Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/4602/pisarze-ktorzy-wydali-pierwsze-ksiazki-podczas-studiow

Pisarze, którzy wydali pierwsze książki podczas studiów

12 wartościowy tekst

Skończyliście już studia? A może ten przyjemny okres dopiero przed wami? Najczęściej kojarzy nam się on z zawieraniem nowych przyjaźni, chodzeniem na imprezy, pisaniem prac na różne dziwne tematy i nocnym zakuwaniem do egzaminów. Dla niektórych pisarzy jednak studia były czasem wytężonej pracy nad pierwszą książką – zakończonej pełnym sukcesem. Co więcej, nie spoczęli na laurach i po dostaniu dyplomu nadal piszą. Oto kilku autorów, których książki były w księgarniach, zanim obronili magisterkę!

Michael Chabon

Chabon, który dostał nagrodę Pulitzera za nieprzetłumaczoną na polski książkę "The Amazing Adventures of Kavalier & Clay", swoją pierwszą powieść zaczął pisać na studiach licencjackich, a wydał ją przed obroną magisterską. Była to również nie wydana po polsku powieść o dojrzewaniu, "The Mysteries of Pittsburgh".

Veronica Roth

Roth zaczęła pisać Niezgodną, pierwszy tom bardzo popularnej serii dla młodzieży, podczas ferii zimowych, kiedy studiowała na uniwersytecie Northwestern. Roth ma w tej chwili 26 lat, a skończyła już prace nad cała trylogią.

Zadie Smith

Białe zęby, powieść, która przyniosła Zadie Smith sławę, powstała, kiedy jej autorka była jeszcze studentką w Cambridge. W tej chwili znajduje się na liście lektur na wielu uniwersytetach na całym świecie.

Joyce Maynard

Ta pisarka, autorka niedawno wydanej u nas książki Ostatni dzień lata, nie wydała wprawdzie książki przed ukończeniem studiów, ale zasługuje na miejsce na tej liście, ponieważ jej napisany w czasach studenckich artykuł, który otworzył jej drogę do kariery pisarskiej, został opublikowany w jednej z najbardziej prestiżowych gazet świata – "The New York Times". Joyce Maynard wysłała zbiór swoich tekstów do wydawcy krótko po tym, jak została przyjęta do Yale. Spodobały się na tyle, że poproszono ją o napisanie tekstu dla nich. Można go przeczytać w całości tutaj. Artykuł przeczytał J. D. Salinger, autor "Buszującego w zbożu". Był pod tak wielkim wrażeniem, że napisał do autorki list z gratulacjami. Zaczęli prowadzić regularną korespondencję, a krótko potem Joyce Maynard rzuciła studia i zamieszkała z Salingerem. Podczas spędzonych razem dziesięciu miesięcy ukończyła swoją pierwszą książkę. Związek z pisarzem się ostatecznie rozpadł, ale Maynard na studia już nie wróciła. Wydała kolejne książki i zaczęła pracować na etacie w "The New York Times".

Helen Oyeyemi

Helen Oyeyemi zaczęła pisać naprawdę wcześnie. Jej pierwsza książka, Mała Ikar, została opublikowana, gdy autorka zaczęła już studia, jednak tekst był skończony jeszcze wcześniej, kiedy Oyeyemi była w szkole średniej.

Źródło: bustle.com
 


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 15  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 564
Meszuge
29-09-2014 13:48
Są i tacy (zapewne), którzy napisali i wydali jakąś książkę bez studiów, ale to zakrawa - zdaje się - na bezczelność.
książek: 136
Kamil
29-09-2014 14:13
Pozwólcie, że ugryzę temat z innej strony... Czytając interesującą i wciągającą książkę zawsze sobie mówię "o Boże, jak ja chciałbym potrafić tak pisać". Odpalam wtedy komputer, wymyślam historię, zmieniam ją wielokrotnie, rozmyślam i analizuję tylko po to żeby ostatecznie zapisać plik gdzieś na twardym dysku i zapomnieć o nim na lata. Z upływem czasu i liczbą przeczytanych książek, znajduję... Pozwólcie, że ugryzę temat z innej strony... Czytając interesującą i wciągającą książkę zawsze sobie mówię "o Boże, jak ja chciałbym potrafić tak pisać". Odpalam wtedy komputer, wymyślam historię, zmieniam ją wielokrotnie, rozmyślam i analizuję tylko po to żeby ostatecznie zapisać plik gdzieś na twardym dysku i zapomnieć o nim na lata. Z upływem czasu i liczbą przeczytanych książek, znajduję ten plik, otwieram go i stwierdzam "to mogło być coś ciekawego... coś co wymagało rozwinięcia".
Zmierzam do tego, że przed studiami starałem się zmierzyć z wieloma wymyślonymi przygodami moich wymyślonych bohaterów. Kilka razy powstało z tego coś co mógłbym nazwać mini opowiadaniem lub bajką na dobranoc :) Ostatecznie jedynymi spisanymi przez ze mnie "czytadłami" były prace dyplomowe na studiach z których jestem mega dumny. Są moje w całości i dopracowane w każdym szczególe.
Polecam każdemu kto lubi czytać, wymyślić i spisać jakąś krótką historyjkę. Sięgając po nią po kilku miesiącach przez przypadek można poczuć satysfakcję z własnej pomysłowości, a być może nawet zalążek do bestselerowej powieści powszechnie znanej i docenianej.
pokaż więcej
książek: 289
Żyrafa
29-09-2014 15:36
Piszę historyjkę. Jestem z niej dumna, ale nie mam czasu by ją skończyć. Zostawiam ją na parę tygodni. Wracam do niej i stwierdzam, że jest dużo do poprawy. Zaczynam od początku, zostawiam, powracam, poprawiam... i tak w kółko.
Mam tylko nadzieje,że kiedyś skończę swoją historyjkę i opuści mnie chęć by ją znowu poprawić.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2487
jatymyoni
29-09-2014 14:24
Kiedy Olga Tokarczuk wydała pierwszą książkę?
książek: 717
Kasjopeja
29-09-2014 16:13
Sami zagraniczni autorzy ze świata który Polski nie dotyczy. Podajcie polskie przykłady ludzi, którym udało się coś wydać, bo niejednokrotnie spotkałam się z naszymi rodzimymi autorami, którzy piszą lepiej niż ci zagraniczni. I nie rozumiem jakim autorytetem może być Pani Roth skoro jej książka zbyt ambitna nie jest, a wręcz bardzo naiwna. Przez całą książkę nastolatki wyskakują z pociągów i... Sami zagraniczni autorzy ze świata który Polski nie dotyczy. Podajcie polskie przykłady ludzi, którym udało się coś wydać, bo niejednokrotnie spotkałam się z naszymi rodzimymi autorami, którzy piszą lepiej niż ci zagraniczni. I nie rozumiem jakim autorytetem może być Pani Roth skoro jej książka zbyt ambitna nie jest, a wręcz bardzo naiwna. Przez całą książkę nastolatki wyskakują z pociągów i robią sobie tatuaże, i choć książka lekka to chyba nie o to chodzi... Dodatkowo wszystko zależy od kierunku studiów, bo nikt mi nie wmówi, że ktoś kto ma ciężkie studia, ma też czas na pisanie powieści, bo do tego trzeba czasu, a tego się nie ma zakuwając do egzaminu.
pokaż więcej
książek: 0
konto_usuniete
29-09-2014 21:29
Zobacz sobie Katarzyna Berenika Miszczuk. Według mnie pisze genialnie, chociaż momentami trochę naiwnie. Co roku wydaje nową powieść, pierwszą napisała mając, o ile mnie pamięć nie myli, 15 lat. Studiowała medycynę. Wszystko jest możliwe :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 433
Alex
29-09-2014 16:55
Zacząć pisać można i w liceum, czy w gimnazjum, ale te książki/opowiadania lądują głęboko w szufladzie (lub jak w moim przypadku są niszczone). Nie które talenty mogą się zmarnować... Wracając do artykułu, to w Polsce kariera młodego pisarza jest raczej trudna jak nie możliwa. Mało wydawnictw chce wydawać debiutantów (chyba, że zapłaci za wydanie z własnej kieszeni), wolą raczej tłumacz... Zacząć pisać można i w liceum, czy w gimnazjum, ale te książki/opowiadania lądują głęboko w szufladzie (lub jak w moim przypadku są niszczone). Nie które talenty mogą się zmarnować... Wracając do artykułu, to w Polsce kariera młodego pisarza jest raczej trudna jak nie możliwa. Mało wydawnictw chce wydawać debiutantów (chyba, że zapłaci za wydanie z własnej kieszeni), wolą raczej tłumacz książki już znanych autorów.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Koziorożec 12. Patrick

Komiks obyczajowy. Właściwie jest to samodzielna opowieść i można ją czytać bez znajomości poprzednich tomów. Historia ma fajny, jesienny klimat, któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd