Duże dziewczynki nie płaczą

Okładka książki Duże dziewczynki nie płaczą
Francesca Clementis Wydawnictwo: Amber literatura piękna
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Big Girls Don't Cry
Wydawnictwo:
Amber
Data wydania:
2003-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-06-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
83-241-0382-1
Tłumacz:
Grażyna Jagielska
Tagi:
Duże dziewczynki płaczą
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,9 / 10
39 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
882
64

Na półkach:

Jako osoba z wieczną niedowagą, ciężko mi zrozumieć te panie z książki mimo ciekawego przystępnego sposób na ukazanie problemu z jedzeniem bez umiaru. Książka ciekawa pod względem psychologicznym.

Jako osoba z wieczną niedowagą, ciężko mi zrozumieć te panie z książki mimo ciekawego przystępnego sposób na ukazanie problemu z jedzeniem bez umiaru. Książka ciekawa pod względem psychologicznym.

Pokaż mimo to

7
avatar
2543
229

Na półkach: , , , ,

Nie przepadam za książkami poruszającymi tematy zaburzeń odżywiania w ciężkiej formie, bo straszliwie mnie przygnębiają. Natomiast ta powieść, mimo bycia lekką i zabawną, mimo komediowej formy w bardzo prawdziwy sposób pokazuje dramaty osób chorujących na ED.

Gdyby istniała magiczna pigułka sprawiająca, że schudniemy bez wysiłku i będziemy idealnie szczupłe, ile z nas by ją wzięło bez względu na skutki uboczne i koszty? Ile z nas wierzy, nawet jeśli to wypiera, że jeśli schudnie i osiągnie wymarzony w głowie ideał, to jej życie też stanie się idealne? Zbyt wiele, bez wątpienia.

"- Mój problem - powiedziała Marina - polega na tym, że mam takie samy problemy jak przedtem, tylko nie mam już mechanizmu obrony przed nimi."

Nie przepadam za książkami poruszającymi tematy zaburzeń odżywiania w ciężkiej formie, bo straszliwie mnie przygnębiają. Natomiast ta powieść, mimo bycia lekką i zabawną, mimo komediowej formy w bardzo prawdziwy sposób pokazuje dramaty osób chorujących na ED.

Gdyby istniała magiczna pigułka sprawiająca, że schudniemy bez wysiłku i będziemy idealnie szczupłe, ile z nas by...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1009
172

Na półkach: , ,

Marina jest młodą kobietą, odnoszącą spektakularne, zawodowe sukcesy. Jej pomysły zawsze są trafne, z łatwością zyskuje sobie sympatię klientów i wszystko wskazuje na to, że czeka ją awans.
Istnieje jednak mały (wielki) problem, który odwleka w czasie zajęcie przez Marinę wyższego stanowiska.
Marina jest gruba. Bardzo gruba- co nie uchodzi uwadze kolegów z pracy, którzy dość często niewybrednie żartują sobie z jej tuszy. Czy ktoś tak nieatrakcyjny może godnie reprezentować szanowaną firmę?
Marinie z rodzicami układa się średnio, nie ma faceta a jej jedyną przyjaciółką jest szczupła Susie- nazywająca Marinę ,,Mućką”. Samotne wieczory dziewczyna spędza przed telewizorem, chorobliwie się obżerając. Tylko wchłonięcie kilku tysięcy kalorii na raz jest w stanie ukoić tęsknoty i rozterki Mariny…
Nieoczekiwanie, niemal w tym samym czasie, pojawiają się dwa skrajnie różne rozwiązania problemów.
Jednym jest grupa, zrzeszająca kobiety, które pogodziły się ze swoją nadwagą i próbują zmienić świat, by i on je zaakceptował.
Drugim jest naukowiec, bez skrupułów chcący przetestować swój najnowszy wynalazek- cudowną pigułkę odchudzającą bez żadnego wysiłku.
Czy Marinia da się skusić perspektywie bezbolesnej utraty kilogramów i weźmie udział w eksperymencie? Co na to jej koleżanki z grupy?
I wreszcie- czy w końcu przestanie być gruba?

Niezbyt wymagająca, przyjemna opowieść o dzisiejszym świecie, który bardzo często determinuje wartość człowieka przez pryzmat rozmiaru, jaki nosi. Że wojna o każdy kilogram i centymetr dotyczy przede wszystkim kobiet, jest to książka o kobietach- ich marzeniach, tęsknotach, ideałach; postrzeganiu jedzenia jako lekarstwa na smutki i brak miłości. O tym, czy i co zmienia się wraz z nową sylwetką.
Jedyne nudne fragmenty dotyczą problemów finansowych szalonego naukowca ale rozumiem, że dla całości książki były one istotne.

Marina jest młodą kobietą, odnoszącą spektakularne, zawodowe sukcesy. Jej pomysły zawsze są trafne, z łatwością zyskuje sobie sympatię klientów i wszystko wskazuje na to, że czeka ją awans.
Istnieje jednak mały (wielki) problem, który odwleka w czasie zajęcie przez Marinę wyższego stanowiska.
Marina jest gruba. Bardzo gruba- co nie uchodzi uwadze kolegów z pracy, którzy...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Duże dziewczynki nie płaczą


Reklama
zgłoś błąd