Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przejścia. Z Renesansu do Baroku

Tłumaczenie: Wanda Klenczon
Wydawnictwo: Kle
8,33 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Passages, de la Renaissance au baroque
data wydania
ISBN
9788394223410
liczba stron
244
kategoria
Literatura piękna
język
polski

„Przejścia. Z Renesansu do Baroku” to kolejne, po książce „Barokowa melokuchnia nie tuczy”, dzieło Philippe’a Beaussanta przetłumaczone na polski. Autor – wybitny muzykolog i znawca estetyki baroku – sięga po arcydzieła przełomu XVI i XVII wieku, z zamiarem uchwycenia istoty „przejścia”, które naznaczyło kulturę tamtego okresu. Tytułowe „przejście” stanowi słowo-klucz dla całej opowieści. To...

„Przejścia. Z Renesansu do Baroku” to kolejne, po książce „Barokowa melokuchnia nie tuczy”, dzieło Philippe’a Beaussanta przetłumaczone na polski. Autor – wybitny muzykolog i znawca estetyki baroku – sięga po arcydzieła przełomu XVI i XVII wieku, z zamiarem uchwycenia istoty „przejścia”, które naznaczyło kulturę tamtego okresu. Tytułowe „przejście” stanowi słowo-klucz dla całej opowieści. To moment zwrotny, w którym stykają się ze sobą pierwiastki schyłkowe i prekursorskie. „Przejście” stanie się synonimem harmonijnego i urodzajnego w arcydzieła przenikania sztuk. Między obrazami Veronesa, Tintoretta, Caravaggia, muzyką Monteverdiego i poezją Tassa istnieją zdaniem Beaussanta powiązania – przejścia – które autor stara się wytropić. W barwnym i przejrzystym stylu pisarz odsłania kolejne oznaki tych niezwykłych przeobrażeń: czasu wkraczającego do malarstwa, malarstwa, które staje się teatrem, emocji, które zaczynają drążyć muzykę i muzyki, która z poezją pospołu zapowiada nadejście barokowej opery. Więcej na http://okle.pl/ksiazka/25

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kle

źródło okładki: Wydawnictwo Kle

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 971
BuchBuch | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane

Przejścia są jak wędrówka przez różne światy, a każdy znaczony wizją i charakterem innego stwórcy. Beaussant prowadzi nas przez arcydzieła muzyki i malarstwa Renesansu i Baroku podając ich genezę, nastrój czy ukryty wymiar w widowiskowy, barwny sposób.
Skupia się na największych, wśród nich znajduje się Tintoretto (ze zjawiskowym Ofiarowaniem Maryi Panny w Świątyni), Veronese i jego Gody w Kanie Galilejskiej, czy mój ukochany Caravaggio, raptus i gwałtownik, którego życie było równie bogatej, jak twórczość.
Beaussant prowadzi czytelnika/widza przez kolejne obrazy trochę jak ślepca, trochę jak dziecko przed którym odkrywa to, co dla niewprawionego oka niewidoczne. Fabularyzuje sceny ukazane na płótnach, dodaje szczegóły znane z historii sztuki, powodując, że nawet niewprawny odbiorca odkrywa głębię, piękno i bogactwo znaczeń, symboli, wrażeń.
Niejednoznaczność tematów, ich uwikłanie historyczne, obyczajowe, wreszcie prywatne (związane z fundatorami, mecenasami czy wreszcie twórcami) jest pasjonujące i urzekające. Powoli suniemy wzrokiem za słowami Beaussanta, ważymy je, odnosimy do postaci uwiecznionych na poszczególnych obrazach, smakujemy przemyślenia, łączymy je z wiedzą i prawdami o opisywanych epokach, uczymy się przeszłości.
Bardzo ważną kwestię poruszył autor już na początku książki i jest ona konieczna do zacytowania właśnie w tym miejscu: "Jak powstrzymać się od nakładania na myśl niegdysiejszych ludzi naszego własnego sposobu osądzania? Jak uniknąć interpretacji tego, co czynili, czego pragnęli, co kochali, a co odrzucali, za pomocą kryteriów, które ustaliliśmy my, ludzie innych czasów? Jak sprawić, by oglądając i słuchając dzieł przeszłości z perspektywy, która dała nam wiedzę o ewolucji rzeczy, mieć zarazem prostoduszność tych, którzy odkrywają coś nowego, coś, czego istnienia nie podejrzewali, i nie wiedzą, dokąd może ich to zaprowadzić?"
Trudna sztuka, jednak dzięki Beaussantowi niemal możliwa. Opisując zmiany, jakie spowodowały w muzyce madrygały Monteverdiego, jaki wpływ na epos rycerski miała Jerozolima wyzwolona autorstwa Torquato Tasso, widzimy, że nasze zepsute cywilizacją i późniejszymi arcydziełami oko nie doceni tego, co w powyższych widzieli im współcześni,
Dzięki Beaussantowi mgła współczesności trochę się rozjaśnia, pokazuje, jak wielkim postępem, zmianą, były nowe podejście do światłocienia, ukazanie rycerza w ponurym stanie zakochania, czy wreszcie słowo nadające formę utworowi muzycznemu.
Beaussant zabiera czytelnika w wyjątkowo podróż do źródeł wrażliwości, do historii piękna, które wciąż trwa, zachwyca, autor odziera je jednak z naleciałości wieków, z nowych znaczeń, odsłaniając to, co było sednem omawianych dzieł, w czasie, w którym powstawały.
Bezcenna przygoda, której dodatkowym atutem jest oddanie i pasja autora, wyzierająca zza każdej stronicy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rewizja

Było to moje pierwsze spotkanie z książką p.Mroza i jestem bardzo zadowolona. Bohaterowie wyraziści, akcja wciągająca, język ciekawy, czyli to co lubi...

zgłoś błąd zgłoś błąd