Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Salamandra

Tłumaczenie: Wanda Tinajero, Roman Samsel
Wydawnictwo: Czytelnik
6,11 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
2
6
3
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La salamandra
data wydania
ISBN
8307010381
liczba stron
257
język
polski
dodała
CookieMonster

"Niełatwo tę książkę scharakteryzować w jednym zdaniu - pisze Roman Samsel po odbyciu na jej temat rozmowy z autorem. - Chętnie by się ją zaliczyła do gatunku science-fiction, chociaż nie ma ona nic wspólnego z eksploracją kosmiczną ani z domeną fantastyki naukowej bądź futurologicznej. Akcja (a właściwie sceny i obrazy) rozgrywa się jakby w świecie onirycznym i trwa zaledwie jedną minutę. Nie...

"Niełatwo tę książkę scharakteryzować w jednym zdaniu - pisze Roman Samsel po odbyciu na jej temat rozmowy z autorem. - Chętnie by się ją zaliczyła do gatunku science-fiction, chociaż nie ma ona nic wspólnego z eksploracją kosmiczną ani z domeną fantastyki naukowej bądź futurologicznej. Akcja (a właściwie sceny i obrazy) rozgrywa się jakby w świecie onirycznym i trwa zaledwie jedną minutę. Nie są tu ważne czyny i słowa bohatera, poddawanego eksperymentom przez tajemniczą Grupę Salamandry, lecz sytuacje, w jakich się kolejno bohater odnajduje. Sytuacje owe - widziane jak gdyby oczyma ludzi przyszłych stuleci - kreśli Berroeta w sposób niezwykle realistyczny. Tego rodzaju zabieg pozwala mu na ukazanie w ostrym świetle krytyki różnorakich problemów naszej współczesności. Realiów dostarcza autorowi wenezuelska rzeczywistość, a także cała cywilizacja Zachodu. Dlatego też skłonny byłbym uważać "Salamandrę" za powieść satyryczną utrzymaną w konwencji science-fiction."

 

źródło opisu: Czytelnik, 1983

źródło okładki: http://www.antykwariat.nepo.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 211
Kuro Neko | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

„Salamandrę” odkryłam zupełnie przypadkiem, szukając czegoś na strychu. Sama nie wiem co skłoniło do tego, żeby zabrać ze sobą tą niepozorną książkę. Szybko jednak okazało się, że „niepozorną” jedynie ze względu na swoje rozmiary, gdyż już pierwsze strony uświadomiły mi, że znalazłam lekturę interesującą i niebanalną.

Zastanawiam się, jak najlepiej scharakteryzować tą książkę… Zacznę od tego, że na pierwszy plan wysuwa się zdecydowana krytyka tego, ku czemu dąży (czy też jak się dowiadujemy – dążyła) cywilizacja. Ludzkość dała się omotać rozwojowi technologii i nauki. Mieć staje się zarówno nadrzędnym celem, jak i wartością dla człowieka. Taki stan rzeczy odpowiada politykom, przywódcom państwowym i religijnym oraz wszelkim indywiduom czerpiącym z tego zysk. Ludzie zaślepieni nowoczesnością, technologią, pozorną wolnością miotają się w sztucznym świecie, stając się doskonałymi marionetkami w rękach elit. Powyższe refleksje nie są ani pozytywne – człowiek pędzi ku samo-zatraceniu i destrukcji – ani specjalnie odkrywcze. Jednak całość nabiera zupełnie innego kolorytu w połączeniu ze sposobem w jaki autor przedstawia swoją krytykę.

Efrena Sarmienta porywa wir zdarzeń, nad którymi nie ma kontroli. Wplątany w tajemniczy eksperyment przeprowadzany przez nie mniej tajemniczą Grupę Salamandry, odbywa niezwykłą podróż, która trwa zaledwie minutę. W tym miejscu należy wspomnieć o narracji. Jak się okazuje, osoba przedstawiająca losy Efrena, pochodzi z przyszłości. Odległej, acz niesprecyzowanej przyszłości. Stąd tak jasne ukazanie upadku człowieka – widziane z perspektywy wielu [setek?] lat; relacje dotyczące zagłady cywilizacji wplecione zostały w opis przeżyć głównego bohatera. Wędrówka Efrena w czasie i przestrzeni przypomina szalony sen, jednak wielokrotnie okazuje się być przerażająco wręcz realna… Niektóre zdarzenia są zaskakująco rzeczywiste, z kolei inne absurdalne i fantastyczne. Mężczyzna nie tylko pojawia się w rozmaitych miejscach, zarówno z przeszłości, jak i przyszłości. Co ciekawe nierzadko staje się świadkiem lub uczestnikiem wydarzeń z życia swojego dziadka i ojca; kilkukrotnie „pojawia się” w znanych historycznych momentach. Spotyka także rzeszę osób, które jakoby zna. Postaci przecinające jego drogę są mu bliskie, lub zupełnie obce. Zlewają się, przenikają, przedstawiają „nową” historię Efrena, która dla mężczyzny staje się zupełnym zaskoczeniem. Cały ten wir budzi w nim sprzeciw, lęk o własne życie i złość.

„Kim był w tym momencie? W jakim kierunku skłaniała się jego prawdziwa tożsamość? Zniknęła szklana ściana, spoza której ego kontempluje świat, i Efren rozlał się po powierzchni rzeczy i zdarzeń.„*

„Salamandra” Pedro Berroety to oniryczna podróż zaskakująca elementami realizmu. Autor porusza wiele problemów współczesnego świata, stanowiących źródło ostrej krytyki. Dla mnie książka ta jest prawdziwą perełką – niebanalna, poruszająca ważne kwestie, a przy tym wciągająca i rewelacyjnie skonstruowana pod kątem czysto literackim.

*P. Berroeta „Salamandra”, Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, Warszawa (1983)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Glass Magician

Druga część jest znacznie lepsza od pierwszej. Nie jest to już bezczelny arlekin dla nastolatek i wreszcie zaczyna się coś dziać.

zgłoś błąd zgłoś błąd