rozwińzwiń

Jadłonomia po polsku

Okładka książki Jadłonomia po polsku
Marta Dymek Wydawnictwo: Marginesy kulinaria, przepisy kulinarne
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
kulinaria, przepisy kulinarne
Format:
papier
Data wydania:
2020-06-03
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-03
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366335875
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jadłonomia po polsku w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jadłonomia po polsku



książek na półce przeczytane 568 napisanych opinii 243

Oceny książki Jadłonomia po polsku

Średnia ocen
8,3 / 10
380 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jadłonomia po polsku

avatar
506
395

Na półkach:

Jadlonomie to kulinarne arcydzieła czytelnicze. !

Jadlonomie to kulinarne arcydzieła czytelnicze. !

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2246
674

Na półkach:

Nie mogę ocenić niżej tej książki, albowiem jest to chyba pierwsza pozycja dotycząca kuchni wegańskiej, gdzie mogłam w wielu przypadkach wypróbować przepisy bez udawania się specjalnie do sklepu po składniki. Nie musiałam też kupować drogich produktów, bądź takich, których nie ma w większości marketów. To duża zaleta tej książki. Jak do tej pory wypróbowałam kilka przepisów i wszystkie okazały się udane i mam zamiar przetestować o wiele więcej. Autorka zamieściła dania kuchni polskiej w wersjach wegańskich. Jest fasolka po bretońsku, leczo, mnóstwo zup i past do pieczywa, a nawet tatar z kaszy jaglanej. Książka jest bardzo ładnie wydania, choć dla mnie ten zbyt duży format jest niewygodny i niepraktyczny.
Polecam wszystkim, nie tylko weganom, bo sama nie jestem weganką, ale od wielu lat ograniczam spożywanie mięsa.
Najlepsza książka z przepisami wegańskimi z jaką się do tej pory zetknęłam. Warto kupić, szczególnie na prezent.

Nie mogę ocenić niżej tej książki, albowiem jest to chyba pierwsza pozycja dotycząca kuchni wegańskiej, gdzie mogłam w wielu przypadkach wypróbować przepisy bez udawania się specjalnie do sklepu po składniki. Nie musiałam też kupować drogich produktów, bądź takich, których nie ma w większości marketów. To duża zaleta tej książki. Jak do tej pory wypróbowałam kilka przepisów...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
244
243

Na półkach:

Książka nie wniosła wiele do mojego życia. Przepisy są smaczne, ale często spotykamy się z niego udziwnionymi wersjami popularnych dań. Na uwagę zasługuje staranne wykonanie książki i grafiki. Może ktoś inny wyciągnie z tej książki więcej, trzeba przekonać się samemu.

Książka nie wniosła wiele do mojego życia. Przepisy są smaczne, ale często spotykamy się z niego udziwnionymi wersjami popularnych dań. Na uwagę zasługuje staranne wykonanie książki i grafiki. Może ktoś inny wyciągnie z tej książki więcej, trzeba przekonać się samemu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1024 użytkowników ma tytuł Jadłonomia po polsku na półkach głównych
  • 529
  • 476
  • 19
249 użytkowników ma tytuł Jadłonomia po polsku na półkach dodatkowych
  • 162
  • 18
  • 16
  • 15
  • 14
  • 13
  • 11

Inne książki autora

Okładka książki Zioła na talerzu Zofia Cudny, Marta Dymek, Lara Gessler, Tomasz Jakubiak, Samar Khanafer, Daria Ładocha, Grzegorz Łapanowski, Marieta Marecka, Marianna Medyńska, Eliza Mórawska-Kmita, Andrzej Polan, Paweł Sacha, Maia Sobczak, Jerzy Sobieniak, Tomasz Woźniak
Ocena 7,2
Zioła na talerzu Zofia Cudny, Marta Dymek, Lara Gessler, Tomasz Jakubiak, Samar Khanafer, Daria Ładocha, Grzegorz Łapanowski, Marieta Marecka, Marianna Medyńska, Eliza Mórawska-Kmita, Andrzej Polan, Paweł Sacha, Maia Sobczak, Jerzy Sobieniak, Tomasz Woźniak
Marta Dymek
Marta Dymek
Autorka kultowego roślinnego bloga Jadłonomia i książki pod tym samym tytułem, która doczekała się kilkunastu dodruków. Od sześciu lat prowadzi stronę z roślinnymi przepisami, która każdego miesiąca zalicza ponad milion odsłon. Współpracuje z najciekawszymi polskimi magazynami kulinarnymi oraz prowadzi autorski program kulinarny na kanale Kuchnia+ Zielona Rewolucja Marty Dymek. Uwielbia pieczone bakłażany, nie zawsze ma cierpliwość do ucierania pasty curry i wciąż tak samo cieszy ją każda kolejna osoba przekonana do tego, że kuchnia roślinna jest niewyczerpanym źródłem inspiracji.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pieśń Ziemi. Rdzenna mądrość, wiedza naukowa i lekcje płynące z natury Robin Wall Kimmerer
Pieśń Ziemi. Rdzenna mądrość, wiedza naukowa i lekcje płynące z natury
Robin Wall Kimmerer
To nie jest zwykła książka o ekologii – to literackie i duchowe wydarzenie, które zmienia sposób, w jaki patrzymy na każdy liść, owoc czy źdźbło trawy. „Pieśń Ziemi” (Braiding Sweetgrass) autorstwa Robin Wall Kimmerer, botaniczki i członkini narodu Potawatomi, to rzadki przykład dzieła, które z równym szacunkiem traktuje obiektywizm mikroskopu, co subiektywność rdzennej legendy. Przyznając tej pozycji ocenę 8/10, uznaję ją za jedną z najważniejszych lektur współczesności, niosącą ukojenie i mądrość w czasach klimatycznego niepokoju. Robin Wall Kimmerer dokonuje w swojej książce rzeczy niemal niemożliwej: splata trzy nitki – wiedzę naukową, rdzenną mądrość przodków oraz osobiste doświadczenie kobiety i matki – w jedną, nierozerwalną całość. Tytułowe „zaplatanie trawy” to metafora przywracania równowagi między człowiekiem a naturą. Autorka przypomina nam, że Ziemia nie jest „zasobem” do eksploatacji, lecz „darczyńcą”, wobec którego mamy dług wdzięczności. Przyznając tej książce 8/10, doceniam jej niesamowitą wrażliwość oraz fakt, że nauka w wydaniu Kimmerer nie odziera świata z magii, lecz tę magię precyzyjnie nazywa i uzasadnia. Rośliny jako nasi nauczyciele Najbardziej fascynującym elementem książki jest oddanie sprawstwa roślinom. Kimmerer pisze o klonach, mchu czy „trzech siostrach” (kukurydzy, fasoli i dyni) nie jako o obiektach badań, ale jako o istotach posiadających własną inteligencję i historię. Rozdziały poświęcone biologii roślin są nasycone poezją – autorka potrafi opisać proces fotosyntezy czy symbiozy grzybów z korzeniami drzew w sposób tak zachwycający, że czytelnik czuje się częścią wielkiego, kosmicznego mechanizmu. To lekcja pokory, która uczy nas słuchać świata, zamiast go zagłuszać. Ekonomia wdzięczności Autorka przeciwstawia zachodni kapitalizm, oparty na niedoborze i gromadzeniu, rdzennej „ekonomii daru”. Przekonuje, że gdy traktujemy dary natury – jak dziki ryż czy jagody – jako prezenty, rodzi się w nas naturalna potrzeba odwzajemnienia. Kimmerer nie jest jednak naiwną marzycielką; jako naukowiec doskonale rozumie skalę zniszczeń, jakich dokonaliśmy. Jej proza nie jest jednak oskarżycielska. Zamiast budować poczucie winy, buduje miłość do świata, która jest jedynym skutecznym motorem do jego ratowania. Ósemka to nota dla książki, która zostaje w człowieku na lata. Kimmerer pisze z niebywałą gracją, a jej opowieści mają kojący, niemal medytacyjny rytm. Dlaczego nie pełna dziesiątka? Momentami książka powtarza te same treści, a niektóre metafory są eksploatowane do granic możliwości, co przy sporej objętości tomu może wywołać chwilowe znużenie. Niemniej, to wciąż literatura najwyższej próby, łącząca intelekt z sercem w sposób niespotykany. „Pieśń Ziemi” to solidne 8/10 – to manifest czułości wobec świata, który desperacko potrzebuje naszej uwagi. Robin Wall Kimmerer napisała książkę, która jest jak balsam na duszę współczesnego człowieka, zagubionego w betonowej dżungli. To lektura, która uczy, że ratowanie planety zaczyna się od podziękowania za to, co od niej dostajemy każdego dnia.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na822 dni temu
Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem Stefanie Stahl
Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem
Stefanie Stahl
Już na wstępie książka jest bardzo pozytywna. Autorka rozpoczyna swoje spotkanie z czytelnikiem od tezy, że każdy może zbudować szczęśliwy związek, jest to "kwestia osobistych decyzji", pewnej świadomości i uważności. Następnie "uczy" nas rozpoznawać nasze wewnętrzne oprogramowanie (schematy = strategie wyniesione w domu, które w tamtym momencie chroniły nas przed zranieniem),pokazuje jak rozszyfrowywać potrzeby ukryte za zachowaniem, aż wreszcie odsłania ukryty w podświadomości schemat zdobywcy (jacy ludzie nas przyciągają i dlaczego, "nie wybieramy naszego partnera przypadkowo"),a także program związku (w jaki sposób w naszym związku chcemy zaspokoić swoje nieuświadomione potrzeby z dzieciństwa i jakie są tu możliwe warianty, prawdopodobne strategie i reakcje drugiej strony). Autorka zachęca, aby "chwytać" powstałe w nas emocje, pytać się, "o czym one są"; aby być samoświadomymi i poddać się "mentalnej dyscyplinie" (wzmacniać dorosłe Ja, nie reagować z pkt. widzenia i emocji Wewnętrznego Dziecka). *Bardzo rozbawiła mnie opisana w książce rozmowa introwertyka z ekstrawertykiem - samo życie;) np. on milczy, ona mówi...;) bo przecież zaległa cisza:) Autorka omawia także nasze ludzkie ucieczki (w konsumpcję, zakupy, nałogi),uwypukla, iż wszystko czego potrzebujemy jest w nas (gdybyśmy byli świadomi tego, co w naszym wnętrzu posiadamy, nie potrzebowalibyśmy tego u partnera). Podsumowując: świetna pozycja, aby poszerzyć swoją świadomość i podążać ku radosnej stronie życia!
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na71 rok temu
Jesteś spokojem Paulina Młynarska
Jesteś spokojem
Paulina Młynarska
Po poprzedniej porażce, która zwie się "Poradnik na błędach!" Pauliny Młynarskiej (to był naprawdę mój błąd, że dałam się wciągnąć w sam środek tak ohydnej czytanki),miałam przyjemność trzymać w rękach całkowite jej przeciwieństwo. Przede wszystkim ta książka jest spokojem, chociaż momentami zaczyna wchodzić bardziej agresywny akcent, który na szczęście zostaje w porę opanowany. Widać, że przez te cztery lata, które dzielą obie pozycje, Paulina pracowała nad sobą. Przede wszystkim nie przedstawia już AŻ TAKIEJ pogardy dla innych, jej ego wyciszyło się. Chociaż...krytyka nadal jest, a raczej pewne insynuacje, które czuję, że mogłyby zamienić się w niezłą wiązankę. Paulina jako uczennica, a zarazem nauczycielka jogi powinna wiedzieć, że takie rzeczy uniemożliwiają rozwój duchowy. Bycie spokojem to nie wieczne, negatywne ocenianie tych, którzy postępują inaczej niż sobie byśmy życzyli. To nie wywyższanie się i uważanie, że samemu czyni się niemalże wszystko lepiej. Bo tutaj znowu ego będzie szwankowało. Czy jogin, sorry jogini ;-) zakładająca markowe legginsy do praktykowania jest pseudojoginką? Kurcze, że też nie patrzę na metki u innych i się nie zastanawiam kto jakiej firmy portki ma:/ może gdzieś tutaj jest sens... ;-) tak bynajmniej można wywnioskować ze słów Pauliny. Natomiast zgadzam się, że jest sporo oszustów, którzy pokrętnie rozumieją filozofię prawdziwej jogi. Książka na pewno dobra pod wieloma względami. Pomocna dla tych, którzy od miesięcy, lat zabierają się za praktykowanie jogi. Jest na pewno pewną motywacją, a dla Pauliny powolnym rozliczaniem się z przeszłością, która przez ojca była wyjątkowo bolesna, a jej konsekwencje ciągną się przez cały czas. Bo jak sama napisała - niektóre rany nie są do wyleczenia. Najważniejsze nauczyć się z nimi żyć. Ktoś napisał, że spodziewał się poradnika, a okazało się, że to autobiografia. Ja się cieszę z tego faktu. Sam poradnik, nie bazujący na historii człowieka jest mniej przekonywujący. Tutaj mamy traumę, zmagania, walkę o siebie, postępy. Jednym słowem życie, a nie suche rady.
pasjonatka - awatar pasjonatka
oceniła na62 miesiące temu
Auroville. Miasto z marzeń Katarzyna Boni
Auroville. Miasto z marzeń
Katarzyna Boni
Auroville to eksperymentalne miasto w Indiach. Miejsce z założenia wolne od polityki czy religii, skupione na braterstwie, a wszystko to by odnaleźć duchową ścieżkę w zgodzie ze światem. Po latach starań, starć z korporacjami oraz państwem, stało się kulturową enklawą, odrębnym terytorium, które jest samowystarczalne pod względem energii, edukacji, opieki medycznej i wytwarzanych towarów. Wiele początkowych założeń na pewnym etapie uległo erozji — powstał kult Matki-założycielki, miasto stało się popularnym miejscem dla turystów, a starcia z państwem oraz wielkimi korporacjami udowodniły, że nie da się pozostać całkowicie wolnym od polityki czy dzisiejszego świata — ale miasto zachowało swój duchowy wymiar. Niektórych zawiodło, dla innych okazało się miejscem, którego od zawsze poszukiwali i postanowili tam już zostać. Niezależnie jednak od emocji — Auroville to marzenie o utopijnym mieście przyszłości, które ciągle dąży do postępu, ale najważniejsza dla jego mieszkańców jest duchowa równowaga. Katarzyna Boni odwiedziła Auroville kilka razy. Mieszkała tam dłuższy okres, poznawala ludzi, rozmawiała z tymi, co zostali oraz zdecydowali się odejść, zbierała doświadczenia własne oraz cudze, a to by na kartach książki odbić życie i mentalność, jaka wypełniła to miejsce. Z mojego punktu widzenia wykonała kawał dobrej roboty, a na szczególną uwagę zasługuje odbicie kultu matki i zgubienie wcześniejszych ideałów, gdy doszło do koniecznej walki o niezależność. Zabrakło mi w tym wniknięcia w pewne elementy, pogłębienia codziennych tematów, ale jako całość zostałam pozytywnie zaskoczona. Dobry reportaż o temacie, który budzi wiele emocji oraz przemyśleń.
Czytajacamewa - awatar Czytajacamewa
oceniła na811 miesięcy temu
Dotknij, poczuj, zobacz. Fenomen relacji człowieka z naturą Peter Wohlleben
Dotknij, poczuj, zobacz. Fenomen relacji człowieka z naturą
Peter Wohlleben
🌿🌳 Odkryj Potęgę Natury: "Żyjemy w Miastach, Otoczeni Ekranami, Ale Nasza Więź z Przyrodą Wciąż Jest Silna" 🌳🌿 📚 Czy nasza codzienna egzystencja w betonowych miastach i wszechobecne ekrany sprawiają, że coraz bardziej oddalamy się od natury? 🏙️ Czy jednak jeszcze nie wszystko jest stracone? Peter Wohlleben, czerpiąc z najnowszych badań naukowych i swoich obserwacji, otwiera nasze oczy i uszy na potęgę, jaką natura ma dla nas przygotowaną. 🌿👂 💚 Przez jego pióro poznasz, jakie dobroci niesie za sobą kontakt z naturą i jak ważne jest zachowanie żywego związku z nią. Wskazówki autora pozwolą Ci zauważyć, usłyszeć i poczuć mocniej, a Twoje zmysły nabiorą nowego blasku. Przyroda jest tutaj, aby nas otoczyć i ukojenie, jakie daje, jest bezcenne. 🌳✨ 🌱 "Żyjemy w Miastach, Otoczeni Ekranami", ale nie musimy się na to zgadzać. Ta książka jest przewodnikiem do odkrywania natury na nowo i docenienia jej dobroczynnego wpływu na nasze zdrowie i samopoczucie. Zyskasz szerszy wgląd w to, jak zielony kolor drzew uspokaja, a las wyostrza nasze zmysły. 🌲🌈 🔍 Peter Wohlleben zadziwia wnikliwością i rzetelnością. W swojej książce przyznaje się do błędów z przeszłości i pokazuje, jak zmieniły się jego poglądy na ochronę przyrody. Ciekawe opowieści o różnorodności roślin i związku z przyrodą zapadają w pamięć, inspirując nas do aktywności na rzecz środowiska. 🌏💡 🌿 Jego styl pisania jest po prostu hipnotyzujący! Fascynujące wyniki badań stają się łatwe do zrozumienia, a wykorzystanie ich w życiu codziennym jest niezwykle inspirujące. Ta książka to idealna dawka wiedzy i motywacji do tego, by wyjść na łono natury i w pełni cieszyć się jej urokami. 🌞🌳 🗻 Czy wiesz, że autor poświęcił również rozdział polskim lasom? To prawdziwa ciekawostka, która zapewni Ci niezapomniane chwile związane z odkrywaniem piękna natury na naszych terenach. 🇵🇱🌳 🌿 Jeśli chcesz odzyskać bliski kontakt z przyrodą, odkryć jej tajemnice i znaleźć ukojenie w otoczeniu drzew i zieleni, ta książka jest dla Ciebie! Zainspiruj się historią Petera Wohllebena i pozwól naturze wnieść do Twojego życia dobroć, która jest nie do przecenienia. 🌿🌟 #ŻyjemyWMiastach #Przyroda #ZwiązekZNaturą #Ukojenie #Zmysły #KsiążkaMiesiąca #OdkrywajPrzyrodę #CzytajMądrze #Motywacja #Ekologia #ZieloneMiasto #ZrównoważonyRozwój #PięknoNatury
Patryk_k - awatar Patryk_k
ocenił na72 lata temu

Cytaty z książki Jadłonomia po polsku

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jadłonomia po polsku