Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bajecznie bogaci Azjaci

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,54 (119 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
27
7
27
6
27
5
18
4
8
3
4
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Crazy Rich Asians
data wydania
ISBN
9788324027262
liczba stron
496
słowa kluczowe
Azja, milionerzy, bogactwo
język
polski
dodała
Ag2S

Nie jesteś miliarderem dopóki nie wydasz miliarda! Luksusowy prywatny odrzutowiec z ajurwedyjskim studio jogi i spa na pokładzie, studwudziestometrowy jacht wyposażony w salę balową, salon karaoke, kasyno, bar sushi, dwa baseny i kręgielnię, pełne przepychu posiadłości z ogrodami wielkości całej dzielnicy, ubrania wartości kilku mieszkań w Paryżu… Majątek Carringtonów? Nie, to drobiazgi...

Nie jesteś miliarderem dopóki nie wydasz miliarda!
Luksusowy prywatny odrzutowiec z ajurwedyjskim studio jogi i spa na pokładzie,
studwudziestometrowy jacht wyposażony w salę balową, salon karaoke, kasyno,
bar sushi, dwa baseny i kręgielnię,
pełne przepychu posiadłości z ogrodami wielkości całej dzielnicy,
ubrania wartości kilku mieszkań w Paryżu…
Majątek Carringtonów? Nie, to drobiazgi należące do pewnego starego azjatyckiego rodu, którego bajkowe życie przypomina „Dynastię” na sterydach:
wszystko jest tu większe, wspanialsze, droższe i egzotycznie piękne.

Czy w takiej scenerii i w otoczeniu takich ludzi może odnaleźć się ktoś spoza elity?
To pytanie musiała zadać sobie Rachel Chu, która nieopatrznie zgodziła się na wyjazd ze swoim chłopakiem Nickiem do jego rodzinnego Singapuru. Nie spodziewała się, że trafi do gniazda bajecznie bogatych os, które tylko czyhają na jej pomyłkę i marzą o usidleniu Nicka.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 399
agatrzes | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane

Pieniądze szczęścia nie dają, ale... Każdy z punktu widzenia własnej sytuacji życiowej dokończy to zdanie w innych sposób. I choć pojęcie bogactwa oraz godnej egzystencji uzależnione jest od położenia geograficznego i inny będzie miało wymiar dla mieszkańca Somalii, Polski, Kataru czy USA, to faktem jest, że wszędzie można wzbogacić się czy zubożeć, a podział na biednych i bogatych stał się jedną ze zmiennych cechujących światowe społeczeństwa. Kiedy myślimy o bogactwie nasze pierwsze skojarzenia płyną do Stanów Zjednoczonych i Billa Gatesa, ale czy wiedzieliście, że z raportu opracowanego przez specjalistów Citibanku wynika, że w 2050 roku Singapur będzie najbogatszym krajem na świecie, a tuż za nim Honkgong, Tajwan i Korea Południowa?

W powieści „Bajecznie bogaci Azjaci” Kevin Kwan zabiera czytelnika do świata starych, zamożnych azjatyckich rodów stanowiących bardzo hermetyczne środowisko, w którym pieniądze nie tylko są miarą statusu i miejsca w hierarchii, ale również obligują do określonego stylu życia i zachowań. Szybko przekonuje się o tym Rachel Chu, która nieopatrznie zgadza się na wyjazd ze swoim chłopakiem Nickiem do jego rodzinnego Singapuru. Ale czy nieświadoma skali zamożności ukochanego dziewczyna poradzi sobie w gnieździe bogatych os, które potrafią posunąć się bardzo daleko by pozbyć się „intruza” mogącego usidlić najlepszego kawalera w mieście?


Autor w bardzo interesujący sposób splata losy bohaterów by ukazać blaski i cienie życia Azjatów należących do najbogatszych klanów. Wielopokoleniowych, konserwatywnych rodzin kultywujących tradycję i kierujących się żelaznymi zasadami na pewnych płaszczyznach. Odkrywa mechanizmy wpływające na wzajemne zależności i relacje panujące w tej elitarnej grupie. Tworzy kontrast zestawiając nowoczesny i otwarty Singapur z przestarzałym światopoglądem śmietanki towarzyskiej. Pozwala czytelnikowi pławić się w zbytku i przepychu, ale również nie szczędzi mu ironii, szczególnie w sytuacjach popychających bohaterów do granic absurdu.

Okazuje się, że za luksusowe życie niektórzy płacą bardzo wysoką cenę, ale są też tacy, którzy dla kilku dodatkowych zer na rachunku bankowym są w stanie zaprzedać wiele. I choć „dobra partia” nie jest wynalazkiem ostatnich czasów, to pojęcie mezaliansu nabiera nowego wymiaru i „powraca” na salony stając się źródłem konfliktów, niesnasek, szantaży, a czasem bardzo niechlubnych zachowań. Tak, przyjazd Nicka z dziewczyną z przysłowiowego ludu staje się nie tylko sensacją, ale również motorem wywołującym lawinę zdarzeń sprawiającym, że niewinne wakacje zmieniają się w „pole bitwy”.

Powieść utrzymana jest w lekkim i przyjemnym w odbiorze tonie, czasem kąśliwym. Autor kreśli wiarygodne portrety psychologiczne postaci niepozostawiające czytelnikowi wątpliwości co do ich charakteru czy systemu wartości. Kreuje bieg wypadków w sposób pozwalający na płynne i naturalne uwypuklenie podejmowanego zagadnienia czy problemu. Nie zapomina również o tle przedstawionych wydarzeń oraz towarzyszącym im klimacie. A dzięki temu powstaje spójna, barwna i bardzo autentyczna całość.

„Bajecznie bogaci Azjaci” przypomina trochę popularny w latach dziewięćdziesiątych serial „Dynastia”, tylko czas, miejsce i bohaterowie są inni. To nie tylko porywające studium natury ludzkiej, ale również "drzwi" dla przeciętnego zjadacza chleba do świata nieprzyzwoicie bogatych mieszkańców Azji. I choć nie ma nic odkrywczego w tym, że pieniądze dają władzę, ułatwiają życie, to okazuje się też, że mogą być brzemieniem. Przygoda z powieścią niewątpliwie jest interesującym i intrygującym doświadczeniem i myślę, że warto zajrzeć za kulisy tego niedostępnego dla wielu świata. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Batman: Azyl Arkham

Jeden z tych Batmanów, które uważa się za najważniejsze i najlepsze pod względem artystycznym. W istocie to jest bardzo o niczym, ubrane w bardzo arty...

zgłoś błąd zgłoś błąd