rozwińzwiń

Pałac lodowy

Okładka książki Pałac lodowy autora Tarjei Vesaas, 8321000215
Okładka książki Pałac lodowy
Tarjei Vesaas Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie Seria: Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej [WP] literatura piękna
146 str. 2 godz. 26 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej [WP]
Tytuł oryginału:
Is-Slottet
Data wydania:
1979-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1969-01-01
Data 1. wydania:
2018-01-01
Liczba stron:
146
Czas czytania
2 godz. 26 min.
Język:
polski
ISBN:
8321000215
Tłumacz:
Beata Hłasko
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pałac lodowy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pałac lodowy

Średnia ocen
7,2 / 10
366 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pałac lodowy

Sortuj:
avatar
362
288

Na półkach:

Okrutna, baśniowa opowieść w skutych lodem krajobrazach Norwegii. Delikatność, wrażliwość, niewinność małej dziewczynki i wyniosła potęga natury. Dziecięce zauroczenie, dziecięca niezłomność i przypadkowość losu. Śmierć, cierpienie i nieśmiałe odrodzenie - w przyjaźni, wiosennym przebudzeniu przyrody, przedwczesnej dojrzałości dziecka. Piękna, bolesna i poetycka opowieść.

Okrutna, baśniowa opowieść w skutych lodem krajobrazach Norwegii. Delikatność, wrażliwość, niewinność małej dziewczynki i wyniosła potęga natury. Dziecięce zauroczenie, dziecięca niezłomność i przypadkowość losu. Śmierć, cierpienie i nieśmiałe odrodzenie - w przyjaźni, wiosennym przebudzeniu przyrody, przedwczesnej dojrzałości dziecka. Piękna, bolesna i poetycka opowieść.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
88
54

Na półkach:

Jest coś głęboko smutnego w jej oczach.
Cierpi w samotności.
Tęskni za czymś, czego nie odnajdzie.
Woła w pustej przestrzeni, wie, że nikogo nie ma.
Jakby i Ona nigdy nie istniała.

Złożyłam przyrzeczenie wiecznej przyjaźni z Nią.
Moja tęsknota jest inna.
Wiem tylko ja. Wie tylko Ona.

Oszczędna, dramatyczna proza o istnieniu, które w miłości i szczęściu przepełnione jest lękiem.

Jest coś głęboko smutnego w jej oczach.
Cierpi w samotności.
Tęskni za czymś, czego nie odnajdzie.
Woła w pustej przestrzeni, wie, że nikogo nie ma.
Jakby i Ona nigdy nie istniała.

Złożyłam przyrzeczenie wiecznej przyjaźni z Nią.
Moja tęsknota jest inna.
Wiem tylko ja. Wie tylko Ona.

Oszczędna, dramatyczna proza o istnieniu, które w miłości i szczęściu przepełnione...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
851
589

Na półkach:

❄️ Zamrożona metafora, która nie stopniała ❄️

📖 Przeczytałem. I przemarzłem – nie z zimna, ale z chłodu emocjonalnego tej prozy.

👧 Historia? Bliska, ale jakaś nie do końca. Dwie jedenastoletnie dziewczynki – Siss i Unn – krążą wokół siebie, zbliżają się, a potem ich historia urywa się w ciszy, która już nie zostanie przerwana. Miało być o wielkiej, dziewczęcej przyjaźni, o niedopowiedzeniu i o „pałacu lodowym” jako metaforze duszy, ale…

🧊 Zamiast subtelności – infantylność. Nie ta prawdziwa, dziecięca, lecz literacko stylizowana, jakby dorosły udawał dziecko. Zamiast tajemnicy – pozór tajemnicy. A literacko? Dziwnie wyważone. Krótko o tym, co ciekawe, i rozwlekle o tym, co nieznośnie symboliczne. Jakby Vesaas próbował opowiedzieć ciszę zbyt głośno.

🔍 Czyta się jak długą, rozciągniętą scenę z norweskiego filmu artystycznego, gdzie światło na ścianie ma większe znaczenie niż bohaterowie. Można docenić próbę stworzenia lodowego świata wewnętrznych napięć, ale mnie to nie urzekło. Może dlatego, że więcej tu mantry niż narracji.

❌ Nie porwało, nie wciągnęło, nie zagrało. Ciekawy pomysł topnieje pod ciężarem własnej symboliki.

📚 Ocena: 4/10 – nie do końca zła książka, ale kompletnie poza moim rejestrem emocjonalnym. Może to proza dla wyczulonych na szron metafory.

❄️ Zamrożona metafora, która nie stopniała ❄️

📖 Przeczytałem. I przemarzłem – nie z zimna, ale z chłodu emocjonalnego tej prozy.

👧 Historia? Bliska, ale jakaś nie do końca. Dwie jedenastoletnie dziewczynki – Siss i Unn – krążą wokół siebie, zbliżają się, a potem ich historia urywa się w ciszy, która już nie zostanie przerwana. Miało być o wielkiej, dziewczęcej przyjaźni,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
550
373

Na półkach:

Dziwna, krótka opowiastka, rozbudowana nowela. Początkowo opowiada o niejasnej zażyłości dwóch 11-letnich dziewczynek (Nabokov miałby tu używanie). Następnie, osią fabuły staje się wielka tragedia i trauma, która koncentruje się wokół tytułowego i tajemniczego lodowego pałacu. Taki trochę ,,Piknik nad wiszącą skałą" w scenerii zimowej Norwegii.

Pomysł jest doskonały. Wykonanie, według mnie, woła o pomstę do nieba. Co mi się nie podobało:
- mieszanie teraźniejszego i przeszłego czasu,
- niekiedy krótkie nijakie zdania, - ,,Młode, białe czoło śród mroku. Jedenastoletnia dziewczynka Siss", sprawiające wrażenie didaskaliów,
- stylizowanie na lirykę, poemat.

Książka jest też trochę pretensjonalna. Wolę oszczędność środków, niż sytuację gdy x osób pyta się bohaterki, dlaczego jej smutno, z czego wychodzą jakieś pompatyczne dialogi.

Będąc szczery, to dziwię się tak korzystnym opiniom. Jakoś nie w pełni do mnie dotarła ta magia. Chyba lepiej odnajduję się w introspekcji męskich bohaterów. No i nigdy nie byłem 11-latką.

Niewątpliwie jednak, jest tu jakaś tajemnica, są piękne, lodowe opisy przyrody. Otwarte zakończenie podobało mi się.

Klasykę zawsze polecam. Warto samemu wyrobić sobie opinię.

Dziwna, krótka opowiastka, rozbudowana nowela. Początkowo opowiada o niejasnej zażyłości dwóch 11-letnich dziewczynek (Nabokov miałby tu używanie). Następnie, osią fabuły staje się wielka tragedia i trauma, która koncentruje się wokół tytułowego i tajemniczego lodowego pałacu. Taki trochę ,,Piknik nad wiszącą skałą" w scenerii zimowej Norwegii.

Pomysł jest doskonały....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
435
413

Na półkach:

„Komnata jednak była ostatnia, z niej nie ma przejścia dalej. Taka mglista myśl nawiedziła Unn.
W każdym razie nie było stąd wyjścia. Tym razem, cokolwiek by nie zrobiła, nic nie pomoże. Znajdowało się tu dość szczelin, ale donikąd nie prowadziły, jedynie w głąb lodu, gdzie mrugało nieprzyjazne światło.
Ale przecież weszła tutaj?” (s. 46-47.)
Tarjei Vesaas, Pałac lodowy, przekł. Beata Hłasko, Posłowie Henryk Bereza, PIW,Warszawa 1969.

W Posłowiu zatytułowanym „Magia słowa”,
H. Bereza (krytyk literacki, eseista)
pisze o wielkości Vesaasa,
który mimo sławy i uznania
nie stał się zjawiskiem na skalę światową.
Pozostał wielkością na skalę norweską lub skandynawską.

Podkreśla przy tym,
że w pisarstwie Vesaasa nie ma słów
i zdarzeń bez znaczenia,
pisarz posługuje się bowiem narracją
i zdarzeniami najelementarniejszymi,
one ustanawiają świat na nowo
na podobieństwo pierwszego zwrotu „Stań się”.

O „Pałacu lodowy” wypowie znamienne słowa:
„(…) jest utworem rzędu literackich arcydzieł”.
W opinii wielu, istnieje przekonanie, że arcydzieła mogą stworzyć ci, którzy idą nowymi drogami w literaturze, ,,którzy ukazują spektakularne namiętności intelektualne naszego czasu”.
Nic bardziej mylnego!
Zdaniem krytyka (autor wie, co pisze):
„(..)ARCYDZIEŁA POWSTAJĄ NA KOŃCU, NIE NA POCZĄTKU”.

Opowieść o Siss i Unn liczy zaledwie
139 stron, ale stron znaczących,
na których pojawi się przyrzeczenie:
„ Przyrzekam ci, że nie będę myślała o nikim i niczym prócz ciebie.
Przyrzekam myśleć o wszystkim, co o tobie wiem.
Myśleć o tobie w domu, i w szkole, i w drodze do szkoły.
Myśleć o tobie cały dzień, a nawet wtedy, kiedy obudzę się w nocy”.(s.77.)

Do Czytelnika należy ocena,
czy rzeczywiście „Pałac lodowy”
zasługuje na miano arcydzieła.
10/10

„Komnata jednak była ostatnia, z niej nie ma przejścia dalej. Taka mglista myśl nawiedziła Unn.
W każdym razie nie było stąd wyjścia. Tym razem, cokolwiek by nie zrobiła, nic nie pomoże. Znajdowało się tu dość szczelin, ale donikąd nie prowadziły, jedynie w głąb lodu, gdzie mrugało nieprzyjazne światło.
Ale przecież weszła tutaj?” (s. 46-47.)
Tarjei Vesaas, Pałac lodowy,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1019
1018

Na półkach:

Forma baśniowo-poetycka, to zupełnie nie moja bajka.
Dobrze, że wysłuchałem tego na płycie, bo to był swego rodzaju spektakl. Bardzo ciekawa muzyka, solo oraz w podkładzie pod głos lektorki, która była znakomicie dobrana (dziewczęcy głos),pod główną postać dziewczynki. Nieco ponad pięć godzin postanowiłem wytrzymać, ze względu na tę oprawę, bo treści i sensu było niewiele.

Forma baśniowo-poetycka, to zupełnie nie moja bajka.
Dobrze, że wysłuchałem tego na płycie, bo to był swego rodzaju spektakl. Bardzo ciekawa muzyka, solo oraz w podkładzie pod głos lektorki, która była znakomicie dobrana (dziewczęcy głos),pod główną postać dziewczynki. Nieco ponad pięć godzin postanowiłem wytrzymać, ze względu na tę oprawę, bo treści i sensu było niewiele.

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1501
835

Na półkach:

Literatura gęsta i niewygodna, gdzie krajobraz łączy się z emocjami, by stworzyć przygnębiający obraz przyjaźni, która skończyła się zanim na dobre rozpoczęła. Dominuje w niej poczucie straty, samotność czy wyrzuty sumienia, a wszystko to dostajemy przefiltrowane przez uczucia nastoletniej dziewczynki. W xx nie ma zrozumienia sytuacji, jest za to samobiczowanie za wydarzenia, którym nie była winna. Miota się więc, zatapia w otoczeniu, obserwuje i czuje. Dzięki niej całość przypomina baśń dla dorosłych, choć bez elementów fantastycznych. Dziewczynka bowiem jest podporą stabilności przedstawionego świata, zakotwiczeniem w realności, choć jednocześnie jej emocje oraz szeptająca wokół natura przybierają nieoczywiste kształty. Oś fabuły natomiast stanowi naiwnie nawiązania nić przyjaźni, próba ucieczki i nieustanne poszukiwania pomimo przygniatającej prawdy.

Czytając czułam śnieg pod butami, słyszałam oddech lodu, obserwowałam spadające płatki. Kosztowałam powieść wszystkimi zmysłami i rozsmakowałam się w jej niespieszności. Jakby świat i codzienność przestały mieć znaczenie. Jakby istniały jedynie słowa i wszystko to, co za sobą niosą. I było to piękne przeżycie. Nie do zachwytów, ale do nieustającego uznania.

przekł. Beata Hłasko

Literatura gęsta i niewygodna, gdzie krajobraz łączy się z emocjami, by stworzyć przygnębiający obraz przyjaźni, która skończyła się zanim na dobre rozpoczęła. Dominuje w niej poczucie straty, samotność czy wyrzuty sumienia, a wszystko to dostajemy przefiltrowane przez uczucia nastoletniej dziewczynki. W xx nie ma zrozumienia sytuacji, jest za to samobiczowanie za...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
148
84

Na półkach:

Jedenastoletnia Siss na naszych oczach brnie przez nieznane. Przez ciemniejącą, zimną ulicę, na krawędzi której czają się przerażające istoty, ale też przez początek tragicznej, mającej zgasnąć zanim na dobre rozbłyśnie, przyjaźni. Unn, ta, do której idzie, dopiero co dołączyła do klasy. Dołączanie idzie jej raczej opornie – trzyma się na uboczu. Dziwaczka, a może skarbnica tajemnic? Niewątpliwie obiekt fascynacji małej Siss. Wreszcie staje się, dziewczynka dostaje zaproszenie na spotkanie. Brnie więc w mającą wkrótce nadejść zimę.

Tarjei Vesaas przepięknie opisuje zmieniającą się naturę – napięcie przed pierwszym śniegiem, martwotę mrozu, magię nocnego lasu. Subtelnie łączy je ze scenami wprost z dziwacznego, dziecięcego snu. To, co przeżywają Unn i Miss znajduje odzwierciedlenie w przyrodzie, zupełnie jakby ich historia była jeszcze jedną płaszczyzną zimowego krajobrazu. Niestety, choć przeżywają (lub nie przeżywają) dramatyczne wydarzenia, w Pałacu wieje nudą. Napięcie zbudowane w pierwszych rozdziałach rozmywa się, historia staje się przewidywalna (choć czy nie taka właśnie jest zima?). Ciekawe są za to postaci, które tworzy Vesaas. Choć nad wyraz dojrzałe i empatyczne, ulegają lękowi przed szczęściem, skazując nie innych, a siebie samych na cierpienie, a nawet śmierć.

Mimo że książeczka mnie nie zachwyciła, jej chłód był ciekawym kontrastem dla dwudziestu stopni za oknem. Czytajcie, jeśli lubicie oniryczne historie z mroźnej północy.

Jedenastoletnia Siss na naszych oczach brnie przez nieznane. Przez ciemniejącą, zimną ulicę, na krawędzi której czają się przerażające istoty, ale też przez początek tragicznej, mającej zgasnąć zanim na dobre rozbłyśnie, przyjaźni. Unn, ta, do której idzie, dopiero co dołączyła do klasy. Dołączanie idzie jej raczej opornie – trzyma się na uboczu. Dziwaczka, a może skarbnica...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
118

Na półkach:

Siss to jedenastoletnia dziewczynka, która przewodzi całej grupie w szkole. Pewnego dnia do ich klasy dołącza dziewczynka Unn. Nowa uczennica jest dość wycofana i skryta ale w końcu przełamuje się zapraszając Siss do siebie po szkole. Dziewczynki nawiązują ze sobą w ciągu jednego wieczoru niesamowicie bliską więź.
Następnego dnia Unn znika. Rozpoczynają się poszukiwania. Czym okaże się Pałac Lodowy?


Piękne w tej powieści jest to, że nie ma ona jednej słusznej interpretacji. Wybitny styl norweskiego pisarza pozwala nam przenieść się w prosto do skutej lodem Norwegii. Całość pisana jest dość poetycznym językiem ale z perspektywy dziecka. Mnóstwo tu metafor czy podniosłych opisów przyrody. Kocham skandynawskie książki więc oczarował mnie ten klimat również w "Pałacu lodowym". Gatunkowo jest to literatura piękna, baśń. Nie doszukałam się tutaj elementów fantastycznych a mimo to książka była dla mnie magiczna. Możemy spojrzeć na świat oczami dziecka, które nie jednokrotnie dokonują oceny w przejaskrawiony sposób. Myśli i emocje dziewczynko z jej perpsketywy często są tu mocno wyegzaltowane.
W powieści znajdziemy motywy tajemnicy, żałoby, traumy czy lojalności. Dawno nie czytałam tak nietuzinkowej powieści, która pozwala oderwać się od rzeczywistości widzianei z perspektywy dorosłego by przenieść się do umysłu dziecka.

Siss to jedenastoletnia dziewczynka, która przewodzi całej grupie w szkole. Pewnego dnia do ich klasy dołącza dziewczynka Unn. Nowa uczennica jest dość wycofana i skryta ale w końcu przełamuje się zapraszając Siss do siebie po szkole. Dziewczynki nawiązują ze sobą w ciągu jednego wieczoru niesamowicie bliską więź.
Następnego dnia Unn znika. Rozpoczynają się poszukiwania....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
228
228

Na półkach: ,

"Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku jak w hamaku i wcale nie będę musiał zasypiać, żeby śnić".
(Mathias Malzieu, Mechanizm serca)


Ukryte pragnienia, rodząca się przyjaźń boleśnie przerwana, niewypowiedziana tajemnica, samotność w cierpieniu, dziecięcość zmieniająca się w dojrzałość, międzyludzkie relacje i ludzkie dobro.
To opowieść-baśń o lodowym pałacu.
Sen na jawie? Jawa we śnie?

"Fletniarze idą poboczami drogi".

Prosta, oszczędna w formie, jednocześnie magiczna i tajemnicza.
To proza Vesaasa, niepowtarzalna.
Nie ma tu pustosłowia, wszystko ma mniej lub bardziej ukryte znaczenie, czy to słowa czy obrazy.
A obrazy są piękne, lodowe, jak lód kryształowy zmieniające kolory.

Te 140 stron ma większą moc niż niektóre opasłe woluminy.
Szkoda, że Vesaas jest mało znany (podobno też na własne życzenie),na szczęście posiada także u nas grono wiernych czytelników; mimo że nie raz nominowany do Nagrody Nobla, nigdy jej nie otrzymał.

"Lód pod słowami
pęka niedosiężne trzcin
zaniemówienie".
(Krzysztof Czyżewski)

Strony:
https://miastodzieci.pl/czytelnia/40-najpiekniejszych-cytatow-na-dobranoc/
https://poeciwsieci.pl/lod-wiersz-krzysztofa-czyzewskiego/

"Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku jak w hamaku i wcale nie będę musiał zasypiać, żeby śnić".
(Mathias Malzieu, Mechanizm serca)


Ukryte pragnienia, rodząca się przyjaźń boleśnie przerwana, niewypowiedziana tajemnica, samotność w cierpieniu, dziecięcość zmieniająca się w dojrzałość, międzyludzkie relacje i ludzkie dobro.
To opowieść-baśń o lodowym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

909 użytkowników ma tytuł Pałac lodowy na półkach głównych
  • 466
  • 443
157 użytkowników ma tytuł Pałac lodowy na półkach dodatkowych
  • 89
  • 21
  • 12
  • 11
  • 7
  • 6
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Pałac lodowy

Inne książki autora

Okładka książki Mistrzowie opowieści. Skandynawska zima Hans Aanrud, Elin Bengtsson, Þórir Bergsson, Minna Canth, Stig Dagerman, Inger Edelfeldt, Karin Erlandsson, Frode Grytten, Viktor Arnar Ingólfsson, Santeri Ivalo, Roy Jacobsen, Jonas Karlsson, Malin Kivelä, Juha-Pekka Koskinen, Selma Lagerlöf, Kim Leine, Óskar Árni Óskarsson, Tiina Raevaara, Ingvild H. Rishøi, Raija Siekkinen, Hjalmar Söderberg, Britta Stenberg, Laila Stien, Tarjei Vesaas, Elin Wägner, Charlotte Weitze
Ocena 6,9
Mistrzowie opowieści. Skandynawska zima Hans Aanrud, Elin Bengtsson, Þórir Bergsson, Minna Canth, Stig Dagerman, Inger Edelfeldt, Karin Erlandsson, Frode Grytten, Viktor Arnar Ingólfsson, Santeri Ivalo, Roy Jacobsen, Jonas Karlsson, Malin Kivelä, Juha-Pekka Koskinen, Selma Lagerlöf, Kim Leine, Óskar Árni Óskarsson, Tiina Raevaara, Ingvild H. Rishøi, Raija Siekkinen, Hjalmar Söderberg, Britta Stenberg, Laila Stien, Tarjei Vesaas, Elin Wägner, Charlotte Weitze
Okładka książki Mistrzowie opowieści. Skandynawskie lato Naja Marie Aidt, Hans Christian Andersen, Kjell Askildsen, Mikkel Bugge, Stig Dagerman, Tove Ditlevsen, Sophie Elkan, Karin Fossum, Lars Gustafsson, Jónas Hallgrímsson, Tove Jansson, Elísabet Kristín Jökulsdóttir, Juha-Pekka Koskinen, Selma Lagerlöf, Halldór Kiljan Laxness, Rosa Liksom, Astrid Lindgren, John Ajvide Lindqvist, Merethe Lindstrøm, Bodil Malmsten, Harry Martinson, Dorthe Nors, Cora Sandel, Raija Siekkinen, Amalie Skram, Hjalmar Söderberg, Tarjei Vesaas, Kjell Westö
Ocena 7,0
Mistrzowie opowieści. Skandynawskie lato Naja Marie Aidt, Hans Christian Andersen, Kjell Askildsen, Mikkel Bugge, Stig Dagerman, Tove Ditlevsen, Sophie Elkan, Karin Fossum, Lars Gustafsson, Jónas Hallgrímsson, Tove Jansson, Elísabet Kristín Jökulsdóttir, Juha-Pekka Koskinen, Selma Lagerlöf, Halldór Kiljan Laxness, Rosa Liksom, Astrid Lindgren, John Ajvide Lindqvist, Merethe Lindstrøm, Bodil Malmsten, Harry Martinson, Dorthe Nors, Cora Sandel, Raija Siekkinen, Amalie Skram, Hjalmar Söderberg, Tarjei Vesaas, Kjell Westö

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pałac lodowy

Więcej
Tarjei Vesaas Pałac lodowy Zobacz więcej
Tarjei Vesaas Pałac lodowy Zobacz więcej
Tarjei Vesaas Pałac lodowy Zobacz więcej
Więcej