Serce ze szkła

Tłumaczenie: Miłosz Urban
Cykl: Serce ze szkła (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
7,23 (386 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
43
8
64
7
107
6
69
5
27
4
13
3
8
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Herz aus Glas
data wydania
ISBN
9788328700536
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Juli nie jest szczególnie zachwycona, gdy ojciec prosi ją, by spędziła zimową przerwę świąteczną na wyspie Martha’s Vineyard. Jej zadaniem ma być rozweselenie Davida, syna pracodawcy ojca Juli, którego narzeczona niedawno zginęła, spadając z klifu. Po przybyciu na wyspę odczuwa budzącą grozę aurę domu i spotyka zamkniętego w sobie Davida. Mimo że przystojny chłopak traktuje Juli chłodno, ona...

Juli nie jest szczególnie zachwycona, gdy ojciec prosi ją, by spędziła zimową przerwę świąteczną na wyspie Martha’s Vineyard. Jej zadaniem ma być rozweselenie Davida, syna pracodawcy ojca Juli, którego narzeczona niedawno zginęła, spadając z klifu. Po przybyciu na wyspę odczuwa budzącą grozę aurę domu i spotyka zamkniętego w sobie Davida. Mimo że przystojny chłopak traktuje Juli chłodno, ona jest nim coraz bardziej zafascynowana. Wkrótce dziewczyna odkrywa, że wiele kobiet na wyspie zginęło tragiczną śmiercią, a wszystko podobno za sprawą dziewiętnastowiecznej klątwy, od wielu lat skłaniającej młode kobiety do rzucenia się z urwiska w morską otchłań. Wkrótce Juli zaczyna słyszeć głosy i przestaje rozróżniać, co jest prawdą, a co iluzją. Kiedy zakocha się w Davidzie, znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

Serce ze szkła jest pierwszą częścią trylogii dla młodego czytelnika zainspirowaną słynną powieścią Daphne du Maurier Rebeka,zekranizowaną przez Hitchcocka w 1940 roku.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1446
patusia_dorota | 2015-09-19
Przeczytana: 19 września 2015

Czy rozpryśnie na kawałeczki?


Kilka dni przed premierą chciałabym Wam zaprezentować recenzję pierwszego tomu trylogii stworzonego przez niemiecką pisarkę - Kathrin Lange. Autorka stworzyła już kilkunaści powieści historycznych oraz przeznaczonych dla młodzieży, my zaś mamy okazję poznać jedną z nich, dzięki "Sercu ze szkła" - książce wzorowanej na gotyckiej powieści Rebece Daphne de Maurier.

Juli jest nastolatką mieszkającą z ojcem pisarzem, zaabsorbowanym pracą. Niedawno przyszedł do niej z niespodziewaną prośbą. Zapytał, czy wraz z nim nie mogłaby wyjechać na wysepkę jego wydawcy, by on mógł przerwać swój pisarski kryzys. Ojciec dodaję, że w ich tymczasowym domu na wyspie mieszka młody chłopak, syn wydawcy, który niedawno stracił ukochaną i nie może się pozbierać. Zbliża się sylwester, który główna bohaterka chciała spędzić z przyjaciółmi, jednak zgadza się na wyjazd zafascynowana pomocą prawie nieznajomemu. Do czego doprowadzi to spotkanie?



Serce ze szkła, sam tytuł, od razu skojarzył mi się z inną niemiecką pisarką dla młodzieży Kerstin Gier, którą uwielbiam. Tam dość często pojawiał się taki zwrot, później zaś został zamieniony w serce z marcepanu. Niemieckojęzyczne autorki chyba mają coś, do tych metafor o sercach, wydawać, by się mogło, że to oklepane, jednak, czy pierwszemu silniejszemu uczuciu nie towarzyszy kaskada nowych doznań i próby zobrazowania swoich uczuć? Autorka próbowała oddać jak najlepiej to, jak czuła się bohaterka, jakie emocje wzbudzała w niej nowa znajomość.

"W tym momencie moje serce rozprysło się na tysiące kawałków."

Tytuł może być dla wszystkich mylący, gdy pokazałam moim znajomym książkę, od razu powiedziały, że to romans. Nie mogłam się nie zgodzić, gdyż tym właśnie jest, ale to również coś więcej. Mamy tu tajemniczą wyspę, starą legendę, która mówi, że żadna z kobiet nie może tu być szczęśliwa w miłości, serię samobójstw, ból po stracie ukochanej osoby, poczucie winy, żal... Emocji i wątków jest wiele, czuć klimat powieści gotyckiej, gdyż właśnie na niej, pisząc historię, wzorowała się autorka. Główna bohaterka jest zagubiona, nie wie, co dzieje się na wyspie, musi szukać odpowiedzi, sama gubi się w szaleństwie. Wszystko jest niepokojące, zagmatwane i pełne magii, która jednak da się logicznie wytłumaczyć.

Trochę mniej kolorowo przedstawia się wersja zagadkowo, thriller. Odnalezienie sprawcy, osoby winnej wszystkim zdarzeniom, nie wydawało się dla mnie trudne, a nawet zrobiłam to z łatwością. Zaskoczeniem dla czytelnika mogą być jedynie drobniejsze wątki, tak jak: w jaki sposób to robił, czy poznanie wszystkich motywów. To jednak była kwestia realna, którą zakładałam wiedząc, że powieść nie ma w sobie fantastycznej nuty. Gdyby jednak miało to miejsce, autorka doskonale kierowała czytelnikiem, a także główną czytelniczką, by pogubić się w wątkach paranormalnych, dziwnych dźwiękach rezydencji, dawnych legendach...

W całej powieści bohaterów nie ma za wielu. Domownicy rezydencji to jedynie kilka osób, więc dość łatwo ich zapamiętać i poznać, są realnie wykreowani. Większą uwagę autorka skupiła na postaciach głównych, czyli Juli i na Davidzie. Dziewczyna wydaje się zwyczajną osobą, ma jednak własne zdanie i dużą pewność siebie, czym nie pozwala uważać jej jedynie za bezgranicznie zakochaną. Jak większość bohaterek w jej wieku błądzi, szuka odpowiedzi i niestety, co uważam za jej największy mankament, zbyt często używa przenośni i metafor. Jej miłość jest opisywana jako coś wielkiego, nieosiągalnego, a przecież znają się z Davidem tylko kilka dni. Rozumiałabym nawiązanie do tytułu, nawet mi się podobały, ale czasem było za dużo rozpływania się... David był wieloraką osobowością, nosił na sobie grubą warstwę żalu i smutku, że dopiero koniec książki, w jakimś stopniu go otworzył. Nie był jednak typem, w którym szaleńczo bym się zakochała, chciałaby mu jedynie pomóc.

Klimat powieści jest jej wielkim atutem, zachęca czytelnika do przewracania kolejnych stron i do niezważanie, co będzie dziać się później. Książkę pochłonęłam w dwa dni, co można uznać za sukces, kiedy szkoła zajmuje prawie cały czas. Mimo pewnej dozy przewidywalności i tak chcę się dowiedzieć, czy to co wydaje się nam od początku, jest prawdą. Już nie mogę się doczekać kontynuacji i dowiedzenia się, co dalej wymyśli pani Lange.
Ocena: bardzo dobra [5/6]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najlepszy kraj na świecie

Początkowo miałem duży problem z książką Niny Witoszek. Polski czytelnik, jeśli nie siedzi mocno w norweskich klimatach, ma duży kłopot ze zoriento...

zgłoś błąd zgłoś błąd