Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygody Kota Detektywa

Wydawnictwo: Wilga
7,29 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
3
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-259-0040-3
liczba stron
56
słowa kluczowe
kot, detektyw, dzięciece
język
polski
dodała
Sabinka

Opowieść o Mruczysławie Pazurze - najsłynniejszym kocim detektywie, to połączenie świetnej literatury, zagadki i humoru.
Mruczysław jak Sherlock Holmes rozgryza największe tajemnice podwórka.
Te świetne historie sprawdzą się znakomicie także podczas prób samodzielnego czytania.

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: Wilga

Brak materiałów.
książek: 274
MonikaOrłowska | 2012-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2012

Słowo się rzekło, kobyłka u płota, a raczej kot na półce. W kwestii książek dla dzieci jestem inżynierem Mamoniem do sześcianu i swoją córkę widziałabym najchętniej w odtworzonej po kilkudziesięciu latach własnej biblioteczce. Niestety, reprinty są rzadkością i czasem trzeba sięgnąć po coś nowego.
Ten przydługi wstęp ma służyć wyjaśnieniu, dlaczego nie padłam na kolana przed "Przygodami kota detektywa". Cóż zrobić, nie padłam i już. Ale książka, przyznaję, jest dobra. Trzylatkę tekst nudzi, za to ilustracje pobudzają do szczegółowych pytań. W przyszłości mała, uwielbiająca dowcip abstrakcyjny i językowy, z pewnością doceni wiele perełek, które na razie bawią dorosłych: "Mruczysław Pazur, drapać dwa razy", "złapiemy ich na gorącym... mleku", "Pazur czuł przez sierść, że coś się święci". Kiedyś tam nauczy się kilku nowych słów, takich jak daktyloskopia, poszlaki czy konkludować. Niewykluczone też, że właśnie dzięki Mruczysławowi sięgnie w swoim czasie po to, co napisali Conan Doyle i Agatha Christie.
"Dobre, dobre, bardzo dobre" - jak śpiewa Arka Noego. Tak, na tle cukierkowej amerykańskiej tandety, której pełno teraz w księgarniach, "Przygody kota detektywa" zdecydowanie zasługują na siódmą gwiazdkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło między oceanami

Moc wzruszeń! "Światło..." to historia, w której nie ma czarnych charakterów. Każda z postaci jest nieodwracalnie poszkodowana - na żadną...

zgłoś błąd zgłoś błąd