Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Męczeństwo i śmierć Jean Paul Marata przedstawione przez zespół aktorski przytułku w Charenton pod kierownictwem pana de Sade

7,56 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
5
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Dwie symboliczne postaci: męczennik Rewolucji Francuskiej Marat i uosobienie bezwzględnej pogoni za przyjemnością markiz de Sade. Czy najważniejsze są zmiany w społeczeństwie, czy wewnątrz człowieka? Poświęcenie czy rozkosz? Jedna z najgłośniejszych sztuk burzliwych lat 60.

 

źródło opisu: narodowy.pl

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-06-13
Na półkach: Literatura, Przeczytane

Pełny tytuł tej sztuki dokładnie oddaje jej treść. Dobiegający siedemdziesiątki markiz de Sade, uznawany przez niektórych za jednego z ojców duchowych rewolucji francuskiej, od paru lat przebywający w zakładzie dla obłąkanych w Charenton, wystawia przedstawienie teatralne rekonstruujące ostatnie chwile Jean – Paul Marata. Obok Sade’a i Marata istotne są tu jeszcze dwie postacie: morderczyni Marata Charlotte Corday oraz „czerwony ksiądz” Jacques Roux, jedna z najbardziej radykalnych postaci rewolucji.
Tematem utworu Weissa jest „zdradzona rewolucja”. Niemiecki dramaturg o wyraźnych sympatiach socjalistycznych ubolewa nad niesprawiedliwością historii, która tylko po to strąciła głowę Ludwika XVI, aby niewiele lat później Napoleon Bonaparte mógł się koronować na cesarza. Piękne ideały wolności, równości i braterstwa zostają utopione w morzu krwi, cwaniacy robią kariery, lud jak zawsze pozostaje z niczym. O tym właśnie mówi dialog toczący się między idealistą Maratem a pozbawionym złudzeń de Sade’em. W pewnym momencie mówi on do Marata: „Chciałeś korygować rzeczywistość / A ona zagnała cię w ślepy zaułek.” I kolejne słowa markiza: „Ja gwiżdżę na wszystkie ofiary /, które złożono na ołtarzu jakiejkolwiek sprawy /, Ja wierzę tylko w samego siebie”. Z jednej strony rewolucyjny radykalizm w celu budowy nowego, lepszego porządku, z drugiej – nihilizm negujący i obecne, i jakiekolwiek przyszłe wartości.
Refleksje, jakie płyną ze sztuki „Marat/Sade” nie są może specjalnie odkrywcze, a żale autora brzmią dzisiaj nieco naiwnie. Jednak pomysł wyjściowy, oryginalna forma dramatu i prowadzenie narracji zasługują na oklaski.
Dla wielbicieli współczesnego teatru – pozycja obowiązkowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krótka historia siedmiu zabójstw

Marlon James przedstawia czytelnikom kilkunastu bohaterów, których losy związał zamach na Boba Marleya, do którego doszło w grudniu 1976 roku. James n...

zgłoś błąd zgłoś błąd