

Jednoroczna wdowa

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- A Widow for One Year
- Data wydania:
- 2016-10-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 1998-01-01
- Liczba stron:
- 720
- Czas czytania
- 12 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380694781
- Tłumacz:
- Maciej Świerkocki
Powieść Irvinga to przede wszystkim pełna śmiałej erotyki i brawurowego komizmu historia miłosna, po raz pierwszy u tego pisarza opowiedziana głównie z perspektywy kobiety. To również wzruszająca, tchnąca ciepłem opowieść o przezwyciężaniu bólu i o afirmacji życia.
Kup Jednoroczna wdowa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Jednoroczna wdowa
Irving po raz kolejny mnie zaczarował, mimo tego, że jego utwór jest przesycony erotyką. Dobry autor wie, gdzie leżą granice smaku. Irving do nich należy. Początkowa scena nakrycia matki z kochankiem przez kilkuletnią dziewczynkę jest odzwierciedleniem odwagi pisarza. "Jednoroczna wdowa" to utwór opowiadający życie wziętej pisarki Ruth Cole. Ruth odnosi wielkie sukcesy w życiu zawodowym, ale to nie przekłada się w żadnej mierze na jej życie prywatne. Jej uczucia są dalekie od tych, opisywanych w swoich powieściach. Historia o rozpadzie rodziny i konsekwencjach tego rozpadu w dorosłym życiu kobiety. "Jednoroczna wdowa" to słodko - gorzka prawda o ludziach zamkniętych w swoich domkach składających się z murów samotności. Z jednej strony łakną bliskości, jednak strach przed odrzuceniem powoduje u nich odruchy blokady. Irving po raz kolejny pokazuje klasę w swojej opowieści, zmierzając się z tematem niezwykle trudnym i złożonym. Czyni to w sposób subtelny, a momentami okraszony humorem. Doskonały rys każdej postaci, piękne kreski podkreślające indywidualności i różnice występujących tutaj ludzi, uwikłanych w sieci własnych ograniczeń. Twórczości Irvinga chyba nie można porównywać z innymi, żyjącymi pisarzami. Poszedł własną ścieżką, co jest zdecydowanie właściwym posunięciem. Mnie zachwyca każda powieścią. Niezwykły talent, a przy tym skromny człowiek, zachowujący kontakt z rzeczywistością, ale w utworach bywa z tym różnie. Autor dużej wyobraźni. Mój ulubiony. Serdecznie polecam.
Oceny książki Jednoroczna wdowa
Poznaj innych czytelników
2839 użytkowników ma tytuł Jednoroczna wdowa na półkach głównych- Przeczytane 1 964
- Chcę przeczytać 837
- Teraz czytam 38
- Posiadam 440
- Ulubione 79
- Literatura amerykańska 13
- John Irving 11
- Chcę w prezencie 9
- 2012 6
- 2013 6
Tagi i tematy do książki Jednoroczna wdowa
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Jednoroczna wdowa

Cytaty z książki Jednoroczna wdowa
To przede wszystkim serce, które kalkuluje, a uczucie wykalkulowane nigdy nie jest godne zaufania.
To przede wszystkim serce, które kalkuluje, a uczucie wykalkulowane nigdy nie jest godne zaufania.
...jak nierówno rozkłada się powodzenie i niepowodzenie, jeśli nie od razu, przy ludzkich narodzinach, to później, wskutek okoliczności pozostających poza naszą kontrolą, w pozornie bezpłatnym biegu kolidujących że sobą zdarzeń - jesteśmy zależni od ludzi, których spotykamy, od tego kiedy ich spotykamy, i od tego, czy i kiedy Ci ważni dla nas ludzie napotykają innych na swej drodze.
...jak nierówno rozkłada się powodzenie i niepowodzenie, jeśli nie od razu, przy ludzkich narodzinach, to później, wskutek okoliczności po...
Rozwiń ZwińOkaleczona angielszczyzna stanie się językiem nowego świata, pomyślał Harry.
Okaleczona angielszczyzna stanie się językiem nowego świata, pomyślał Harry.





















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jednoroczna wdowa
Uff, przeczytałam, ale umęczyłam się niemiłosiernie. Jednak, jak z większością książek Irvinga nie potrafiłam przestać czytać ( tak już z tym autorem mam ).
Uff, przeczytałam, ale umęczyłam się niemiłosiernie. Jednak, jak z większością książek Irvinga nie potrafiłam przestać czytać ( tak już z tym autorem mam ).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnogość wątków, zmiana tempa i czasu akcji sprawia, że nie czyta się łatwo, mimo to, warto...
Mnogość wątków, zmiana tempa i czasu akcji sprawia, że nie czyta się łatwo, mimo to, warto...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówną wartością tej książki jest wątek o pisaniu, o próbach twórczych. Lubię historie z wieloma planami czasowymi, w tym jednak przypadku coś nie zagrało. Być może na mój odbiór wpłynęła poprzednia, bardzo dobra, proza psychologiczna, w każdym razie osnowa roku 1958 był dla mnie wymuszona, absolutnie zmyślona (seks jak seks, jednak historyjka o porozwieszanych wszędzie zdjęciach, które mają znaczenie dla 4-latki to było trochę ciut za dużo jak na mój gust). Część druga, rok 1990, dużo lepsza, w sensie dużo bardziej realistyczna, nawet jeśli zaburza ją postać Hannah, rodem z "Przyjaciół", albo innego amerykańskiego sitcomu. Mroczność coraz ciekawsza, podobnie jak rozwinięcie postaci Cole'a z pierwszej części. Niestety, w następnym planie czasowym (1995),zarówno prawdopodobieństwo jak i inwencja twórcza autora znowu siadają, bohaterowie (Ruth, Harry) przechodzą nieprawdopodobną przemianę i wszystko zaczyna zmierzać do przyspieszonego happy endu.
Wartością dodaną są ciekawe obserwacje związane z regionami: Nową Anglią, Kanadą, Holandią.
Główną wartością tej książki jest wątek o pisaniu, o próbach twórczych. Lubię historie z wieloma planami czasowymi, w tym jednak przypadku coś nie zagrało. Być może na mój odbiór wpłynęła poprzednia, bardzo dobra, proza psychologiczna, w każdym razie osnowa roku 1958 był dla mnie wymuszona, absolutnie zmyślona (seks jak seks, jednak historyjka o porozwieszanych wszędzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem z tą książką. Pamiętam, jakie wrażenie zrobiły na mnie "Hotel New Hampshire", "Małżeństwo wagi półśredniej" (czytane w czasach dorastania) czy - to już późniejsza lektura - "W jednej osobie". Do tej książki przyciągnęła mnie przede wszystkim tematyka pisarska - i w tym zakresie "Jednoroczna wdowa" świetnie się sprawdza. Ale o ile historia z dzieciństwa Ruth (historia związku jej rodziców i pewnej wakacyjnej znajomości) jest bardzo ciekawa, o tyle to, co dzieje się w dorosłym życiu Ruth, po prostu nudzi. Historia jest niepotrzebnie rozwleczona, przeładowana fabularnie (no i ten wątek kryminalny...). O ile pierwsze 200 stron czytało mi się świetnie, o tyle kolejne 400 przemęczyłem. Spodziewałem się o wiele więcej.
Mam problem z tą książką. Pamiętam, jakie wrażenie zrobiły na mnie "Hotel New Hampshire", "Małżeństwo wagi półśredniej" (czytane w czasach dorastania) czy - to już późniejsza lektura - "W jednej osobie". Do tej książki przyciągnęła mnie przede wszystkim tematyka pisarska - i w tym zakresie "Jednoroczna wdowa" świetnie się sprawdza. Ale o ile historia z dzieciństwa Ruth...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMomentami czytając tą książkę czułam podobny niesmak i niepokój jak w przypadku "Lolity" czy "moja Mroczna Vanesso". Jednak, unikalność przedstawienia histori, oraz sama historia sprawia, że naprawdę warto zapoznać się z tą pozycją.
Momentami czytając tą książkę czułam podobny niesmak i niepokój jak w przypadku "Lolity" czy "moja Mroczna Vanesso". Jednak, unikalność przedstawienia histori, oraz sama historia sprawia, że naprawdę warto zapoznać się z tą pozycją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnie niczym nie porwała ta książka. Opowiada ona o niejakiej Ruth Cole, która ma zachcianki dziwkarskie, lub jak kto woli sądząc po jej zachowaniu chce zostać prostytutką. W kółko potrafi ględzić o seksie, rozmawiać w sposób zboczony, niepoprawny politycznie. Zresztą, jej przyjaciółki i przyszły mąż - Allan, też nie są wcale lepsi i najchętniej by wtykał penisa gdzie popadnie, skoro jest taki niewyżyty. Momentami się czułem, jakbym obcował z literacką wersją "Warsaw Shore" skrzyżowaną z "American Pie". Ale przeczytałem do końca i jakoś to zmęczyłem. Nie było mi łatwo. Gdyby jej mama dożyła wieku dorosłego Ruth, to byłaby załamana, kogo z siebie robi na oczach lokalnego społeczeństwa. Cytując wypowiedź jednego polityka polskiego: "Ja bym chciał, aby taką patologię ktoś piętnował, bo dla mnie to jest patologia..."
Mnie niczym nie porwała ta książka. Opowiada ona o niejakiej Ruth Cole, która ma zachcianki dziwkarskie, lub jak kto woli sądząc po jej zachowaniu chce zostać prostytutką. W kółko potrafi ględzić o seksie, rozmawiać w sposób zboczony, niepoprawny politycznie. Zresztą, jej przyjaciółki i przyszły mąż - Allan, też nie są wcale lepsi i najchętniej by wtykał penisa gdzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepszym podsumowaniem książki wydaje mi się jej fragment: "Jest to więc gorzka w skutkach farsa erotyczna, a jej akcenty komiczne podkreślają mroczne różnice pomiędzy postaciami (...)."
Najlepszym podsumowaniem książki wydaje mi się jej fragment: "Jest to więc gorzka w skutkach farsa erotyczna, a jej akcenty komiczne podkreślają mroczne różnice pomiędzy postaciami (...)."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się bawiłem czytając, ale mam do tej książki zarzuty. Mnogość wątków i pistoletów, które nie oddają wystrzału, oraz banalne zakończenie, to dwa główne. Poza tym, jak to Irvinga, doskonale się czyta i mimo wszystko wciąga. Opowieść jest bardzo spójna, mimo dużej liczby wątków trudno się zgubić.
Mam wrażenie, że coś poganiało autora, bo historia jest dużo lepiej wyprowadzona niż finalnie się kończy.
Dobrze się bawiłem czytając, ale mam do tej książki zarzuty. Mnogość wątków i pistoletów, które nie oddają wystrzału, oraz banalne zakończenie, to dwa główne. Poza tym, jak to Irvinga, doskonale się czyta i mimo wszystko wciąga. Opowieść jest bardzo spójna, mimo dużej liczby wątków trudno się zgubić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że coś poganiało autora, bo historia jest dużo lepiej...
Wynudziłam się jak mało kiedy. Ksiązke polecono mi jako mądrą, przenikliwą i pozostającą w pamięci i czułam się w obowiązku doczytać do końca choć Bóg jeden wie ile mnie to kosztowało.
. Rzeczywiście kilka scen zostaje pod powiekami i w głowie z różnych powodów: bo są absurdalnie komiczne, albo tragikomiczne. Niekiedy bardzo wzruszające, smutne lub wstrząsające.
Ogólnie powieść napisana dobrze, wyraziście, z zadziorem. Niestety ten wszechobecny erotyzm, seks, cielesność po prostu mnie zmęczyły i znudziły. Wszystko się wokół tego kręci i to od samego początku do końca.
Poza tym jest kilka naprawde długich momentów kompletnej nudy, nic nie wnoszących rozmyślań i retrospekcji czasowych. Czytałam, odliczając jak nigdy, ile stron jest jeszcze do końca:(
Ciągle naiwnie liczyłam, że zaraz wydarzy się coś ciekawego, wciągającego, interesującego bardziej niż rozmyślania bohaterki o czym i kiedy napisze swoją ksiazkę... Nic sie nie wydarzyło niestety do ostatniej 627 strony. Cieszę się, że mogę juz poczytać coś innego... Chyba nie polecam.
Wynudziłam się jak mało kiedy. Ksiązke polecono mi jako mądrą, przenikliwą i pozostającą w pamięci i czułam się w obowiązku doczytać do końca choć Bóg jeden wie ile mnie to kosztowało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to. Rzeczywiście kilka scen zostaje pod powiekami i w głowie z różnych powodów: bo są absurdalnie komiczne, albo tragikomiczne. Niekiedy bardzo wzruszające, smutne lub wstrząsające.
Ogólnie...
„Gdyby Scott Sauders widział poranny trening Ruth, zaproponowałby, żeby zamiast w squosha, zagrali w tenisa, albo żeby po prostu zjedli kolację. Gdyby ojciec Ruth widział jej ostatnich dwadzieścia serwisów, domyśliłby się, że lepiej nie wracać do domu. Gdyby Allan Albright mógł sobie wyobrazić, jak dalece Ruth zdystansowała się wobec wszelkich myśli, byłby bardzo, ale to bardzo zmartwiony. A gdyby Hannah Grant, która wciąż była najlepszą przyjaciółką Ruth Cole – a w każdym razie znała ją lepiej niż ktokolwiek inny – wciąż gdyby Hannah obserwowała mentalne i fizyczne przygotowania swej przyjaciółki, zrozumiałaby, że Scotta Saudndersa, rudawego blondyna czeka dzień (i noc) o wiele bardziej wymagających wyczynów niż te, do których byłyby zmuszony podczas kilku szybkich setów squasha”. ( s.335)
John Irving Jednoroczna wdowa, Klasyka współczesności. Przekł. M. Świerkocki. LIBROS,Warszawa 2002.
John Irving, amerykański pisarz,
autor obyczajowo- psychologicznych powieści,
m. in. Uwolnić niedźwiedzie, Świat według Garpa, Hotel New Hampshire, Regulamin tłoczni win.
Z ocen na okładce: „Jednoroczna wdowa" jest najlepszą historią wymyśloną przez Irvinga”.
„New York Times Book Review”
Nawet Playboy pokusił się o recenzję
(coś jest na rzeczy!):
„Irving osiągnął szczyt swoich literackich możliwości. Jego powieści aż kipią od opowieści, postaci, kłótni, osobliwości i obrazów świata pomocnych w określeniu świata, w którym żyjemy”.
Niezaprzeczalnie, tak!
Autor czuje historię,
narracja prowadzona jest po mistrzowsku,
Czytelnik nie ma chwili na przerwę,
musi czytać.
10/10
„Gdyby Scott Sauders widział poranny trening Ruth, zaproponowałby, żeby zamiast w squosha, zagrali w tenisa, albo żeby po prostu zjedli kolację. Gdyby ojciec Ruth widział jej ostatnich dwadzieścia serwisów, domyśliłby się, że lepiej nie wracać do domu. Gdyby Allan Albright mógł sobie wyobrazić, jak dalece Ruth zdystansowała się wobec wszelkich myśli, byłby bardzo, ale to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to