiła się klapka trzymająca żyletkę. Oczywiście zawsze żyletki wyciągałem nim się "goliłem"... no prawie zawsze.

Raz nie wyjąłem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Katarzyna - awatar
Katarzyna 24.12.2024 11:52
Czytelnik

O Boże. Pędzel i krem do golenia w tubce stały w łazience.  Krem, nie wiem, czemu, ale mnie to denerwowało, mamę też 😂  wyciskany od połowy tubki. I maszynka na żyletki. Choć chyba nie pewexowska.  A dziadek miał pędzel, brzytwę i mydło. Mydlenie pędzla a potem namydlanie twarzy dziadka... Przywilej to był.                                                        

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 24.12.2024 12:01
Czytelnik

"U nasz" to się mówiło "dupka". I żadnych tubek z kremem nie było, było uczciwe mydło do golenia i pędzel z włosia borsuka, a na "wypadki" przy goleniu to była gazeta i ałun w kostkach. Piekł jak jasna cholera!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Katarzyna - awatar
Katarzyna 24.12.2024 12:20
Czytelnik

Pamiętam te kawałki gazet przyklejone do twarzy. 
Pamiętam też tamte gazety. Mam numery "Misia" z lat siedemdziesiątych. Do dziś żałuję, że wyrzuciłam kilkuletnie kolekcje "Filipinki" i "Na przełaj", że nie wspomnę o "Świecie Młodych" i tych komiksach na ostatniej stronie. Wychodził we wtorki, czwartki i soboty. Niebieskie, zielone i chyba czerwone nagłówki miał.               

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 24.12.2024 12:27
Bibliotekarz

Mam roczniki "Płomyka" z 1982 i 1983 w oprawach introligatorskich. Wyjątkowe roczniki, bo zawierają nigdzie indziej nie publikowaną nowelę Niziurskiego "Gorączka w VIIA".

"Miś" był kochany, zawsze w środku był kartonik z wycinanką.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 12:38
Czytelniczka

I jedno wiem na pewno. To nasze pokolenie wymyśliło że podłoga to lawa pełna rekinów.                                                                                 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 24.12.2024 13:39
Bibliotekarz

A kto nadepnie na kreskę, ten urodzi Tereskę... ja chyba bezpłodny jednak jestem  😐

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 24.12.2024 15:07
Czytelnik

Czyli byłem w mylnym błędzie! Zawsze na podłodze pod łóżkiem, była jaskinia pełna potworaków i maszkaronców! A w szafie mieszkał "Zbój Madejski"!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lucy Fair - awatar
Lucy 26.12.2024 01:28
Czytelniczka

Niedowiary. Alternatywny świat. Chociaż jak się skończył PRL, to ja nawet jeszcze embrionem nie byłam, aczkolwiek mam takie przebłyski z innego chyba życia, że prąd to głównie pieści.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lucy Fair - awatar
Lucy 26.12.2024 01:33
Czytelniczka

Wszak zaznaczę od razu, że jestem wyjątkowo niedopieszczona.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 26.12.2024 10:02
Czytelniczka

Cieszę się że siebie nawzajem odnaleźliście. @LinczenDoxing jeśli skrzywdzisz Lucy to nakopie Ci do tyłka,  to dobra dziewczyna i android.                                                                             

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Yahol - awatar
Yahol 26.12.2024 12:06
Czytelnik

@IzzyDora trzymajmy się linii i czasu @Lucy Fair jest androidką taką z mangi nippońskej, niebezpieczna (bo niedopieszczona) i uzbrojona! I te oczy!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 26.12.2024 12:25
Czytelniczka

To jakieś pitolenie @Yahol , trzymanie się linii i utartych szlaków popieram jedynie w górach.  Na miejscu Lucy zrobiłabym z Ciebie piniate za seksualizowanie androidów. A nipponskie to kluski lubię  😎                                                                

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lucy Fair - awatar
Lucy 26.12.2024 13:50
Czytelniczka

IzzyDora, Tatry to są góry optymalne. LinczenDoxing ma coś w sobie z  Himalajów jak się wydaje. Doceniam wdzięki, aczkolwiek na trening szczytów poleciłabym zdobycie Olympusa Monsa od razu, bo to jakby nie było kosmos, lecz trzeba mieć na sobie kostium.

Linię, przyznam nieskromnie, posiadam zabójczą, więc laska spod kwitnącej wiśni mi niestraszna, Yahol.                   ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
IzzyDora - awatar
IzzyDora 26.12.2024 14:18
Czytelniczka

Hmm, kiedyś jak byłam jeszcze młoda i niezwykle piękna i o nienagannej linii szliśmy w styczniu na Morskie Oko a raczej do schroniska które się tam wtedy na górze znajdowało.  Nie pamiętam już tej trasy bo leżał śnieg ale sporą część trasy szliśmy wszyscy jak w Cichym miejscu bo dopiero co zeszła lawina.  To nie były czasy że tam droga była a na niej powoziki chociaż owszem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dominik - awatar
Dominik 23.12.2024 10:50
Czytelnik

[Odgłos ziewania wydawany paszczą]                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mylengrave - awatar
Mylengrave 24.12.2024 06:23
Czytelniczka

🤣🤣🤣💙

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Krzysztof3972 - awatar
Krzysztof3972 03.01.2024 00:38
Czytelnik

Przed lekturą "Terror" Dana Simmonsa warto poznać "Na zawsze w lodzie. Śladami tragicznej wyprawy Johna Franklina" Owen Beattie, John Geiger.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Szadow - awatar
Szadow 01.01.2025 15:23
Czytelniczka

Brzmi ciekawie.Dodalam do przeczytania,właśnie szukałam książek o takiej tematyce.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Krzysztof3972 - awatar
Krzysztof3972 03.01.2024 00:07
Czytelnik

Polecam w pierwszej kolejności "Harald. Czterdzieści lat na Spitsbergenie" Birger Amundsen. Również "gorąco" namawiam do lektury ostatniej powieści Szczepana Twardocha "Chołod".

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tereda A - awatar
Tereda 01.01.2024 15:57
Czytelnik

Saga o ludziach lodu chyba już zapomniana, a kiedyś to byla tak rozrywana, że w bibliotece była kilkumiesięczna kolejka. Potem nastąpił wysyp sag skandynawskich, a teraz stoją na półkach i kurzą się. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AleksandraK - awatar
AleksandraK 23.12.2024 18:45
Czytelniczka

O tak, pamiętam. Kurczę nawet bym do niej wróciła. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 24.12.2024 12:33
Czytelniczka

@AleksandraK ja niedawno próbowałam ale nie dałam rady. To książki dla młodszych kobiet,  ale wspominam je jako fantastyczną przygodę.  I myślę że nadal mogą się podobać.                                                        

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Tereda A - awatar
Tereda 24.12.2023 15:51
Czytelnik

Przepraszam, literówka się wkradła. Wbyć Jamesem Curwoodem

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tereda A - awatar
Tereda 24.12.2023 15:49
Czytelnik

A lasy wiecznie śpiewają - moja ukochana książka z dzieciństwa i wczesnej młodości razem zJackiem Londonem, Jamesem Curwpotem Sigrid Undsen z Krystyną córką Lawransa i Olafem synem Auduna. Potem Wzgórze błękitnego snu Igor Newerly i Zimowy żołnierz autorDaniel Mason. Polecam też książki Zbigniewa Domino. Wymienione książki"zimowe", od których trudno się oderwać. Pozdrawiam😊

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
joly_fh - awatar
joly_fh 11.01.2024 14:36
Bibliotekarka

Taa, nieustająco mam nadzieję na wznowienie Krystyny, córki Lawransa

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
asa - awatar
asa 23.12.2024 13:03
Czytelnik

Jest tegoroczne ze Świata Książki https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5134831/krystyna-corka-lavransa                                                                              

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 23.12.2024 15:05
Czytelniczka

Hehe.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Agafitness - awatar
Agafitness 23.12.2023 09:49
Czytelniczka

Polecam W butach do tańca przez syberyjskie śniegi i lekką, świąteczną  Zamieć śnieżna i woń migdałów

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 W butach do tańca przez syberyjskie śniegi  Zamieć śnieżna i woń migdałów
Daybyday - awatar
Daybyday 18.12.2023 18:48
Czytelniczka

To ja dorzucę  Pod śniegiem

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Pod śniegiem
Majki MM - awatar
Majki MM 15.12.2023 17:34
Czytelnik

Dukaja wlasnie przeczytałem "Inne Piesni" długo się zbierałem do tego autora ale było warto. Czyta sie szybko, dobra akcja, bohaterowie i ten swiat... Zupełnie inny, rządzący sie zupełnie innymi prawami a jednak tak podobny do naszego. Zastanawiające. Sięgnę pewnie po Lód.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Zielonapirania - awatar
Zielonapirania 14.12.2023 20:48
Czytelniczka

Przypadkiem trafiłam w temat: czytam aktualnie "Wyspę niebieskich lisów" Stephena Bowna, zimy tu dostatek, bardzo ciekawa historia wyprawy Vitusa Jonassena Beringa, świetna lektura.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ambrose - awatar
Ambrose 13.12.2023 22:02
Bibliotekarz

Ja tradycyjnie polecam japońskiego noblistę Yasunariego Kawabatę i jego piękną powieść osadzoną w zimowej scenerii:

Kraina śniegu

Z azjatyckich klimatów warto też sięgnąć po 
Yōko Ogawę i jej nastrojowe dzieło, w którym śnieg odgrywa niemałą...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Kraina śniegu  Miłość na marginesie
jatymyoni - awatar
jatymyoni 13.12.2023 18:54
Bibliotekarz

Książki nie tylko mrożące oddech, ale też serce:
Dan Simmons 
Terror
Abominacja 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
KotkaPsotka - awatar
KotkaPsotka 02.01.2024 19:12
Czytelniczka

Właśnie miałam pisać o tych dwóch pozycjach Simmonsa. W temacie mroźne klimaty nie mogło ich zabraknąć 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 23.12.2024 22:25
Bibliotekarz

Nooo, Terror mocny jest. Warto też obejrzeć serial.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Terror
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Marcin83 - awatar
Marcin83 13.12.2023 08:44
Czytelnik

Autor niby pomijał ,,oczywiste oczywistości ", ale jednak nie do końca.  Szkoda, że nie znalazło się tu nic Państwa Centkiewiczów.  
Z całego serca polecam totalnie zapomnianą krótką serię: ,,Okrutny Biegun" 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
PaniKiczcock - awatar
PaniKiczcock 12.12.2023 01:37
Czytelniczka

Lód

Pałac lodowy

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Lód  Pałac lodowy
ISIA - awatar
ISIA 11.12.2023 02:42
Czytelniczka

To ja dorzucę coś lżejszego, trzy tomy serii "Trylogia Zimowej Nocy" Katherine Arden
https://lubimyczytac.pl/cykl/23114/trylogia-zimowej-nocy
Fantastyka dla młodzieży, dosyć nietypowa, bo opiera się na uniwersum baśni staroruskich, ale bardzo wciągająca i świetnie napisana.
Ważne tylko, żeby przeczytać całość i po kolei, bo to w zasadzie jest jedna bardzo długa i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
bura_kotka - awatar
bura_kotka 14.12.2023 11:27
Czytelnik

Nie tylko dla młodzieży! Ja całkowicie wtopiłam w tę historię i bardzo żałuję, że nie ma kolejnych tomów.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
MarWinc - awatar
MarWinc 10.12.2023 19:26
Czytelnik

Ja zdecydowanie za książki "mrożące" - i nie jedynie poprzez chłód w tytułach uznaję:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5083892/lod
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5029705/cholod
Ale polecę też jeszcze jedną pozycję:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4860434/powrot-z-polnocy

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam