Krew na Placu Lalek

Seria: Asy Kryminału
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,46 (423 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
50
9
43
8
122
7
110
6
67
5
15
4
6
3
6
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376489520
liczba stron
408
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

W zrujnowanym, opuszczonym pałacu na pograniczu niewielkiego miasteczka, z głębokiego snu budzi się młoda kobieta – Maria. Leży na zabrudzonej starym tynkiem podłodze. Wokół zniszczone ściany, fragmenty starych malowideł, na suficie – miejsce po wielkim, zapewne wspaniałym niegdyś żyrandolu. Gdy odzyskuje świadomość, dostrzega stojącą przy niej ośmioletnią dziewczynkę, rozpaczliwie proszącą o...

W zrujnowanym, opuszczonym pałacu na pograniczu niewielkiego miasteczka, z głębokiego snu budzi się młoda kobieta – Maria. Leży na zabrudzonej starym tynkiem podłodze. Wokół zniszczone ściany, fragmenty starych malowideł, na suficie – miejsce po wielkim, zapewne wspaniałym niegdyś żyrandolu. Gdy odzyskuje świadomość, dostrzega stojącą przy niej ośmioletnią dziewczynkę, rozpaczliwie proszącą o pomoc, która nie potrafi jednak wyjaśnić, czego się boi. Mimo że Maria doskonale pamięta, z kim i w jaki sposób przybyła do pałacu, nikt nie pamięta jej. Nikt z miasteczka nie ma też pojęcia, kim jest ośmiolatka. W domu rodzinnym Marii mieszkają zupełnie nieznani ludzie. Jej samej nie rozpoznają ani sąsiedzi, ani dotychczasowi znajomi, a policja nie jest w stanie odszukać jej nazwiska w żadnym spisie ludności. Przerażona kobieta rozpoczyna dochodzenie na własną rękę, aby odnaleźć utraconą tożsamość i uciec przed nieznanym zagrożeniem. Prawda zmrozi krew w żyłach tych, którzy ją poznają.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 345
Klaudyna Maciąg | 2011-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2011

Nie istnieje żadna polska książka, która zrobiłaby na mnie wrażenie równie mocne, jak 'Krew na Placu Lalek'. Co więcej - tak silna fala emocji, zalewająca umysł podczas lektury, zdarzyła mi się dotąd raptem kilka razy w życiu - szczególnie przy powieściach Murakamiego. Przywołuję go tu zresztą nie bez przyczyny, bowiem jest to książka, pod której zamysłem Japończyk mógłby się podpisać. Do przedstawienia tej historii użyłby co prawda innych środków językowych, ale sama kreacja świata byłaby mu bardzo bliska.

'Krew na Placu Lalek' pochłonęłam na jednym wdechu - błyskawicznie, zachłannie, łapczywie. Wpadłam w szpony lektury i nie potrafiłam się od niej oderwać. Były wypieki na twarzy, były dreszcze, ekscytacja, szok, przejęcie, łzy. A kiedy padło ostatnie słowo, nie mogłam sobie znaleźć miejsca. Kryminał mający w sobie coś z traktatu filozoficznego całkowicie zawładnął mym umysłem. Bo historia ta zmusza do refleksji, szokuje i nokautuje człowieka. Nokautuje. Przywala i nie pozwala się podnieść. Nie pozwala zasnąć, nie pozwala sobie odejść w zapomnienie. Osacza czytelnika i zagnieżdża się w nim.

Chyba nigdy nie uwolnię się od tej powieści...

Wszystko, co można by powiedzieć o fabule jest teraz właściwie bez znaczenia. Ale dlaczego - to zrozumiecie dopiero, kiedy przeczytacie. Krótko więc powiem, że rzecz tyczy się Marii - kobiety, która budzi się w nieznanym miejscu, a wokół nikt jej nie pamięta - policja, z którą rozmawiała dzień wcześniej, niemiła sąsiadka, a nawet własna matka... Jak udowodnić, że jest się tym, kim się jest, skoro świat uważa, że ktoś taki nigdy nie istniał? Jak wytłumaczyć wspomnienia, które gromadzą się w umyśle? Jak wytłumaczyć uczucia? Jak obronić się przed nieznanymi siłami? Jak żyć, kiedy okrutna prawda wychodzi na jaw...?

Akcja powieści Krzysztofa Kotowskiego jest zawiła i splątana, a pogubienie się w niej, nie jest wcale sprawą trudną. Przebiega dwutorowo - raz poznajemy dzieje Marii, bazując na jej pamiętniku, innym razem obserwujemy poczynania grupy policjantów, w ów pamiętnik zaczytanych. Zmiany jakie zachodzą w mężczyznach są szokujące, a ujawniająca się prawda o świecie boli jeszcze bardziej...

'Krew na Placu Lalek' stoi na pograniczu powieści psychologicznej i fantastycznej, thrillera i kryminału. Mieszanka wybuchowa o niesamowitej sile rażenia. Nie jest to jednak powieść idealna - stawiam jej dwa nie-zarzuty (czyli zarzuty, które sama potrafię obalić):
- przestój pod sam koniec historii, czyli kilkustronicowe wyjaśnienia, pełne zawiłych treści na poziomie fizyki wyższej - nie podobały mi się, ale są konieczne do zrozumienia zamysłu autora;
- zakończenie - ale (na szczęście!) nie zakończenie najważniejszej fabuły, tylko ostatnie strony książki - nielogicznie odstają od reszty, bowiem jeden z bohaterów powinien pełnić funkcję podobną do tej, jaką pełniła pewna profesorka. Dzieje się jednak inaczej, co całkowicie burzy wizję świata, którą tak drobiazgowo przedstawił nam autor. Świat ten rządzi się jednak specyficznymi prawami, toteż i te zdarzenia potrafię sobie wyjaśnić. Ale - dla mnie - powinno to wyglądać inaczej, ot co.

'Krew na Placu Lalek' uważam za absolutny hit tego roku na rodzimym rynku wydawniczym. Obawiam się, że w najbliższych czterech tygodniach już żadna polska książka mnie tak nie powali.

To się okaże.

A ja tymczasem... Nie mogę uwolnić się od tej powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Emo Sapiens. Harmonia emocji i rozumu

Bardzo dobra książka która wyjaśnia tajniki powstawania emocji w umyśle człowieka. Napisana zrozumiałym językiem dla ludzi nie posiadających psycholo...

zgłoś błąd zgłoś błąd