1793

Okładka książki 1793
Niklas Natt och Dag Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Bellman Noir (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Bellman Noir (tom 1)
Tytuł oryginału:
1793
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2021-07-21
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-17
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382301618
Tłumacz:
Wojciech Łygaś
Tagi:
Szwecja Sztokholm XVIII wiek literatura szwedzka powieść historyczna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
202 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
77
51

Na półkach:

Nie wiem, jak ja ocenić, niestety znudziła mnie mocno, może przez sposób napisania. Krótkie rozdziały skupiające się raz na jednym, raz na drugim bohaterze nie pozwoliły mi zżyć się z bohaterami. A może to po prostu nie był moment na czytanie o BRUTALNYM morderstwie i detektywie w typie Sherlocka Holmesa, który jest śmiertelnie chory i co rozdział dostajemy opisy jego zakrwawionych chusteczek.

Nie wiem, jak ja ocenić, niestety znudziła mnie mocno, może przez sposób napisania. Krótkie rozdziały skupiające się raz na jednym, raz na drugim bohaterze nie pozwoliły mi zżyć się z bohaterami. A może to po prostu nie był moment na czytanie o BRUTALNYM morderstwie i detektywie w typie Sherlocka Holmesa, który jest śmiertelnie chory i co rozdział dostajemy opisy jego...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
613
579

Na półkach: , ,

#czytam_se

"Niewolnik nie jest lepszy od swojego pana. On jest od niego jedynie słabszy."

Wśród wszystkich cytatów, który wyłapałam w książce, ten zapadł mi w pamięć najbardziej. Tak bardzo tyczy się dzisiejszych czasów. Nie ma lepszych i gorszych, mogą być tacy, którzy chwilowo stali się słabsi, ale dzięki naszej pomocy, mogą wrócić silniejsi.

Pierwsze spotkanie z Autorem uważam za bardzo udane. Wędrowałam razem z nim po uliczkach Sztokholmu i odkrywałam sekrety, o których wcześniej mi się nie śniło.
To zdecydowanie debiut, który warto poznać!
Znajdujemy się w 1793 roku, kiedy to z jeziora zostają wyłowione zwłoki. Okaleczone, pozbawione kończyn, języka, oczu i zębów. Czy to jakiś znak dla ludzi?
Wydarzenie to splata ze sobą losy kilku osób. Poznajemy Cecila Winge, który przy śledztwie będzie działał pod przykrywką. Cierpiący na suchoty mężczyzna nie zrobi tego zbyt chętnie, ale to właśnie dzięki niemy poznamy wiele sekretów. Pokaże nam mroczne zakamarki miasta i da możliwość zatopienia w morzu domysłów.
Ciekawą postacią jest również Cardell. Razem z tym pierwszym stworzą ciekawy duet. Ale uda im się odpowiedzieć na najważniejsze pytania? Kim jest ofiara? I dlaczego zasłużyła na taki los?
Nie wszystko przewidziałam, ale dzięki temu wiem, że chętnie sięgnę po inne książki Autora. A jeśli jeszcze nie czytaliście, to polecam!

#czytam_se

"Niewolnik nie jest lepszy od swojego pana. On jest od niego jedynie słabszy."

Wśród wszystkich cytatów, który wyłapałam w książce, ten zapadł mi w pamięć najbardziej. Tak bardzo tyczy się dzisiejszych czasów. Nie ma lepszych i gorszych, mogą być tacy, którzy chwilowo stali się słabsi, ale dzięki naszej pomocy, mogą wrócić silniejsi.

Pierwsze spotkanie z...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
196
196

Na półkach: ,

Sztokholm w tytułowym, 1793 roku. Z wody zostają wyłowione makabrycznie okaleczone, pozbawione kończyn, języka, oczu i zębów zwłoki mężczyzny. Zdarzenie to splata ze sobą losy pięciu osób. Dwie z nich, jako dość nietypowy duet (choć z drugiej strony przez to również dość typowy dla duetów w kryminałach), prowadzą nieformalne śledztwo w sprawie morderstwa, i to właśnie im poświęcona jest największa uwaga autora. Co do pozostałych osób, z uwagi na chęć uniknięcia spoilerów, nie będę się wypowiadał. Na pewno dużym plusem książki jest jej klimat, Szwecja u schyłku XVIII wieku robi wrażenie i wciąga, a autor stara się również oddać nastroje panujące w społeczeństwie, wywołane m.in. rewolucją francuską. W tym kontekście interesująca jest też kreacja postaci, które wydają się dość naturalne, chociaż w przypadku jednego z bohaterów zdaje mi się, że autora trochę poniosło. Sama fabuła jest ciekawa, chociaż po bardzo dobrym początku, z biegiem czasu czegoś mi w niej brakowało, a wrażenie to towarzyszyło mi do końca lektury. Nie zmienia to jednak faktu, że "1793" jest dobrym, dość wciągającym kryminałem, któremu warto poświęcić uwagę.

Sztokholm w tytułowym, 1793 roku. Z wody zostają wyłowione makabrycznie okaleczone, pozbawione kończyn, języka, oczu i zębów zwłoki mężczyzny. Zdarzenie to splata ze sobą losy pięciu osób. Dwie z nich, jako dość nietypowy duet (choć z drugiej strony przez to również dość typowy dla duetów w kryminałach), prowadzą nieformalne śledztwo w sprawie morderstwa, i to właśnie im...

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
412
183

Na półkach:

Ależ to się dobrze czyta! Doskonała mieszanka kryminału, historii, intryg, zaskakujących zwrotów akcji, a nawet opisów wzbudzających odrazę. Momentami trąciło mi to też Hrabią Monte Christo i Nędznikami. Książka z cennej kategorii "chcesz skończyć czytać i nie chcesz skończyć czytać" ;D

Ależ to się dobrze czyta! Doskonała mieszanka kryminału, historii, intryg, zaskakujących zwrotów akcji, a nawet opisów wzbudzających odrazę. Momentami trąciło mi to też Hrabią Monte Christo i Nędznikami. Książka z cennej kategorii "chcesz skończyć czytać i nie chcesz skończyć czytać" ;D

Pokaż mimo to

8
avatar
580
322

Na półkach: ,

84/2021 (audiobook 36/2021)
Krwawa zbrodnia, XVIII wiek, Szwecja...
Nie trzeba było więcej, abym poczuł krew, podjął trop i rzucił się na tę książkę z furią psa Baskerville`ów.

I jak to czasem bywa w sytuacji, kiedy wiążemy z kimś/czymś duże oczekiwania... nie zawiodłem się ;)

"1793" to krwawa, makabryczna wręcz, historia o zbrodni, okolicznościach ją poprzedzających oraz osobliwym śledztwie prowadzonym przez dwóch niebanalnych bohaterów.
Podkreślić muszę ową krwistość tej opowieści - książka jest brutalnie naturalistyczna. Uprzedzam wszystkich wegetarian, iż Autor się nie certoli i poddaje opisywaną ofiarę okrutnym cierpieniom.
Świat przedstawiony ukazany jest także realistycznie, z adekwatnym do epoki stanem zdrowia, higieny i obrazem życia codziennego bohaterów. Wszystko tu cuchnie, jest brudne, niedomyte. Miejsca akcji to obskurne zamtuzy, zaplute karczmy, zarzygane zaułki, cuchnące portowe zakamarki.
Cała opowieść, choć fikcyjna, mocno osadzona jest w historycznych realiach Szwecji z końca XVIII wieku, dzięki czemu nabiera wiarygodności i przekonująco wprowadza czytelnika w ówczesny świat.

Dodatkowym walorem są ciekawe zabiegi narracyjne, choć przyznać muszę, iż nie byłem, nie jestem i nie będę zwolennikiem narracji prowadzonej w czasie teraźniejszym. Zawsze wydawała mi się ona sztuczna, nienaturalna, aliteracka wręcz.
Ale to chyba jedyna rzecz, która mi "przeszkadzała" podczas lektury.

Książki wysłuchałem w interpretacji Adama Baumana - kawał solidnej roboty.

84/2021 (audiobook 36/2021)
Krwawa zbrodnia, XVIII wiek, Szwecja...
Nie trzeba było więcej, abym poczuł krew, podjął trop i rzucił się na tę książkę z furią psa Baskerville`ów.

I jak to czasem bywa w sytuacji, kiedy wiążemy z kimś/czymś duże oczekiwania... nie zawiodłem się ;)

"1793" to krwawa, makabryczna wręcz, historia o zbrodni, okolicznościach ją poprzedzających oraz...

więcej Pokaż mimo to

25
avatar
1112
169

Na półkach: , , , ,

Sztokholm 1793.
Zanim nastaje świt grupa dzieci odnajduje strażnika miejskiego, Mickela Cardela. Przerażone twierdzą, że znalazły ciało. Początkowo strażnik nie chce im uwierzyć, w jeziorze przecież pływa cała masa śmieci. Jednak gdy widzi przerażenie dzieci w końcu zgadza się z nimi iść. Tam faktycznie widzi, że coś dziwnego pływa między różnymi śmieciami. Aby przekonać je, że to nic takiego wyciąga to z wody. Jednak to coś okazuje się faktycznie ciałem. Szybko więc zawiadamiają policję.
Tam sprawa trafia do Cecila Winge, znany jest on ze swoich niezłomnych przekonań. Winge podejmuje się tego zadania tylko dlatego, że jest intrygujące oraz ciężkie do rozgryzienia. Znalezione ciało bowiem nie posiada żadnej kończyny, brakuje mu też języka oraz oczu. Rozwiązanie tej zagadki wydaje się być nie możliwe. Kim jest młodzieniec? A kim zabójca? Jak odnaleźć jakikolwiek ślad? Prawnik szybko ocenia, że potrzebuje kogoś do pomocy w tej sprawie. Tym bardziej, że goni ich czas. Jak to się wszystko potoczy? Czy śledztwo utknie w martwym punkcie czy może jednak znajdzie się rozwiązanie?

Bardzo ciężko było mi uwierzyć, że jest to debiut. Autor bardzo sprawnie operuje piórem, jak doświadczony pisarz. Doskonale udało mu się oddać czar epoki oraz atmosferę osiemnastowiecznego Sztokholmu. Jest on mroczny, złowieszczy, pełen brudu i niegodziwości. Liczą się tylko ci co mają status oraz pieniądze.
Bardzo spodobał mi się zabieg zastosowany przez autora. Książka jest podzielona na części, a w każdej z nich jest przedstawiony inny bohater. Każdy z nich jest ciekawą i barwną postacią, taką z krwi i kości. Mają swoje wady i zalety, jedni bardziej dają się lubić, innych jest nam szkoda. Lecz do każdego jesteśmy w stanie żywić jakieś uczucia, nie są nam oni obojętni. Miejscami musiałam wręcz przerywać czytanie by przemyśleć parę rzeczy.
Wydaje się, że wprowadzenie tylu bohaterów, z pozoru nie mających nic wspólnego ze sobą może dziwić i gubić. Nic bardziej mylnego. Wszystko jest misternie przemyślane a na końcu dowiadujemy się wszystkiego. Mamy wszystkie nici, które tworzą nam piękny obraz.
Dla mnie jest to świetnie napisany kryminał w historią w tle. Niektóre elementy, czy postacie są prawdziwe. Bardzo lubię tego typu powieści.
W tej książce odnalazłam mrok, brutalność, ciekawe postacie oraz dobrą zagadkę kryminalną z oryginalnym zakończeniem. Jestem bardzo pozytywnie zakończona, że to aż tak dobra książka. Nie mogę się doczekać aż przeczytam kolejny tom.
Serdecznie polecam osobom szukających trochę innych, mroczniejszych kryminałów z historią w tle.

Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej

Sztokholm 1793.
Zanim nastaje świt grupa dzieci odnajduje strażnika miejskiego, Mickela Cardela. Przerażone twierdzą, że znalazły ciało. Początkowo strażnik nie chce im uwierzyć, w jeziorze przecież pływa cała masa śmieci. Jednak gdy widzi przerażenie dzieci w końcu zgadza się z nimi iść. Tam faktycznie widzi, że coś dziwnego pływa między różnymi śmieciami. Aby przekonać...

więcej Pokaż mimo to

37
avatar
60
22

Na półkach:

Książkę dobrze się czyta. Pewnie dla kogoś kto zna Sztokholm to jeszcze lepsza książka. Dobrze pasujący to klimaty końca XVIII wieku bohaterowie. Dobrze prowadzona opowieści. Chwilami ciężko się oderwać.

Książkę dobrze się czyta. Pewnie dla kogoś kto zna Sztokholm to jeszcze lepsza książka. Dobrze pasujący to klimaty końca XVIII wieku bohaterowie. Dobrze prowadzona opowieści. Chwilami ciężko się oderwać.

Pokaż mimo to

6
avatar
289
2

Na półkach: ,

avatar
50
28

Na półkach:

Bardzo wnikliwe spojrzenie na Sztokholm, a może generalnie na duże nowożytne miasto. Bez przykras. Fabuła ciekawa, również že względu na nietuzinkowe charaktery bohaterów. Aż chce się czytać więcej.

Bardzo wnikliwe spojrzenie na Sztokholm, a może generalnie na duże nowożytne miasto. Bez przykras. Fabuła ciekawa, również že względu na nietuzinkowe charaktery bohaterów. Aż chce się czytać więcej.

Pokaż mimo to

1
avatar
209
175

Na półkach:

Nic oryginalnego. Nawet się pisać nie chce.

Nic oryginalnego. Nawet się pisać nie chce.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Niklas Natt och Dag 1793 Zobacz więcej
Niklas Natt och Dag 1793 Zobacz więcej
Niklas Natt och Dag 1793 Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd