Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nim będzie zapomniana. Szkice o kulturze PRL

Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-229-1619-1
liczba stron
249
słowa kluczowe
PRL, kultura
język
polski

Jeśli się kulturę rozumie nieco inaczej niż zbiór dzieł sztuki, jeśli się ją widzi jako pewną całość odrębną, względnie niezależną od koniunktur ekonomicznych, układów politycznych i struktur społecznych, a także jeśli się ją odróżnia od społecznej świadomości, od procesów komunikacji, od samego życia kulturalnego wreszcie – wówczas problem peerelowskiej kultury komplikuje się jeszcze...

Jeśli się kulturę rozumie nieco inaczej niż zbiór dzieł sztuki, jeśli się ją widzi jako pewną całość odrębną, względnie niezależną od koniunktur ekonomicznych, układów politycznych i struktur społecznych, a także jeśli się ją odróżnia od społecznej świadomości, od procesów komunikacji, od samego życia kulturalnego wreszcie – wówczas problem peerelowskiej kultury komplikuje się jeszcze bardziej. A takie właśnie rozumienie kultury proponuje większość autorów prac zamieszczonych w tej książce. Związani z Katedrą Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego autorzy ci chcą widzieć kulturę jako względnie autonomiczną sferę świata człowieka, regulującą – według wartości – jego sposób życia i odpowiadającą na jego specyficzne – oparte na wartościach kulturalne potrzeby.
Stefan Bednarek

 

źródło opisu: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego (ze wstępu)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-01-15

Późnym wnukom

Daleko nam jeszcze do zamknięcia i podsumowania okresu historii zwanego PRL-em. Dopóki żyją świadkowie tamtych wydarzeń, z jednoznaczną oceną dorobku PRL będą kłopoty. Nasza rzeczywistość jest tego dobrym przykładem: każde nowe wybory, każda ważna politycznie decyzja wywołuje upiory minionego reżimu. Beneficjenci systemu komunistycznego i ich spadkobiercy zdecydowanie bronią czterdziestopięciolecia swych rządów, podkreślając osiągnięcia w odbudowie ze zniszczeń wojennych i w powszechnej oświacie, a ofiary eksperymentu, ich potomkowie oraz obrońcy równie konsekwentnie potępiają „ustrój sprawiedliwości społecznej”, zarzucając mu zbrodniczość i totalitaryzm. Wszystko zależy od aksjologicznych pryncypiów przyjmowanych przez adwersarzy (R. Tańczuk). Spór dotyczy również kultury, będącej przecież cząstką peerelowskiej rzeczywistości. Uczeni związani z Katedrą Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego postanowili wyjaśnić niektóre zagadnienia dotyczące tej sfery życia społecznego.

Problemy zaczynają się już od prób określenia, co można rozumieć pod pojęciem kultury i jaki nadać mu zakres. Wielu badaczy broni się przed „zawężaniem” konotacji tego terminu do sfery dokonań artystycznych i to jest przypadek większości autorów omawianego tomu. Kolejny punkt sporny to kwestia ciągłości kultury, jej rozwoju i momentów przełomowych: kiedy jakiś element formacji kulturowej pojawia się, czy i kiedy wchodzi do kanonu kultury, czy i kiedy wreszcie przestaje być cząstką tradycji (A. Kłoskowska)? W związku z tym redaktor tomu zastanawia się we wstępie, czy uprawnione jest w ogóle mówienie o kulturze PRL-u, czy nie właściwsze byłoby określenie „kultura w PRL-u”. Przecież w jej przejawach znaleźć można nawet kontynuację pewnych wątków obyczajowości szlacheckiej, które oficjalna doktryna potępiała w całości (M. Krzemińska). Jej relikty przetrwały m.in. w tradycji kulinarnej, głównie związanej z celebrowaniem świąt kościelnych (S. Bednarek). Kościół katolicki, wbrew intensywnej ateizacji, stanowił za PRL-u silny ośrodek kultury, jak to dziś można określić, alternatywnej – w tym przypadku tradycyjnej – ocalając z historycznego potopu wiele ukrywanych, zacieranych lub zwalczanych metodycznie wartości (A. Tyszka).

Czym więc była i czym jest dzisiaj kultura okresu Polski Ludowej? Prostej odpowiedzi w tej książce nie znajdziemy. „Jeśli (...) jest to całość rządząca się (...) swoistymi, odrębnymi prawidłowościami, to może ramy czasowe wyznaczone przez politykę nie przystają (...) do jej rytmu rozwojowego? Wówczas powinniśmy może mówić także o kulturze przedpeerelowskiej w PRL-u i peerelowskiej po 1989 roku?” – zastanawia się redaktor tomu. Może i tak. W każdym razie, przynajmniej dla kulturoznawców, jest ona zjawiskiem godnym badania i uwiecznienia „nim będzie zapomniana”.

FA 12/1997

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śledztwo w sprawie Pana Boga

Miałem uprzedzenia co do tej książki. Napisano już wiele publikacji na podobne tematy, a autorzy wielu z nich niestety przeceniają moc swoich argu...

zgłoś błąd zgłoś błąd