Rysio Snajper

Okładka książki Rysio Snajper
Kurt Vonnegut Wydawnictwo: Zysk i S-ka Seria: Vonnegut satyra
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
satyra
Seria:
Vonnegut
Tytuł oryginału:
Deadeye Dick
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2020-03-24
Data 1. wyd. pol.:
1994-01-01
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381168670
Tłumacz:
Marek Fedyszak
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi


Link do recenzji

1528 316 236

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
936 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
264
204

Na półkach: ,

"Myślę, że to jest właśnie mój największy zarzut wobec życia: zbyt łatwo można popełnić najkoszmarniejsze błędy."

Rysio snajper to niechlubny przydomek Rudego Waltza, który przylgnął do niego w wieku dwunastu lat, kiedy w wyniku nieszczęśliwego wypadku zastrzelił ciężarną kobietę. Od tej chwili jego życie jest pasmem nieszczęść i niepowodzeń.
Cała historia opowiedziana jest w charakterystycznym dla autora stylu, który przesiąknięty jest czarnym humorem, sarkazmem i krytyką, która przepełniona jest ironią. Na początku może wydawać się, że ta książka jest jednym wielkim chaosem. Przepisy kulinarne wplatane "od czapy" między rozdziały, akty rodem z teatralnych dramatów, radioaktywny kominek, bomba nuklearna spuszczona na miasto, rodzinne wypady na herbatkę do Hitlera. Uff, dużo tego. Krótkie rozdziały, często każdy z innej parafii. Brzmi dziwnie? Tak jest. Mimo to koniec końców wszystko składa się w jedną klarowną całość. Tutaj nie ma przypadku. Vonnegut swoją powieścią krytykuje zwolenników posiadania broni. Pokazuje jakie konsekwencje mogą nieść ze sobą beztroskie zabawy w "snajpera", jak łatwo jest stracić wszystko w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
Za sobą mam już trzy książki Vonneguta i ta pozostaje na miejscu trzecim. Mimo wszystko większą miłością obdarzyłam "Rzeźnie numer pięć", a zaraz po niej na miejscu drugim stawiam "Matkę noc". Kolejne książki autora przede mną, więc zobaczę jak to się rozłoży później, ale już teraz mogę powiedzieć, że Vonnegut wchodzi na listę moich ulubionych autorów.
Bierzcie i czytajcie bo, parafrazując "Ferdydurke", Vonnegut wielkim pisarzem był. Amen.

"Myślę, że to jest właśnie mój największy zarzut wobec życia: zbyt łatwo można popełnić najkoszmarniejsze błędy."

Rysio snajper to niechlubny przydomek Rudego Waltza, który przylgnął do niego w wieku dwunastu lat, kiedy w wyniku nieszczęśliwego wypadku zastrzelił ciężarną kobietę. Od tej chwili jego życie jest pasmem nieszczęść i niepowodzeń.
Cała historia opowiedziana...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
223
45

Na półkach: ,

Książka do zaliczenia, nie za długa, trochę mało satyry w satyrze.

Książka do zaliczenia, nie za długa, trochę mało satyry w satyrze.

Pokaż mimo to

0
avatar
110
55

Na półkach: ,

Książka, której wszyscy bohaterowie zdają się być nieszczęśliwi. Których życiem rządzi seria nieszczęśliwych wypadków, wydarzenia, których nigdy nie byliby w stanie przewidzieć. Czy wystarczy się z tym pogodzić? Czy może jesteśmy w stanie podjąć działania, którymi moglibyśmy zmienić scenariusz pisany przez los? Napisanie kolejnego przepisu na randomowe danie zdaje się być o wiele prostsze niż poukładanie swojego bytu.

Książka, której wszyscy bohaterowie zdają się być nieszczęśliwi. Których życiem rządzi seria nieszczęśliwych wypadków, wydarzenia, których nigdy nie byliby w stanie przewidzieć. Czy wystarczy się z tym pogodzić? Czy może jesteśmy w stanie podjąć działania, którymi moglibyśmy zmienić scenariusz pisany przez los? Napisanie kolejnego przepisu na randomowe danie zdaje się być o...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
229
35

Na półkach:

Rewelacyjna książka kucharska, w której przepisy kulinarne przeplatane są wspomnieniami faceta, który ma w życiu niesamowitego pecha i mimo, że w kuchni radzi sobie całkiem nieźle, to w jego życiu panuje kompletny chaos i nad niczym nie ma właściwie kontroli. Czytelnicza uczta w najlepszym wydaniu. Smacznego.

Rewelacyjna książka kucharska, w której przepisy kulinarne przeplatane są wspomnieniami faceta, który ma w życiu niesamowitego pecha i mimo, że w kuchni radzi sobie całkiem nieźle, to w jego życiu panuje kompletny chaos i nad niczym nie ma właściwie kontroli. Czytelnicza uczta w najlepszym wydaniu. Smacznego.

Pokaż mimo to

2
avatar
344
153

Na półkach:

Ta powieść to taki przekrój perypetii nieszczególnie ogarniętego i niespecjalnie szczęśliwego faceta, którego życie jest pasmem niepowodzeń. Wszystko podane w charakterystycznym dla autora stylu, pełnym satyry, czarnego humoru, samoświadomości i ironicznej krytyki. Nie ma tu żadnych dłużyzn, pustych zdań ani nawet słów, ta oszczędna precyzja literacka sprawia, że kolejne rozdziały pochłania się w ekspresowym tempie. Nie jest to jednak najwyższa półka, nawet wśród dzieł samego Vonneguta znaleźć można wiele lepszych, ale to wciąż przyjemna lektura, dostarczająca sporo rozrywki. Problem w tym, że druga, głębsza warstwa znaczeniowa, ta gorycz w zazwyczaj słodko-gorzkim vonnegutowskim sosie, tutaj trochę nie domaga – nie ma ciężaru, nie ma głębszej refleksji, pozostaje tylko czarna komedia i śmiech bez łez. W zasadzie każde obecne tu przesłanie wypadało lepiej w innych powieściach – antywojenne w dziełach Remarque’a, pacyfistyczne choćby w Rzeźni numer pięć, a o przypadkowości ludzkich losów ciekawiej pisał Kundera, dlatego Rysio Snajper, choć stratą czasu na pewno nie jest, do obowiązkowych pozycji również nie należy.

Ta powieść to taki przekrój perypetii nieszczególnie ogarniętego i niespecjalnie szczęśliwego faceta, którego życie jest pasmem niepowodzeń. Wszystko podane w charakterystycznym dla autora stylu, pełnym satyry, czarnego humoru, samoświadomości i ironicznej krytyki. Nie ma tu żadnych dłużyzn, pustych zdań ani nawet słów, ta oszczędna precyzja literacka sprawia, że kolejne...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
234
109

Na półkach: ,

Rodzimy sie otwierając dziurkę, umieramy zamykając dziurkę

Rodzimy sie otwierając dziurkę, umieramy zamykając dziurkę

Pokaż mimo to

0
avatar
18
17

Na półkach:

Rysio snajper Kurta Vonneguta przypomina mi Dzień świra Marka Koterskiego. Jest śmiesznie, czasami nawet bardzo, a do tego absurdalnie i ironicznie. Możemy zaspokoić swoje pragnienie dobrej zabawy i śmiechu. Czujemy się jak na igrzyskach: cieszymy widowiskiem, relaksujemy i odpoczywamy. Po wszystkim jednak, gdy zamkniemy oczy i pomyślimy o tych utworach, to przestają być komiczne. Wydają się smutne, dramatyczne, a w bohaterach takich jak Rysio Snajper, czy Adaś Miauczyński, możemy dostrzec siebie samych.

Rudy Waltz określa siebie eunuchem. Ma wszystko na swoim miejscu, ale uwielbia służyć, dodatkowo nie odczuwa potrzeb seksualnych (zresztą wszystkie emocje są mu całkowicie obce). W pewnym sensie jest więc wykastrowany. Nie urodził się jednak taki. Stworzył go przypadek. Nie musiał przecież trafić na rodziców, którymi całe życie się opiekował, w domu mogło nie być obrazu Hitlera, na jego miasto nie musiano zrzucić bomby neutronowej, gzyms kominka nie musiał być napromieniowany, ojciec Rudyego mógł nie inwestować pieniędzy w broń, a Rudy nie musiał strzelać w powietrze ze Springfielda. Akurat przypadek chciał, że ta jedna kula wystrzelona z nudów w niebo spadła na kobietę w ciąży. Jeden pocisk, dwa życia. Przypadek jeden na sto milionów. O tych wszystkich zbiegach okoliczności Rysio Snajper, bo tak ochrzczono Rudyego po felernym strzale, sam nam opowie. Nie chciał być przecież zabójcą, chciał być pisarzem.

Jak już wspomniałem we wstępie – książka Rysio Snajper jest śmieszna. Powieść sprawiała, że co chwilę na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Nie robi tego jednak za sprawą dowcipów, języka, czy głupkowatych bohaterów. Kurt Vonnegut do rozbawienia czytelnika używa absurdu i abstrakcji. Większość elementów stworzonego przez autora świata są tak niedorzeczne i pozbawione sensu, że aż śmieszne i niestety prawdziwe. Napromieniowany gzyms kominka w domu matki? Coś podobnego zdarzyło się w Brazylii. Człowiek, który udaje wielkiego artystę, ale w życiu niczego dobrego nie stworzył? Proszę bardzo. Przypadkowy wybuch bomby neutronowej? Nawet nie zdajemy sobie sprawy ile wypadków było z bronią atomową. Takich przykładów jest więcej i myślę, że wy sami w swoim otoczeniu będziecie mogli znaleźć sporo tego typu porównań.

Pod tą warstwą absurdu i abstrakcji jest jednak ukryte coś więcej. Bo przecież widzimy głównego bohatera, młodego chłopca, który został służącym swoich rodziców i musi się nimi nieustannie opiekować. Jesteśmy świadkami jednego zdarzenia, które pozbawiło życia dwie osoby, a los kilkunastu innych odmieniło na zawsze. Sam Rysio Snajper jeździ po mieści białym mercedesem i śpiewa do siebie niezrozumiałe piosenki, próbując w ten sposób odpędzić złe myśli. Czytamy o niespełnionej miłości zakończonej przez fanaberie i szaleństwo innych osób. Pod tym wszystkim ukryta jest ludzka tragedia.

Kurt Vonnegut dotyka wielu tematów, ale łączy je wszystkie ten sam element: przypadek. Jedno małe zdarzenie, kosmetyczna zmienna w równaniu, wadliwy element w gigantycznej układance i całe życie wywraca się do góry nogami. Z całości wydaje się wyłaniać obraz bezsensowności ludzkich działań i planowania czegokolwiek, bo i tak o wszystkim decyduje czysty przypadek. Nawet sama powieść swoją konstrukcją zdaję się o tym nieustannie przypominać. Rudy nie opowiada nam tylko historii swojego życia, ale raczy nas również szeregiem przeróżnych przepisów na wykwintne potrawy. Kocha też gotować, więc dlaczego by nie podzielić się kilkoma kulinarnymi wskazówkami w przerwie od opisywania śmierci dwójki osób?

Rysio Snajper to powieść specyficzna. Sposób prowadzenia narracji, przyjęta konwencja, zabawa gatunkami i wielość podejmowanych tematów sprawia, że ma swój indywidualny charakter. Jednocześnie mam wrażenie, że autor bawi się z czytelnikiem. Wszystko traktuje bardzo powierzchownie. Nie zagłębia się w podejmowane przez siebie tematy, a jeśli już to robi to tak jakby z przypadku i szybko je porzuca. Dodatkowo powieść jest rozbita na dość krótkie rozdziały co tylko potęguje poczucie delikatnego chaosu. Sprawia to także, że trudno jest się przywiązać do książki i zostać z nią na dłużej. Sam czytałem ją dość długo bo około tygodnia. Sięgałem po nią jednak tylko na kilkanaście minut podczas przerw, a jej kolejne rozdziały traktowałem jak odrębne opowiadania łączące się na końcu w jedną całość.

Myślałem, że Rysio Snajper Kurta Vonneguta będzie książką czysto domową. Taką, która potrzebuje spokoju, ciszy i dużego skupienia. Po kilkudziesięciu zrozumiałem, że jest inaczej. Zabierałem ją więc ze sobą wszędzie i czytałem w przypadkowych miejscach kiedy nadarzyła się na to okazja. Zagrałem w grę autora, a ten dał mi sporo wrażeń, śmiechu i nakłonił do refleksji. Nieprzypadkowo więc ocena poniżej jest tak wysoka.

Rysio snajper Kurta Vonneguta przypomina mi Dzień świra Marka Koterskiego. Jest śmiesznie, czasami nawet bardzo, a do tego absurdalnie i ironicznie. Możemy zaspokoić swoje pragnienie dobrej zabawy i śmiechu. Czujemy się jak na igrzyskach: cieszymy widowiskiem, relaksujemy i odpoczywamy. Po wszystkim jednak, gdy zamkniemy oczy i pomyślimy o tych utworach, to przestają być...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
367
182

Na półkach:

Niewiele z niej pamiętam, ale na pewno mi się podobała. Kurt Vonnegut - to klasa sama w sobie.

Niewiele z niej pamiętam, ale na pewno mi się podobała. Kurt Vonnegut - to klasa sama w sobie.

Pokaż mimo to

0
avatar
57
21

Na półkach:

Styl Kurta; według mnie ciekawy, lecz zbyt pretensjonalny. Język i narracja idzą bardzo dobrze, to trzeba mu oddać, jednak efekciarskie zabiegi po których mróżyłem oczy zniechęciły mnie do sięgnięcia po kolejną książkę jego autorstwa.

Styl Kurta; według mnie ciekawy, lecz zbyt pretensjonalny. Język i narracja idzą bardzo dobrze, to trzeba mu oddać, jednak efekciarskie zabiegi po których mróżyłem oczy zniechęciły mnie do sięgnięcia po kolejną książkę jego autorstwa.

Pokaż mimo to

0
avatar
335
312

Na półkach:

Kurt Vonnegut po raz kolejny mnie nie zawiódł i bez wątpienia jest to mój ulubiony pisarz spoza kręgu autorów nie piszących bądź którzy nie tworzyli powieści kryminalnych. Znakomita książka ze świetnie prowadzoną akcją, która bardzo dobrze i konkretnie pokazuje jak nierozważne oraz nieodpowiedzialne zachowanie odciska piętno na dalszym życiu i przyszłości, a także postrzegania przez społeczeństwo. Co prawda nie było dużo momentów, w których można się było porządnie uśmiać, jak przy poprzednich powieściach, ale jest to książka, która niewątpliwe poucza i skłania do myślenia.

Kurt Vonnegut po raz kolejny mnie nie zawiódł i bez wątpienia jest to mój ulubiony pisarz spoza kręgu autorów nie piszących bądź którzy nie tworzyli powieści kryminalnych. Znakomita książka ze świetnie prowadzoną akcją, która bardzo dobrze i konkretnie pokazuje jak nierozważne oraz nieodpowiedzialne zachowanie odciska piętno na dalszym życiu i przyszłości, a także...

więcej Pokaż mimo to

39

Cytaty

Więcej
Kurt Vonnegut Rysio Snajper Zobacz więcej
Kurt Vonnegut Rysio Snajper Zobacz więcej
Kurt Vonnegut Rysio Snajper Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd