Dotyk

Cykl: Denazen (tom 1)
Wydawnictwo: Dreams
7,02 (876 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
105
9
86
8
150
7
217
6
155
5
85
4
38
3
24
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Touch
data wydania
ISBN
9788363579081
liczba stron
344
język
polski

Pewnego dnia tajemniczy chłopak po upadku z nadrzecznego wału ląduje u stóp Deznee Cross, szalonej 17-letniej miłośniczki mocnych wrażeń. Dziewczyna uznaje to za świetną okazję, żeby wkurzyć ojca i sprowadza błękitnookiego przystojniaka do domu. Jednak nie wszystko jest z nim w porządku. Kale zachowuje się na tyle dziwnie, że nawet Deznee zaczyna coś podejrzewać. Okazuje się, że chłopak był...

Pewnego dnia tajemniczy chłopak po upadku z nadrzecznego wału ląduje u stóp Deznee Cross, szalonej 17-letniej miłośniczki mocnych wrażeń. Dziewczyna uznaje to za świetną okazję, żeby wkurzyć ojca i sprowadza błękitnookiego przystojniaka do domu.

Jednak nie wszystko jest z nim w porządku. Kale zachowuje się na tyle dziwnie, że nawet Deznee zaczyna coś podejrzewać. Okazuje się, że chłopak był więziony przez Denazen Corporation, organizację, która wykorzystuje ludzi o specjalnych umiejętnościach jako broń. A umiejętności Kale'a są wyjątkowo niebezpieczne – jego dotyk zabija...

 

źródło opisu: http://www.dreamswydawnictwo.pl

źródło okładki: http://www.dreamswydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 394
Dorota2210 | 2017-03-06
Na półkach: Fantasy, Przeczytane, E-book
Przeczytana: marzec 2017

Bardzo fajna książka, czyta się ją szybko. Na każdej stronie coś się dzieje wydaje mi się tylko że jest trochę zbyt chaotyczna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asystent śmierci

Zaraz, chwila, gdzie tam! Te gwiazdy liche, jak bicie posłańca. Za to, że brzydki temat zaczyna. Nie walmy go za to po twarzy. Postawię sprawę inac...

zgłoś błąd zgłoś błąd