-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Biblioteczka
2026-03-26
2026-03-08
2026-03-06
Autor przemieszcza się chronologicznie od lat dwudziestych śledząc losy kilku kobiet i ich partnerów, pierwszych nazwisk III Rzeszy: Ilse Hess, z domu Pröhl, Carin Göring (Fock) & Emmy Göring (Sonnemann), Margarety Himmler (Boden), Magdy Goebbels (Ritschel), Liny Heydrich (von Osten) i Gerdy Bormann (Buch). Pojawiały się też na chwilę inne robiące zamieszanie, jak Geli Raubal, Eva Braun, Lída Baarová, Unity Mitford, Hedwig Potthast, każda cwaniara warta osobnej biografii.
Intrygujące jest przeplatanie się sadyzmu panów z ich dziwacznością, nerwicą, skłonnością do nałogów i rozwolnienia. Np. Hess nigdy mnie nie interesował, nie wiedziałam więc wcześniej, że był jeszcze większym hipochondrykiem niż Hitler. Kolejna myśl to niebezpieczeństwo na jakie społeczeństwo jest narażone z powodu niespełnionych ambicji artystycznych przeciętniaków (Hitler, Goebbels, Heydrich; aktualne źródło takiego zagrożenia w Polsce też rośnie w siłę, jego nazwisko przez przypadek ukazało się w poprzednim paragrafie). Patrząc na panie, powtórzę truizm o banalności, powszechności zła: akuratne córki, ofiary przemocy domowej, zdradzane i zdradzające, wieloródki heroiczne; wojna i rzeź mijały je najpierw obok, co długo umożliwiało im korzystanie z wygód dostępnych “prawdziwym” “Aryjczykom” (nie wiadomo, co bardziej jest w cudzysłowie). I tak sobie kobitki dłubały codzienność, a to latając po sklepach modowych w podbitych przez Niemców stolicach, a to chlipiąc do poduszki, a to podgryzając aorty koleżanek-nazistek, zamykając przy tym oczy na rzeczywistość poza własną bańką; bywały zajadłymi antysemitkami, bo mogły, bo taki był klimat, wychowały swoje wrażliwe dzieci na antysemitów, obrońców pamięci i dorobku ojców, a potem jako przyjemne babuleńki, dziergające i pielące ogródki, które doprawdy niczego złego nie pamiętają, dożywały sędziwego wieku. Tfu.
Autor przemieszcza się chronologicznie od lat dwudziestych śledząc losy kilku kobiet i ich partnerów, pierwszych nazwisk III Rzeszy: Ilse Hess, z domu Pröhl, Carin Göring (Fock) & Emmy Göring (Sonnemann), Margarety Himmler (Boden), Magdy Goebbels (Ritschel), Liny Heydrich (von Osten) i Gerdy Bormann (Buch). Pojawiały się też na chwilę inne robiące zamieszanie, jak Geli...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-22
Powieść historyczna + kryminał + science fiction? Chyba przyzwyczaiłam się do słabego lektorowania, ale i tak miałam problem - książka oparta została na średnim pomyśle: proroctwo Arby jest po prostu nielogiczne. Przy okazji lektury mogłam odświeżyć sobie pewne wątki historyczne, jest ich naprawdę dużo i widać, że autor jest pasjonatem, co doceniam. Niestety, moja ogólna percepcja długiej i przeskakującej przez epoki opowieści była słaba, w drugiej części zdawszy sobie sprawę, że idziemy na manowce, z trudem utrzymywałam uwagę. Epilog potwierdził moje przeczucia.
Plusy przede wszystkim za warstwę historyczną.
Powieść historyczna + kryminał + science fiction? Chyba przyzwyczaiłam się do słabego lektorowania, ale i tak miałam problem - książka oparta została na średnim pomyśle: proroctwo Arby jest po prostu nielogiczne. Przy okazji lektury mogłam odświeżyć sobie pewne wątki historyczne, jest ich naprawdę dużo i widać, że autor jest pasjonatem, co doceniam. Niestety, moja ogólna...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-15
Sama fabuła kryminalna całkiem ciekawa, podobał mi się realistyczny wątek Soboniów Zaradnych, gatunku dość powszechnie występującego. Moja pierwsza książka autorstwa Siembiedy zachęciła mnie do zapoznania się z cyklem.
Abstrahując od treści, na minus zaskoczył mnie audiobook: manieryczna kadencja i płaska interpretacja lektora nie tylko nie dodawały opowieści wiarygodności, ale wręcz ją podważały.
Sama fabuła kryminalna całkiem ciekawa, podobał mi się realistyczny wątek Soboniów Zaradnych, gatunku dość powszechnie występującego. Moja pierwsza książka autorstwa Siembiedy zachęciła mnie do zapoznania się z cyklem.
Abstrahując od treści, na minus zaskoczył mnie audiobook: manieryczna kadencja i płaska interpretacja lektora nie tylko nie dodawały opowieści...
2026-02-12
Solidna pozycja, pół na pół kryminał z obyczajem i sporą dawką fokusu okołopenisowego. Podobał mi się sposób przedstawienia ludzi w miasteczku, ich dialogi brzmiące jak podsłuchane. W sumie jest to opowieść o wańce-wstańce przemocy oraz o złudzeniu kontroli. Tak więc warto, choć ... miałam na liście inną powieść Żulczyka i właśnie ją wykreśliłam. Jakbym na tę chwilę dowiedziała się już wszystkiego, co jest mi potrzebne.
Solidna pozycja, pół na pół kryminał z obyczajem i sporą dawką fokusu okołopenisowego. Podobał mi się sposób przedstawienia ludzi w miasteczku, ich dialogi brzmiące jak podsłuchane. W sumie jest to opowieść o wańce-wstańce przemocy oraz o złudzeniu kontroli. Tak więc warto, choć ... miałam na liście inną powieść Żulczyka i właśnie ją wykreśliłam. Jakbym na tę chwilę...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-03
Podeszłam do tej niecodziennej lektury (czytam Terlikowskiego!) z zaciekawieniem. Autor patrzy na Historię Kościoła w Polsce z punktu widzenia katolika, co mnie nieco krzywi, ale nie spodziewałam się rewolucji i nie zdziwiło mnie, że jej nie dostałam. Za to analiza obecnej sytuacji Kościoła, błędności jego założeń jest dość trafna (w przeciwieństwie do autora mogę powiedzieć to głośno: katecheza wylądowała w szkołach, bo spodziewano się, że przemoc rówieśnicza, typowe na tym etapie rozwoju porównywanie się młodzieży, zmusi niewierzących do ulegania większości, hierarchowie nie pomyśleli jednak, że po momencie statystycznego przełamania się, to wierzący będą wyśmiewani tak, jak wcześniej wyśmiewano niewierzących). Można, choć autor pozostaje akuratnisiem.
Podeszłam do tej niecodziennej lektury (czytam Terlikowskiego!) z zaciekawieniem. Autor patrzy na Historię Kościoła w Polsce z punktu widzenia katolika, co mnie nieco krzywi, ale nie spodziewałam się rewolucji i nie zdziwiło mnie, że jej nie dostałam. Za to analiza obecnej sytuacji Kościoła, błędności jego założeń jest dość trafna (w przeciwieństwie do autora mogę...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-14
Opowieść doskonała jako zbiór filozoficzno-psychologicznych przemyśleń o nieoczekiwanych przestrzeniach wolności, poza tym dobre źródło wiedzy dla czechofilów. Jako powieść, cóż, postacie są tutaj tylko pretekstem do rozważań - Tomasz, Teresa, Sabina są na różne sposoby produktami przemocy, nijacy poprzez swoją powszechność, niezdolni do bliskości i komunikacji.
Opowieść doskonała jako zbiór filozoficzno-psychologicznych przemyśleń o nieoczekiwanych przestrzeniach wolności, poza tym dobre źródło wiedzy dla czechofilów. Jako powieść, cóż, postacie są tutaj tylko pretekstem do rozważań - Tomasz, Teresa, Sabina są na różne sposoby produktami przemocy, nijacy poprzez swoją powszechność, niezdolni do bliskości i komunikacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-27
Pierwszy tom z serii "marplowej" był taki jak się spodziewałam. Styl autorki w tym czasie już się wyrobił, wyszlachetniał: nie tylko zagadki kryminalne są ciekawe, ale najzwyczajniej dobrze się to czyta.
Pierwszy tom z serii "marplowej" był taki jak się spodziewałam. Styl autorki w tym czasie już się wyrobił, wyszlachetniał: nie tylko zagadki kryminalne są ciekawe, ale najzwyczajniej dobrze się to czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-23
Akcja w Kornwalii, ktoś dybie na życie ładnej, nieco lekkomyślnej dziewczyny, która bardzo kocha swój stary dom. Kryminalna klasyka z roku 1932, miła odskocznia na dobrym poziomie; mały Belg oczywiście świetnie daje sobie radę wydłubując spośród wielu postaci zupełnie niespodziewanego złoczyńcę.
Akcja w Kornwalii, ktoś dybie na życie ładnej, nieco lekkomyślnej dziewczyny, która bardzo kocha swój stary dom. Kryminalna klasyka z roku 1932, miła odskocznia na dobrym poziomie; mały Belg oczywiście świetnie daje sobie radę wydłubując spośród wielu postaci zupełnie niespodziewanego złoczyńcę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-16
Znam dwa filmy zrobione w oparciu o książki Chmielewskiej, "Lekarstwo na miłość" oraz "Skradzioną kolekcję", ale to było moje pierwsze spotkanie z jej tekstem. I cóż, spodziewałam się tego, bo tak to jest z ersatzami - w kraju powszechnych ograniczeń wybitnym pisarzem kryminałów będzie ten, komu te kryminały po prostu wydają.
W fabule z roku 1972 jest rzeczywistość alternatywna dla PRL-u, przy czym, tak jak w wielu innych historiach z tego okresu, kobiety są idiotkami. Jednorazowo można.
Znam dwa filmy zrobione w oparciu o książki Chmielewskiej, "Lekarstwo na miłość" oraz "Skradzioną kolekcję", ale to było moje pierwsze spotkanie z jej tekstem. I cóż, spodziewałam się tego, bo tak to jest z ersatzami - w kraju powszechnych ograniczeń wybitnym pisarzem kryminałów będzie ten, komu te kryminały po prostu wydają.
W fabule z roku 1972 jest rzeczywistość...
Historia Ramseyów i ich ośmiorga dzieci, w tym 6-letniego beniaminka wychowywanego przez 50-letnią matkę na małego sobka, to w gruncie rzeczy psychologiczny portret rodziny Woolfów z czasów młodości pisarki, portret taki, jaki pisarka miała ochotę nam przedstawić. Modernistyczny eksperyment polegający na umieszczeniu historii w dwóch planach czasowych oddzielonych od siebie dekadą wojenną, oraz na niespiesznym strumieniu obserwacji poczynionych przez różne postacie, czyni tę opowieść jesienną w klimacie, niepokojącą, melancholijną. Opowieść o nieuchronności przemijania, niemożności porozumienia się. Nie jest to lektura na poprawienie nastroju, to z pewnością.
Historia Ramseyów i ich ośmiorga dzieci, w tym 6-letniego beniaminka wychowywanego przez 50-letnią matkę na małego sobka, to w gruncie rzeczy psychologiczny portret rodziny Woolfów z czasów młodości pisarki, portret taki, jaki pisarka miała ochotę nam przedstawić. Modernistyczny eksperyment polegający na umieszczeniu historii w dwóch planach czasowych oddzielonych od siebie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to