Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Co słonko widziało

Wydawnictwo: Siedmioróg
6,44 (36 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
13
6
14
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375681888
język
polski
dodał
emik84

Inne wydania

"Patata, patataj, pojedziemy w cudny kraj...", a w trakcie tej podróży dowiemy się, co widziało słonko, wędrując po niebie, i kto namalował tęczę... Tajemniczy świat przyrody stanie się w ten sposób bliższy i bardziej zrozumiały dla każdego młodego czytelnika, a o dobrą zabawę zatroszczy się sam Stefek Burczymucha.

 

Brak materiałów.
książek: 413
emik84 | 2016-01-24
Na półkach: Posiadam

Maria Konopnicka (1842 – 1910) to popularna polska poetka i nowelistka okresu realizmu bliska, poprzez swą twórczość, szczególnie najmłodszym czytelnikom. Doskonale pamiętam jeszcze z dzieciństwa przynajmniej kilka z jej rytmicznych wierszyków. A, że są wśród nich szczególnie bliskie memu sercu, toteż z utworami tej wybitnej pisarki zapoznaję dziś moje dzieci. Pomocna w tym wypadku a przy tym bajecznie kolorowo wydana jest książka pt. „Co słonko widziało”.

Zbiór ten jest dość pokaźny i liczy łącznie aż 63 tytuły. Są to najczęściej jednostronicowe rymowanki skierowane do najmłodszych czytelników. Posegregowane one zostały w siedmiu rozdziałach: Patataj, patataj, pojedziemy w cudny kraj, Brzęczą pszczółki nad lipiną, A wiecie wy, dzieci, o czym ptaszek śpiewa, Nie na zawsze więdnie kwiecie, nie na zawsze mróz na świecie, Co słonko widziało, O większego trudno zucha, jak był Stefek Burczymucha, Nieraz sobie myślę o tym, czym ja będę, jak urosnę. Autorka dość często w swej twórczości porusza temat patriotyzmu zachwycając się, i słusznie zresztą, naszą polską przyrodą, tradycjami i zwyczajami. Porusza przy tym kwestię życia zwykłych, prostych ludzi. Jej wiersze są zwykle proste, język nieskomplikowany a tętniące z nich wartości i nauki bliskie każdemu z nas. To chyba dlatego tak bardzo zakorzeniły się w literaturze dziecięcej towarzysząc dzieciom nawet w polskim elementarzu.

W książce, poza tytułowym utworem, znalazłam takie rymowanki jak Zła zima, Stefek Burczymucha, Muchy samochwały, Pranie, Nasza czarna jaskółeczka, Choinka w lesie, Co mówi zegar, Tęcza i wiele, wiele innych. Jak dla mnie są to prawdziwe perełki literatury dziecięcej, które naprawdę warto czytać dzieciom od małego.

Publikacja jest niezwykle kolorowa. Przy każdym wierszyku znajduje się obrazująca go, piękna i zabawna ilustracja autorstwa Jarosława Żukowskiego. Kartki są natomiast grube a oprawa, mimo iż miękka, solidna. Na pewno całość będzie cieszyć nas bardzo długo.

http://testowanieartdzieciece.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zanim wstanie dla nas słońce

"Opowiem ci moją historię. Na początku chcę cię prosić o jedno: nie oceniaj mnie już teraz. Przeczytaj" Tymi słowami Gabriela Gargaś zaczyna...

zgłoś błąd zgłoś błąd