Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bękarty z południa: Był to facet, co się zowie

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Cykl: Bękarty z południa (tom 1)
Wydawnictwo: Mucha Comics
7,15 (59 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
6
8
17
7
23
6
8
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Southern Bastards: Here Was A Man
data wydania
ISBN
9788361319634
liczba stron
128
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Nightwolf

Nowa seria z Image Comics. Jedna z najczęściej nagradzanych produkcji 2015 roku. Earl Tubb jest gniewnym, starym mężczyzną z naprawdę wielkim kijem. Euless Boss to licealny trener futbolu, któremu zaczyna brakować miejsca - w gabinecie na trofea, a pod trybunami na grzebanie kolejnych ciał. To tylko dwie spośród wielu osób, jakie spotkacie w hrabstwie Craw w Alabamie, słynącym z barów...

Nowa seria z Image Comics. Jedna z najczęściej nagradzanych produkcji 2015 roku.
Earl Tubb jest gniewnym, starym mężczyzną z naprawdę wielkim kijem. Euless Boss to licealny trener futbolu, któremu zaczyna brakować miejsca - w gabinecie na trofea, a pod trybunami na grzebanie kolejnych ciał. To tylko dwie spośród wielu osób, jakie spotkacie w hrabstwie Craw w Alabamie, słynącym z barów restauracyjnych "Boss BBQ", drużyny futbolowej "Pędzący Rebelianci" i większej ilości bękartów i łajdaków niż kiedykolwiek mieliście okazję zobaczyć.
Mroczna, ponura opowieść kryminalna z południa Stanów Zjednoczonych, za którą odpowiada duet Jason Aaron (Scalped, Thor) i Jason Latour (Loose Ends, Zimowy Żołnierz).
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w Southern Bastards #1-4.

 

źródło opisu: http://muchacomics.com/

źródło okładki: http://muchacomics.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1106
Hari_Seldon | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 maja 2017

Wszędzie źle, ale w domu najgorzej. Główny bohater po latach powraca do swoich rodzinnych stron, małego miasteczka na południu Stanów Zjednoczonych, by uporządkować pewne sprawy. Wkrótce przekonuje się, że w okolicy źle się dzieje i postanawia zaprowadzić porządki.

Fabularnie jest to bardzo oklepany schemat – przywołać można chociażby film „Z podniesionym czołem”. Tutaj wszyscy wydają się być przeciwko głównemu bohaterowi i można się zastanawiać czy jego samozwańcza misja ma jakikolwiek sens – nie zyskuje przy tym żadnego poklasku lokalnej społeczności. Podobało mi się, że niczym w komiksie „Kaznodzieja” bohaterem kierują szlachetne pobudki dawno zmarłego ojca. Przy tym sam protagonista zdaje się skrywać jakiś sekret – wystarczy wspomnieć jego niejasne stosunki z jego najbliższymi. Nie jest to rycerz bez skazy, ale brutal, który jest niemal równie bezwzględny, co jego przeciwnicy. Komiks jest przesiąknięty południową atmosferą, gdzie panuje przywiązanie do tradycji, a w tle pogrywa muzyka country.

Rysunki w scenach spokojniejszych trochę mnie odrzucały – wszystkie postacie były strasznie kanciaste i czasami dochodziło do niezamierzonych deformacji. Jednakże bardzo graficzna przemoc naprawdę robiła wrażenia – aż czuć było cały ból i zmęczenie postaci. Niektóre sceny wbijały się w pamięć.

Podsumowując, komiks dobrze wykorzystuje zgrane motywy i jestem ciekawy w jaką stronę się rozwinie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kraina Robotów

Książka Kraina robotów to prawdziwa gratka dla małych odkrywców, którzy uwielbiają różnorodne zagadki na spostrzegawczość. Zanim Robik dotrze do Tobik...

zgłoś błąd zgłoś błąd