Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta bez skazy

Wydawnictwo: Lektor
5,5 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8301053690
liczba stron
233
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Socik89

„Kobieta bez skazy”, zapomniana dzisiaj zupełnie powieść Gabrieli Zapolskiej ujrzała światło dzienne w 1913 r. w postaci niewielkiego, za to dość grubego (376 stron) tomiku wydanego przez Gebethnera i Wolfa. Niemal od pierwszej chwili wybuchł wokół niej skandal. Książkę poprzedziła sztuka Zapolskiej pod tym samym tytułem, więc krytycy byli już z grubsza przygotowani. Oprócz standartowych...

„Kobieta bez skazy”, zapomniana dzisiaj zupełnie powieść Gabrieli Zapolskiej ujrzała światło dzienne w 1913 r. w postaci niewielkiego, za to dość grubego (376 stron) tomiku wydanego przez Gebethnera i Wolfa. Niemal od pierwszej chwili wybuchł wokół niej skandal. Książkę poprzedziła sztuka Zapolskiej pod tym samym tytułem, więc krytycy byli już z grubsza przygotowani. Oprócz standartowych określeń jak „pomyje” i „pornografia”, pojawiło się w poważnych pismach nawet „psie wesele”, jak nazwał powieść pan Rabski. Sama Zapolska broniąc się porównywała „Kobietę bez skazy” do „Pani Bovary” Gustawa Flauberta. Była w tym oczywiście pewna właściwa niekiedy autorce nieskromność, nie mniej, między Reną a Emmą łatwo dostrzec podobieństwa. Nie znajdując innego sposobu, oskarżono Zapolską o plagiat (część powieści pisana jest w formie listów i właśnie ten zabieg literacki miała Zapolska skopiować), a sztukę, jako niemoralną zdjęto z afisza. Z samej powieści cenzura wycięła kilka scen. Nasuwa się pytanie, co właściwie takiego było w tej książce, skoro tyle wzbudziła zamętu. Dla współczesnego czytelnika nic strasznego. Jeśliby rzecz maksymalnie skrócić i uprościć ”Kobieta bez skazy” mówi o życiu miłosnym naszych prababek. Główną bohaterkę Renę Bohusz poznajemy w chwili jej rozwodu z mężem. Rena świetnie się przy tym bawi, w listach do przyjaciółki opisując cały proces, który rzeczywiście przypomina farsę. Nasza bohaterka jest młodą, próżną (bez względu na sytuację myśli najpierw o tym, jak wygląda i jakie robi wrażenie) kobietą, flirtującą z każdym i wszędzie. Powodem jej dumy nie są jednak podboje miłosne, lecz właśnie ich brak. Bo Rena wycofuje się w decydującym momencie, by potem obnosić się ze swą opinią „kobiety bez skazy”. Do czasu. Tu zmienia się forma powieści. Zapolska przechodzi z listów do właściwej narracji. Wkraczamy do mieszkania Reny prowadzącej po rozwodzie z mężem bujne życie towarzyskie, przyjmuje gości, bywa w kawiarniach. Mieszane towarzystwo jej przyjaciół flirtuje, romansuje i doskonale się bawi traktując dom Reny jak miejsce pozamałżeńskich schadzek. Rena także ma wielbiciela, młodego Ksawina, który przez nią zaniedbuje naukę, wydaje pieniądze i nie dostaje nic w zamian bo Rena jest „kobietą bez skazy”. Jednym ze stałych gości Reny jest profesor Halski mający opinię zdobywcy kobiet i to właśnie on staje się przyczyną wszystkich kłopotów Reny. Brzmi to jak fabuła typowego romansu. Zapewne, ale właściwym atutem tej powieści jest psychologiczna głębia jej bohaterów, zwłaszcza Reny, której uporządkowane, ale puste życie wali się nagle na głowę. Nie ma sensu ukrywać, że kobietom powieść ta wyda się ciekawsza niż mężczyznom , zwłaszcza, jeśli mają w sobie coś z Reny lub znalazły się kiedykolwiek w podobnej sytuacji. Chociaż mężczyźni, czytając „Kobietę bez skazy” także mogliby się wiele nauczyć. Rena na przemian budzi śmiech i litość. Chwilami można jej nie lubić, innym razem trudno odmówić racji. Najciekawsze jest zakończenie całej tej historii, które nie jest jak w sztuce melodramatyczne (scena ma swoje prawa), lecz przeciwnie bardzo życiowe i doskonale podsumowujące charakter bohaterów. Warto również wspomnieć, że język utworu i zawarte w nim poglądy są jak na rok jego powstania bardzo nowoczesne.

 

źródło opisu: Strona wydawcy

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (33)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2310
Mary | 2012-03-15
Przeczytana: grudzień 2012
książek: 496
Socik89 | 2011-02-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 967
MMJ | 2016-03-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 705
Justlooking | 2016-02-06
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1203
Endling987 | 2015-07-24
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1629
Natalia | 2015-06-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1487
Cerro | 2015-05-09
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 834
Weronika | 2015-01-25
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1180
Sylwia Stargazer Melon | 2015-01-15
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 23 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd