Wierzyliśmy jak nikt

Okładka książki Wierzyliśmy jak nikt Rebecca Makkai
Nominacja w plebiscycie 2020
Okładka książki Wierzyliśmy jak nikt
Rebecca Makkai Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie literatura piękna
624 str. 10 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Great Believers
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Poznańskie
Data wydania:
2020-04-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-04-15
Data 1. wydania:
2018-06-07
Liczba stron:
624
Czas czytania
10 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366517585
Tłumacz:
Sebastian Musielak
Tagi:
AIDS elita artystyczna epidemia literatura amerykańska powieść obyczajowa rozrachunek z przeszłością środowisko artystyczne walka z chorobą zaginięcie życie prywatne sztuka
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Wierzyliśmy jak nikt



przeczytanych książek 1446 napisanych opinii 675

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
1828 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1945
1216

Na półkach: , ,

Wciągająca i fascynująca powieść o życiu, miłości, ryzyku, strachu i obawach, której akcja rozgrywa się w gejowski środowisku Chicago w latach 80 i 90 ubiegłego wieku. To czas, kiedy wśród tej grupy młodych ludzi zaczyna pojawiać się tajemnicza choroba - AIDS, której nikt nie zna, nie wie jak leczyć, jak zapobiegać.

Głównymi bohaterami tej smutnej i przytłaczającej powieści jest Yale Tishman oraz Fiona Marcus, której brat jako pierwszy wśród jej grupy znajomych i przyjaciół, stał się w roku 1985 ofiarą tej nierozpoznanej i przerażającej choroby. Autorka w bardzo taktowny i pełen empatii sposób wprowadza czytelnika w środowisko homoseksualistów, w ich życie pełne swobody seksualnej, liczne imprezy z alkoholem i narkotykami, intymne związki, uczucia, zdrady, które w tamtych latach były w miarę akceptowane. Kiedy jednak wśród bliskich i przyjaciół pojawia się AIDS i pierwsze zgony, na młodych ludzi pada strach, choć nie wszyscy biorą sobie do serca pojawiające się zagrożenie. Nie ma jeszcze pełnych testów na obecność wirusa HIV, szpitale nie chcą przyjmować chorych, rząd - zamiast im pomagać, stara się ich izolować traktując, jak trędowatych. Środowiska gejowskie podejmują walkę o swoje prawa, o dostęp do leczenia, profilaktyki, a przede wszystkim o szacunek dla odmienności.
Książka nie jest pierwszą powieścią o tej tematyce, która wpadła w moje ręce, ale stała się bliska mojemu sercu. Pokazuje prawdziwe życie tej grupy społecznej, ich emocje, łączące ich relacje, wsparcie w trudnych chwilach choroby, brak obaw o zakażenie, pomoc niesioną w każdej chwili, współczucie, a przede wszystkim silną więź tego środowiska.

Oni wciąż i zawsze wierzyli, że się nie zarażą, że wykonany test nie będzie pozytywny, że otrzymają odpowiednią opiekę medyczną, że wreszcie ktoś wynajdzie lek, który ograniczy skutki choroby, a może nawet pozwoli im nadal żyć. Wierzyli w siebie, w swoją siłę, uczucia i przyjaźń. To bardzo dobra powieść, którą polecam wszystkim niezależnie od przekonań i poglądów, nawet tym mało tolerancyjnych.

Wciągająca i fascynująca powieść o życiu, miłości, ryzyku, strachu i obawach, której akcja rozgrywa się w gejowski środowisku Chicago w latach 80 i 90 ubiegłego wieku. To czas, kiedy wśród tej grupy młodych ludzi zaczyna pojawiać się tajemnicza choroba - AIDS, której nikt nie zna, nie wie jak leczyć, jak zapobiegać.

Głównymi bohaterami tej smutnej i przytłaczającej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
25
25

Na półkach:

Yale - finansista uwielbiający sztukę - prowadzi niemal szczęśliwe życie. On i jego partner są zdrowi, kariera mężczyzny ma szansę rozkwitnąć dzięki doskonałemu odkryciu cennych obrazów z lat 20. i coraz intensywniej myśli on nad kupnem nowego domu, będącego symbolem stabilizacji i osiągniętych marzeń. Jednocześnie Yale znajduje się w samym centrum epidemii AIDS w Chicago. Jego przyjaciele jeden po drugim chorują i umierają, a on, chociaż z początku był pewien, że zostanie mu to oszczędzone, traci tę pewność, kiedy krąg śmierci wokół niego zaczyna się coraz bardziej zacieśniać.

Fiona - przyjaciółka Yale'a - trzydzieści lat po tamtych strasznych wydarzeniach wyrusza do Francji, żeby odnaleźć córkę, która należała do sekty i ślad po niej zaginął. Wierzy, że zdoła ją odnaleźć i naprawić dotychczasowe błędy. Zatrzymuje się u Richarda, jednego z oszczędzonych przez chorobę starych przyjaciół, fotografa, który w swoich pracach często poruszał tematykę przeszłości i chicagowskiej epidemii. Dla Fiony mieszkanie u niego jest dodatkowym pretekstem do powrotów do przeszłości.

Losy Yale'a i Fiony przeplatają się na przestrzeni lat. "Wierzyliśmy jak nikt" to opowieść o ciągłości przeszłości i teraźniejszości, ciosach od losu, uczuciach w obliczu choroby i śmierci oraz nieuchronności pewnych zdarzeń. Powieść głęboko egzystencjalna, momentami boleśnie gorzka, ale też wzruszająca i ważna, bo poruszająca problemy społeczności LGBT+, o których dzisiaj nadal warto pamiętać.

Yale - finansista uwielbiający sztukę - prowadzi niemal szczęśliwe życie. On i jego partner są zdrowi, kariera mężczyzny ma szansę rozkwitnąć dzięki doskonałemu odkryciu cennych obrazów z lat 20. i coraz intensywniej myśli on nad kupnem nowego domu, będącego symbolem stabilizacji i osiągniętych marzeń. Jednocześnie Yale znajduje się w samym centrum epidemii AIDS w Chicago....

więcej Pokaż mimo to

avatar
106
106

Na półkach:

Z jednej strony mamy opis miłosnych i przyjacielskich relacji z lat siedemdziesiątych i epidemii AIDS, która te relacje stopniowo zniszczyła. Z drugiej, mamy współczesną historię Fiony poszukującej swojej córki. Z trzeciej mamy romantyczną historię ze sztuką w tle.

Myślę, że w książce można znaleźć bardzo dobre fragmenty, aczkolwiek jako całość oczekiwałem jednak czegoś lepszego. Podobnie jak w "Małym Życiu" (do którego można dostrzec sporo podobieństw) mamy pierwszoplanowego tragicznego bohatera. Tutaj wzbudza on sporo mniejszą sympatię, chociaż w niektórych sytuacjach, podobnie jak Jude z MŻ kieruje się dużymi pokładami empatii. Pozostali bohaterowie wydają mi się mało wyraziści, a może wręcz zbędni.

Zabierałem się za tę książkę trzy razy. Pierwsze dwa skończyły się na tym, że przerwałem po kilkudziesięciu stronach. Tym razem doczytałem do końca. Ze względu na poruszane tematy wydaje mi się, że warto było chwilę poczekać - może gdybym przeczytał rok temu książka trafiłoby do mnie w jeszcze mniejszym stopniu. Podsumowując, jeśli ktoś już ma tę książkę, to pewnie warto przeczytać i samemu wyrobić sobie opinię. Jeśli nie, to chyba jakoś szczególnie nie namawiam - na pewne nie jest to książka dla każdego, z pewnością trzeba też do niej dojrzeć.

Z jednej strony mamy opis miłosnych i przyjacielskich relacji z lat siedemdziesiątych i epidemii AIDS, która te relacje stopniowo zniszczyła. Z drugiej, mamy współczesną historię Fiony poszukującej swojej córki. Z trzeciej mamy romantyczną historię ze sztuką w tle.

Myślę, że w książce można znaleźć bardzo dobre fragmenty, aczkolwiek jako całość oczekiwałem jednak czegoś...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
510
109

Na półkach: ,

Wierzyliśmy jak nikt, to książka z pięknym tytułem i ciężkim tematem. Epidemia AIDS w USA w latach 80tych opowiedziana z perspektywy jednostkowej, skupiająca się wokół grupy przyjaciół wśród których choroba zbiera okrutne żniwo.

Powieść intymna, szczera, okrutna. Wzruszająca, skłaniająca do myślenia. Momentami prosząca się o rzucenie ją o ścianę, kiedy odchodzą kolejni bohaterowie. Powieść o bólu i nadziei o walce o lepsze życie.

Książka, która zostaje w głowie na długo po jej przeczytaniu. Znajdziemy w niej ogrom cierpienia i bólu, ale także wywoła w nas uśmiech niejeden raz.

Wierzyliśmy jak nikt, to książka z pięknym tytułem i ciężkim tematem. Epidemia AIDS w USA w latach 80tych opowiedziana z perspektywy jednostkowej, skupiająca się wokół grupy przyjaciół wśród których choroba zbiera okrutne żniwo.

Powieść intymna, szczera, okrutna. Wzruszająca, skłaniająca do myślenia. Momentami prosząca się o rzucenie ją o ścianę, kiedy odchodzą kolejni...

więcej Pokaż mimo to

avatar
200
198

Na półkach:

Ciężko mi ocenić książkę "Wierzyliśmy jak nikt:. Momentami faktycznie chwyta za serce, a niekiedy zwyczajnie męczy. Wątek Fiony w 2015 roku był mi faktycznie obojętny i z tego co czytałam w innych recenzjach nie jestem odosobniona w odczuciu w tym względzie. Lata 80 i 90 bardzo fajnie ukazane. Czasem miałam ochotę potrząsnąć głównymi bohaterami bo ich decyzje były dla mnie infantylne i zbyt ryzykowne. Z drugiej strony kto powiedział, że bohaterowie książek mają być wzorcowi i szlachetni. Czasy się niesamowicie zmieniły i czasem mam wrażenie, że wpadliśmy w drugie ekstremum w sprawie mniejszości a poprawność polityczna jest aż irytująca. To też niewątpliwie plus autorki jak ciekawie pokazała przemianę społeczną.

Ciężko mi ocenić książkę "Wierzyliśmy jak nikt:. Momentami faktycznie chwyta za serce, a niekiedy zwyczajnie męczy. Wątek Fiony w 2015 roku był mi faktycznie obojętny i z tego co czytałam w innych recenzjach nie jestem odosobniona w odczuciu w tym względzie. Lata 80 i 90 bardzo fajnie ukazane. Czasem miałam ochotę potrząsnąć głównymi bohaterami bo ich decyzje były dla mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
92
91

Na półkach:

Bywały w tej książce momenty totalnie przydługie, ale i bywało że wciągała mnie na dłuższe fragmenty. Nierówna, początek i koniec niższych lotów.
Sam pomysł na opisanie epidemii AIDS bardzo trafiony i uznałabym tę książkę za genialną, gdyby nie wykonanie. Nie wiem, czy to -kwestia oryginału, czy tłumaczenia.
Historia z lat 85-92 zdecydowanie bije na głowę tę z 2015 roku.
Rozwleczony początek ciągnął się w nieskończoność, masa detali, bohaterów bez związku z dalszą akcją, to wszystko mnie zmęczyło. A jak wreszcie zżyłam się z Yale'm i byłam ciekawa jak potoczy się jego historia po demonstracji, to akurat tu autorka pogalopowała i zamiast całości dostałam sam finał.
Moglo być genialnie, a wyszło topornie. Mimo tragicznych wydażeń nie przeżyłam żadnych wzruszeń. Emocjonalnie mogłabym to przyrównać do oglądania prognozy pogody, jak nie reklam... Szkoda.

Bywały w tej książce momenty totalnie przydługie, ale i bywało że wciągała mnie na dłuższe fragmenty. Nierówna, początek i koniec niższych lotów.
Sam pomysł na opisanie epidemii AIDS bardzo trafiony i uznałabym tę książkę za genialną, gdyby nie wykonanie. Nie wiem, czy to -kwestia oryginału, czy tłumaczenia.
Historia z lat 85-92 zdecydowanie bije na głowę tę z 2015 roku....

więcej Pokaż mimo to

avatar
433
190

Na półkach: ,

siążki które na początku was zachwyciły, a finalnie czuliście się trochę rozczarowani?

Jeśli na bieżąco oglądacie moje stories, to wiecie, że w zeszłym tygodniu udało mi się przeczytać “Wierzyliśmy jak nikt” Rebecci Makkai. Na początku książka ta naprawdę mnie zaintrygowała, ponieważ pomimo braku fabuły pełnej akcji, wciągnęła mnie i cały czas chciałam poznawać dalsze losy bohaterów. Sama nie wiem, co wywołało we mnie takie uczucia. Może był to styl pisania autorki, a może podobieństwo do “Małego Życia”, które bardzo mi się podobało? W każdym razie czułam się kupiona i z chęcią w wolnym czasie wracałam do tej historii. Niestety po około 400 stronach coś zaczęło się psuć ☹️Powoli miałam co raz mniejszą ochotę na czytanie tej książki, a w którymś momencie przyłapałam się na tym, że jestem po prostu znudzona… Myślałam, że z czasem mi przejdzie, ale niestety znużenie towarzyszyło mi już do końca lektury. Po zastanowieniu stwierdziłam, że powodem tego było po prostu przejedzenie się tym tematem. Miałam wrażenie, że autorka już nie wprowadzała nowych, ciekawych wątków do fabuły, a jedynie rozwlekała to, o czym pisała wcześniej. Również w jednej z linii czasowych pojawił się spojler do wydarzeń z przeszłości, który zabił we mnie nadzieję i chęć na dalsze czytanie. Niestety ja się trochę rozczarowałam 😞Na szczęście większość “Wierzyliśmy jak nikt” była całkiem ok.

https://www.instagram.com/livquebooks/

siążki które na początku was zachwyciły, a finalnie czuliście się trochę rozczarowani?

Jeśli na bieżąco oglądacie moje stories, to wiecie, że w zeszłym tygodniu udało mi się przeczytać “Wierzyliśmy jak nikt” Rebecci Makkai. Na początku książka ta naprawdę mnie zaintrygowała, ponieważ pomimo braku fabuły pełnej akcji, wciągnęła mnie i cały czas chciałam poznawać dalsze losy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
56
9

Na półkach:

To wybitna powieść! Która z łatwością przenosi nas w świat bohaterów, których z całych sił pragniemy poznać i w nierealny sposób sprawić aby zostali z nami jak najdłużej. W dobitny wręcz sposób pokazuje, jak noszona w nas trauma potrafi wpłynąć na nasze życie.

To wybitna powieść! Która z łatwością przenosi nas w świat bohaterów, których z całych sił pragniemy poznać i w nierealny sposób sprawić aby zostali z nami jak najdłużej. W dobitny wręcz sposób pokazuje, jak noszona w nas trauma potrafi wpłynąć na nasze życie.

Pokaż mimo to

avatar
201
24

Na półkach:

Życie to w sumie tylko bardzo krucha, ulotna chwila. Zdecydowanie za krótka, biorąc pod uwagę wszystko co może nam zaproponować. Jest to jeszcze bardziej przygnębiające, kiedy kończy się w młodym wieku, kiedy mamy nadzieję, że cały świat stoi przed nami otworem, a nasi bliscy odchodzą jeden po drugim.
„Wierzyliśmy jak nikt” to bardzo poruszająca historia, która odziera z naiwności.

Życie to w sumie tylko bardzo krucha, ulotna chwila. Zdecydowanie za krótka, biorąc pod uwagę wszystko co może nam zaproponować. Jest to jeszcze bardziej przygnębiające, kiedy kończy się w młodym wieku, kiedy mamy nadzieję, że cały świat stoi przed nami otworem, a nasi bliscy odchodzą jeden po drugim.
„Wierzyliśmy jak nikt” to bardzo poruszająca historia, która odziera z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
970
429

Na półkach: , , ,

Co napisać o książce, która dotknęła Cię w najczulsze miejsce Twojego serca? O czym wspomnieć mówiąc o lekturze, która sprawiła, że czułeś się ciasno, niekomfortowo w swojej skórze? Jak zawrzeć w kilku zdaniach emocje, które Ci towarzyszyły w trakcie czytania, kiedy to Twoje serce pękało, rozsypywało się w drobny mak i w momencie, kiedy powoli zaczynało się sklejać - trzaskało w nim coś ponownie potężną falą… To wszystko i jeszcze więcej zrobiła ze mną Rebecca Makkai i jej “Wierzyliśmy jak nikt”.

Chicago lat 80. było szalonym miejscem. Otwartym na głodnych życia młodych ludzi, którzy chcieli przeżywaj swoje najlepsze lata. imprezy i używki nie przesłaniały im jednak pola widzenia, w którym znajdowała się walka o dostęp do bezpłatnej opieki zdrowotnej w przypadku zachorowania na AIDS poprzez rozwinięcie się infekcji HIV. Wśród młodych, homoseksualnych mężczyzn wirus zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. Z większością z nich spotykamy się po raz pierwszy krótko po śmierci Nica, jednego z chłopców z tego grona. I tak zaczyna się ta historia, która swój finał będzie mieć wiele lat później na pewniej wystawie fotografii w paryskiej galerii sztuki…

O kim jest ta książka? W zasadzie, gdybyśmy chcieli podać dwojga głównych bohaterów zapewne wskazalibyśmy na Yale’a, który z perspektywy końca lat 80. i początku 90. opowiada nam historię swojego życia oraz jego perypetii z oddaniem do użytku galerii prac mniej i bardziej znanych malarzy tworzących paryską bohemę kilka dekad temu; oraz Fionę, która w 2015 roku przybywa do Paryża, by odnaleźć córkę, z którą kontakt straciła lata temu.

Tak, to nasi bohaterowie. Ale to nie jest książka o nich.

“Wierzyliśmy jak nikt” to powieść o miłości i nienawiści. Strachu i odwadze. Chorobie i umieraniu, ale przede wszystkim - o życiu.

Ja wiem. Nie opowiedziałam Wam za wiele o fabule tej książki. Ale wierzcie mnie, im mniej wiecej - tym lepiej. Dajcie się zaskoczyć. Dajcie sobie połamać serce nie raz, nie dwa. Mnie emocjonalnie przeorała. I jestem jej za to wdzięczna.

Co napisać o książce, która dotknęła Cię w najczulsze miejsce Twojego serca? O czym wspomnieć mówiąc o lekturze, która sprawiła, że czułeś się ciasno, niekomfortowo w swojej skórze? Jak zawrzeć w kilku zdaniach emocje, które Ci towarzyszyły w trakcie czytania, kiedy to Twoje serce pękało, rozsypywało się w drobny mak i w momencie, kiedy powoli zaczynało się sklejać -...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Rebecca Makkai Wierzyliśmy jak nikt Zobacz więcej
Rebecca Makkai Wierzyliśmy jak nikt Zobacz więcej
Rebecca Makkai Wierzyliśmy jak nikt Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd