Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik nastolatki 4

Cykl: Pamiętnik nastolatki (tom 4)
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael
7,78 (477 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
118
9
59
8
88
7
102
6
66
5
26
4
10
3
3
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375692860
liczba stron
247
język
polski
dodała
Aisog

Dziewczyny! Nareszcie mam najlepszego chłopaka pod słońcem! Przystojny i mądry, a na dodatek czuły, troskliwy, opiekuńczy! Muszę być jednak czujna. Konkurencja nie śpi. A w końcu ja też nie jestem taka doskonała. W tej części mojego pamiętnika dowiecie się, jak nasza miłość cudownie rozkwita i jakie przeszkody musi pokonać. Ale zakończenie tej opowieści jest dramatyczne i zaskakujące –...

Dziewczyny! Nareszcie mam najlepszego chłopaka pod słońcem! Przystojny i mądry, a na dodatek czuły, troskliwy, opiekuńczy! Muszę być jednak czujna. Konkurencja nie śpi. A w końcu ja też nie jestem taka doskonała.
W tej części mojego pamiętnika dowiecie się, jak nasza miłość cudownie rozkwita i jakie przeszkody musi pokonać. Ale zakończenie tej opowieści jest dramatyczne i zaskakujące – zaskoczyło również mnie. Nie można być niczego w życiu pewnym, nawet samej siebie. Do tego jeszcze Donia. Muszę się zastanowić, czy ona naprawdę jest moją najlepszą przyjaciółką?

Ilustracje Krystyna Mól.

 

źródło opisu: http://rafael.pl/ksiazki/pamietnik-nastolatki-4-11-7505

źródło okładki: http://rafael.pl/ksiazki/pamietnik-nastolatki-4-11-7505

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 998
gakuko | 2012-08-14
Na półkach: Nie znoszę
Przeczytana: 14 sierpnia 2012

Seria "Pamiętnik Nastolatki" staje się w moim odczuciu coraz gorsza.
Czytelnik nie dostaje praktycznie niczego nowego, co by się nie pojawiło we wcześniejszych częściach. Prawda, są 2 wątki, które mogłyby być ciekawe i być czymś nowym, co poruszałoby inne tematy bliskie młodzieży niż miłość. Jednak autorka potraktowała je po macoszemu i są tylko od czasu do czasu wspominane.
Postaci też nie prezentują się najlepiej. Nie będę rozpisywała się na temat Natalii, bo po prostu zajęłoby to za dużo czasu. Napiszę tylko tyle, że ona jest denerwująca i w moim odczuciu, sama powoduje większość nieszczęść, które się dzieją. Maksym wydaje się po prostu nierealny i zbyt wyidealizowany. Reszta postaci pojawia się co jakiś czas tylko po to, aby wesprzeć główną bohaterkę (tata) lub popsuć jej życie (Donia) i potem natychmiast znika z kartek. Szkoda, bo niektóre z nich miały potencjał.
Trzeba jednak przyznać, że ostatnie strony były interesujące.
To pierwsza część, którą oceniłam tak nisko. Lubię pierwsze 2 części. Nie zmienia to jednak faktu, że autorka nie idzie moim zdaniem w dobrym kierunku i powinna skończyć tą serię w następnym tomie, ewentualnie w szóstym. Mimo wszystko przeczytam kolejną część, bo staram się dawać kolejną szansę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, które utraciliśmy

Przepiękna książka o sile uczucia i miłości na zawsze. Właśnie skończyłam ją czytać i jeszcze brak mi słów. Spodziewałam się romansu w tle tragedii,...

zgłoś błąd zgłoś błąd