Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

200 bajeczek

Tłumaczenie: Zofia Pająk
Wydawnictwo: Jedność
5,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
200 storie per bambine
ISBN
978-83-7442-690-9
liczba stron
381
słowa kluczowe
bajeczki, dzieci
język
polski
dodała
Anna_R

Książka przeznaczona dla tych milusińskich, którzy lubią marzyć: oto 200 krótkich bajeczek bogatych w magię i niespodzianki!

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://merlin.pl/200-bajeczek_Jednosc/browse/product/1,644413.html

Brak materiałów.
książek: 1784

Jeśli chodzi o tę książkę, to mam nie lada problem. Mogę zdecydowanie powiedzieć, że jest baaardzo kolorowa i wesoła. Ma śliczne i bardzo fajne ilustracje.

Ale jeśli chodzi o treść... Hm...

Bajeczki w niej zawarte podzielne są na kilka kategorii: Zaczarowane bajeczki, bajeczki takie jak ty, bajkowe historyjki, i bajeczki zachęcające do kreatywności.

Niektóre bajeczki wg. mnie są... głupie :) No nie... głupie to może za dużo powiedziane. Ale są tak krótkie i dziwne, że zastanawiam się czy nie powstały tylko po to by osiągnąć ten cel 200 sztuk. Np, już na samym początku jest bajka o wróżce, która czytała w gwiazdach. Potem nagle zaczęła się strasznie mylić, wszystko co przepowiedziała nie miało sensu. Pewnego więc razu wyczyściła jedną z kryształowych gwiazd i znów zaczęła przepowiadać przyszłość. Ok, może ta bajka ma morał. Zachowaj czystość czy coś takiego, ale wiecie co? To jest dokładnie 5 zdań :P Może jestem zbyt wymagająca, ale to się aż dziwnie czyta. A moje dziecko miało ogromne oczy ze zdumienia, bo to trwało dosłownie moment :P

Takich bajeczek jest w tej książce naprawdę sporo. Są i dłuższe, z bardziej skomplikowaną fabułą. Ale zazwyczaj są właśnie takie.


No i tu właśnie pisząc o tej książce mam problem. Bo mnie ona nie specjalnie przypadła do gustu. Choć wiem, że większość z tych bajek jest mądrych i na pewno uczy dzieci samych dobrych rzeczy mnie się nie podobało i koniec. Męczyłam się wręcz czytając tę książkę. Bo ledwo się rozpędziłam, bajka się kończyła i musiałam zaczynać następną... Nie, to zupełnie nie dla mnie...

Za to moja córka swego czasu nie potrafiła się od niej oderwać. A przecież bajki są dla dzieci nie dla dorosłych... To nie nam mają się podobać, prawda??


Zatem kochani, decyzję o zakupie tej pozycji zostawiam Wam. Jak nie sprawdzicie, to się nie dowiecie czy warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i Ubeków

Tragiczne dzieje po zakończeniu wojny. Oficjalny koniec działań wojennych to jeszcze nie koniec dramatów ludzkich. Partyzanci, niepewność jutra, z jed...

zgłoś błąd zgłoś błąd