Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lot nad kukułczym gniazdem

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Seria: Klasyka Współczesna
Wydawnictwo: Da Capo
8,17 (9566 ocen i 506 opinii) Zobacz oceny
10
1 453
9
2 933
8
2 311
7
2 050
6
482
5
242
4
40
3
40
2
4
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Flew Over the Cuckoo's Nest
data wydania
ISBN
83-86611-15-4
liczba stron
347
język
polski
dodała
Ewa

Inne wydania

McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami....

McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami. McMurphy, który dotąd buntował przeciwko niej chorych, nagle zaczyna rozumieć, że musi ukorzyć się przed nią, jeśli chce opuścić szpital. Ale czy gotów jest dać się pokonać bezdusznemu Kombinatowi, który złamał tyle istnień ludzkich?

 

źródło opisu: Da Capo. 1994

pokaż więcej

książek: 1436
Secrus | 2013-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2013

Autor wiążący fikcję ze swoimi doświadczeniami z rządowego programu badań w zakładzie psychiatrycznym, oryginalny pomysł na narrację odkrywającą arcyciekawą perspektywę w stylu sci-fi oraz część fragmentów pisanych pod działaniem LSD - to nie mogło się nie udać. Do tego Kesey sam poddał się elektrowstrząsom w szpitalu, by móc jak najwiarygodniej opisać kłębiące się po tym doświadczeniu myśli. Nic dziwnego, że amerykańska krytyka przyjęła tę pozycję z otwartymi ramionami. Na czytelnika czeka tutaj bogata warstwa psychologiczna, spora dawka humoru dla każdego (nieraz chichrałem się pod nosem przy czyichś odzywkach lub zabawnych opisach) z opozycją prawdziwego dramatu i w pełni angażującej akcji. Naprawdę zżywa się z tymi wariatami i już po kilkudziesięciu stronach patrzy się na większość z nich jak na swoich kompanów, kumpli z problemami, których jednak za nic nie zamknęłoby się w zakładzie prowadzonym przez kogoś takiego jak oddziałowa Ratched (to kolejny atut książki). Tytuł dający do myślenia, do czytania jednym tchem, a po skończonej lekturze losy bohaterów szybko nie znikają z pamięci. Polecam, bardzo często opłaca się sięgać po pierwowzory światowej sławy filmów :)

"... jeden poleciał tam, drugi śmignął siam, a trzeci wzbił się nad kukułcze gniazdo."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Psy z Rygi

Poprawny ,niezly szwedzki kryminal tylko tyle i aż tyle..Niestety ciut gorszy od 1 czesci przygod sledczego Kurta Wallandera . Bardzo słabo p...

zgłoś błąd zgłoś błąd