Trzeci brzeg Styksu

Cykl: Stanisław Berg (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,14 (159 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
17
7
38
6
56
5
29
4
9
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375108620
liczba stron
416
słowa kluczowe
thriller, retro, Łódź
język
polski
dodała
jagarkar

Pasjonujący thriller retro rozgrywający się w Łodzi końca XIX wieku - tego jeszcze nie było Łódź 1892 roku. Miasto dymiących kominów, pracujących pełną parą fabryk włókienniczych, rozkwitających i upadających fortun. Ziemia obiecana dla wielu, ziemia przeklęta dla innych. Z pałacu fabrykanta Friedricha Neumanna zostaje nocą porwany jego 6-letni syn. Po kilkunastu dniach znika też dziecko...

Pasjonujący thriller retro rozgrywający się w Łodzi końca XIX wieku - tego jeszcze nie było

Łódź 1892 roku. Miasto dymiących kominów, pracujących pełną parą fabryk włókienniczych, rozkwitających i upadających fortun. Ziemia obiecana dla wielu, ziemia przeklęta dla innych. Z pałacu fabrykanta Friedricha Neumanna zostaje nocą porwany jego 6-letni syn. Po kilkunastu dniach znika też dziecko inżyniera Szałkowskiego z fabryki Scheiblera. W tym samym czasie do Łodzi przyjeżdża Andrzej Potulicki, zlicytowany szlachcic, i również przepada bez wieści. Detektywom Riepinowi i Raczyńskiemu, bo to ich poczynania czytelnik będzie śledził przede wszystkim, wkrótce udaje się złapać trop, który wiedzie do cyrku. Rozpoczyna się wyścig z czasem, a droga do poznania prawdy powiedzie poprzez podejrzane szynki, zadymione cukiernie, ruiny spalonych fabryk i ciemne zaułki, ale też pałace przemysłowego miasta.

Autor pracuje obecnie nad drugą częścią serii, Pozdrowienia z Londynu.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 402
Marquee | 2015-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2015

Kryminał jest jak disco-polo- nikt nie słucha/czyta, każdy zna.
Wydawać by się mogło, że kryminał to jeden z najmniej wymagających gatunków literackich. Przepis na dobry kryminał brzmi- garść zagadki, kilka morderstw, niekonwencjonalny detektyw najlepiej z towarzyszem, a na doprawienie szczypta lekkiego języka. Ale każdy kucharz nam powie, że nawet bardzo dobry przepis w rękach innego szefa kuchni nabiera zupełnie innego smaku. Tak też stało się w przypadku tej książki. Podczas lektury czułam się zagubiona w wątkach oraz zmęczona językiem. Zgubą okazało się też miejsce akcji, z dwóch powodów: 1) bardziej zaciekawiła mnie topografia miasta niż sama fabuła 2) gdy weszłam w miasto po pewnym czasie i w nim poczułam się i przytłoczona. Miałam wrażenie, że kurz Łodzi otacza mnie z każdej strony. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy po skończeniu książki, to radość, że nie wzięłam jej w podróż pociągiem.Przespałabym swoją stację docelową.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przedrzeźniacz

Ze względu na styl, wykreowane uniwersum i postacie czyta się świetnie. Warto nadmienić, że bohaterowie zostali dość mocno uproszczeni. Na tak niewie...

zgłoś błąd zgłoś błąd