5,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
"Superman in Action Comics" #699, "Superman: The Man of Steel" #34
data wydania
ISBN
12308617
liczba stron
52
słowa kluczowe
DC Comics, superbohaterowie
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Hari_Seldon

"BITWA O METROPOLIS" - część pierwsza! Lex Luthor jest bliski śmierci, lecz jeśli ma umrzeć, nie ma zamiaru udać się do Piekła w samotności. Na pierwszy ogień pójdzie Projekt Cadmus, którego Lex obwinia za swój stan, a później mieszkańcy Metropolis, niewdzięcznicy, którzy czują respekt jedynie przed Człowiekiem ze Stali. Wycelowane w serce miasta rakiety powoli grzeją swoje silniki i nawet sam...

"BITWA O METROPOLIS" - część pierwsza! Lex Luthor jest bliski śmierci, lecz jeśli ma umrzeć, nie ma zamiaru udać się do Piekła w samotności. Na pierwszy ogień pójdzie Projekt Cadmus, którego Lex obwinia za swój stan, a później mieszkańcy Metropolis, niewdzięcznicy, którzy czują respekt jedynie przed Człowiekiem ze Stali. Wycelowane w serce miasta rakiety powoli grzeją swoje silniki i nawet sam Superman nie jest w stanie powstrzymać je wszystkie! Rysunki Jacksona Guice'a i Johna Bogdanove'a.

 

źródło opisu: Zapowiedź wydawcy z poprzedniego numeru

źródło okładki: Zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1445
Hari_Seldon | 2016-05-04
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 kwietnia 2016

Dalsza naparzanka z klonami i Luthorem czyli mniej więcej to samo co ostatnio, ale Superman nie ma już problemów z mocami. Powracają tutaj też Superboy i Supergirl, ale ten pierwszy właściwie nic nie robi w tym zeszycie, a żeby zrozumieć króciutki wątek tej drugiej postaci trzeba przeczytać niewydaną w Polscę miniserię. Na plus wypada bardzo dramatyczna bitwa pomiędzy siłami Cadmusa, klonami, a ludźmi Luthora. Niestety przyjemność z lektury psują rysunki - pierwsza część zeszytu z rysunkami Felchle'a jeszcze daje radę, ale Bogdanove tutaj naprawdę pokazał się z najgorszej strony. Zresztą nawet okładka jest tak paskudna, że odstrasza od lektury. Nie polecam.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd