rozwiń zwiń
Felia

Profil użytkownika: Felia

Nie podano miasta Nie podano
Status Czytelnik
Aktywność 1 dzień temu
64
Książek na półce
przeczytane
65
Książek
w biblioteczce
31
Opinii
63
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Nie podano
Dodane| 1 ksiązkę
Ten użytkownik nie posiada opisu konta.

Opinie

Okładka książki Magazyn Biały Kruk #27 Redakcja Magazynu Biały Kruk, Marta Choińska-Młynarczyk, Sylwia Dec, Michał P. Lipka, Olaf Pajączkowski, Katarzyna Podstawek, Michał Radtke, Katarzyna Rutowska, Marlena Urbaniak, Jakub Wczasek
Ocena 8,6
Magazyn Biały Kruk #27 Redakcja Magazynu Biały Kruk, Marta Choińska-Młynarczyk, Sylwia Dec, Michał P. Lipka, Olaf Pajączkowski, Katarzyna Podstawek, Michał Radtke, Katarzyna Rutowska, Marlena Urbaniak, Jakub Wczasek

Na półkach:

Z bólem przyznaję, że ten numer mnie mocno rozczarował. Z ciekawością podeszłam do tematyki wyższego fantasy, ale za wysoko mnie teksty niestety nie poniosły. Zaznaczę też, że moja opinia dotyczy tylko opowiadań. Powieści w odcinkach nie śledzę i nie będę się na ich temat wypowiadać.

Opowiadań jest niewiele, więc pozwolę sobie wtrącić co nieco o każdym:

„Żołnierze fortuny” zdają się niestety być klasycznym przykładem „to jest część większej całości”. Nie wiem, czy autor faktycznie tworzy więcej w tym świecie, ale trudno nie odnieść wrażenia, że zostajemy wrzuceni w coś głębszego. I to jest w zasadzie zastrzeżenie, które tyczy się wielu opowiadań pisanych w klimacie tego zbioru. Problem ze stworzeniem zwartego tekstu, który naprawdę nie musi się rozciągać do dziesięciu kontynentów, pięćdziesięciu królestw, tysiącletnich historii i trzech przodków po przecinku. Nie ukrywam, że nawet nie próbowałam zapamiętać wszystkich zawiłości polityczno-gospodarczych opisywanych w tym opowiadaniu, a skoro zrozumiałam całość i bez tego, to może zwyczajnie nie było to potrzebne? Sama historia toczy się też dość liniowo i nie wiem, czy cokolwiek szczególnego mi w niej zostało w głowie. Było dużo, było epicko, było walecznie, ale trochę mam poczucie, że zabrakło w tym wszystkim tego, żeby było ciekawie.

„Magiczny dzban” jest tekstem w moim odczuciu bardzo źle skonstruowanym od samego początku. Dostajemy naprawdę długi wstęp do pewnej historii, aby potem się nagle zorientować, że to będzie opowieść o czymś zupełnie innym. I nie mam tu nic przeciwko temu, żeby opowieści prowadzić dwutorowo lub z rozmaitych perspektyw, tylko w tym tekście było to zwyczajnie źle wprowadzone od samego wstępu i jako czytelnik czuję się nieco oszukana. Postaci, z którymi się próbuję jakoś zżyć (żeby cokolwiek wczuć się w opowiadaną historię) zostają nagle fikołkiem przekształceni do roli istot raczej głupich i zacofanych. Rozumiem, że to miało mieć wydźwięk humorystyczny, ale mam poczucie, że w tym wykonaniu wyszło to jedynie groteskowo.

„Pojedynek” jest chyba jedynym tekstem, który zostawił we mnie jakieś przyjemne wrażenia. Pomysł ciekawy, a i były postaci, które zdążyło się polubić. To czego mi tam najbardziej zabrakło, to niestety zakończenia, które mocno zakulało.

„Wieloskrzydły” i „Paszcza smoka” to znowu dwa teksty, które całkiem sporo łączy. Chodzi o fakt, że one już od podstaw mają słabą konstrukcję i idą dramatycznie liniowo. Teksty może i napisane nieźle, ale w żadnym momencie nie poruszają. Nie wywołują silniejszych emocji, nie zaskakują, nie oferują wielu przemyśleń na zakończenie. Zwyczajnie opowiadają sekwencje wydarzeń od punktu A do punktu B. No, może faktycznie zrobię tu lekki ukłon w stronę „Wieloskrzydłego” u którego można było ze światotwórczego natłoku informacji wyłuskać nawet ciekawą postać głównego bohatera.

Co do „Istniała kiedyś kraina bajek” to niestety ten tekst też mnie zawiódł, ale to może dlatego, że wydawał mi się potencjalnie najciekawszy od samego początku. Z tym tylko, że skończył się, zanim na dobre zdążył się rozkręcić, a ja zupełnie nie rozumiem, dlaczego.

Z bólem przyznaję, że ten numer mnie mocno rozczarował. Z ciekawością podeszłam do tematyki wyższego fantasy, ale za wysoko mnie teksty niestety nie poniosły. Zaznaczę też, że moja opinia dotyczy tylko opowiadań. Powieści w odcinkach nie śledzę i nie będę się na ich temat wypowiadać.

Opowiadań jest niewiele, więc pozwolę sobie wtrącić co nieco o każdym:

„Żołnierze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki nanoFantazje 3.0 Michał Brzozowski, Monika Fenc, Agnieszka Fulińska, Sylwester Gdela, Błażej Jaworowski, Aleksandra Klęczar, Joanna Kołakowska, Marek Kolenda, Wiktor Orłowski, Marcin Popiel, Adam Raglan, Krzysztof Rewiuk, Anna Sikorska, Łukasz Wojtylak
Ocena 6,8
nanoFantazje 3.0 Michał Brzozowski, Monika Fenc, Agnieszka Fulińska, Sylwester Gdela, Błażej Jaworowski, Aleksandra Klęczar, Joanna Kołakowska, Marek Kolenda, Wiktor Orłowski, Marcin Popiel, Adam Raglan, Krzysztof Rewiuk, Anna Sikorska, Łukasz Wojtylak

Na półkach:

Ciekawy zbiór krótkich tekstów.
Opowiadania różne, ale taka jest zaleta krótkich opowiadań, że można szybko przelecieć do końca, nawet jeśli ci nie podpasuje, i najwyżej o nim zapomnieć, albo przeskoczyć do następnego i nie tracić przy tym połowy książki.

Opowiadań było dużo, więc wspomnę te, które spodobały mi się najbardziej:

„Skarb” jest wyjątkowo ładnym tekstem, chodź przez długi czas zupełnie nie zapowiada tego, co czeka czytelnika na końcu, przez co zdaje się trochę dłużyć i zwodzić czytelnika przez pewien czas. Niemniej zapadło mi w pamięć i pozostawiło ostatecznie dobre wrażenie.

„Korfum, czyli Słowa”, z nurtu nieco dziwacznego, jest tekstem uparcie dążącym do puenty, ale mi się ta puenta spodobała.

„Potem” i „Mit założycielski” i „Nocny skowronek” na równi dostały moje ciepłe plusy.

„Córy nieba” to tekst przyjemnie baśniowo-legendowy, choć trochę (tak ciut, ciut) zabrakło mi czegoś na końcu. Albo może było czegoś za dużo? Niemniej czułam się wciągnięta w tę historię, tak różną od pozostałych.

Natomiast „Niebieski flaming grający na bongosach” to mój absolutny faworyt i przednio mnie ubawił. Dobrze skomponowany tekst, zdecydowanie w moim stylu – lekki a zarazem bogaty w treść i przekaz.

Ciekawy zbiór krótkich tekstów.
Opowiadania różne, ale taka jest zaleta krótkich opowiadań, że można szybko przelecieć do końca, nawet jeśli ci nie podpasuje, i najwyżej o nim zapomnieć, albo przeskoczyć do następnego i nie tracić przy tym połowy książki.

Opowiadań było dużo, więc wspomnę te, które spodobały mi się najbardziej:

„Skarb” jest wyjątkowo ładnym tekstem, chodź...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Lekkie fantasy, które od pierwszych stron przypomniało mi „Cuda i dziwi mistrza Haxerlina”. Niejednokrotnie mistrz był nawet w tekście wspomniany.
To dobry przerywnik od cięższych i trudniejszych tytułów. To co mi w nim przeszkadzało, to chyba fakt, że wszystkie testy opierają się na retellingu. Każde opowiadanie nawiązuje do jakiegoś dzieła popkultury, każde ma poukrywane po tysiąc smaczków z tego, co w kulturze przewija się od tysięcy lat i rozumiem, że na tym ta książka się opiera. Być może jednak jedno, dwa a może i więcej opowiadań, które w większym stopniu bazowałoby na własnym pomyśle autora wzbogaciłoby tę pozycję? W obecnej postaci jest to w zasadzie tylko lekki, humorystyczny przerywnik, a ja mam poczucie, że mogłoby z tego być coś więcej, gdyby autor spróbował odsunąć się od powstałych już dzieł i odważniej puścił wodze fantazji. Chciałabym przeczytać o przygodach Cilgerana, które wyjątkowo nie sięgałyby (albo przynajmniej nie w sposób oczywisty) do popkultury aż tak bardzo.

Wszystko to nie zmienia faktu, że nie raz na mojej twarzy pojawił się uśmiech podczas czytania książki, a chyba o to chodziło przede wszystkim w tej powieści. Chętnie sięgnę po drugą część.

Lekkie fantasy, które od pierwszych stron przypomniało mi „Cuda i dziwi mistrza Haxerlina”. Niejednokrotnie mistrz był nawet w tekście wspomniany.
To dobry przerywnik od cięższych i trudniejszych tytułów. To co mi w nim przeszkadzało, to chyba fakt, że wszystkie testy opierają się na retellingu. Każde opowiadanie nawiązuje do jakiegoś dzieła popkultury, każde ma poukrywane...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Felia

z ostatnich 3 m-cy
2026-02-17 11:22:58
Felia Zagłosował w plebiscycie "Książka Roku 2025"
2026-02-17 11:22:58
Felia Zagłosował w plebiscycie "Książka Roku 2025"

ulubieni autorzy [2]

Adam Studziński
Ocena książek:
8,8 / 10
4 książki
0 cykli
4 fanów
Aleksander Killman
Ocena książek:
7,5 / 10
4 książki
2 cykle
Pisze książki z:
1 fan

statystyki

W sumie
przeczytano
64
książki
Średnio w roku
przeczytane
4
książki
Opinie były
pomocne
63
razy
W sumie
wystawione
45
ocen ze średnią 7,1

Spędzone
na czytaniu
339
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
3
minuty
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
1
książek [+ Dodaj]