DonProsto 
29 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 3 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-31 18:39:15
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-31 18:23:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Zawsze myślałem, że pisanie autobiografii w wieku trzydziestu lat nie ma większego sensu. Jednak ta reguła nie tyczy się sportowców, a w szczególności sportowców którzy zawodową karierę zaczęli w wieku 12-14 lat.

Tak to szokujące, ale Maria Szarapova grała w tenisa od 4/5 roku życia. W zawodach zaczęła startować mając naście lat jako dziewczynka. W wieku 17 lat wygrała Wimbledon.
Jej...
Zawsze myślałem, że pisanie autobiografii w wieku trzydziestu lat nie ma większego sensu. Jednak ta reguła nie tyczy się sportowców, a w szczególności sportowców którzy zawodową karierę zaczęli w wieku 12-14 lat.

Tak to szokujące, ale Maria Szarapova grała w tenisa od 4/5 roku życia. W zawodach zaczęła startować mając naście lat jako dziewczynka. W wieku 17 lat wygrała Wimbledon.
Jej początek kariery i lata dziecięce nie były łatwe. To ciągłe treningi, wstawanie o 05:30, szlifowanie umiejętności i charakteru. To niesamowite ile ta kobieta ma w sobie siły.
Tenis to niezwykle wyczerpujący sport. Nie dziwi więc fakt, że Maria zaczęła borykać się z kontuzjami mając dwadzieścia parę lat. Grając na poważnie w tenisa od 5 roku życia, po 15 latach kontuzja to nic dziwnego.

Trochę szkoda epizodu w postaci dopingu. Miało to niewątpliwy wpływ na karierę Szarapovej. Bardzo możliwe, że już żadnego tytuły nie zdobędzie.
Polecam!!!

pokaż więcej

 
2018-08-07 21:00:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Samobójcy z końca świata to reportaż o niezwykłej liczbie samobójstw w Patagonii w latach 97-99. Dotyczy to szczególnie miasteczka Las Heras.

Cała historia zapowiadała się naprawdę bardzo ciekawie, ale zabrakło tutaj czegoś...
Z pewnością zabrakło zagłębienia się w temat. Trochę szkoda, że autorka nie pociągnęła dalej tematu, nie powęszyła. Zabrakło tzw. dziennikarstwa kryminalnego :)....
Samobójcy z końca świata to reportaż o niezwykłej liczbie samobójstw w Patagonii w latach 97-99. Dotyczy to szczególnie miasteczka Las Heras.

Cała historia zapowiadała się naprawdę bardzo ciekawie, ale zabrakło tutaj czegoś...
Z pewnością zabrakło zagłębienia się w temat. Trochę szkoda, że autorka nie pociągnęła dalej tematu, nie powęszyła. Zabrakło tzw. dziennikarstwa kryminalnego :). Historie tych rodzin są ciekawe, ale one powinny stanowić jedynie wstęp do problematyki.

Czy te dwanaście samobójstw młodych ludzi w dwa lata jest przypadkowe? Może to rzeczywiście jakiś spisek, albo sekta jak insynuują niektórzy bohaterowie? Moim zdaniem dużą rolę odegrał tutaj zwykły zbieg okoliczności. Dramatyczne przeżycia niektórych osób np. gwałty w dzieciństwie, śmierć bliskich, szybkie założenie rodziny miały bez wątpienia wpływ na decyzję o samobójstwie. Dramatyczne przeżycia, zamiłowania młodych osób do ostrej muzyki mogły się przyczynić, że były one bardziej podatne na obce wpływy tzw. sekty.
Bez wątpienia dużą rolę odegrał też klimat miasta, okolicy i specyfika tego regionu. Z opisów autorki dowiadujemy się, że są to regiony mocno depresyjne i samobójstwa nie zdarzają się tylko w Las Heras.

Podsumowując całą historię, która niewątpliwie jest ciekawa, można zadać sobie pytanie i trud czy coś jest na rzeczy. Ja osobiście uważam, że nie, ponieważ autorka nie przekonała mnie swoją pracą jaką wykonała i dowodami które zgormadziła. Czy was przekona? Przeczytajcie sami!

pokaż więcej

 
2018-08-05 15:12:25
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Ziemiomorze (tom 1)
 
2018-08-05 14:41:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Ciekawy wywiad z Laurensem van der Postem. Wywiad, bo ta książka to zbiór przemyśleń i spostrzeżeń z ogromnego bagażu doświadczeń autora. Jan Marcu Pottiez również zadaje celne i ciekawe pytani pytania w taki sposób aby czytelnik mógł się zagłębić w tematykę.

Książka jest o wszystkim. O ludziach, zwierzętach, roślinach, kulturze, wojnie, sztuce, psychologi itd. Nie ma określonych ram. Czasem...
Ciekawy wywiad z Laurensem van der Postem. Wywiad, bo ta książka to zbiór przemyśleń i spostrzeżeń z ogromnego bagażu doświadczeń autora. Jan Marcu Pottiez również zadaje celne i ciekawe pytani pytania w taki sposób aby czytelnik mógł się zagłębić w tematykę.

Książka jest o wszystkim. O ludziach, zwierzętach, roślinach, kulturze, wojnie, sztuce, psychologi itd. Nie ma określonych ram. Czasem Jan Marcu kontynuuję serię pytań, po czym przeskakuje w zupełnie inne zagadnienie, by później wrócić z kolejnym pytaniem dotyczącym poprzedniego problemu i doprecyzować niedokończoną kwestię z Panem Laurensem. Momentami nudziłem się czytając ten wywiad. Nie wszystko przypadło mi do gustu, a prywatne przeżycia i przyjaźnie z Carlem Jungiem były czasem nużące. Wiadomo, że nikt tego nie zrozumie tak dobrze jak Ci dwaj panowie.

Myślę też, że w nieodpowiednim momencie trafiłem na tą publikację. Jest w niej wiele ciekawych kwestii z zakresu psychologii i egzystencji człowieka, które mogą naprowadzić kogoś w trudnym okresie życia. Mi do gustu przypadły ciekawe refleksje na temat strategii długo planowych i wizji porządku świata. Niektóre z nich się sprawdziły, a inne poszły w zupełnie inną stronę, jak to zresztą bywa w spekulacjach...
Ciekawa pozycja, nic nadzwyczajnego, były ciekawsze publikacje z Terra Incognita.
Cieszę się, że przeczytałem.
Czy bym polecił?
Tylko w określonych przypadkach.

pokaż więcej

 
2018-08-01 23:15:35
Ma nowego znajomego: Wioleta Sadowska
 
2018-08-01 21:28:46
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-01 00:42:58
Został fanem autora: Robert Anthony Salvatore
 
2018-08-01 00:42:42
Został fanem autora: J.R.R. Tolkien
 
2018-08-01 00:41:55
Został fanem autora: Mario Puzo
 
2018-08-01 00:35:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-08-01 00:26:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Władca Pierścieni (tom 1)
 
2018-08-01 00:02:03
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka którą na studiach nie dość, że musiałem przeczytać, to jeszcze zrozumieć. To nie było takie proste.
Jedna z trudniejszych teoretycznych książek jaką czytałem. Napisana niezwykle fachowym językiem, ale po zagłębieniu się i dogłębnej analizie podczas czytania to wszystko ma sens!
Polecam dla zajawkowiczów i dla tych którzy chcieli by potrenować i zmęczyć mózg.

 
2018-07-28 13:36:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Słaba opowieść. Czekałem do samego końca na zwrot akcji itp, niestety nic takiego nie było. Książka nudna, sama historia też nieciekawa. Szkoda czasu.

 
2018-07-20 13:06:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Nędznicy (tom 4)

To już czwarta i niestety ostatnia część Nędzników. Ostatnią część mógłbym ocenić o gwiazdkę niżej, ale samo zakończenie i spojrzenie na powieść jako całość winduję ją na samym szczycie wysublimowania literackiego :). Oczywiście można by było tą książkę w wydać w jednym tomie, ale byłaby bardzo ciężka i niewygodna w czytaniu. Wspominając tutaj o podziale na tomy mam na myśli całą historię,... To już czwarta i niestety ostatnia część Nędzników. Ostatnią część mógłbym ocenić o gwiazdkę niżej, ale samo zakończenie i spojrzenie na powieść jako całość winduję ją na samym szczycie wysublimowania literackiego :). Oczywiście można by było tą książkę w wydać w jednym tomie, ale byłaby bardzo ciężka i niewygodna w czytaniu. Wspominając tutaj o podziale na tomy mam na myśli całą historię, która mocno się zazębia i nie ma w niej jakiś przełomów, zwrotów akcji i zmiennych nastrojów w poszczególnych tomach. To jest po prostu jedna bardzo długa opowieść. Porównałbym to do książek o Masie (mafii pruszkowskiej) z taż różnicą, że gdyby połączyć wszystkie książki Sławomira S. z czcionką nędzników to wyszło by 325 stron, a w przypadku nędzników około 1,5 tysiąca :).
Właśnie puenta akapitu wyżej świetnie obrazuje współczesną literaturę, a literaturę z poprzednich stuleci. To tak jakby porównywać dwa materiały: pięknie wyrzeźbioną deskę z drewna która pachnie i ma w sobie dusze, do deski prostej ze słabej jakości plastiku, który za dwa lata będzie się kruszyć. Mimo, że deska drewniana ma już swoje lata i wydaje się czasami starodawna to świetnie pasuje do nas i nośnikiem jakiś wartości. Przeciwieństwem jest natomiast plastikowa deska, która jest słabej jakości. Będzie się niedługo psuć, a w perspektywie czasu mocno zanieczyści nasze środowisko.
Oczywiście rzeczą niestosowną jest porównywać te dwie książki i gatunki, ale w ten sposób chciałem pokazać co można zyskać sięgając po tytuł "Nędznicy". Można zyskać dotyk historii, romantyzmu, wartości, religii i sensu życia, a każdy ma prawo na rehabilitację i odkupienie swoich błędów i win z przeszłości, tak jak Jan Valjean. Dlatego nie można nikogo skreślać i należy dać każdemu szansę, nawet Tobie Czytelniku książek Sławomira !!!!!!!
Sięgnij po klasykę, bo warto...

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
143 43 247
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (5)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd