Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga Islandczyków

Tłumaczenie: Artur Foryt
Wydawnictwo: Armoryka
7 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Íslendingabók
data wydania
ISBN
9788362661800
liczba stron
107
kategoria
historia
język
polski
dodał
Cavalcanti

Jak wiadomo ze wstępu do dzieła, autorstwa samego Ariego Thorgilssona, „Íslendingabók” spisywana była dwukrotnie. Czas powstania jej pierwotnej wersji, która się nie zachowała, zamyka się w latach 1122-1133. Chronologię tę wyznaczają okresy pontyfikatu biskupów-zleceniodawców: Ketila Thorsteinssona (1122-1145) oraz Thorláka Runolfssona (1118-1133), a także śmierć „recenzenta” dzieła -...

Jak wiadomo ze wstępu do dzieła, autorstwa samego Ariego Thorgilssona, „Íslendingabók” spisywana była dwukrotnie. Czas powstania jej pierwotnej wersji, która się nie zachowała, zamyka się w latach 1122-1133. Chronologię tę wyznaczają okresy pontyfikatu biskupów-zleceniodawców: Ketila Thorsteinssona (1122-1145) oraz Thorláka Runolfssona (1118-1133), a także śmierć „recenzenta” dzieła - Saemunda
Sigfussona (zmarłego również w roku 1133)30. Spisanie zaś jego ostatecznej wersji należałoby datować na lata 1135-1138. Ari podaje bowiem dwunastoletni czas urzędowania lögsögumandura Godmunda Thorgeirssona (1123-1134)31, a milczy o jego następcy Hrafnie Úlfhédinssonie (1135-1138), co sugeruje okres spisania dzieła w tych właśnie latach, gdyż praktyka i dobry obyczaj sugerowały zazwyczaj nie opisywania czynów urzędujących notabli. Dowodem na to niech będzie i to, iż Ari nie zawarł w swej kronice dokonań wspomnianych biskupów, choć ich pontyfikaty były bogate w doniosłe wydarzenia, jak choćby spisanie praw kościel-
nych na wzór tych świeckich. Faktem jest, iż obie wersje funkcjonowały przez pewien czas razem, przy czym częściej niejako była wykorzystywana ta pierwsza. Opierała ona swą strukturę chronologiczną na kolejności panowania władców Norwegii, co nie spodobało się biskupom, widzących w tym prawdopodobnie przejaw braku niezawisłości Islandii wobec zakusów królów norweskich. Wobec tego Ari napisał kronikę jeszcze raz, opierając ją tym razem na następstwie po sobie lögsögumandurów islandzkich i krajowych biskupów, co tym razem zostało już przyjęte32. Oprócz tego chronologia wspiera się na pewnych kluczowych w rozumieniu autora wydarzeniach z historii powszechnej, na podstawie których obliczany były lata. Wydarzeniami tymi były, poza początkiem ery chrześcijańskiej, czyli narodzinami Chrystusa: śmierć świętego Edmunda, króla (Wschodnich) Anglów (rok 869/70), oraz króla Norwegii Olafa Tryggvassona w bitwie pod Svolder (rok 1000), która to data łączy się z datą przyjęcia chrześcijaństwa na Islandii i stąd traktowana jest wymiennie lub łącznie z poprzednim wydarzeniem. Okazjonalnymi punktami odniesienia były również: śmierć papieża Grzegorza Wielkiego (rok 604) oraz pierwszego króla Norwegii Haralda Pięknowłosego (rok 933). Księga składa się w swej zasadniczej części z prologu i dziesięciu niezbyt obszernych rozdziałów, do których zostały dopisane w formie dodatku jeszcze dwa, powstałe już zapewne po ukończeniu części zasadniczej, a zawierające wywody genealogiczne biskupów islandzkich oraz rodu samego Ariego Thorgilssona. Tytuły owych rozdziałów, wyszczególnione w prologu, nawiązują do głównych wątków islandzkiej historii ujęte w sposób chronologiczny, a stanowiące przewodni motyw danego rozdziału. Narrację rozbijają jednak tu i ówdzie dygresje, zawierające czasem kolejność następujących po sobie logsogumandurów, czasem wydarzenia poboczne z historii Skandynawii bądź rzadziej dziejów ogólnoeuropejskich, mające zapewne w zamyśle autora za zadanie wspierać ogólną chronologię dzieła.

 

źródło opisu: http://armoryka.home.pl

źródło okładki: http://armoryka.home.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1344
Bartosz Peruń | 2017-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

Księga Islandczyków, czy też raczej Íslendingabók. Żartobliwie mógłbym stwierdzić, że to typowa saga - ponieważ jest to saga o islandzkich osadnikach. Kolejne rozdziały opisują/; dotarcie na wyspę, kolonizację, organizowanie społeczeństwo i rządów, stworzenie kalendarza, kolonizacja Grenlandii i Winlandii, chrystianizacja, cudzoziemscy biskupi oraz rodowody biskupów i półlegendarnej dynastii Ynglingów, z której miał pochodzić sam autor - Ari Thorgilsson Mądry. Kronika opisuje dzieje od drugiej połowy X w., przez XI w., i początek XII w., co stanowi duży przedział czasowy, jako iż Islandia straciła niepodległość w połowie XIII w. Największym dla mnie zarzutem jest, że połowa książki to przedmowa. Nie mam nic do długich przedmów o ile są wartościowe i treściwe, tutaj jest to po prostu nieafektywne. Natomiast apropo Islandii zwróciłbym uwagę na dwie rzeczy:

1. Ludzie z Islandii mieliby jakoby osiedlić się w Winlandii (Krain Wina lub też Kraina Łąk), którą większość badaczy utożsamia się z Nową Funlandią - trzeba przyznać, że przy ówczesnej technologii morskiej jest nie małe osiągnięcie

2. Islandczycy bardzo szybko osiedleniu się stworzyli własną władzę opartą na wiecu - stworzyli althing (który można nazwać senatem), któremu przewodził lögsögumadr, który miał bardziej reprezentacyjną funkcję. To tyle w kwestii rzekomej niższości cywilizacyjnej "wikingów".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Doktor Sen

Świetna! No, może nie tak straszna jak "Lśnienie", ale mimo to ma się pietra by pójść w nocy do łazienki :') Cieszę się, że mogłam poznać da...

zgłoś błąd zgłoś błąd