Wesoły cmentarz. Wiersze wybrane z lat 1959-1971

Okładka książki Wesoły cmentarz. Wiersze wybrane z lat 1959-1971
Wasyl Stus Wydawnictwo: KEW poezja
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
poezja
Wydawnictwo:
KEW
Data wydania:
2020-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-06
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378932598
Tłumacz:
Marcin Gaczkowski
Tagi:
Ukraina wiersz ZSRR propaganda totalitaryzm poezja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 4 (52) / kwiecień 2022 Marek M. Berezowski, Aleksandra Boćkowska, Sebastian Cichocki, Iwona El Tanbouli-Jabłońska, Kateryna Kałytko, Marta Klimowicz, Jarosław Kociszewski, Karolina Lewestam, Jakub Małecki, Marian Misiak, Magdalena Moskal, Mateusz Roesler, Zofia Sawicka, Wasyl Stus, Marcin Wicha, Serhij Żadan
Ocena 7,0
Pismo. Magazyn... Marek M. Berezowski...
Okładka książki Fabularie nr 3 (24) 2020 Anna Adamowicz, Walery Butewicz, Anna Fiałkowska, Lajos Grendel, Marta Hermanowicz, Paweł Kusiak, Zbigniew Masternak, Redakcja magazynu Fabularie, Wasyl Stus, Ayfer Tunç, Emilia Walczak, Maciej Wnuk
Ocena 8,0
Fabularie nr 3... Anna Adamowicz, Wal...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2304
1078

Na półkach: , , ,

Lubię wiersze. Mam swoich ulubionych poetów, do ich poezji wracam gdy jest mi smutno i źle.
Postanowiłam jednak poznać innych poetów, z innych krajów, może nieco bardziej współczesnych i przypadkowo trafiłam na ukraińskiego poetę, który jest uznawany za najwybitniejszego poetę Ukrainy dwudziestego wieku.
Musze przyznać, że nie zawiodłam się na tej lekturze, niektóre z wierszy mnie wprost urzekły ale część z nich jest można powiedzieć - mocna.
Wiersze Wasyla Stusa są moim zdaniem naprawdę warte poznania. Ja postanowiłam sobie, ze poszukam innych jego utworów.
Oczywiście najlepiej gdybym mogła przeczytać i zrozumieć te wiersze w oryginale, lecz niestety, nie jest to w tej chwili możliwe.
Mogę jednak powiedzieć, że poezja ta jest piękna, przepełniona nostalgią a jednocześnie ma tę wielką moc, rozmach, ironię oraz gorzkie poczucie humoru. W tomie tym znalazły się jego wcześniejsze wiersze wybrane z lat 1959-1971. Autor był prześladowany, nie wydawano jego poezji, próbował to robić poza granicami. Pracował w sumie można powiedzieć, że wszędzie, skazany dwukrotnie za antysowiecką agitację na łagry i stąd pewnie taka rozmaitość jego twórczości.

"Wczoraj, gdy między sosnami dopalał się
dzień moich domowych trosk, myślałem:
życie jest dla nas o wiele za długie."

Domyślam się jak trudno było poecie wyrażać swoje poglądy bez narażania się na represje. Bardzo ciężko było w tamtych czasach, lecz myślę, ze obecnie wcale nie byłoby lżej. Może to nawet lepiej, że nie doczekał roku 2022.

"Gdyby Stalinowi
zawczasu zgolono wąsy,
geniusz wyglądałby
jak suseł."

Uważam, że Wasyl Stus posiadał bardzo dużą odwagę i śmiałość aby chociaż słowem przeciwstawiać się reżimowi. Zawsze są jacyś ludzie uważający się za carów i niemal bogów a resztę społeczności traktując jako zło konieczne lub służących panu niewolników.
Naprawdę warto poznać wiersze tego autora, gdyż czytając jego poezję możemy poznać tak naprawdę literaturę ukraińską, o której zupełnie jakbyśmy zapomnieli i wcale nie znali.
Jednym z bardzo przejmujących fragmentów tego zbioru jest poniższy kawałek:

"Ludziom
skazanym na śmierć
wydano strzelby
(wykonując ich ostatnią wolę).
A oni zaczęli strzelać
do innych skazanych na śmierć,
żeby pogodzić się
ze swoją."

Przejmujące, ale z pewnością prawdziwe.
Czytałam, że nawet występowano o uhonorowanie Wasyla Stusa Nagrodą Nobla. Nie wyszło, a szkoda.

Lubię wiersze. Mam swoich ulubionych poetów, do ich poezji wracam gdy jest mi smutno i źle.
Postanowiłam jednak poznać innych poetów, z innych krajów, może nieco bardziej współczesnych i przypadkowo trafiłam na ukraińskiego poetę, który jest uznawany za najwybitniejszego poetę Ukrainy dwudziestego wieku.
Musze przyznać, że nie zawiodłam się na tej lekturze, niektóre z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
968
817

Na półkach: ,

Wasyl Stus, ukraiński poeta, który „zostawił po sobie obszerny dorobek literacki oraz wiele tomów akt śledczych i sądowych” (jak pisze w przedmowie tłumacz, Marcin Gaczkowski) jest ze wszech miar wart poznania i czytania. Ja czuję w jego wierszach z „Wesołego cmentarza” ducha Majakowskiego, podobną siłę, rozmach, mocną frazę i metaforę, ironię, gorzkie poczucie humoru. Odwagę. Zaszczuwany przez władzę radziecką, nie wydawany, skazany na śmierć cywilną, wielokrotnie więziony, zmarł ostatecznie w więzieniu w 1985 roku jako jeden z ostatnich ukraińskich więźniów politycznych dawnego reżimu (kiedy pierwszym sekretarzem partii był już Michaił Gorbaczow). W tomie „Wesoły cmentarz” znalazły się poezje z lat 1950-70, czyli dość wczesne. Jednak kiedy czytam podobne wiersze jak poniższy chodzą mi ciary na plecach:
„Ludziom
skazanym na śmierć
wydano strzelby
(wykonując ich ostatnia wolę).
A oni zaczęli strzelać
do innych skazanych na śmierć,
żeby pogodzić się
ze swoją.”
(4 stycznia 1971)
Mocne!

Wasyl Stus, ukraiński poeta, który „zostawił po sobie obszerny dorobek literacki oraz wiele tomów akt śledczych i sądowych” (jak pisze w przedmowie tłumacz, Marcin Gaczkowski) jest ze wszech miar wart poznania i czytania. Ja czuję w jego wierszach z „Wesołego cmentarza” ducha Majakowskiego, podobną siłę, rozmach, mocną frazę i metaforę, ironię, gorzkie poczucie humoru....

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Więcej
Wasyl Stus Wesoły cmentarz. Wiersze wybrane z lat 1959-1971 Zobacz więcej
Wasyl Stus Wesoły cmentarz. Wiersze wybrane z lat 1959-1971 Zobacz więcej
Wasyl Stus Wesoły cmentarz. Wiersze wybrane z lat 1959-1971 Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd