Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy raz

Tłumaczenie: Małgorzata Żbikowska
Wydawnictwo: Książnica
7,55 (364 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
57
8
87
7
98
6
49
5
26
4
2
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The first time
data wydania
ISBN
978-83-245-7621-0
liczba stron
352
słowa kluczowe
zdrada, uczucie, choroba
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Honda

Po szesnastu latach pozornie udanego małżeństwa Mattie dowiaduje się, że jej mąż, wzięty adwokat, zdradza ją z młodą pisarką. Dotąd przymykała oczy na jego przygody i starała się by ich córka nie odczuła częstych nieobecności ojca. Kiedy okazuje się, że Jake zamierza odejść, a jej zagraża ciężka choroba Mattie pogrąża się w rozpaczy. W obliczu prawdziwego nieszczęścia przerażony i pełen...

Po szesnastu latach pozornie udanego małżeństwa Mattie dowiaduje się, że jej mąż, wzięty adwokat, zdradza ją z młodą pisarką. Dotąd przymykała oczy na jego przygody i starała się by ich córka nie odczuła częstych nieobecności ojca. Kiedy okazuje się, że Jake zamierza odejść, a jej zagraża ciężka choroba Mattie pogrąża się w rozpaczy. W obliczu prawdziwego nieszczęścia przerażony i pełen poczucia winy niewierny mąż wraca do domu i staje się czułym opiekunem. Oboje po raz pierwszy połączy głębokie uczucie miłości, które przyniesie Mattie ulgę i ukojenie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Pierwszy raz" Joy Fielding, to kolejna powieśc jaka mialam okazje czytac tej autorki....
Po przeczytaniu juz pierwszej ksiazki wiedzialam, iz autorka zagosci w gronie moich ulubionych pisarzy. I sie nie pomylilam, bo Fielding jest w pierwszej trojce moich ulubionych autorow i ksiazek jakie ma okazje pisac....

Tę książkę również posiadam w swoich zbiorach baaaaaardzo długo. Kupiłam ją przypadkiem i zakupem sie nie rozczarowałam.

"Ksiazka opowiada o kobiecie, ktora Po szesnastu latach pozornie udanego małżeństwa i dochowaniu się uroczej córki trzydziestosześcioletnia kobieta czuje, że jej świat się rozpada. Mąż Mattie, Jake, wzięty adwokat, w następstwie kolejnego romansu opuszcza rodzinę. Nie to jednak stanie się prawdziwym dramatem młodej i pięknej kobiety. Okrutny, nieubłagany los sprawi, że Mattie znajdzie się nagle na krawędzi bólu i rozpaczy, skąd nie ma odwrotu. Przerażony i pełen poczucia winy Jake wróci natychmiast do żony, by stać się jej czułym opiekunem. Oboje po raz pierwszy połączy głębokie uczucie miłości, które przyniesie Mattie ulgę i ukojenie. Można powiedzieć, że małżeństwo Mattie i Jake od początku było fikcyjne, pobrali się ze względu na ciążę Mattie. Przez 16 lat Jake miewał romanse, ale i Mattie się jeden "przytrafił". Po ostatnim ośmieszającym występku żony, Jake postanawia się z nią rozstać i wyprowadza się z domu. Niedługo po tym Mattie dowiaduje się o śmiertelnej chorobie (stwardnienie boczne) - dostaje wyrok, zostało jej 1 do 3 lat życia. Kobieta bardzo przeżywa swą chorobę i fakt, że lada chwila nie będzie mogła sobie radzić z najprostszymi czynnościami ze względu na paraliż. Wtedy pojawia się mąż targany wyrzutami sumienia. Nie chcę zdradzać wszystkich szczegółów, bo jak napiszczę streszczenie to nikt po książkę nie sięgnie. Mnie książka zaczęła się podobać właśnie od tego momentu... muszę tylko dodać, że na koniec pojawia się motyw dla wielu ludzi bardzo kontrowersyjny i nie wszyscy zaakceptują takie zakończenie. Oprócz wątku głównego zagłębiamy się w postać córki Hart`ów Kim, która w reakcji na ostatnie wydarzenia zaczyna się buntować. Poznajemy też postaci matek małżonków, których zachowania z całą pewnością wpłynęły na dorosłe życie Mattie i Jake."

Książka bardo ciekawa, co prawda wycięłabym kilka kartek ale warta przeczytania....

Książka oddaje znaną wszystkim, ale często pomijaną, prawdę: "śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą". Uświadamia, że drobnostki życia codziennego, małe przywary partnera a nawet denerwujące wady, nie są nic warte w obliczu prawdziwej tragedii. Daje do myślenia nad własnym związkiem i zmusza do przewartościowania niektórych rzeczy.
Polecam, mimo, że nie jest to łatwa lektura. A po inne książki autorki, w przyszłości, chętnie sięgnę.

Polecam tą powieść osobą które lubią powieści psychologiczno - obyczajowe...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd