Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,96 (25677 ocen i 2239 opinii) Zobacz oceny
10
5 681
9
4 529
8
5 917
7
5 056
6
2 815
5
1 005
4
345
3
229
2
73
1
27
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mockingjay
data wydania
ISBN
9788372784919
liczba stron
376
język
polski
dodał
Franciszek

Inne wydania

Katniss Everdeen wraz z matką i siostrą mieszka w Trzynastce - legendarnym podziemnym dystrykcie, który wbrew kłamliwej propagandzie Kapitolu przetrwał, a co więcej, szykuje się do rozprawy z dyktatorską władzą.
Katniss mimo początkowej niechęci, wykończona psychicznie i fizycznie ciężkimi przeżyciami na arenie, zgadza się zostać Kosogłosem - symbolem oporu przeciw kapitolińskiemu tyranowi.

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2010

źródło okładki: Media Rodzina.pl

książek: 168
Carla | 2012-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kocham

Moją ulubioną postacią w całej Trylogii Igrzyska Śmierci był Peeta. Zawsze stałam po jego stronie. Chciałam by Katniss wybrała jego, nie Gal'a. Gal'a tylko tolerowałam, wkurzał mnie tak samo jak i w pewnych momentach Katniss. Dla mnie ta dziewczyna była... nie umiem tego nazwać... Czasami ją rozumiałam, ale czasami nie wiedziałam jaki sens ma to, co ona robi. Oprócz Peety moimi ulubionymi postaciami byli Haymitch oraz Finnick. Chociaż, że Haymitch był nieco kontrowersyjny, to w żaden sposób nie był przesłodzony ani nienaturalny.
Zakończenie w żadnym stopniu nie było przewidywalne. Pod koniec w oczach miałam łzy, a u mnie się to raczej nie zdarza. Tak naprawdę fragmentem, który mnie najbardziej wzruszył, był ten kiedy pod koniec Jaskier przyszedł do Katniss... Złapało mnie to za serce.
Pozytywnie zaskoczyło mnie półtora strony epilogu, z perspektywy ponad 20 lat po wojnie.
Chyba po żadnej książce nie miałam tylu przemyśleń, ale by zrozumieć ją do głębi, będę musiała sięgnąć po nią po raz drugi.
Już wiem, co mieli na myśli ci, którzy po przeczytaniu Kosogłosa tylko gapili się w niebieską okładkę i nie mogli dojść do siebie po tym, co przed chwilą przeczytali. Już wiem...
To jest arcydzieło. Niesamowite...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lampiony

Kolejna książka o Saszy Załuskiej. Tym razem wydarzenia dzieją się krótko po "Okularniku", ale początek zupełnie rozbija. Jakoś zupełnie mni...

zgłoś błąd zgłoś błąd