Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak Starbucks ocalił mi życie. Inspirująca, prawdziwa historia człowieka, który stracił wszystko i na nowo odnalazł się w Starbucksie.

Tłumaczenie: Marcin Kowalczyk
Wydawnictwo: MT Biznes
5,6 (20 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
5
6
4
5
6
4
0
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How Starbucks saved my life.
data wydania
ISBN
9788361040743
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Mając pięćdziesiąt lat Michael Gates Gill miał wszystko: duży dom na przedmieściach, kochającą rodzinę i pracę na kierowniczym stanowisku, która przynosiła mu sześciocyfrowy przychód. Jeszcze przed skończeniem sześćdziesiątki stracił to wszystko, poza wykształceniem na prestiżowym uniwersytecie i poczuciu, że wszystko mu się w życiu należy. Zaczęło się od utraty pracy. Następnie romans...

Mając pięćdziesiąt lat Michael Gates Gill miał wszystko: duży dom na przedmieściach, kochającą rodzinę i pracę na kierowniczym stanowisku, która przynosiła mu sześciocyfrowy przychód. Jeszcze przed skończeniem sześćdziesiątki stracił to wszystko, poza wykształceniem na prestiżowym uniwersytecie i poczuciu, że wszystko mu się w życiu należy. Zaczęło się od utraty pracy. Następnie romans przekreślił dwadzieścia-cztery lata małżeństwa. A na koniec zdiagnozowano u niego wolno rosnący guz mózgu. W tym samym czasie ze związku pozamałżeńskiego urodził mu się syn. Gill nie miał pieniędzy, ubezpieczenia zdrowotnego i żadnych perspektyw. Pewnego dnia znalazł się w kawiarni Starbucksa na Manhattanie. Pijąc kawę latte ? ostatni luksus, jaki pozostał mu w życiu ? zastanawiał się nad swoim nieszczęściem i rozważał możliwości, które nie były zbyt optymistyczne. I wtedy spotkał dwudziesto-ośmioletnią kierowniczkę kawiarni Starbucksa, Crystal Thompson, która pół-żartem, pół-serio zaproponowała mu pracę. Ponieważ nie miał nic do stracenia, przyjął ją i w ten sposób przeszedł od picia kawy w garniturze Brooks Brothers do serwowania jej w firmowym, zielonym fartuchu. Po raz pierwszy w swoim życiu Gill należał w swoim środowisku do mniejszości ? był jedynym starszym i białym facetem, pracującym w zespole młodych Afro-Amerykanów. Musiał pozbyć się wszystkich uprzedzeń, które wpajano w niego od najmłodszych lat życia i przyznać przed samym sobą, że praca, którą teraz wykonywał, była naprawdę ciężka. Praca, z którą młodzi współpracownicy, chociaż mieli o połowę gorsze wykształcanie i dwa razy więcej problemów niż on, świetnie sobie radzili.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (45)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 484
pistacjowa | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2014

Książka ta trafiła w moje ręce przez przypadek. Wędrując między bibliotecznymi regałami, mój wzrok przyciągnęło połączenie Starbucksa z działem "biografie". Dodatkowo, opis na okładce skutecznie zachęcił mnie do wypożyczenia. Choć spodziewałam się po nim nieco więcej, to jednak książka jakoś strasznie mnie nie rozczarowała.
Na początku historia autora skojarzyła mi się ze słynnym "od pucybuta do milionera" tylko w odwrotnej kolejności. Człowiek, który zdawać by się mogło miał wszystko-rodzinę, pieniądze, świetną posadę, znajomości, w jednej chwili traci każdy z tych elementów i zostaje sprzątaczem w kawiarni. Praca w Starbucksie odmienia jego życie o 180 stopni. Sprawia, że Michael zmienia swoje podejście do świata, ludzi a także do samego siebie. Skłania go do refleksji i zastanowienia nad własnym życiem.
Trochę za dużo jest tu jednak odwołań autora do przeszłości. Oczywiście jej poznanie jest niezbędne do zauważenia zmiany, jaka zaszła w Michelu, ale wiele przytaczanych...

książek: 298
Dorota | 2010-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 grudnia 2010

Pomysł na opisanie historii człowieka, który z wyżyn kariery zawodowej spadł do pozycji barysty była ciekawym pomysłem, jednak sposób jej opisania jest nieco mdły. Zbyt wiele miejsca autor poświęcił nudnym wspominkom wczesnej młodości, zamiast tego wolałabym poczytać o różnicach między sieciówką Starbucks a wielką korporacją JT Walters Group. Mam wrażenie, że jednak Michael Gates Gill nie do końca pogodził się ze swoją porażką zawodową, skoro na każdym kroku podkreśla, że rozmawiał z Hemigwayem lub trącił łokciem Królową brytyjską. Mało mnie to obchodziło i nie miało istotnego zastosowania w tej historii...oczywiście moim zdaniem.

książek: 958
aisah | 2014-10-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 października 2014

Niesamowicie motywująca do działania książka, która daje do myślenia. Pokazuje, że nie zawsze to, do czego dążymy jest tym, co będzie nam dawało w życiu szczęście. :) Warto się czasem zastanowić, czy nie pójść pod prąd i przez to stać się szczęśliwym. :)

książek: 47
Danielpoz | 2015-06-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2014
książek: 565
nell | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 77
Cześka | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 51
Zbigniew Urban | 2014-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 92
jasia_1947 | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok
książek: 140
pigiel | 2013-08-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 5
vollley | 2013-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2011
zobacz kolejne z 35 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd