Jujutsu Kaisen tom 1

Okładka książki Jujutsu Kaisen tom 1
Gege Akutami Wydawnictwo: Waneko Cykl: Jujutsu Kaisen (tom 1) komiksy
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Jujutsu Kaisen (tom 1)
Wydawnictwo:
Waneko
Data wydania:
2021-05-05
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-05
Data 1. wydania:
2019-12-03
Język:
polski
ISBN:
9788380964662
Tłumacz:
Wojciech Gęszczak
Tagi:
Przygodowe Shounen Uczniowie/studenci Japonia Współczesność Supermoce
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
136 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
397
397

Na półkach:

Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Pokaż mimo to

avatar
194
146

Na półkach:

Jujutsu Kaisen to manga autorstwa Gege Akutami, która szybko stała się międzynarodowym hitem i doczekała się adaptacji anime, filmu i gry. Hitowa seria wydawana jest w Polsce przez Waneko i na dzień dzisiejszy pojawiło się już 6 tomów cyklu.

Mamy historię młodego mężczyzny, który w tym samym czasie traci swojego dziadka i dowiaduje się o istnieniu tak zwanych klątw, co zmienia jego życie na zawsze. Otóż, w tym świecie wszelkie uroki i przekleństwa mają materialną postać i żerują na ludziach. Są one przyciągane przez miejsca pełne bólu, cierpienia, żalu i innych silnych emocji. Istnieje nietypowy sposób zwalczania uroków. Robi się to za pomocą używania innych silniejszych przekleństw, czego można nauczyć się w tajemniczym Technikum Jujutsu. Nasz bohater o imieniu Yuuji wchodzi w kontakt z jednym z przeklętych przedmiotów, by uratować życie swoich przyjaciół. W ten sposób chłopak zostaje dotknięty przez jeden z najsilniejszych uroków i staje się uczniem Jujutsu.
Interesującym aspektem serii jest to, że główny bohater obciążony jest jedna z najpotężniejszych istniejący klątw. W jego ciele znajduje się prawdziwy potwór, który chce zabić wszystkich i przejąć kontrolę na Yuujim (Brzmi jak Venom z Marvela – dop. Coati). Mamy tutaj więc motyw tego, że najpotężniejsza broń w arsenale bohatera stanowi też wielkie niebezpieczeństwo dla niego samego i przyjaciół. Już w drugim tomie mamy przykład tego jak niebezpieczna jest klątwa, którą posługuje się Yuuji. Bohater chce wyzwolić bestię do walki z trudnym przeciwnikiem. Potwór informuje go, że pierwsze co zamierza zrobić to nie walka z wrogiem, lecz zabicie kompanów chłopaka. Dzięki temu elementowi starcia nabierają większego znaczenia i nasz bohater nie jest tylko niezniszczalnym, wybrańcem z proroctw. Lubię tego typu rozwiązania, bo dzięki nim historie są bardziej nieprzewidywalne

Jujutsu Kaisen to manga autorstwa Gege Akutami, która szybko stała się międzynarodowym hitem i doczekała się adaptacji anime, filmu i gry. Hitowa seria wydawana jest w Polsce przez Waneko i na dzień dzisiejszy pojawiło się już 6 tomów cyklu.

Mamy historię młodego mężczyzny, który w tym samym czasie traci swojego dziadka i dowiaduje się o istnieniu tak zwanych klątw, co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1420
1037

Na półkach:

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2021/12/manga-tez-ksiazka-jujutsu-kaisen-gege.html

Chcę więcej!

„Jujutsu Kaisen” zainteresowało mnie swoją obwolutą i tym, że poczułam lekki powiew świeżości w mangach. Zapragnęłam przeczytać tę mangę, a po zamknięciu pierwszego tomiku mam ogromny niedosyt! Chce więcej tej historii!

FABUŁA

Każdego roku na terenie Japonii znikają dziesiątki osób. Kolejne śledztwa stają w martwym punkcie, gdyż nikt nie jest w stanie rozwiązać tych zagadek. A tak naprawdę, za zniknięcia odpowiedzialne są klątwy. Klątwy, które pojawiają się z gniewu, zazdrości, bólu czy strachu. Jedynie garstka ludzi, zwana zaklinaczami Jujustsu jest w stanie zobaczyć klątwy, które swobodnie chodzą po ziemi. Yuuji Itadori jest właśnie jedną z tych osób. Choć chłopak jest zwykłym licealistą, wyróżnia się szybkością i siłą. Yuuji zostaje po zajęciach na spotkania kółka okulistycznego, do którego zapisał się dwa miesiące temu. Pewnego dnia, jego znajomi znikają, a Itadori postanawia ich uratować. Aby to zrobić, chłopak musi przejąć przeklętą, choć ogromną siłę, zjadając palec Sukuny Dwulicego. Yuuji na ratunek znajomym jest w stanie poświęcić własne życie i tym oto sposobem chłopak zostaje naczyniem dla jednej z najgroźniejszych klątw, z jaką walczą zaklinacze. Spożycie palca Sukuny nie tylko pozwoli uratować znajomych z kółka, przed Yuuji otworzą się drzwi, o których chłopak nie śnił w najlepszych snach.

OPRAWA GRAFICZNA

Nie ma się do czego przyczepić! Całkiem serio! Kreska jest miła dla oka. Mangaka poświęcił masę czasu na dopracowanie szczegółów, które przekazują więcej niż dialogi w dymkach. Wydawnictwo Waneko postarało się z wydaniem tej mangi i naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Obwoluta rzuca się w oczy, a sama manga momentami sprawia, że czujemy się obserwowani... no ale tego doświadczycie sami, kiedy sięgniecie po ten tytuł. Jedno jest pewne: jak nie jestem fanem horrorów, bo takie strachy to nie strachy, tak w „Jujutsu Kaisen” parę razy poczułam niepokój. Wyobraźnia to wielka siła, wystarczy ją obudzić.

OPINIA OGÓLNA

Gege Akutami kupił mnie całkowicie! W „Jujutsu Kaisen” delikatność przeplata się ze śmiercią w sposób tak prosty, że całość czyta się bardzo przyjemnie. Tak, wiem jak to brzmi. Śmierć i przyjemność to nie są określenia, które powinny być łączone. Jednak historia Yuuji ma swój urok i powiew świeżości, o którym wspominałam na początku jest tutaj wytłumaczony. Manga dostała ekranizację, jednak nie miałam jeszcze okazji ją oglądać. W dodatku myślę, że poczekam, aż będę miała trochę więcej tomików za sobą zanim włączę anime. Chciałabym najpierw poznać tę historię z pozycji mangi. Bohaterowie w tej mandze są ważni. Nie tylko Itadori, który jest tu główną postacią. Gege Akutami poświęcił każdemu bohaterowi uwagę, każdego dopracował i każdego narysował w sposób oryginalny. Po zakończeniu pierwszego tomiku stwierdzam, że chce bardzo szybko nadrobić kolejne części, bo akcja, którą mamy okazję tutaj poznać, dopiero się rozkręca. Mam wrażenie, że w życiu Yuuji wiele będzie się działo i mam ochotę śledzić to na bieżąco, a jednocześnie dowiedzieć się wszystkiego na jeden raz. „Jujustsu Kaisen” to manga, którą warto poznać

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2021/12/manga-tez-ksiazka-jujutsu-kaisen-gege.html

Chcę więcej!

„Jujutsu Kaisen” zainteresowało mnie swoją obwolutą i tym, że poczułam lekki powiew świeżości w mangach. Zapragnęłam przeczytać tę mangę, a po zamknięciu pierwszego tomiku mam ogromny niedosyt! Chce więcej tej historii!

FABUŁA

Każdego roku na terenie Japonii...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1043
1007

Na półkach:

„Jujutsu Kaisen” to tytuł, który szybko stał się hitem za granicą. Dziś zapraszamy Was do lektury recenzji jego pierwszych tomów i zapewniamy, że Gege Akutami zaserwował czytelnikom kawał naprawdę dobrego shounena. Z resztą zachęcamy byście przekonali się o tym sami.

Yuuji Itadori to zwykły licealista, spędzający wolny czas odwiedzając chorego dziadka i uczęszczając do kółka badań paranormalnych, choć traktując to bardziej jako zabawę niż coś poważnego. Wszystko jednak zmienia się w dniu, gdy jego przyjaciółka przełamuje pieczęć przeklętego przedmiotu, który był ukryty na terenie szkoły – stanowi to początek horroru, w którego sam środek zostanie wrzucony nasz bohater. By uratować swych przyjaciół zjada on (dosłownie!) przeklęty przedmiot, którym był jeden z palców Sukuny – potężnego bytu-klątwy. Od tej pory Yuuji staje się jego nosicielem, co stanowi obosieczny miecz – z jednej strony chłopak zyskuje niesamowitą siłę, z drugiej nieustannie walczy o kontrolę nad własnym ciałem. By nauczyć się walczyć z klątwami i ostatecznie zniszczyć Sukunę, chłopak staje się członkiem Technikum Jujutsu w Kioto walczącym z klątwami – a to dopiero początek jego przygody!

,,Jujutsu Kaisen’’ oferuje elementy, którymi cechuje się większość shounenów – mamy tutaj grupę młodych bohaterów – licealistów, dysponujących niezwykłymi mocami, głównego bohatera, który zostaje wyrwany ze swojego zwyczajnego życia i wrzucony w wir przygody, emocjonujące walki, potężnych przeciwników, demony, niezwykłe bronie i techniki oraz organizacje walczące ze złem – standardowe elementy spotykane w większości tego typu tytułów. Skoro jest tak standardowo nachodzi czytelnika pytanie, czy w ogóle warto się tym tytułem zainteresować? Moja odpowiedź brzmi – zdecydowanie tak. Bowiem, choć można by zarzucić iż ,,Jujutsu Kaisen’’ brakuje oryginalności, to bynajmniej nie stanowi to wady. Autor bowiem w naprawdę umiejętny sposób wykorzystuje te elementy tworząc historię od której nie sposób się oderwać i która stanowi kawał świetnej rozrywki. A wszystko to doprawione zostało okrawającym o horror klimatem. Dlatego z czystym sumieniem polecam Wam zarówno mangę jak i anime – i jedno i drugie stanowią pozycje, które czyta się i ogląda z prawdziwą przyjemnością.

Polskie wydanie charakteryzuje się standardowym formatem i obwolutą pod którą warto zajrzeć. W środku nie znajdziemy kolorowych stron, za to na końcu każdego tomiku znajdziemy krótkie dodatki przygotowane przez autora. Sama kreska jest dość ciekawa – czasami wydaje się nieco uproszczona, ale nie odbiera jej to uroku. Walki są dynamiczne, nie brakuje też sporej dawki okropności i brutalności, która przyczynia się do oprawienia całości w klimaty horroru. Co ciekawe, autor świetnie radzi sobie zarówno z wywoływaniem ciarek w trakcie lektury, jak i rysowaniem wstawek o charakterze humorystycznym, a wszystko to zostaje wymieszane w idealnych proporcjach czyniąc lekturę lekką i przyjemną.

Jeżeli rozglądacie się za dobrym shounenem, nie musicie dłużej szukać – ,,Jujutsu Kaisen’’ stanowi bowiem świetny wybór. To tytuł który zapewnia kawał pierwszorzędnej rozrywki, masę akcji, nieco humoru, bohaterów którzy szybko zyskują sympatię czytelnika i których losy śledzi się z przyjemnością. Co tu dużo mówić, z klasycznych elementów charakterystycznych dla gatunku, autor stworzył historię, na której ciąg dalszy czeka się z niecierpliwością. Polecam i czekam na kolejne tomy!

Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
https://koszzksiazkami.pl/jujutsu-kaisen-tomy-1-3-recenzja/

„Jujutsu Kaisen” to tytuł, który szybko stał się hitem za granicą. Dziś zapraszamy Was do lektury recenzji jego pierwszych tomów i zapewniamy, że Gege Akutami zaserwował czytelnikom kawał naprawdę dobrego shounena. Z resztą zachęcamy byście przekonali się o tym sami.

Yuuji Itadori to zwykły licealista, spędzający wolny czas odwiedzając chorego dziadka i uczęszczając do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
112
104

Na półkach:

Japoński rynek mang od kilkudziesięciu ostatnich lat jest zdominowany przez jeden tytuł – „One Piece”. Jednakże w ostatnim czasie coraz częściej słyszy się o rekordach sprzedaży bitych przez zupełnie nowe tytuły, a nie tylko przez kolejne tomy pirackiej przygody, którą wymyślił Eiichiro Oda. Na sam szczyt w zeszłym roku wdrapały się takie pozycje jak „Miecz zabójcy demonów”, „Spy x Family” czy „Jujutsu Kaisen (wszystkie dostępne w naszym kraju) i to właśnie ten ostatni przykuł moją uwagę, gdyż właśnie w Polsce nakładem wydawnictwa Waneko ukazał się jego pierwszy tom.

Już na samym starcie tej historii zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie bardzo nietypowa. Oto trafiamy bowiem do pewnego liceum, w którym trwa zebranie klubu… okultystycznego. W Japonii może i jest to coś normalnego, ale bądźmy szczerzy, nam, Polakom nad samym faktem, że ktoś może interesować się demonami, klątwami, itp. ciężko przejść do porządku dziennego. Wróćmy jednak do fabuły. Jednym z członków klubu jest niejaki Yuuji Itadori, obdarzony niezwykłymi, wręcz nadludzkimi umiejętnościami atletycznymi chłopak, który jest członkiem tego kółka przede wszystkim ze względu na fakt, że daje mu to czas na odwiedzanie chorego dziadka w szpitalu.

Pewnego dnia główny bohater natrafia na tajemniczego jegomościa, Fushiguro, który chce odzyskać rzekomo przeklęty przedmiot, będący w posiadaniu klubu okultystycznego. Rzekomo, bo kto normalny uwierzyłby w istnienie klątw, prawda? Okazuje się jednak, że one istnieją i jak to podkreśla Fushiguro „Gdy ludzi przepełniają takie uczucia jak ból, żal lub wstyd… w pobliżu zjawiają się klątwy, które na nich żerują„. Tak się akurat składa, że ów przeklęty przedmiot – ludzki palec – jest bardzo potężny i takiego też demona może obudzić do życia zerwanie z niego pieczęci, do czego oczywiście dochodzi.

W tym momencie dowiadujemy się z czego zrobiony jest Yuuji, który bez wahania rusza na ratunek dwójki swoich kolegów, choć do końca nie wie z czym, ani w jaki sposób przyjdzie mu się zmierzyć. W taki oto sposób trafiamy do świata klątw i poznajemy ludzi, którzy robią z nimi porządek. Przekonujemy się, że nie jest to taka łatwa sprawa, a starcie z Sukuną Dwulicy zostaje przez naszego głównego bohatera przypłacone ogromną ceną, ceną która nadaje bardzo ciekawy kierunek całej historii. Itadori zostaje bowiem postawiony przed następującym wyborem umrzeć na miejscu bądź umrzeć gdy zostaną skompletowane wszystkie przeklęte przedmioty składające się na całość wspomnianego wyżej demona, a żeby było jeszcze ciekawiej, to bohater musi je najpierw zjeść!

Od tej pory Yuuji dzieli ciało z demonem i zmierza w kierunku nieuchronnej śmierci, na którą zostaje skazany po zjedzeniu palucha Sukuny Dwulicy. Na szczęście dla siebie, bohater potrafi w jakiś niewytłumaczalny sposób zapanować nad potworem rezydującym w jego ciele i dzięki słowom swojego dziadka o pomaganiu innych, nie daje się przybić myślą o śmierci i dołącza do technikum Jujutsu w Tokio, stając się tym samym częścią ekipy zajmującej się zwalczaniem klątw. No to już wiecie o czym opowiada „Jujutsu Kaisen”.

Jednym z najlepszych elementów mangi są wspomniane klątwy, które dają autorowi duże pole do popisu. Mogą w końcu przyjmować różne formy, kształty, rozmiary. Mogą być potężne lub słabiutkie, przerażające lub słodkie i już w pierwszym tomie poznajemy niejednego takiego demona, z których każdy na swój sposób robi piorunujące wrażenie. Jednakże nie samymi potworami ta historia stoi, przejdźmy zatem do jej bohaterów.

Przedstawiłem wam już sylwetkę Yuujiego, więc w tym miejscu mogę jedynie dodać, że pozory potrafią mylić. Nie sprawia on bowiem wrażenia najmądrzejszego, ani nawet po prostu mądrego, ale odznacza się niezwykłą inteligencją, a braki nadrabia siłą i odwagą. Generalnie, jest jednak jeszcze zbyt wcześnie by wskazywać ulubioną postać z mangi. Megumi Fushiguro, to z kolei racjonalnie myślącym chłodny, niewątpliwie ambitny i nieco zadufany w sobie zaklinacz. Jest też jego pewny siebie i wyluzowany, ciągle zasłaniający oczy nauczyciel Satoru Gojou, a pod koniec pierwszego tomu poznajemy jeszcze jednego ucznia, a właściwie uczennicę technikum Jujutsu Nobara Kugisaki, patrząca z góry na innych, mająca o sobie wysokie mniemanie zaklinaczka z prowincji. Generalnie, każda do tej pory zaprezentowana nam postać odznacza się bardzo silnym charakterem i wyróżnia się na tle pozostałych przez co śledzenie ich dalszych losów zapowiada się bardzo ciekawie.

Autor mangi Gege Akutami zręcznie operuje cieniem i potrafi świetnie wprowadzić towarzyszącą klątwom atmosferę strachu i mroku. Choć z horrorem radzi sobie bardzo dobrze, to nie oznacza to, że „Jujutsu Kaisen”, to tylko zabijanie potworów na poważnie, wyśmienicie sprawdzają się tu bowiem również elementy komediowe. Pierwsze miejsce zajmują jednak klątwy, o czym wspominałem na początku recenzji. Jako fan wszystkiego co dziwne i nienaturalne, raczej nie będą mi się śnić po nocach, ale potrafię sobie wyobrazić, że niejeden dzieciak na ich widok mógłby mieć koszmary, a to oznacza dobrze wykonaną pracę.

Co zaś tyczy się samej historii i tego jak może ona się potoczyć, już sam fakt, że w teorii nasz główny bohater na sam koniec tej opowieści powinien zginąć sprawia, że chcę wiedzieć jak potoczą się jego losy i jak dotrzemy do punktu kulminacyjnego. Już w tym pierwszym tomie okazuje się, że będzie to droga wyboista pełna zaskakujących zwrotów akcji czy trzymających w napięciu zakończeń poszczególnych rozdziałów. Dopiero poznajemy świat klątw oraz poziom zagrożenia z jakim przyjdzie się zmierzyć bohaterom, więc na początek nasze oczekiwania nie powinny być zbyt wygórowane.

Pomimo faktu, że manga naprawdę mnie zaciekawiła i wciągnęła, nie wiem jeszcze co takiego mogli dostrzec w niej inni czytelnicy, że stała się światowym fenomenem i bestsellerem. Być może jest po prostu za wcześnie na wyciąganie jakichkolwiek wniosków, a z czasem „Jujutsu Kaisen” stanie się dla mnie pozycją obowiązkową. W tej chwili stwierdzam jednak, że jest dobrze, ale nie bardzo dobrze i oczekiwałbym po kolejnym tomie więcej informacji na temat świata klątw, bliższego poznania bohaterów, a może nawet nieco spowolnienia tempa i nie skupiania się przede wszystkim na walkach z demonami. Już w lipcu przekonamy się czy moje życzenia się spełnią, a może po prostu okaże się, że byłem w błędzie.

Japoński rynek mang od kilkudziesięciu ostatnich lat jest zdominowany przez jeden tytuł – „One Piece”. Jednakże w ostatnim czasie coraz częściej słyszy się o rekordach sprzedaży bitych przez zupełnie nowe tytuły, a nie tylko przez kolejne tomy pirackiej przygody, którą wymyślił Eiichiro Oda. Na sam szczyt w zeszłym roku wdrapały się takie pozycje jak „Miecz zabójcy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1760
1584

Na półkach:

Historia przedstawiona w mandze skupia się na postaci nastolatka Yuuji Itadori. Pozostanie jest to zwyczajny licealisty obdarzony niezwykłą tężyzną fizyczną, który dużo swojego wolnego czasu poświęca na odwiedzanie w szpitalu chorego dziadka. Należy on również do szkolnego kółka badań paranormalnych, niespecjalnie jednak wierząc w te rzeczy. Wszystko w jego życiu się zmienia, kiedy pewnego dnia jego przyjaciółka nieświadoma zagrożenia, zdejmuje pieczęcie ochronne z potężnego przeklętego przedmiotu. Wychowany w poczuciu niesienia pomocy innym, nie zważając na konsekwencje, rzuca się on w otchłań niebezpieczeństwa. Ratunek kolegów zmieni jednak całe jego życie, które od teraz będzie naznaczone potężną klątwą i koniecznością walki z demonicznym zagrożeniem.

Ogólne założenia przedstawionej tutaj historii nie są niczym nowym ani tym bardziej zaskakującym. Nastoletni bohater wplątany walkę dobra i zła i zmuszony nagle do walki z demonicznymi potwornościami. Tego rodzaju historie pojawiały się już w co najmniej dziesiątkach różnych tytułów. Po przeczytaniu kilku stron mangi można być jednak zaskoczonym tym, jak przyjemnie czyta się tę historię. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś lubi dynamiczne shoneny i nie będzie mu przeszkadzać pewna wtórność niektórych schematów.

Cała recenzja na:

https://gameplay.pl/news.asp?ID=131955

Historia przedstawiona w mandze skupia się na postaci nastolatka Yuuji Itadori. Pozostanie jest to zwyczajny licealisty obdarzony niezwykłą tężyzną fizyczną, który dużo swojego wolnego czasu poświęca na odwiedzanie w szpitalu chorego dziadka. Należy on również do szkolnego kółka badań paranormalnych, niespecjalnie jednak wierząc w te rzeczy. Wszystko w jego życiu się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
127
64

Na półkach: , , , ,

Po przeczytaniu pierwszego tomu "Jujutsu Kaisen" mogę go śmiało polecić każdemu fanowi fantastyki czy istot nadnaturalnych. Gege Akutami stworzył niesamowitą historię, w której największą siłą są nie klątwy, a przyjaźń między bohaterami. Życie młodego Yuujiego zmienia się z dnia na dzień, gdy na terenie jego szkoły zostaje znaleziony przeklęty przedmiot. Jednocześnie opiekuje się on chorym dziadkiem, który jest dla niego jedyną rodziną. Yuuji Itadori to przede wszystkim postać baardzo sympatyczna, od razu dająca się lubić. Kieruje się w życiu wartościami, które sam sobie wyznacza i stara się ochronić wszystkich, których może. Jego przyjaciel, Megumi, mimo że na może się wydawać chłodny i zamknięty w sobie, jest niesamowicie odważny i skory do poświęceń. Już po kilku stronach kreacje postaci mnie zachwyciły i zachęciły do czytania dalej. Po zakończeniu pierwszego tomu już nie mogę się doczekać, aż polska wersja następnego wpadnie w moje ręce. Serdecznie polecam :)

Po przeczytaniu pierwszego tomu "Jujutsu Kaisen" mogę go śmiało polecić każdemu fanowi fantastyki czy istot nadnaturalnych. Gege Akutami stworzył niesamowitą historię, w której największą siłą są nie klątwy, a przyjaźń między bohaterami. Życie młodego Yuujiego zmienia się z dnia na dzień, gdy na terenie jego szkoły zostaje znaleziony przeklęty przedmiot. Jednocześnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
76
76

Na półkach:

To manga jest przekozacka. Główny bohater jest taką ciepłą i (nie bójmy się tego powiedzieć) głupią postacią, że drugiego takiego ze świecą szukać. Bo kto normalny... je palce? Wszystkie postacie uwielbiam, zwłaszcza czarnowłosego i mistrza, i jestem ogromnie ciekawa drugiego tomu. Bardzo polecam każdemu.
Polecam od lat 12

To manga jest przekozacka. Główny bohater jest taką ciepłą i (nie bójmy się tego powiedzieć) głupią postacią, że drugiego takiego ze świecą szukać. Bo kto normalny... je palce? Wszystkie postacie uwielbiam, zwłaszcza czarnowłosego i mistrza, i jestem ogromnie ciekawa drugiego tomu. Bardzo polecam każdemu.
Polecam od lat 12

Pokaż mimo to

avatar
7235
6177

Na półkach: , , ,

LICEALISTA KONTRA STWORY

„Jujutsu Kaisen” to kolejny shounenowy hit, który trafił na polski rynek. I chociaż to jeszcze jedna manga złożona z doskonale wszystkim znanych schematów, zabawa jaką oferuje jest udana. Co potwierdza tylko wielka popularność, jaką tytuł zdobył na świecie.

Poznajcie Yuujiego Itadoriego. Wydaje się, że to licealista, jakich wiele, który na dodatek codziennie odwiedza w szpitalu leżącego tam dziadka, ale to tylko pozory. Chłopak włada bowiem niespotykaną w jego wieku siłą. Wkrótce może okazać się to kluczowe, bo jedna z jego przyjaciółek uwalnia moc przeklętego przedmiotu znajdującego się na terenie szkoły. Przywołane zostają zabójcze istoty, a Itadori jako jedyny może ocalić swoich kolegów. Czy zdoła? I dokąd go to zaprowadzi?

Licealista, moce, sekrety szkoły, akcja, walki, trochę scena z łagodną erotyką, niezwykli wrogowie, dynamika… Standard, prawda? Prawda, ale standard, jaki my, miłośnicy shounenów, lubimy i jakiego chcemy od kolejnych tytułów z tego gatunku. Liczy się, by zyskał on dobre wykonanie, a „Jujutsu Kaisen” jest dobrym tytułem. Na razie tylko dobrym, ale mającym zadatki na zdecydowanie kawał świetnej rozrywki dla miłośników dynamicznej fantastyki dla młodzieży.

https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2021/05/jujutsu-kaisen-1-gege-akutami.html

LICEALISTA KONTRA STWORY

„Jujutsu Kaisen” to kolejny shounenowy hit, który trafił na polski rynek. I chociaż to jeszcze jedna manga złożona z doskonale wszystkim znanych schematów, zabawa jaką oferuje jest udana. Co potwierdza tylko wielka popularność, jaką tytuł zdobył na świecie.

Poznajcie Yuujiego Itadoriego. Wydaje się, że to licealista, jakich wiele, który na dodatek...

więcej Pokaż mimo to

avatar
62
33

Na półkach:

Spoko jest

Spoko jest

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jujutsu Kaisen tom 1


zgłoś błąd