Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,4 (10 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
3
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62717-20-0
liczba stron
40
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Fox Mulder

„»Centrum ma swój beat«, a Tomasz Bąk słyszy go wyraźnie, nasyca przester, zapętla i puszcza słowa w obieg. Jeśli przy okazji dzieli się wątpliwościami, to bez wątpienia mówi w sposób zrozumiały. To tylko pozornie łatwe zadanie w liryce: przejść od słuchu, który nie popuszcza fałszywym nutkom ramówki, do łomu, który podważa własność. W pierwszym wierszu chodzi, co prawda, tylko o otwarcie tym...

„»Centrum ma swój beat«, a Tomasz Bąk słyszy go wyraźnie, nasyca przester, zapętla i puszcza słowa w obieg. Jeśli przy okazji dzieli się wątpliwościami, to bez wątpienia mówi w sposób zrozumiały. To tylko pozornie łatwe zadanie w liryce: przejść od słuchu, który nie popuszcza fałszywym nutkom ramówki, do łomu, który podważa własność. W pierwszym wierszu chodzi, co prawda, tylko o otwarcie tym łomem pizzerii, ale przecież wszyscy wiemy, że pizza to świetny podkład na party.” - Szczepan Kopyt

 

źródło opisu: http://www.wbp.poznan.pl/index.php?mode=towary&act...(?)

źródło okładki: http://www.wbp.poznan.pl/index.php?mode=towary&act...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 397
annie warhol | 2016-03-15
Na półkach: Przeczytane, 2016

trochę śmieszy mnie, że ten zbiór notatek gorszych od takich co to się pisze na męczących zakupach albo w trakcie długiej podrozy tramwajem, ma byc poezją, i to jeszcze poezją, ktora wygrywa powiedzmy ze prestiżowy konkurs na młodą, fantastyczną twórczość, ktora skłoni ludzi do powrotu do czytania tej owej wielkiej kochanej zapomnianej poezji. czy wartością poezji Tomasza Bąka ma byc uporczywe udawanie, ze potrafi pisac niemal prawie troszkę jak Andrzej Sosnowski, czy moze raczej ta wartość kryje sie w utajonej edukacji czytelnika na tematy piłkarskie i rzekomo hipstersko-lewackie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziesiąta aleja

Zakochana w twórczości Puzo, byłam wiele lat temu mile zaskoczona, gdy w moje ręce wpadła książka o kobiecie (sic!)... Tak, odbiega to od typowej, maf...

zgłoś błąd zgłoś błąd