Polska demonologia ludowa

Okładka książki Polska demonologia ludowa
Leonard J. Pełka Wydawnictwo: Replika Seria: Wierzenia i zwyczaje popularnonaukowa
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Seria:
Wierzenia i zwyczaje
Wydawnictwo:
Replika
Data wydania:
2020-11-24
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366481794
Tagi:
folklor demony etnografia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
267 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1699
943

Na półkach: , ,

,,Polska demonologia ludowa" to kolejna, przeczytana przeze mnie, pozycja z genialnej serii wydawnictwa Replika, przybliżającą polską kulturę ludową oraz dawne wierzenia. Dosyć podobna w zakresie poruszanego tematu do ,,Pożegnania z diabłem i czarownicą..", mimo wszystko odsłania nowe oblicze kultury ludycznej i przybliża współczesnemu czytelnikowi wierzenia, które kiedyś były codziennością.

Na wstępie wypada wspomnieć, że praca została zebrana i przygotowana przez wybitnego badacza, profesa Leonarda Pełkę. Już to może być gwarancją, że książka, po którą sięgamy nie jest zbiorem przypadkowych danych ale dziełem wieńczącym wieloletnie badania. I doskonale naukowy charakter pracy widać w całości. Każdy rozdział poprzedzony jest wyjaśnieniem naukowych, podpartym własnymi lub cudzymi badaniami, widać odniesienie do konkretnych metod badawczych oraz tego jak analizowano i zbierano dane.

Potem następuje druga, chyba zdecydowanie ciekawsza część czyli prezentacja fascynującego świata słowiańskich duchów, demonów, mar i widziadeł, które towarzyszyły ludziom na każdym kroku. Pełka próbuje je usystematyzować, skatalogować i wpisać w szczegółowe ramy tak aby łatwiej je było rozróżniać. I tak są demony odpowiedzialne za zjawiska atmosferyczne, zamieszkujące lasy, pola, jeziora i góry, są duchy domowe zarówno pomagające jak i przeszkadzające, są widziadła odpowiedzialne za zdrowie i samopoczucie oraz ogromny świat różnorakich diabłów. To tylko kilka z wielu kategorii jakie wyodrębnił Pełka. Oprócz typowo naukowych charakterystyk znajdziemy tak przebogaty zbiór mitów, podań, historii przekazywanych z ust do ust przez pokolenia. Dzięki temu świat słowiańskich duchów i demonów znów używa, staje się bardziej namacalny i rzeczywisty.

Chyba jedynym minusem jest niewielkie przekłamanie jakie znajdziemy już na okładce. ,,Wierzenia dawnych Słowian" - przyznajcie, że pierwsze co nasuwa się na myśl to czasy przedchrześcijańskie i próba dotarcia do tych najdawniejszych i najbardziej pierwotnych wierzeń. Cóż, nic takiego nie ma miejsca. Autor swoją uwagę koncentruje na czasach zdecydowanie bliższych i raczej na kulturze, która wykazywała pewien synkretyzm będąc mieszaniną lęku, niewiedzy, nadmiernej wyobraźni z bardzo naiwnie pojmowaną wiarą chrześcijańską. Doskonale to widać w wielu przywołanych opowieściach czy obrzędach. Nie jest to wielki minus, bo praca mimo wszystko wciąga i rozbudza ciekawość, raczej lekkie rozczarowanie bo spodziewałam się czegoś innego. Mimo, to każdemu zainteresowanemu tematem polskiej kultury ludycznej gorąco polecam!

,,Polska demonologia ludowa" to kolejna, przeczytana przeze mnie, pozycja z genialnej serii wydawnictwa Replika, przybliżającą polską kulturę ludową oraz dawne wierzenia. Dosyć podobna w zakresie poruszanego tematu do ,,Pożegnania z diabłem i czarownicą..", mimo wszystko odsłania nowe oblicze kultury ludycznej i przybliża współczesnemu czytelnikowi wierzenia, które kiedyś...

więcej Pokaż mimo to

40
avatar
79
51

Na półkach: ,

Bardzo interesująca tematyka. Nie czytało się łatwo i szybko, ale tego się spodziewałam (wcześniej czytałam "W kręgu upiorów i wilkołaków"). Najciężej było z cytatami w jakiejś gwarze, nie wszystko było dla mnie zrozumiałe, więc musiałam się skupiać na ogólnym sensie wypowiedzi. Pamiętałam, że książka była pisana kilkadziesiąt lat temu, ale dziwnie czytało się fragmenty z "obecnie" itd.

Bardzo interesująca tematyka. Nie czytało się łatwo i szybko, ale tego się spodziewałam (wcześniej czytałam "W kręgu upiorów i wilkołaków"). Najciężej było z cytatami w jakiejś gwarze, nie wszystko było dla mnie zrozumiałe, więc musiałam się skupiać na ogólnym sensie wypowiedzi. Pamiętałam, że książka była pisana kilkadziesiąt lat temu, ale dziwnie czytało się fragmenty z...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
156
11

Na półkach:

Strasznie ciężko to się czyta. Nie sądziłam, że to będzie rozprawa naukowa. Samego tekstu brak, za to mnóstwo cytatów z innych opracowań, nazwisk autorów, tytułów skąd został zaczerpnięty dany fragment. Za dużo z tej książki niestety nie wyniosłam :(

Strasznie ciężko to się czyta. Nie sądziłam, że to będzie rozprawa naukowa. Samego tekstu brak, za to mnóstwo cytatów z innych opracowań, nazwisk autorów, tytułów skąd został zaczerpnięty dany fragment. Za dużo z tej książki niestety nie wyniosłam :(

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
275
9

Na półkach:

Idealny przykład tego, jak bardzo interesujący temat przedstawić w sposób nieciekawy i odstraszający czytelnika. Ogromne rozczarowanie.

Idealny przykład tego, jak bardzo interesujący temat przedstawić w sposób nieciekawy i odstraszający czytelnika. Ogromne rozczarowanie.

Pokaż mimo to

2
avatar
212
199

Na półkach:

Już od bardzo dawna nie miałam takiego uczucia, że kompletnie nie wiem, co napisać o danej książce i czy w ogóle oceniam ją bardziej pozytywnie czy negatywnie. No, dobra, trochę przesadziłam - tu negatywnie nie będzie, ale czy jest też aż tak pozytywnie, jak bardzo ta książka na to zasługuje? Bo naprawdę czuję, że obiektywnie rzecz ujmując powinnam dać jej ocenę przynajmniej 8/10, a jednak... chyba po prostu trafiłam na nią w złym czasie, kiedy miałam masę zajęć na studiach i potrzebowałam czegoś lekkiego, a zaczęłam czytać właściwie pracę naukową... Tak więc po lekturze czułam się zmęczona, a przecież tak bardzo chciałam tę książkę przeczytać!

To nie był pierwszy raz, kiedy czytam lekturę naukową na temat Słowian - wystarczy przypomnieć "Mitologię Słowian" Gieysztora, którą niemalże pochłonęłam i nie mogłam się od niej oderwać! Podejrzewam, że "Polska demonologia ludowa" też by mogła mnie zachwycić, gdybym tylko czytała ją w innym czasie.

Jednak mówiąc już o książce samej w sobie - jaki jest tytuł, każdy widzi, i można z niego z grubsza wywnioskować, o czym lektura traktuje ;) Ja czytałam stare wydanie, jednak niedawno ukazało się wznowienie. Postanowiłam o tym wspomnieć, ponieważ na okładce tego nowego wydania widnieje podtytuł "Wierzenia dawnych Słowian", a jest to niestety chwyt marketingowy związany, jak myślę, z coraz większą modą na literaturę związaną ze słowiańskością, zwłaszcza tą dawną, przedchrześcijańską. A "Polska demonologia ludowa" traktuje o naszej rodzimej demonologii w sposób inny - tutaj oddam głos samemu autorowi:

"Nakreślony w tej pracy obraz naszej demonologii ludowej, zamknięty w ramach określonego okresu historycznego, powstał na zasadzie konfrontacji i porównania ze sobą materiałów uzyskanych ze współczesnych badań terenowych z dokumentacją faktograficzną zawartą w pracach badaczy polskiej kultury ludowej XIX i początków XX w. Do aktualnych źródeł faktograficznych zaliczyć tu należy przede wszystkim materiały uzyskane z badań terenowych przeprowadzonych przez Zakład Etnografii i Etnologii Uniwersytetu im. M. Curie-Skłodowskiej pod kierunkiem prof. dra Romana Reinfussa. Badaniami tymi objęte zostały w latach 1962-1965 wsie położone we wschodnich regionach Polski (regiony: białostocki, lubelski i rzeszowski)."

Jak więc możemy zauważyć, możemy tu przeczytać nie o tym, w jakie demony wierzyli Słowianie kilkaset lat temu, lecz o tym, w jaki sposób wiara w owe demony połączyła się z wiarą chrześcijańską i przetrwała w takiej formie co najmniej do lat 60. XX w.! Temat jest absolutnie fascynujący i naprawdę warto się tym zainteresować, zwłaszcza jeśli ktoś zamierza rozpocząć przygodę z serią "Żniwiarz" Pauliny Hendel (polecam najpierw przeczytać książkę Pełki, mi to bardzo pomogło).

Podam Wam przykład takiego połączenia, abyście mogli lepiej wyobrazić sobie, czego możecie spodziewać się po lekturze "Polskiej demonologii ludowej". Przykładowo, wedle jednej z relacji, mężczyznę w nocy zaatakował demon zwany zmorą, duszący ludzi we śnie. Aby pozbyć się owej zmory, należało wyświęcić mieszkanie święconą wodą i na drzwiach koło klamki zrobić taką wodą trzy krzyżyki. Drugi przykład to postać diabła, którym to mianem zaczęto nazywać wszelkie takie demony.

"Epidemia stanowi efekt pojawienia się w okolicy szczególnych istot demonicznych nieznanego pochodzenia. Istoty te najczęściej określano mianem "morowych dziewic" i wyobrażano je sobie jako młode i bardzo szczupłe niewiasty odziane w białą szatę lub jako stare i szpetne kobiety. A niekiedy miały to być duchy niewidzialne i wobec tego nie mające żadnej postaci."

W książce mamy opowieści m.in. o topielcach, rusałkach, płanetnikach czy też upiorach. Dla mnie największym zaskoczeniem było to, że kolorem, który nosiła Śmierć, nie była wcale czerń, lecz biel! I rzeczywiście, niemal wszystkie złe demony, działające na czyjąś zgubę były ubrane na biało! A jeszcze na początku XX w. zarejestrowano nawet demony grypy ;)

Jest tu cała masa relacji "z pierwszej ręki", od osób, które rzekomo widziały jakiegoś demona, jak i ich wspomnienia typu "starzy ludzie we wsi mówili niegdyś, że..."; poza tym mamy podsumowania autora czy też wprowadzenia do jakiegoś tematu. Parę razy łapałam się za głowę, gdzie niby miał być ten "demon", skoro to zapewne był po prostu zły człowiek, np. kiedy stwierdzono, że ubrany "po miejsku" mężczyzna, który wieczorem podszedł do jakiejś dziewczyny i powiedział, żeby poszła z nim zatańczyć, jest topielcem, a nie gwałcicielem, skoro znaleziono tę dziewczynę utopioną w bardzo płytkiej wodzie, a jej ubranie rozrzucone po przybrzeżnych krzakach.

Wiecie, kiedy piszę tę recenzję i otwieram sobie losowo różne opowieści w niej zawarte, to zdecydowanie widzę w lekturze "to coś", co przyciąga i interesuje. Sądzę więc, że to naprawdę wartościowa lektura, tylko chyba przeczytałam ją w nieodpowiednim czasie. Jest to w każdym razie na pewno prawdziwa kopalnia wiedzy o demonach słowiańskich, polskich; jeśli kiedyś przyjdzie mi ochota (i pomysł!) na napisanie książki z takimi motywami, to zaopatrzę się najpierw w książkę Pełki :D

https://arnikaczyta.blogspot.com/2021/02/leonard-j-peka-polska-demonologia-ludowa.html

Już od bardzo dawna nie miałam takiego uczucia, że kompletnie nie wiem, co napisać o danej książce i czy w ogóle oceniam ją bardziej pozytywnie czy negatywnie. No, dobra, trochę przesadziłam - tu negatywnie nie będzie, ale czy jest też aż tak pozytywnie, jak bardzo ta książka na to zasługuje? Bo naprawdę czuję, że obiektywnie rzecz ujmując powinnam dać jej ocenę...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
277
93

Na półkach:

"Polska Demonologia Ludowa" to coś dla tych, których wierzenia Słowian naprawdę interesują i chcą dogłębnie je poznać, dowiedzieć się skąd się wzięły, i poczytać opowieści ludzi o co poniektórych demonach (albo jak wielki wpływ dawne wierzenia miały na obecne zwyczaje religijne w kraju, jak dużo z naszych "katolickich" tradycji tak naprawdę wywodzi się ze słowiańskich wierzeń i zwyczajów). Nie jest to łatwa lektura, została napisana w bardzo naukowy sposób, ale fascynująca! Ogromnie polecam.

"Polska Demonologia Ludowa" to coś dla tych, których wierzenia Słowian naprawdę interesują i chcą dogłębnie je poznać, dowiedzieć się skąd się wzięły, i poczytać opowieści ludzi o co poniektórych demonach (albo jak wielki wpływ dawne wierzenia miały na obecne zwyczaje religijne w kraju, jak dużo z naszych "katolickich" tradycji tak naprawdę wywodzi się ze słowiańskich...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
126
117

Na półkach:

wciagnelo mnie to bardzo

wciagnelo mnie to bardzo

Pokaż mimo to

0
avatar
114
51

Na półkach:

Fani Wiedźmina z pewnością docenią tę publikację!
Do premiery na Netflix zostało 9 dni kalendarzowych, a ja opowiem, jak ten czas można świetnie wykorzystać.

Przedstawię jedną z publikacji Leonarda J. Pełki "Polska demonologia ludowa. Wierzenia dawnych Słowian".
Książka to zbiór wszystkich najważniejszych elementów demonologii zebranych w jedną całość. Autor wprowadza nas w świat baśni, przypowieści i dawnego folkloru. Przedstawia diabły, duchy, latawce, panny wodne i leśne, skrzaty, wiedźmy, wilkołaki i wielkie innych demonicznych postaci.
Zostajemy uświadomieni, jak wielka różnica na przestrzeni lat tworzy się w wierzeniach ludowych Słowian, a także między pokoleniami.
Moja wyobraźnia w trakcie czytania dosłownie eksplodowała!
Jako książka popularnonaukowa skradła moje serce, mimo trudu zapamiętywania(#momlife) cała wiedza została w głowie. 😀

Fani Wiedźmina z pewnością docenią tę publikację!
Do premiery na Netflix zostało 9 dni kalendarzowych, a ja opowiem, jak ten czas można świetnie wykorzystać.

Przedstawię jedną z publikacji Leonarda J. Pełki "Polska demonologia ludowa. Wierzenia dawnych Słowian".
Książka to zbiór wszystkich najważniejszych elementów demonologii zebranych w jedną całość. Autor wprowadza...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
280
119

Na półkach: , ,

,,Polska demonologia ludowa” fascynuje! Jest to niesamowity zbiór wierzeń i historii, które czyta się niezwykle przyjemnie i z ogromnym zaciekawieniem. Klasyfikacje zastosowane w książce niezwykle ułatwiają czytelnikowi zorientowanie się w tym niesamowitym świecie dawnych wierzeń. Autor odwołuje się tu do legend, baśni, zaznacza wypływy chrześcijaństwa i cytuje historie badanych. To wszystko tworzy niezwykły tekst wart przeczytania.

,,Polska demonologia ludowa” fascynuje! Jest to niesamowity zbiór wierzeń i historii, które czyta się niezwykle przyjemnie i z ogromnym zaciekawieniem. Klasyfikacje zastosowane w książce niezwykle ułatwiają czytelnikowi zorientowanie się w tym niesamowitym świecie dawnych wierzeń. Autor odwołuje się tu do legend, baśni, zaznacza wypływy chrześcijaństwa i cytuje historie...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
55
2

Na półkach: ,

Ja pozwolę sobię na napisanie opinii z perspektywy osoby, która, nie posiadając właściwie żadnej wiedzy nt. wierzeń dawnych Słowian, oczekiwała znaleźć w niniejszej książce barwny i przystępny opis bóstw, demonów i innych.

Zaciekawiona tematem, a także odczuwając naglącą potrzebę uzupełnienia wiedzy dot. wierzeń naszego ludu siegnęłam w pierwszej kolejności do twórczości pana Pełki. I przyznam, że nie był to najlepszy wybór. Merytorycznie książce nie mam nic do zarzucenia (oczywiście, jako laikowi w tej dziedzinie, niewiele potrzeba było do ,,zaimponowania"), jest konkretny podział demonów na każdą sferę życiową, dość wyczerpująco opisany. Książka napisana raczej ciężkim językiem (tutaj zgodzę się z przedmówcą, że jest to bardziej książka naukowa, niż pseudonaukowa).

Wyniosłam z tej pozycji z pewnością trochę wiedzy o naszej rodzimej demonologii, jednak w przeważającej mierze - świadomość, że być może niemożliwym jest uzyskanie jednolitej odpowiedzi jak nasze przedchrześcijańskie wierzenia wyglądały. Być może najprostsza odpowiedź jest tą prawdziwą - że nigdy nie mieliśmy jednolitych wyobrażeń o upiorach i demonach, że każdy region wyobrażał sobie go w inny sposób, inne działania mu przypisywał. Ja osobiście szukałam okrojonej wiedzy (jedna demonicza postać - jedno, najbardziej popularne wyobrażenie, opis), a tu, z podziałami procentowymi na każdą postać mam multum możliwości co do jego wyglądu, zachowania. I tak na każdego upiora przypada do wyboru: kobieta lub mężczyzna, dorosła lub dziecko, ładna lub szpetna, dobra lub zła.

Podsumowując - jest to raczej lektura uzupełniająca dla ,,siedzących w temacie", ew. dla wytrwałych czytaczy ;).

Ja pozwolę sobię na napisanie opinii z perspektywy osoby, która, nie posiadając właściwie żadnej wiedzy nt. wierzeń dawnych Słowian, oczekiwała znaleźć w niniejszej książce barwny i przystępny opis bóstw, demonów i innych.

Zaciekawiona tematem, a także odczuwając naglącą potrzebę uzupełnienia wiedzy dot. wierzeń naszego ludu siegnęłam w pierwszej kolejności do twórczości...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Polska demonologia ludowa


Reklama

Ciekawostki historyczne

Starożytność | 2022-07-03
Sykariusze – żydowscy asasyni
Mordowali w biały dzień, w gwarnych miejscach. Ofiary zabijali zakrzywionymi nożami – tzw. sica. Po wszystkim odchodzili...
awatar
Marcin Moneta
Czytaj więcej
Ta sprawa nie dawała spokoju śledczym od paru lat, chociaż sam proceder trwał znacznie dłużej. Całkowita wartość skradzionych monet...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Zimna wojna | 2022-07-02
Historia Świetlistego Szlaku
Wywołali wojnę domową, w której zginęło 70 000 ludzi. Zabijali, torturowali i podkładali bomby w imię rewolucji. Mowa partyzantach...
awatar
Michał Piorun
Czytaj więcej
Zimna wojna | 2022-07-01
Tove Jansson i jej Muminki
Muminki są dziś ikoną popkultury. Książki Tove Jansson o ich przygodach zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i sprzedane w...
awatar
Joanna Wycisło
Czytaj więcej
Tak wielka bryła musiała powstawać naprawdę długo. Światowy Dzień Bursztynu, czyli 28 czerwca, był w tym roku wyjątkowy dla jednego...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-06-30
Przypadkowy zamach na Rommla
To był prawdziwy „efekt motyla”. Do tej pory nie znamy jednak odpowiedzi na najważniejsze pytanie: kto ostrzelał tamtego dnia...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-06-29
Benedykt IX – papież dewiant
Papież Benedykt IX był prawdziwym dewiantem. Organizował orgie z udziałem dzieci, a jego ulubioną rozrywką było polowanie na ludzi...
awatar
Piotr Dróżdż
Czytaj więcej
Dwudziestolecie międzywojenne | 2022-06-28
Heinrich Hoffmann – nadworny fotograf Hitlera
Był nie tylko oficjalnym fotografem Führera, ale też jego bliskim przyjacielem. To on stworzył charakterystyczny wizerunek, który...
awatar
Maria Procner
Czytaj więcej
Starożytność | 2022-06-27
Znaleźli mamuta włochatego
We wtorek, 21 czerwca, na polach złota w Klondike na Tradycyjnym Terytorium Trʼondëk Hwëchʼin w Kanadzie znaleziono niemal...
zgłoś błąd