Solaris

Seria: Lem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,79 (9453 ocen i 536 opinii) Zobacz oceny
10
1 260
9
2 134
8
2 200
7
2 246
6
920
5
434
4
106
3
112
2
16
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049051
liczba stron
340
słowa kluczowe
Lem, Literackie, obca cywilizacja, kosmos,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
kasandra_85

Najsłynniejsza powieść Stanisława Lema w nowym wydaniu! Dzieło przetłumaczone na kilkadziesiąt języków i dwukrotnie przeniesione na ekran. W Solaris Stanisław Lem podejmuje jeden z najpopularniejszych tematów literatury fantastycznej - temat Kontaktu. Z obcą cywilizacją, odmienną formą życia, a może po prostu z Nieznanym, tego Lem jednoznacznie nie dopowiada. Być może dlatego Solaris po...

Najsłynniejsza powieść Stanisława Lema w nowym wydaniu! Dzieło przetłumaczone na kilkadziesiąt języków i dwukrotnie przeniesione na ekran.

W Solaris Stanisław Lem podejmuje jeden z najpopularniejszych tematów literatury fantastycznej - temat Kontaktu. Z obcą cywilizacją, odmienną formą życia, a może po prostu z Nieznanym, tego Lem jednoznacznie nie dopowiada. Być może dlatego Solaris po kilkudziesięciu lat od pierwszego wydania wciąż fascynuje.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012.

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 822
DarkStar | 2017-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Audiobook
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Historia i setting były interesujące. Moim zdaniem, bogaty język stanowi jednocześnie zaletę jak i przekleństwo tej książki - w zależności od tego co aktualnie autor opisuje. W książce znajduje się kilka fragmentów, w których główny bohater czyta jakieś naukowe książki poświęcone solarystyce (nauce o Solaris). Były to najgorsze fragmenty powieści, długie, monotonne i bardzo męczące. Mają one oczywiście znaczenie dla treści, bo przybliżają nam esencję Solaris, jednakże w moim odczuciu - jako czytelnika, a nie solarysty - zbytnio obfitują w detale i są zbyt rozciągnięte. Mam wrażenie, że istotę oceanu pokrywającego planetę Solaris dałoby się przedstawić w sposób bardziej zwięzły. Jestem przekonany, że Lem, gdyby tylko zechciał, potrafiłby o Solaris napisać całą, fikcyjną, pracę naukową - przy czym ja osobiście nie wiem po co miałbym to czytać. Zapewne są ludzie, których to kręci, ale ja do nich nie należę.

Czytałem, że Lem przez pewien czas pomstował na zachodnich futurystów (już po tym jak podniesiono żelazną kurtynę i na własne oczy ujrzał czym się oni w tak zwanym międzyczasie zajmowali) i został nawet za to usunięty z Science Fiction Writers Association w 1976 roku. Bo zachodni pisarze, wyobraźcie sobie, poszli drogą rozrywki i nie wykorzystywali pełnego potencjału, jaki daje gatunek science-fiction. A Lem skupił się na członie SCIENCE.

Ja chyba jestem gdzieś pośrodku, lubię kiedy książka znajduje poparcie w nauce, ale musi jednocześnie oferować rozrywkę (wierzę, że da się to połączyć). Dlatego jednak większą sympatią darzę Hamiltona czy Reynoldsa. Generalnie bardziej podoba mi się współczesne science-fiction opowiadające o transhumanizmie, rozwoju sieci i transcendencji gatunku ludzkiego. "Solaris" jest dobrze napisane, ale jednak mnie nie przekonuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
James Bond 07: Eidolon

TAKIEGO „BONDA” CHCE SIĘ CZYTAĆ Jeśli „James Bond” to tylko albo filmy z Danielem Craigiem, albo komiksy pisane przez Warrena Ellisa – w innej formie...

zgłoś błąd zgłoś błąd